Dodaj do ulubionych

Pytanie do znawców przepisów drogowych

04.11.05, 22:37

Najpierw sytuacja
Zielona Góra Al. Wojska Polskiego (WP) - wyjazd/wjazd na Osiedle Łuzyckie

Na wyjeździe z osiedla Łuzyckiego na al. WP(ale de facto jeszcze na drodze
osiedlowej- do której nie stosują sie przepisy o ruchu drogowym ) stoi
drogówka, która namierza "suszarką" jadących al. WP w kierunku centrum miasta.

Teraz pytania.
1. Czy pomiar prędkosci wykonany jadącym al. WP ale wykonany z drogi/miejsca
co do której nie stosują sie przepisy o ruchu drogowym jest legalny?

2. Czy radiowóz zaparkowany na wyjeżdzie z osiedla(droga co do której nie
stosują sie przepisy o ruchu drogowym), bezpośrednio przed przejściem dla
pieszych i przejazdem dla rowerów (ograniczając skutecznie widoczność pieszym
i rowerzystom, oraz utrudniając wjazd na osiedle) stoi prawidłowo?

3. Jesli odpowiedź na pyt.2 jest "tak", to czy parkujac obok radiowozu
(blokując całkowicie wjazd/wyjazd drogi niepodlegającej przepisom kodeksu)-
"zarobię" mandat. Oczywiście ja będe twierdził że to policja obok blokuje
wjazd/wyjazd.


Być może moje pytania są nieco złosliwe pod adresem drogówki nie mniej jednak
zadaję je dlatego gdyz policja często olewa wezwania w sprawach osiedlowych
problemów drogowych tłumaczac sie ze te drogi nie podlegaja ich jurysdykcji.

Chetnie jednak korzystają z nich aby ukryć sie z radiowozem i "suszarką".
A w miejcu o którym piszę to już prawie codzienna norma.

Być może moje pytania nie mają wiekszego sensu bo oczywiscie lepiej nie
przekraczać dozwolonej predkości ale może kogos ow problem zaciekawi i
podyskutuje przez weekend.

Pozdrawiam

rob.in.hood


Obserwuj wątek
    • afe-lek Re: Pytanie do znawców przepisów drogowych 04.11.05, 22:40
      a co kolega mandacik na W.P. zaliczył? - mam to za sobą :O(
      - rzeczywiście drogi osiedlowe nie są ich, ino spółdzielni osiedlowych.
      • rob.in.hood Re: Pytanie do znawców przepisów drogowych 04.11.05, 22:50
        Mandatu nie zaliczyłem. Pytam teoretycznie. Również dlatego że drogówka potrafi
        byc przemadrzała - choć ich prace szanuje. Nie mniej jednak uwazam że nie
        zawsze grają fair i wykorzystują niewiedze kierowców (patrz legalizacja
        urządzeń pomiarowych, alkomatów ...)
        • afe-lek Re: Pytanie do znawców przepisów drogowych 04.11.05, 23:04
          o legalizację fotoradaru nie pytałam - prosiłam jedynie o najmnieszy wymiar
          kary ;O)...
          z alkomatami na szczęście doświadczenia nie mam żadnego:O)
          • rob.in.hood Re: Pytanie do znawców przepisów drogowych 04.11.05, 23:15
            Pytanie o legalizacje radaru powoduje czesto piane na ustach pana szanownego
            policjanta. Jak już sie opanuje rozpoczyna procedurę typu wariant B
            1. Sprawdza datę waznosci naszej gaśnicy
            2. Sprawdza czy posiadamy trójkąt
            3. Sprawdza wyposażenie apteczki
            4. Przyglada się bieznikowi na oponach
            5. Sprawdza luzy na kierowicy
            Jesli i to nie skutkuje wmawia nam że mamy brudne szyby w aucie sugerując że
            stwarzamy zagrożenie na drodze

            No rozgadałem sie ale mnie chodzi o konkretna sytuację jaka przedstawiłem na
            początku
            • afe-lek Re: Pytanie do znawców przepisów drogowych 04.11.05, 23:31
              JA w takich sytuacjach stawiam na mój "urok osobisty" i " broń " kobiecą - nie
              jestem blondynką ;O) - ale na serio
              - akurat TO sprawdziłam u źródeł - drogo osiedlowe należą do osiedla i
              zarządu. Policja w zasadzie nia ma nic do tego.
            • Gość: piter Re: Pytanie do znawców przepisów drogowych IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.11.05, 02:07
              A powinien pałką przywalić coby nie wymądrzać się tylko jeżdzić przepisowo i
              nie stanowić zagrożenia dla innych uczestników ruchu ;)

