Dodaj do ulubionych

szukam kogoś - prowokacja czy nie?

29.06.06, 10:17
kto mnie zasponsoruje, mam zimną i nieczułą żonę i szukam poważnej (choć nie
koniecznie) kobiety ale tylko na sex, interesują mnie tylko poważne oferty,
potrafię być delikatny i szarmancki, cenię kobiecość
PS. przy odrobinie ciepła robię się łatwy i miękki jak plastelina... ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: maxi Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.06.06, 10:18
      miękki jak plastelina:)? to ja podziękuję:)
      • tynek69 Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 29.06.06, 10:26
        nie wszedzie maxi, nie wszedzie :)), powiedzmy ze piszac o cieple i miekkosci
        nie mialem na mysli temperatury i czesci ciala, ale coz kobiety z reguly
        materializuja wszystko w zwiazkach :)
        • Gość: maxi Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.06.06, 10:53
          ale zaraz tam wszsytko materializują:) no, może to u mnie wpływ zbyt długiego
          przebywania w męskim towarzystwie moich kolegów i wysłuchiwania ich komentarzy
          na temat co niektórych panienek:) o mnie się jescze nie odwazyli mówic,
          przynajmniej przy mnie:)
        • Gość: maxi Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.06.06, 11:42
          wiesz co? może przejdź na forum be.em, tak pogadamy jak normalni, dorośli
          ludzie, bo tutaj, to czasem brak słów:)
      • Gość: Alina Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.14, 09:53
        hahahaha co za dziwny koleś!!!!!jelenia szukasz jak widzę!!!!hahaha
    • be.em Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 29.06.06, 10:28
      tynek69 desperacie!!! jak masz zimną i nieczułą to się rozwiedź i po sprawie -
      to nie boli - uwierz:)
      • tynek69 Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 29.06.06, 10:38
        to nie takie proste, ale może kiedyś :),
        a skąd wiesz, że nie boli, dopiero co pisalaś o motylach po 15 latach ;)...
        • be.em Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 29.06.06, 10:40
          tynek skad Ci do głowy et 15 lat..? ja dopiero niecałe 4;)
          • be.em Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 29.06.06, 10:40
            po 15-tu nie wiem czy do tego samego mi będą fruwały;)
            • tynek69 Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 29.06.06, 10:44
              haa, czyli teoretyzujesz, a ja myslalem, ze cos z praktyki nam tu podsuniesz :)
              • be.em Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 29.06.06, 10:47
                Ty...jak pomyślę, że za 15 lat miałabym patrzeć z obrzydzeniem na faceta z
                którym sypiam w życiu bym za mąż nie wyszła:))
    • Gość: fan tynka Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? IP: *.ztpnet.pl 29.06.06, 10:45
      Burak z ciebie,najpierw tchórzu pozałatwiaj sprawy z żoną a potem oddawaj się
      za kasę innym babom.Kijem bym ciebie nie ruszył .Mam nadzieję,że żona twoja
      mądra jest i kopnie cię w tyłek szybciej nić myślisz.Męska dzi......
      • tynek69 Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 29.06.06, 10:54
        myslalem ze skoro umie sie pisac, to i umie sie czytac, no ze zrozumieniem, to
        nie zawsze juz w parze chodzi, ale mozesz pocwiczyc, polecam Pinokia i Krolewne
        Sniezke, maja moraly, sprobuj fanie burakow (na wsi sie chowales?)
        • Gość: maniek Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 11:06
          Zrozum Tynek chlopaka,wyrwał się dopiero z pola,bo ciocia przyjechała z Wąchocka
          i mówi,"chłopcze zobacz co ja tu mam-prostsze niż obsługa cepa...":) i tak
          złapał zajawkę na neta,tylko,że chłopiec jest na etapie-jażem, poszlimy itd.tak
          łatwo nie da się wyplewić(ulubiony czasownik Giertycha) starych naleciałości i
          toku myślenia:)
    • ezabela Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 29.06.06, 15:49
      no i na czym stanęło???
      prowokacja czy nie??:DD
      tynek69 Ty się nie nadajesz tylko na sex:):)
      wrażliwy chłop z Ciebie zaraz byś sie zakochał:)))))
      • Gość: maniek Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 16:33
        Na sex to prawie każdy chłop dobry:) Co do wątku-to pewnie mała prowokacja,ale
        gdyby fikcja okazała się rzeczywistością-nie pogardziłbym:) :)
        • ezabela Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 29.06.06, 19:43
          Gość portalu: maniek napisał(a):

