cancro
23.01.06, 08:59
Wiem, ze wklejaniecałych artykułó to spam, ale nie potrafię zrobić linka z
"Lubuskiej" Zawsze otwiera się strona głowna, ane to o co mi chodzi. A tym
razem chodzi mi o ten artykuł:
"23 Stycznia 2006
O mieście językiem nauki
Do końca miesiąca można zgłaszać prace naukowe na konkurs organizowany przez
Towarzystwo Przyjaciół Żagania.
TPŻ organizuje taki konkurs nie po raz pierwszy. - Ale w tym roku wychodzi nam
to zdecydowanie najlepiej. Nie ukrywam, że m.in. dzięki nagłośnieniu sprawy w
„Gazecie Lubuskiej” - mówi prezes Adam Stawczyk. Do tej pory na konkurs
wpłynęło 16 prac. Dla najlepszego autora cenną nagrodę przygotował szef
konkursowej kapituły i honorowy członek TPŻ prof. Paul Kluge.
Do końca miesiąca kapituła czeka na prace naukowe poświęcone Żaganiowi. - Mogą
być to prace historyczne, ale także z zakresu geografii, socjologii, przyrody,
czy turystyki - wylicza A. Stawczyk. - Pojawiła się też praca po niemiecku,
oczywiście napisana przez mieszkankę Żagania. Stąd apel do wszystkich
studentów przygranicznych niemieckich uczelni. Jeżeli macie takie prace,
chętnie je przyjmiemy.
Nie ma ograniczenia co do miejsca zamieszkania autorów. - Żeby wystartować w
konkursie, nie trzeba pochodzić z Żagania. Wśród 16 zgłoszonych prac jest na
przykład jedna autorstwa pani z Nowego Miasteczka - dodaje A. Stawczyk.
Tydzień po zakończeniu przyjmowania prac - 7 lutego o 15.00 w restauracji
Kepler odbędą się konsultacje autorów z kapitułą konkursową. Ogłoszenie
wyników w marcu, wspólnie z rozstrzygnięciem plebiscytu Żaganianin Roku 2005.
(th)"
No wsio byłoby OK, gdyby rzeczywiście tak jak powiada pan Stopczyk, była
odpowiednia akcja promocyjna. Ja osobiscie dowiedział em sie o konkursie
dopiero teraz. Gdybym wiedział wcześniej...
Poza tym nurtuje mnie jeszcze jedno pytanie: co to zdaniem pana Stopczyka jest
praca naukowa? Bo moim zdaniem to conajmniej praca doktorska. Fajnie byłoby,
gdyby w przyszłości tego rodzaju konkursy były ogłaszane także w portalu
miejskim. Wzmianaka w Lubuskiej ma tylko charakter informacyjny, ale i tak
jest zapóźno na cokolwiek.