rozbef
17.07.06, 20:31
<<Od kilku dni w centrum miasta stoją stylizowane słupki z drogowskazami
pokazującymi, którędy iść np. do ratusza, a którędy do palmiarni. W ten
sposób zostały oznakowane najciekawsze obiekty historyczne Zielonej Góry,
m.in. kościoły z konkatedrą na czele, ratusz i Stary Rynek, mury obronne czy
Wieża Głodowa. Tabliczki kierują gości nie tylko w stronę zabytków, ale
również ważnych miejsc w mieście, jak Palmiarni i Wzgórza Winnego, Muzeum
Ziemi Lubuskiej, Filharmonii Zielonogórskiej i Lubuskiego Teatru. No i
oczywiście oznakowane są miejsca użyteczne, a więc informacja turystyczna,
toalety, poczta, policja czy pogotowie ratunkowe. Tabliczki wykonano wg
wzorów Polskiej Organizacji Turystycznej. Dzięki napisom po niemiecku i
angielsku mogą być pomocne dla obcokrajowców, którzy najczęściej wysiadają z
autokarów na parkingu pod Palmiarnią i nie wiedzą, gdzie dalej się kierować.
Blisko 200 tabliczek za 88 tys. zł wykonała firma UTAL z Kobylnicy pod
Poznaniem.>>
To jest informacja ze strony lokalnej Gazety Wyborczej -Zielona Góra
Ponieważ nie ma możliwości wyrażenia swojej opini( dlaczego??)
pozwoliłem sobie skopiować artykuł,ponieważ szlag mnie trafia z takim
partactwem.
Niby nowe tablice a już powykrzywiane np. na Kupieckiej i przy Palmiarni.
Czy firma montująca i "kasująca" 88 patyków nie może porządnie tego
zamontować?
Czy był jakiś odbiór robót?