          > Na sex to prawie każdy chłop dobry:)

          ???? chyba żartujesz z tym każdy,:))
      • be.em Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 29.06.06, 17:27
        ezabela napisała:

        > tynek69 Ty się nie nadajesz tylko na sex:):)
        > wrażliwy chłop z Ciebie zaraz byś sie zakochał:)))))

        o jak mądra kobiałka w samo sedno trafiła;) oni zawsze tak kozakują, potem się
        zakochują po uszy i nijak się ich pozbyć nie można;)
        • ezabela Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 29.06.06, 19:48
          be-em-uś!
          bo jak w końcu pozna jak powinna smakować prawdziwa kobieta,
          to nijak zapomnieć potem nie może,
          a to jest jak narkotyk,spotkać taką prawdziwą kobietę
          :DDD wiesz o co mi chodzi:D
          • Gość: kaja 23 Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 11:57
            Prawdziwą to tak,ale facetów kręcą niestety te łatwo dostępne,długonogie
            brunetki,blondynki z sexownym ciałem biustem w rozmiarze D,a i tak rogi nam
            kobietom przyprawiają,znam to z autopsji
            • dziarskidziadunio Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 01.07.06, 12:00
              Jak już wspomnialem mogę ci pomóc
              • ezabela Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 01.07.06, 12:39
                haha Kaja uważaj, bo dziadziunio przystapił do ataku na Ciebie:)))
                dziarskidziadziunio w desperacjii:))))
                czyżby chętnych do sponsoringu nie było??:):):)
            • aski68 Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 01.07.06, 23:23
              Gość portalu: kaja 23 napisał(a):

              > Prawdziwą to tak,ale facetów kręcą niestety te łatwo dostępne,długonogie
              > brunetki,blondynki z sexownym ciałem biustem w rozmiarze D,a i tak rogi nam
              > kobietom przyprawiają,znam to z autopsji

              pozwolę się niezgodzić z koleżanką :)
              i jest nas całkiem wielu takich odmieńców :)

              pzdr
              • Gość: dżana z dżungli Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 17:36
                aski68 napisał:
                > i jest nas całkiem wielu takich odmieńców :)

                a sklonowałbyś się, słodziutki :DDD
                i klona mi podesłał :DDD
                dżana z dżungli
                • aski68 Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 09.07.06, 23:31
                  Gość portalu: dżana z dżungli napisał(a):

                  > aski68 napisał:
                  > > i jest nas całkiem wielu takich odmieńców :)
                  >
                  > a sklonowałbyś się, słodziutki :DDD
                  > i klona mi podesłał :DDD
                  > dżana z dżungli

                  Moja droga... obowiązuje kolejka :))))) a zamówienia długie :)))

