rossane1
01.02.06, 10:36
A IV RP po 100 dniach budowania ZMIENIŁA POLSKĘ W KARAJ, KTÓREGO JA NIE
POZNAJE!
Duma powinna rozpierać każdego "prawdziwego" Polaka, kiedy patrzy na kolejne
poczynania władzy IV RP niosącej na czele moralnej rewolucji sztandary nowych
standardów władzy. Dla Polski sa gotowi poświęcić wiele, honor, godność,
uczciwość, moralność, a wszystko by Polska była dumna, moralna, uczciwa,
godna. Rewolucja wymaga ofiar i tak w walce kiemliczów z narodem ponieśliśmy
następujące ofiary na polu bitwy o IV RP.
Śmiertelne ofiary prawa i sprawiedliwości:
- wiceminister sprawiedliwości, który zasłynął jako gorliwy prokurator w
stanie wojennym, nominację otrzymał w ramach naprawy państwa prawa
- wicemarszałek sejmu wybrany głosami PiS, sam nie jest w stanie zliczyć
wszystkich procesów, a jego koledzy i koleżanki partyjni w sile co najmniej
10 czekają na wyroki.
- minister koordynator do tej pory nie zapłacił za wykonane usługi
hydrauliczne, ma doświadczenie, ponieważ od 30 lat jest prokuratorem, a w
stanie wojennym oskarżał agresywnych zomowców.
- członek KRRiT z ramienia SO i poparty przez PiS, to nowy projekt
oczyszczania najbardziej skompromitowanego układu medialnego kiwatkowsko-
czażasto-jakubowsiego, poprzez umieszczanie w radzie prawej reki
kwiatkowskiego.
- pani sędzia z prawomocnym wyrokiem trafiła do kancelarii prezydenta
- ustawa o KRRiT w związku z rażącymi naruszeniami konstytucji i zasad
legislacji trafiła do trybunału konstytucyjnego.
- w Warszawie naruszono prawo pozbawiając stolicę prezydenta
Ciężko ranne, będące w stanie krytycznym ofiary moralne:
- prezes IPN po wielkim skandalu, który w sposób znany z czasów PRL
wyeliminował kontrkandydata, zasiadł na stołku urzędu.
- nowy rzecznik praw obywatelskich już zapowiada wycofanie ustawy skierowanej
do trybunału przez poprzednika. Rzecznik praw obywatelskich odważnie głosi
swoje poglądy dotyczące kary śmierci i kościoła katolickiego, który się
pogubił w łagodności wobec wiernych.
- marszałek sejmu jest marionetką wykonująca polecenia wodza partii, łamie
regulamin, blokuje obrady lub korzysta z kruczków, aby obrady wydłużyć, tak
żeby zapracowany strateg mógł powrócić na sale sejmowa po występach w
publicystycznych programach TV komercyjnych.
- z rządu wylatuje minister skarbu, za szemrane powiązania, do dziś rząd nie
powołuje ministra.
- nieudolna minister finansów po serii kompromitacji zostaje zastąpiona ikona
polskiej myśli liberalnej i autorka znienawidzonego programu 3x15, to w
ramach polski solidarnej.
- ministrem zdrowia zostaje człowiek, który głosił i nadal głosi skrajnie
odmienne poglądy do przedstawionych "pomysłów" w niebieskiej książeczce.
- chyba jedyny obok minister finansów i ministra zdrowia właściwy człowiek,
na właściwym miejscu, minister spraw zagranicznych, w ramach gry politycznej
w każdej chwili może zostać zastąpiony ministrem europosłem z PO, praktycznie
potrzebna jest tylko zgoda posła.
- pierwszy raz w historii polskiej prezydentury, głowa państwa wydaje
oświadczenie, który z liderów partii opozycyjnej jest cacy, a który beee, w
tej chwili należałby już zweryfikować dokument wagi państwowej bo obaj są
be.
- w sejmie odbywa się nieustanny wielki targ, ustawy kupuje się na zapleczu,
wszelkie interpelacje i debaty są tylko formalna błazenadą, decyzje podejmuje
wódz strateg z wodzem romanem i jedrzejem, dzieląc stołki każdemu w/g
potrzeb.
Między szlachetnymi ideałami IV RP, a metodami dochodzenia do nich istnieje
tak wielka przepaść, że z czystym sumieniem można stwierdzić: "IV RP to bagno
moralne i prawne, w którym taplające się obrzydliwe ropuchy dawno już
zapomniały o celach, a skupiły sie na środkach, które do celu nie tylko nie
powiodą, ale cele utopią w brei gorszących układzikow i handelków Polską i
przygniotą ropuszym cynicznym i łapczywym na władze cielskiem"