cancro
25.11.06, 13:52
Nie to, żebym komukolwiek zabraniał, bo niby jak? Ale nie potrafię zrozumieć
tych którzy to oglądają. Po pierwsze niewiele się na tych zawodach dzieje,
nawet wówczas, kiedy są rozgrywane systemem KO. No bo niby dlaczego zawodnik z
30 miejsca akurat w drugiej kolejce (tej właśnie KO) miałby skoczyć dalej niż
w pierwszej kolejce? Rezultat tego pojedynku jest znany jeszcze przed jego
rozegraniem. Poza tym według mnie to oni wszyscy skaczą na taką samą
odległość- dobrze, ze jest komentarz. Słowem nuda...