                  pzdr
            • dziarskidziadunio Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 02.07.06, 23:40
              Więc jak droga koleżanko-przyjaciółko-kochanko?
              • tynek69 Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 03.07.06, 06:05
                dziadziunio, zaloz sobie swoj watek, jesli szukasz kochanki, moj zostaw mi i
                Panie tu wchodzace :), chyba stac Cie na troche wysilku, czy juz tak
                zdziadziales ;), a swoja droga, to dziarki czy nie dziarski, ale zastanow sie,
                bo w koncu rzuca sie dziewczyny, kaska poleci, a rady nie dasz i bedzie trzeba
                viagre kupowac...
                • be.em Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 03.07.06, 07:51
                  tynek - troche szacunku dla starszego pana;)
            • be.em Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 03.07.06, 10:16
              eee... Kaja... długonogim i cycatym też przyprawiają;) zalezy od człowieka (bo
              kobiety nie są gorsze;), albo masz kogoś, kto Cię nie zrani, albo masz byle
              kogo:)
    • tynek69 Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 07.07.06, 17:24
      tak goraco, ze sie nawet pisac nie chce, a inne rzeczy chce sie czy nie?
      kto mam ochote na seks, a kto nie? zapraszam do wypowiedzi...
      • tynek69 Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 07.07.06, 17:24
        ps. bo ja mam zawsze ;)
        • ania198 Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 07.07.06, 17:32
          W taki upał, to tylko odpoczynek ;)))
          • Gość: impulsywna Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? IP: *.ztpnet.pl 07.07.06, 17:38
            Aniu, a my znów zgodne ;) pozdrawiam
            • Gość: kamil z klanu Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 20:25
              Ja właśnie jadę na upojny sex:)zaraz ubieram kiecę i lecę-kobiety jak zwykle
              marudne i leniwe-dobrze,ze nie wszystkie:)!
              • tynek69 Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 08.07.06, 04:04
                aaszzzzzz Ci zazdroszcze Kamil
                • ezabela Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 10.07.06, 14:59
                  tynek Ty też???
                  no to podsunę Ci pomysł:)))
                  umów się z kamilem:))
                  • tynek69 Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 10.07.06, 23:12
                    nie Ezabela, dziekuje, ale fakt ze ostatnio spotykam bardzo wyemancypowane
                    kobiety na swojej drodze, tych prawdziwie kobiecych jest bardzo malo, jesli
                    wykazujesz te wskazane sympatyczne cechy, to wole z Toba :) sie umowic...
              • ezabela Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 10.07.06, 14:58
                Gość portalu: kamil z klanu napisał(a):

                > Ja właśnie jadę na upojny sex:)zaraz ubieram kiecę i lecę-kobiety jak zwykle
                > marudne i leniwe-dobrze,ze nie wszystkie:)!

                Kamilek ???!!!!no w szoku jestem ja naprawde nie wiedziałam!!!!!
                spódniczki,przebieranki....a taki MĘSKI się wydawałeś:/
                no patrzcie,
                ale odważny chłopak, tak na forum sie przyznać ,
                nono podziwiam i chylę czoła:)
                pozdrawiam serdecznie:))))
      • tynek69 Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 10.07.06, 23:20
        kilka dni po zadaniu pytania na forum, okazuje sie, ze faceci wykazuja duzo
        checi, kobiety niestety nie bardzo, albo nie mialy ochoty na wziecie udzialu w
        dyskusji, jesli to pierwsze, to wszystko juz rozumiem :) (cala ta kobieca
        ozieblosc i te sprawy), to drugie jest nierealne chyba bo czesc kobiet sie
        wypowiedziala, tylko ze nie odpowiedziala na zaczepne pytanie, a przeciez
        niemozliwe aby byly malo gadatliwe ;),
        pozostaje jeszcze trzecia opcja :), sa bardzo tajemnicze, sprytne i skromne,
        czasem niedostepne, i mysle ze to dlatego przemilczaly temat... :) - ja JE
        naprawde uwielbiam
        • Gość: kamil z klanu Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 00:06
          Ja tam lubię konkretne kobiety!Nie lubię ruch..ć bułkę przez bibułkę czyli
          kobiety w stylu och,ach,ech...jeżeli chodzi o seks to po co udawać,konkretne to
          the beściary!
        • Gość: maxi Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.06, 07:58
          jaka oziębłość:) człowieku, to na kogo Ty trafiasz:) i zapewniam Ciebie, że
          trafiają sie takie mało gadatliwe:) ot wyjatki potwierdzajace regułę... ale
          pocieszajace jest, że ciągle nas uwielbiasz:) za to DUŻY PLUS:) miłego dnia!
          • tynek69 Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 11.07.06, 11:19
            no wlasnie na kogo ja trafiam, Maxi umowisz sie?
            • be.em Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 11.07.06, 11:39
              tynek:) no nie mogę... myślisz, że maxi ma sexu za mało..? ;)
              • Gość: maxi Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.06, 11:44
                ciiii Be.em:) niech tak myśli:) Tak, Tynek,umówię się, a co mi szkodzi:)
                • be.em Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 11.07.06, 11:50
                  maxi kochana... Ty powinnaś mieć super bogatego, pzrystojnego prezesa, który by
                  Cię po stópkach całował;) nie żonatego kolegę z forum;)
                  • Gość: maxi Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.06, 11:52
                    albo super bogaty, albo przystojny, jakoś te dwie cechy w parze nie idą:) a czy
                    prezes.... to ja wolę byc prezesem, rządzenie mam we krwi:)
                  • Gość: maxi Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.06, 11:52
                    a co złego w tym, ze żonaty, czy to ja jego żona:)?
                    • be.em Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? 11.07.06, 11:57
                      nie, gdybyś Ty była żona - sexu by publicznie nie szukal he, he.. :))
                      • Gość: maxi Re: szukam kogoś - prowokacja czy nie? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.06, 11:58
                        oj na pewno nie:)
        • be.em które tynek? 11.07.06, 11:59
          kobiety uwielbiasz? zaczepno - obronne? gadatliwe? czy te tajemnicze? :))
          • Gość: maxi Re: które tynek? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.06, 12:00
            no właśnie, właśnie!! tak dla uściślenia poprosimy...
            • be.em Re: które tynek? 11.07.06, 12:01
              pewnie najbardziej te, wiesz.. wyuzdane:)
              • Gość: maxi Re: które tynek? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.06, 12:02
                a jak nie? to klapa.....
              • Gość: maxi Re: które tynek? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.06, 12:04
                a aj syszałam, że teraz sie na takie mówi "wyzwolone":) słowo honoru:) tak
                słyszałam w poznaniu, fakt, ze pan wymawiający te słowa był wiekowy:)
                • be.em Re: które tynek? 11.07.06, 12:12
                  ja wolę wyuzdana:) szczególnie po szampanie:)
                  • Gość: maxi Re: które tynek? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.06, 12:13
                    po szampanie nie, bardziej po martini:)
              • Gość: maxi Re: które tynek? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.06, 12:13
                Tynek chyba się wystraszył....
                • be.em Re: które tynek? 11.07.06, 12:14
                  oni wszyscy tacy jurni: temat rzucą, potem do garów, bo zona pilnuje;)

                  p.s. wierszyk masz na lubuiskim
                  • Gość: maxi Re: które tynek? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.06, 12:14
                    juz tam brykam:)
                  • Gość: maxi Re: które tynek? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.06, 12:16
                    RANY, BE.EM DZIĘKI:)!!!!!!! zdolniacha z Ciebie:)
                  • Gość: maxi Re: które tynek? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.06, 12:17
                    wierszyk po prostu obłędny:) wybaczam nawet tą siksę:)
                    • be.em Re: które tynek? 11.07.06, 12:24
                      proszę bardzo:)
                      • Gość: maxi Re: które tynek? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.06, 12:25
                        :)))
                        • tynek69 Re: które tynek? 11.07.06, 13:32
                          nie wymieklem, nie wymieklem, tylko to czas pracy a nie rozpusty, rzucilyscie
                          sie na mnie jak lwice na zebre, lubie takie co maja wszystkich tych cech po
                          troche, wyuzdane tez moga byc ;), zwlaszcza po szampanie i martini, kobiet mi
                          nie brak, a wlasciwie to mi ich za malo, wiecie jak sie cos posmakuje i to
                          zasmakuje, to czlowiek staje sie lakomczuchem, a cukrzycy nie mam, wiec bede
                          sobie oszczedzal...
                          • Gość: maxi Re: które tynek? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.06, 13:38
                            pracuś:) to się chwali:) i zaraz tak rzuciły się.... nie rzuciły, tylko
                            rozwinęły wątek:) no, ale skoro mamy już jasną sytuację, co do kobiecych cech,
                            preferowanych przez Ciebie.... i skoro twierdzisz, że kobiet wokół Ciebie
                            mało... to hmmm, pierwszy krok do cukrzycy, jak nic. a nie boisz się, że
                            dopiero teraz się na Ciebie baby rzucą:)?
                            • be.em Re: które tynek? 11.07.06, 13:40
                              na szczęście ma żonę, która mu wyleczy i oaptrzy wszystkie ewentualne otarcia i
                              zadba o poziom cukru we krwi własciwy;)
                              • Gość: maxi Re: które tynek? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.06, 13:42
                                taaak, gdyby nie te żony, to by nam kochankowie poumierali:)
                              • tynek69 Re: które tynek? 11.07.06, 14:23
                                be.em, korzystajac z dobrej rozsadnej porady, zapytowuuje Cie, co mam zrobic,
                                zebys sie na mnie rzucila, albo ja moglbym na Ciebie ;) ? :)
                                • be.em Re: które tynek? 11.07.06, 14:53
                                  he, he... zadzwoń: 0-700-111-222-333 ;)))
                                  • tynek69 Re: które tynek? 11.07.06, 14:58
                                    kurde... krecilem, ale nikt nie odbiera
                                    • be.em Re: które tynek? 11.07.06, 15:07
                                      a nie zajęte..? ;)
                          • Gość: maxi Re: które tynek? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.06, 13:41
                            Tynek, a wejdź jescze na lubuskie i zobacz jakie wierszycho ułozyła dla mnie
                            be.em:)zdolna bestyja z niej:)
                            • tynek69 Re: które tynek? 11.07.06, 14:05
                              szukam tego wierszycha juz od kilkunastu minut i ni ma...
                              • Gość: maxi Re: które tynek? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.06, 14:07
                                Tynek, byłeś na lubuskim i nie widziałeś? wątek: a tak w ogóle...
                              • Gość: maxi Re: które tynek? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.06, 14:10
                                znalazłeś? na tym forum, gdzie zostałeś dopuszczony:)
                            • tynek69 Re: które tynek? 11.07.06, 14:06
                              a swoja droga, to juz dawno twierdzilem ze zdolna i nie tylko, tylko rzucic sie
                              na mnie nie chce
                              • Gość: maxi Re: które tynek? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.06, 14:07
                                a pytałeś co musisz zrobić, żeby zechciała:)?
                                • tynek69 Re: które tynek? 11.07.06, 14:10
                                  ponoc kobiet sie nie pyta o takie rzeczy :)
                                  • Gość: maxi Re: które tynek? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.06, 14:11
                                    o rany... jak nie pytasz, to pretensje do siebie:)
                                    • tynek69 Re: które tynek? 11.07.06, 14:22
                                      hihi, zapytam, skoro radzisz dobrze, fajny wierszyk, ja sie dopisalem dla
                                      Ciebie maxi
                                      • Gość: maxi Re: które tynek? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.06, 14:24
                                        no wierszyk super:) be.em, konkurencja Tobie pod bokiem rośnie:)
                                        • tynek69 Re: które tynek? 11.07.06, 14:34
                                          z be.em, to tylko wspolpraca :), z Toba tez maxi...
                                          • Gość: maxi Re: które tynek? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.06, 14:36
                                            aaaa dziękuję, dziękuję:)
                                            • tynek69 Re: które tynek? 11.07.06, 14:44
                                              alez nie ma za co maxi, bardzo milo bylo dzis z Toba, to ja zmykam juz na
                                              razie, moze wieczorkiem zajrze
                                              • Gość: maxi Re: które tynek? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.06, 14:47
                                                ja tez sie zwijam , dziecię w domu czeka:) do jutra, papa wszystkim:)
                              • be.em cholera!! 11.07.06, 14:57
                                to ja tu sieć oram jak głupia, szukam chętnych gachów do miłości, a proszę: pod
                                nosem kwiatek wyrósł:) romans będzie, jak nic:) ognisty i z fajerwerkami:)tynek
                                Ty nie pytaj, tylko pisz tak, żeby mi kolana miękły;)
                                • tynek69 Re: cholera!! 11.07.06, 14:59
                                  i zrozum tu ba.... przepraszam kobiety, jedna pisze pytaj, druga pisze nie pytaj
                                  • be.em Re: cholera!! 11.07.06, 15:08
                                    tynku kolorowy:) co Ty wiesz o kobietach, toz to zmienne jest, nierozumne, samo
                                    nei wie co chce, myśli jedno - robi drugie:)
                                    • ezabela Re: cholera!! 11.07.06, 15:09
                                      Cześć Robaczki:)))
                                      • be.em Re: cholera!! 11.07.06, 15:16
                                        cześć!!! i czapka!!
                              • be.em Tynek 12.07.06, 08:22
                                poproszę o wymiary i rozmiary + stan konta - będę się rzucać:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka