cancro
08.10.06, 18:55
Tytuł wątku zaczepronąłem z książki o naszym mieście, bo dziś rzeczywiście się
po nim przespacerowałem. Na początek chcę o ul. Słowackiego. Mają rację ci,
którzy mówią, że to kiła. Ja dodam do "kwadratu". Chyba już wolałem to co
było. Cieszą jedynie odnowione w większości fasady odnowionych domów. Poza tym
o ile pamiętam na tej ulicy i owszem był bruk, ale była to kostka granitowa
20x20 cm. Zalano ją potem asfaltem a teraz jest ten "grubszy żwir. Sorry
mercinie, miałeś rację - to pieniądze rzucone w błoto (na bruk)!