              A tak już poważniej to odpowiadając na pyt. 1 uważam, że wszystko jest ok. To
              tak jakby kwestionować zdjęcie z fotoradaru umieszczonego na słupie, twierdząc
              że słup to nie droga publiczna ;) A jeśli chodzi o pyt. 2 to jeśli jest to
              droga osiedlowa i nie ma znaku "strefa zamieszkania" to każdy sobie może
              wjeżdżać gdzie chce i stać gdzie chce.
              • Gość: ANO Re: Pytanie do znawców przepisów drogowych IP: *.ztpnet.pl 05.11.05, 10:50
                Filozofowie spod budki z piwem. jak się niezgadzam z policjantem to idę do Sądu Grodzkiego. A pw wypadkach wykroczeń i przestępstw drogowych, przepisy ruchu drogowego stosować należy zawsze i wszędzie, np po pijaku nawet na drodze osiedlowej-niewolno się poruszać. CZY TO NAPRAWDĘ TAKIE SKOMPLIKOWANE? Pomysłodawcy życzę worka mandatów i 24 punktów karnych i polecam nogi lub MZK. W jakm kraju my zyjemy, każdy ma swoją interpretację prawa, relatywizm prawny, falandyzacja? Nie chce mi się z toba gadać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Mam nadzieję że nie będziesz jechał po mojej drodze!!!!!!!!!!!!!!!!!.
                • fars Re: Pytanie do znawców przepisów drogowych 05.11.05, 12:04
                  jaki procent mandatów to mandaty nieuzasadnione ?
                  • rob.in.hood Re: Pytanie do znawców przepisów drogowych 05.11.05, 12:44
                    Troche schodzicie z tematu ale w takim razie zadam inne pytanie

                    Czy jest zgodne z prawem aby policjant drogówki wykonywał swoje czynności
                    słuzbowe z terenu bądź co bądź prywatnego przy okazji niejako
                    a)ograniczając wjazd/ wyjazd na osiedle
                    b)ograniczjąc widoczność pieszym i rowerzystom na drodze publicznej

                    Moja wiedza jest taka że drogówka może wykonywac swoje czynności przestrzegajac
                    zasad bezpieczeństwa w stosunku do pojazdu zatrzymywanego, samego siebie oraz
                    innych uczestników ruchu - patrz punkty a) i b) i juz nasuwa się wątpliwość
                    czy w takim miejscu mogą panowie bawic się suszarką

                    Dodam jeszcze że policjant zatrzymuje samochód na al WP poczym kieruje go na
                    parking osiedlowy który nie jest miejscem podlegającym pod kodeks drogowy.
                    Na owym parkingu policjant drogówki dokonuje czynnosci kontrolnych (dokumnety
                    proszę... itd) :) poczym wlepia mandacik

                    Pytanie które się nasuwa brzmi nastepująco.
                    Czy policjant drogówki może dokonywać wobec zatrzymanego na al. WP czynności
                    kontrolnych jw w miejscu które nie podlega przepisom kodeksu drogowego parking)
                    (oczywiście zakładajac że nie bierze udziału w tzw akcji - "kogut+sygnał
                    dźwiękowy)

                    Dla mnie w takim przypadku gość z drogówki jest zwykłym obywatelem i nie ma
                    prawa żadać ode mnie żadnych dokumentów, gdyż jego kompetencje kończą sie w
                    momencie wejścia na teren który nie podlega przepisom kodeksu drogowego.

                    Ale może się myle. Jeśli tak to czekam na uzasadnienie

                    pozdrawiam





                    • Gość: Jurek Re: Pytanie do znawców przepisów drogowych IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 05.11.05, 13:40
                      Nie trzeba być znawcą prawa, aby wiedzieć, że nie ma czegoś takiego jak obszar
                      jurysdykcji dla policjanta. Mandat może ci wlepić każdy policjant, nie tylko z
                      drogówki i w dodatku nie będący nawet w godzinach pracy, ponieważ bycie w
                      policji nazywa się służbą i nie ma białych plam na mapie miasta, gdzie
                      przestępcy, nawet ci drogowi są bezkarni.
                      • Gość: Roman Re: Pytanie do znawców przepisów drogowych IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 05.11.05, 14:01
                        słusznie, po to jest policja
                        • rob.in.hood Re: Pytanie do znawców przepisów drogowych 05.11.05, 14:37
                          Nie zgadzam się z Jurkiem i Romanem. Na terenie prywatnym policja bez nakazu
                          prokuratora nie może nic zdziałac chyba że jest podejrzenie zagrożenia zycia.
                          Policja jesli nie jest w akcji nie może wejść wszedzie. Przykład - teren
                          uniwerstytetu. Bez zgody rektora panowie w mundurach moga tylko sie tam
                          przechadzac jako osoby prywatne.

                          Ja wracam jednak do pytania o drogówke.
                          Jeżeli panowie policjanci z drogówki twierdzą na co dzień że nie mają
                          upoważnienia do działania na drogach osiedlowych będących we władaniu
                          spółdzieni mieszkaniowej -to jakim prawem wykonuja w tym miejscu (drogówka -
                          nie prewencja) inne obowiazki słuzbowe - jak te w przywołanym temacie.


                          Nie mam nic przeciwko policji,
                          Nie mniej jednak twierdzę że policja nie moze egzekwowac prawa i jednoczśnie
                          sama je naruszac. A mam takie podejrzenie, że w omawianym przypadku własnie je
                          narusza/nadużywa

                          Nie bez powodu temat postu brzmi
                          "Pytanie do znawców przepisów drogowych"

                          Znawców - nie amatorów.

                          pozdrawiam


                          • Gość: piter Re: Pytanie do znawców przepisów drogowych IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.11.05, 18:04
                            To znawco i filozofie udaj się z tym problemem do jakiegoś prawnika a nie
                            obrażaj forumowiczów, którzy Ci odpowiadają i robia to logicznie.
                            • rob.in.hood Re: Pytanie do znawców przepisów drogowych 05.11.05, 18:15
                              Drogi Piterze. Powiedzmy że szukam znawcy na forum. Pytanie jest do znawców. A
                              logika jest jak dupa - kazdy ma swoją.

                              Nie sądze abym kogoś obraził. Jesli jesteś delikatny to oczywiście nie musimy
                              dyskutowac. Ale w koncu po to jest forum. Pewnie nie doczekam sie wypowiedzi
                              biegłego w tych sprawach. Cóż. Szkoda

                              Oczywiscie zawsze można pokusic się o eksperyment live. Relacja w Internecie
                              mogłaby byc całkiem interesujaca :)

                              pozdrawiam
                              • Gość: ANO Re: Pytanie do znawców przepisów drogowych IP: *.ztpnet.pl 06.11.05, 12:45
                                Piszesz o nakazie prokuratorskim, który pozwala na wszystko?! A słyszałeś kiedyś o legitymacji policyjnej, sprawdź na nią można też wszystko robić, tylko potem musi to ztwierdzić prokurator? SŁYSZAŁ O TYM???!!!!!!!!!!!!!!!!!Przeczytaj ustawę o policji i parę aktów wykonawczych i nie trzeba specjalisty> Fanie byłoby gdybyś miał rację zawsze zatrzymywałbym się na prywatnym terenie i krzyczał AZYL, AZYL, AZYL, a pochwili szedłbym tam gdzie mi się podoba. To masz na mysli?!!!!!
    • Gość: kris67 Re: Pytanie do znawców przepisów drogowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 21:07
      oczywiście milicja ma do tego prawo na podstawie paragrafu ... 202
      • Gość: Piterek Re: Pytanie do znawców przepisów drogowych IP: *.ztpnet.pl 06.11.05, 22:14
        Chłopie zastanów się co piszesz i co zarzucasz policji bo:1.jedziesz drogą
        publiczną WP i tam popełniasz wykroczenia czyli np. przekraczasz prędkość,
        gadasz przez komórkę itp. natomiast sprawa miejsca zatrzymania Ciebie jest bez
        znaczenia,2.policja może wszędzie Cie zatrzymać i masz się zatrzymać a nie
        głupio dyskutować /zasada bezpieczeństwa dla Ciebie i policjantów jest jak
        najbardziej brana pod uwagiem dlatego zatrzymują Cię w zatoczce a nie na samej
        ulicy/-proste?3.droga osiedlowa nie jest prywatna tylko np. spółdzielni i jak
        się na niej ustawi znak strefa zamieszkania można stosować znaki drogowe np.
        B-1.Wszyscy mądrzy kierowcy bo jak myślą,że zdali już na prawo jazdy to wszystko
        wiedzą a jestem ciekaw czy wiedzą jak wg przepisów powinien zachować się
        kierowca i pasażerowie podczas kontroli policyjnej.Ale już odsyłam do aktów
        wykonawczych bo nie chce mi się więcej pisać.Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka