Dodaj do ulubionych

Gawlik oddał swój głos Madejowi

07.11.06, 20:22
To ja oddaję Madejowi... mój samolot, wielbłady i niewolników!! Czyli
dokładnie to czego nie mam - tak jak Gawlik nie miał żadnych szans.... a mimo
to oddał je. Zawsz lepiej niech o człowieku mówią... powoli kapitał
polityczny się zbija...

P.S.
Łoze madejowe oddam Tadeuszowi...
Obserwuj wątek
    • Gość: Wyksztaciuch Re: Gawlik = Madej IP: *.gorzow.mm.pl 07.11.06, 20:56
      A kto to, na litość boską, ten Gawlik????
      Z Madeja taki kandydat, jak ze mnie lama tybetański. Przecież on na niczym się
      nie zna. Trzyma się od lat poły marynarki Gawroniaka. Pamiętam go doskonale!!
      Pełnił jakiś czas funkcje dyrektora w liceum społecznym. Narobił bałaganu i
      uciekł pos skrzydła Gawroniaka...To dopiero układ!!!!
      • e_werty Re: Gawlik = Madej 07.11.06, 21:00
        "...taki kandydat, jak ze mnie lama..."

        ... na twoim miejscu juz bym zaczął pluć....
      • Gość: Bernard Re: Gawlik = Madej - co za roznica??? IP: *.ed.shawcable.net 07.11.06, 21:04
        Hey Wyksztaciuch,
        Ostatnie desperackie proby zalapania "poparcia" kogos kogo poparcie sie liczy
        jak wczorajszy deszcz w delcie mugubungu....
        Mala polityczna sierota poddala swoj (i jedyny) glos troszke wiekszej
        sierocie...
        A szczesliwi jakby sie pobrac mieli...
        Oczywiscie ta mala sierota liczy na to ze jesli cos tam kiedys...to beda
        pamietac i jakas fucha przy pisie sie przytafi...
        Madry, choc politycznie...glupi...
        Jednym slowem fakt bez jakiegokolwiek znaczenia dla PO, Jedrzejczaka czy dla
        PiS...
        Ktos sie probuje w zyciu ustawiac...
        :)
        Te cyrki udowadniaja ze prawica przegrywa i panikuje...
        Nie karmic zdechlych koni!
        Glosowac na madrych i oddanych miastu Gorzowiakow..
        Glosowac na Jedrzejczaka i jego grupe!
        :)
        PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
      • Gość: Wykształcony Re: Gawlik = Madej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 11:22
        Ty "Wyksztaciuch", a co ty mozesz wiedziec o Madeju...hmm jak widac
        NIC!!!!!!!!!!! Zazdrosc to grzech, wiesz! Nie mozesz zniesc, ze O WLASNYCH
        SILACH dotarl tak wysoko i ze w koncu zrobi z tym miastem porzadek! Znam go
        doskonale i dalbym sobie reke uciac, ze jest najuczciwszym z
        kandydatow!!!!!!!!!!! Jest wyksztalcony i zna sie naprawde na wielu rzeczach, o
        ktorych ty nie masz pojecia. Kto jezdzil do ministerstw w sprawie inwestycji??
        Jedrzejczak?? NIEEE! Madej!!! Choc to prezydentowi powinno na tym zalezec. I w
        przeciwienstwie do ciebie, lamo tybetanska, nigdy nie wyraza sie o nikim z
        pogadrda, bo nie uwaza sie za lepszego od innych i ma klase, czego ty nie masz
        i nigdy nie bedziesz mial. MADEJ NA PREZYDENTA!!!!
        • Gość: Mirek Re: Gawlik = Madej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 12:19
          Może miałbyś racjęgdyby nie to, że Madej w PiSie zupełnie się nie liczy. Była
          robiona łapanka. Na początek Surmacz potem Rafalska, Korolewicz (byłby
          najlepszym kandydatem) - wszyscy odmówili. Madej nie ma charyzmy, byłby
          sterowany z W-wy i jako taki byłby słabym prezydentem .
        • Gość: Wykształciuch Re: Gawlik = Madej IP: *.gorzow.mm.pl 08.11.06, 13:08
          Widzisz, kolego....bardzo się mylisz...Znam Madeja lepiej, niż się tobie
          wydaje... Miałem takiego pecha, że nasze drogi zeszły sie na jakiś
          czas...Miałem możliwość przyjrzeć się, jakimi medtodami Madej się
          posługuje...Jak potrafi niszczyć ludzi, nawt tych, o których mowił " mój
          przyjaciel ". Tych, którzy wprowadzili go do I SLO, kiedy wrócił z Berlina. I
          których w HANIBNY sposób wyrzucił z pracy.... Pan Guzikowski mógłby coś na ten
          temat powiedzieć. I nie tylko on. Oj, dobrze, bardzo dobrze poznałem pana
          Madeja... Dla mnie jest ostatnią osobą, o ktorym można powiedzieć, że ma
          klase....
    • Gość: Jan K Re: Gawlik oddał swój głos Madejowi IP: *.gorzow.mm.pl 07.11.06, 21:06
      W kali kraju popieram PO. Natomiast w Gorzowie T.Jędrzejczaka. Bo gorzowskie PO
      tworzą zupełne miernoty. Nie mając nic do zaoferowania będą pluć, gryść, kopać
      i wszystko co najgorsze by dokopać T.Jędrzejczakowi,a przy okazji zniszczyć do
      reszty reputację naszemu miastu. W kraju już dawno zapomniano ten kilkudniowy
      news o zatrzymaniu prezydenta miasta. A nasze pożal się Boże "prawicowe
      elity"odgrzewają ten już dawno zakisły bigos i ciągle go serwują gdzie tylko
      się da, nie bacząc na konsekwencje dla wizerunku miasta.Serce mnie boli,że
      muszę głosować na lewicowca ale cóż czynić ,jeżeli altenatywą jest największy
      parlamentarny nierób. Zarówno w poprzedniej jak i obecnej kadencji zajmuje
      czołowe miejsca w kategorii największej liczbie absencji na posiadzeniach
      parlamentu. A jaki on ma program. Chora wizja tunelu w centrum i przewidywany
      odzysk gruntu stanowiący część ul.Chrobrego. W wizji J.Bachalskiego to jakaś
      monstrualnie wielka działka na której Chińczycy zbudują drugi manhatan. A
      wystarczy tylko spojrzeć , że potencjalna działka to ok. 1 hektar i do tego
      kiszka. Cały jego program to jeszcze większa kicha. Drugi pretendent to
      człowiek uczciwy . Większość mieszkańców Gorzowa to ludzie uczciwi ale to nie
      znaczy ,że to wystarczy aby rządzić miastem. Cały jego program kręci się wokół
      Akademii Gorzowskiej.Panowie B i M waszym celem jest tylko władza. Nie macie
      nic do zaoferowania naszemu miastu, nie macie żadnej strategii jego rozwoju.
      Oddany głos na was to stracony czas dla miasta.
      • login_tymczasowy Re: Gawlik oddał swój głos Madejowi 07.11.06, 21:24
        Gość portalu: Jan K napisał(a):

        > Drugi pretendent to
        > człowiek uczciwy .(...)Panowie B i M waszym celem jest tylko władza.
        Nie bardzo do pogodzenia, bycie uczciwym i "celem tylko wladza", huh?

        Bycie nieuczciwym zas Tadeowi nie przeszkadza - od wsponianego aresztu
        poczawszy, na kretactwach wokol kangurow i nagrywaniu Arkadiusza Marcinkiewicza
        skonczywszy.
      • Gość: Mirek Re: Gawlik oddał swój głos Madejowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 12:15
        Hasło wyborcze Bachalskiego: Gorzów bramą Chin do Europy. To jako uzupełnienie
        Twojego dobrego tekstu. Prezydent miasta powinien miec hasło: gorzowski dworzec
        PKP bramą do cywilizacji. Remont dworca byłby realną obietnicą i dodałby
        Bachalskiemu wiarygodnpści.

        Głosujcie na Jędrzejczaka bo to dobry Prezydent.
    • Gość: Gorzowianka Gawlik oddał swój głos Madejowi IP: *.gorzow.mm.pl 07.11.06, 21:33
      ,,To dobra wiadomość. Blokowanie list polega również na tym, że chcemy
      reprezentować LPR tu w Gorzowie i już dziś wspólnie podjąć walkę o honor
      Gorzowa - dodawała Arkadiusz Marcinkiewicz z PiS."

      Ależ brzydka ta Arkadiusz Marcinkiewicz. A mówią, że nie ma brzydkich kobiet, a
      ja patrzę i patrzę i nic nie mogę dojrzeć w tej chudzince.
      • e_werty Re: Gawlik oddał swój głos Madejowi 07.11.06, 21:51
        "...nie ma brzydkich kobiet..."

        ... tylko wina brak... pogadaj z Chrystusem.. może zamieni... znaczy wode w
        wino... nie mylic z brzydka baba...
    • Gość: Gorzowianka Gawlik oddał swój głos Madejowi IP: *.gorzow.mm.pl 07.11.06, 21:45
      ...Tadeusz Jędrzejczak, który miałby przez cztery lata ponownie sprawować
      funkcję prezydenta w Gorzowie. To największe zło, które, mówiąc ewangelicznie,
      trzeba zwyciężać - przekonywał Marcinkiewicz.

      Nie znoszę, jak ktoś gó..ane wywody miesza z boskością. A tak przy okazji, ta
      sama Ewangelia, na którą powołuje się Arkady Marcinkiewicz podsuwa nam też taką
      zasadę: <<zło dobrem zwyciężaj>> lub <<widzisz drzazgę w oku swwego brata, a
      belki we własnym nie dostrzegasz>>, no i wiele jeszcze innych, jakże
      potrzebnych ,,Prawemu i Sprawiedliwemu" Arkadiuszowi z tych naszych
      Marcinkiewiczów.
      Zostań z Bogiem, Panie Marcinkiewicz.
    • Gość: Danny Gawlik oddał głosy rodziny i znajomych Madejowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 00:14
      Poparcie miał ponoć w okolicy 1.4%, czyli w granicach zwykłegi błędu
      statystycznego. To się Madej ucieszył.
      • Gość: Bernard Jedrzejczak to dobry Prezydent! IP: *.ed.shawcable.net 08.11.06, 00:16
        :)
    • duckbuster Re: Gawlik oddał swój głos Madejowi 08.11.06, 09:19
      Robia to chłopaki z taką pompą jakby to oni byli faworytami biegu do koryta. He he
    • Gość: Leon Re: Gawlik oddał swój głos Madejowi IP: *.gorzow.mm.pl 08.11.06, 11:44
      Na ochłodzenia rozpalonych umysłów w dyskusji przedwyborczej - warto poczytać.

      Kazanie radiowe księdza biskupa Józefa Zawitkowskiego, wygłoszone 5 listopada
      2006 r. w bazylice Świętego Krzyża w Warszawie z okazji promocji
      czteropłytowego albumu "Kochani moi!"

      Kochani moi!

      Już jesień głęboka.
      A w królewskich Łazienkach
      dziś galowy koncert
      w 146. rocznicę urodzin
      Wielkiego Polaka
      Ignacego Jana Paderewskiego.
      Niech się cieszy Matka Polska,
      takich pięknych Synów rodząca.

      W środę, w uroczystość
      Wszystkich Świętych
      byłem na cmentarzu.
      Słychać było szum gwałtownego wiatru
      (Dz 2, 2)
      i szeptaną modlitwę.
      Ludzie byli mądrzy, wyciszeni,
      o czymś zamyśleni,
      bo niebo było otwarte,
      a Święci tak blisko.

      Tylko znicze mówiły:
      A Światłość Wiekuista
      niechaj im świeci.
      Niezapominajki na grobie
      odmawiały wypominki:
      Nie zapomnij o nich, Panie!
      Pomniki dziś takie pokorne,
      a świąteczne
      prosiły o pobożne westchnienie,
      o "Zdrowaś Maryjo"
      i o Miłosierdzie Boże - "Jezu, ufam Tobie!"

      Zdawało mi się, że ci wszyscy,
      którzy mnie uprzedzili
      i spoczywają w pokoju,
      dziś są tacy radośni
      i mówią bez słów:
      Dobrze, żeś przyszedł.
      Jak dobrze, że pamiętasz.
      Dziękuję!

      A jak wam tam jest?
      Nie pytaj, bo tego
      ani nie zobaczysz,
      ani nie usłyszysz,
      ani sercem nie zrozumiesz (por. 1 Kor 2, 9).

      A są u was naprawdę
      kwieciste polany,
      niebieskie autostrady,
      plaże z ciepłym piaski em,
      światło, które nie zna zmierzchu,
      zapach fiołków,
      morze spokojne,
      i łagodny powiew wiatru?
      Naprawdę u was nie ma zegarków
      ani czasu,
      ani pielgrzymek do miejsc świętych,
      ani wycieczek w góry,
      ani nad jeziora,
      ani smutku, ani płaczu,
      ani łez nie ma?
      Nie ma.
      Dawne rzeczy przeminęły (Ap 21, 4).
      To jak tam jest?
      Zobaczysz.

      Dobrze, że jest lepszy świat,
      gdzie nie ma ukrytych kamer, teczek,
      strasznych ludzi,
      co mają języki do pasa,
      oczy bez zawiasów,
      biegają po wytyczne do Belzebuba
      i żywią się resztkami grzechów.
      Piszą, donoszą, kłamią,
      oświeceni inkwizytorzy.
      Jak wy będziecie umierać,
      panowie?
      Nie jestem przestępcą
      ani krzywoprzysięzcą!
      Pan stanie przy mnie
      jako mój ostatni Obrońca
      (por. Hi 19, 25-26).

      Panie, Sprawco zachwytów
      (K.I. Gałczyński),
      Obrońco mój i Miłości moja!
      Zabierz mnie stąd!
      Nawet w Kościele świętym
      tak się wiele popsowało.

      Przychodzę więc do Ciebie, Panie,
      dziś, na Mszę radiową
      i pytam jak młodzieniec,
      jak uczony w Piśmie:
      Panie, co w tych wszystkich
      pobożnościach
      jest najważniejsze?
      Tak się tych świętych paragrafów
      nagromadziło,
      że nie wiem,
      które z Twych przykazań jest największe?

      Słuchaj, Izraelu!
      Pan Bóg twój jest jedyny!
      Kochaj Go całym sercem,
      całą duszą,
      całym rozumem
      i ze wszystkich sił,
      a drugiego człowieka
      tak jak samego siebie (por. Mk 12, 28-32).

      I to wystarczy?
      Wystarczy!
      Bo jeśli nie kochasz Boga,
      to wszystko inne nie ma sensu.
      Panie, ale ja to wszystko
      zachowywałem od młodości.
      To chodź za Mną.
      Odszedłem smutny (por. Łk 18, 21-23).

      I będziesz chodził smutny,
      bo nie umiesz kochać.
      Żeby móc tak nareszcie uprościć,
      jedną miłość znaleźć
      z wielu miłości...
      z psów kudłatych
      najwierniejsze psisko,
      z prac doktorskich
      jasną nade wszystko,
      to już blisko do tej prostoty,
      do jedynej tęsknoty za Bogiem
      (por. ks. J. Twardowski).

      Jakie to wszystko trudne!
      A może lepiej dać sobie spokój
      z tą ideologią, religią
      i wrócić do Emaus,
      i wziąć się za robotę.
      Zapisać się na wójta, radnego
      i niech mnie wybiorą.

      Cóż to za rozmowy prowadzicie
      między sobą, przed wyborami
      i jesteście smutni?
      Jak to, nie wiesz, co się narobiło?
      Nie wiem.
      Nie słyszałeś nic o Jezusie z Nazaretu,
      co był potężny w czynach i w mowie?
      Słyszałem, ale co z tego?
      No, myśmy się spodziewali,
      że On przyniesie nam wolność,
      a tymczasem od trzech dni
      leży w grobie!

      Ale wy jesteście głupi
      i nie chce wam się myśleć (por. Łk 24, 25).
      Przecież wam mówił,
      że będzie cierpiał, że Go zabiją,
      ale trzeciego dnia zmartwychwstanie
      (por. Łk 24-26).
      No, mówił tak,
      ale kto by w to wierzył?
      Więc im tłumaczył wiarę.
      I coś tam drgnęło pod czaszką,
      pod żebrami,
      i sumienie ruszyło (ks. J. Twardowski).

      Słuchaj,
      zostań z nami.
      Zjesz kolację, przenocujesz,
      jutro pójdziesz, dokąd zamierzasz.
      I został.

      A gdy zasiadł do stołu,
      odmówił modlitwę, wziął chleb,
      pobłogosławił i łamał,
      i poznali Go po łamaniu chleba,
      ale zniknął im sprzed oczu (por. Łk 24-31).

      Nie nocowali w Emaus.
      Wrócili nocą do Jerozolimy.
      Widzieliśmy Pana!
      Powiedzieli uczniom
      zamkniętym w Wieczerniku.
      My też widzieliśmy.
      Wszedł do nas przez zamknięte drzwi.
      Zlękliśmy się, że to duch.
      Nie bójcie się,
      to Ja jestem (por. J 20, 19-22)!
      Naprawdę!
      Weźmijcie z mego ducha
      i odpuszczajcie grzechy
      (por. J 20, 22-23).

      Tylko nie było Tomasza.
      Tomaszu, widzieliśmy Pana.
      Panowie,
      z taką mową to nie do mnie.
      Dokąd nie włożę palca
      w Jego przebite ręce
      i ręki w Jego przebity bok,
      nie uwierzę
      (por. J 20, 25)!

      I przyszedł Miłosierny
      do Wieczernika
      i do Świętego Krzyża,
      i do każdego kościoła,
      i do każdego Tomasza.
      Chodź, włóż palec w moje ręce
      i rękę w mój przebity bok
      i nie bądź, człowieku, niedowiarkiem
      (por. J 20, 27),
      bo to dziś nie wierzyć w Boga,
      to albo z rozumem coś się stało,
      albo sumienie stanęło.
      Nie pójdę!
      Chodź, teraz nie uciekniesz!
      Pan mój i Bóg mój
      (por. Łk 24, 13-35 i J 20, 24-29)!
      Widzisz, Tomaszu,
      jakie to wszystko proste,
      gdy człowiek uwierzy?
      A potem jest tylko miłość.
      Wtedy się nie pyta,
      co jest najważniejsze?

      Piotrze, czy ty Mnie kochasz
      więcej niźli tamci (J 21, 15)?
      Tak.
      Naprawdę?
      Tak, Panie,
      ale nie pytaj mnie po raz trzeci.
      Pewnie znów o mnie coś wiesz.
      Panie, Ty wszystko wiesz,
      Ty wiesz, że Cię kocham (por. J 21, 15-17)!

      O, jak trudno jest wierzyć
      i kochać Boga
      z całego serca,
      wszystkim myśleniem
      i ze wszystkich sił,
      ale wiem,
      że gdybym mówił językami Europy
      i posiadł wiedzę wszystkich
      uniwersytetów
      i wiarę miał taką,
      iżbym góry przenosił,
      i gdybym się spalił z gorliwości,
      a nie potrafiłbym kochać,
      to jestem jak blaszany dzwon pęknięty
      i jak cymbał fałszywy (por. 1 Kor 13, 1-3).

      To wiara i miłość Boga
      stanowią o wartości człowieka?
      Tak.

      A mnie się wydaje,
      że lepiej jest być bezbożnym.
      Ci mają wolne weekendy,
      oni się nie modlą,
      nie mówią Bogu:
      Zgrzeszyłem przeciwko Tobie
      i ludziom (por. Łk 15, 18).
      Takim wolno zabijać,
      cudzołożyć, kraść,
      mówić i pisać fałszywie
      przeciwko bliźniemu.
      Urządzić się choćby na sto lat
      i śmiać się
      z pobożnych, a biednych.
      Głupcze,
      jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy
      (Łk 12, 20).
      I co dalej?
      Zobaczcie, dokąd idzie ten bezbożny
      świat.
      A to się jeszcze nie zaczęło.
      Będziemy schnąć ze strachu
      przed terrorem, przed lustracją.
      Zdrętwieją wszyscy
      w szkole, w domu, w Sejmie
      i w Kościele.
      Kto was tak urządził?

      O wy, głupi Galaci!
      Co was tak urzekło?
      Zaczynaliście od wiary,
      a skończyliście na bezbożności
      (por. Ga 3, 1).

      Dał nam Bóg Proroka,
      co stanął na Tej Ziemi
      i mówił do nas:
      Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij,
      nie mów fałszywego świadectwa!
      Bądźcie mocni w wierze (1 P 5, 9)!
      Wytrwajcie w mojej miłości (J 15, 9).
      Zachowajcie pamięć i tożsamość
      (Jan Paweł II).
      Stawiacie bohaterom pomniki,
      a tańczycie przed bałwanami.
      Jeszcze tu wróci Prorok,
      ale już jako Święty
      i powie: To mówi Pan!
      Raczej Boga trzeba słuchać
      aniżeli ludzi
      (Dz 5, 29).
      I przyjdzie nowych ludzi plemię
      i świat powie jeszcze raz:
      Christiani sunt!
      Patrzcie, to są ludzie Chrystusowi
      (por. Dz 11, 26).
      Zobaczcie, jak oni się miłują!
      I do tych będzie świat należał.

      Jeszcze nam trzeba nauczyć się
      odrzucać zło i wybierać dobro.
      Niech urosną świadkowie Boga
      dla rodzin, dla szkoły,
      dla Polski i dla świata.

      Kto nam zafundował taką szkołę?
      Źli politycy, reformatorzy,
      pedagodzy i psycholodzy.
      Autorytetów, świadków nam trzeba,
      nie partnerstwa.
      Na szczęście dobrych
      wychowawców i nauczycieli
      jest więcej niż tzw. partnerów.
      Bądźcie świadkami
      mądrości
      • rada_parafialna Re: Gawlik oddał swój głos Madejowi 08.11.06, 14:05
        O kur..wa przegiołeś z tym kazaniem
    • Gość: brodka Re: Gawlik oddał swój głos Madejowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.06, 14:11
      Niech mu Gawlik odda jeszcze swoją przepiękną brodę!
    • Gość: kosmołuch Gawlik oddał swój głos Madejowi IP: *.gorzow.mm.pl 08.11.06, 14:58
      Wykształcony powiedział: Madej ma klasę i jeszcze zrobi z tym miastem
      porządek...

      Wykształcony! gdzie się kształciłeś????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka