Babimost na I miejscu

21.12.06, 18:38
Zgodnie z danymi Urzędu Lotnicywa Cywilnego nasze lotnisko zanotowało
największy w Polsce wzrost ilości pasażerów pomiędzy listopadem 2005 a 2006
dokładnie o 17.122,73 %. Dziwie się, że Gazeta nie poruszyła tego tematu. Rok
temu z nieukrywaną przyjemnością dziennikarze GW śmiali sie z Babimostu bo
był na ostatnim miejscu w Polsce notując 98 % spadek liczby pasażerów.
Zarówno tamten spadek jak i dzisiejszy wzrost sa mylace bo po prostu w 2005 r
lotnisko faktycznie nie funkcjonowało.
Bardziej miarodajne jest porównywanie roku 2004 do 2006 i tu akurat możemy
pochwalić się przyzwoitym wynikiem tj. wzrostem o 92 % przy sredniej dla
całej Polski wynoszącym 74 %. Czyli nie jest najgorzej choc fakty są
nieubłagane, bez tanich przewoźników lotnisko dalej nie będzie się rozwijać.
Wystarczy spojrzeć na Łódź która w 2004r. miała mniej pasażerów niż Babimost
w 2006 ale teraz ma ponad 20 razy więcej.
Kto w końcu odbierze to lotnisko wojsku? Może nasi posłowie wezmą się w końcu
do roboty i coś z tym zrobią bo inaczej to szkoda naszej kasy.
    • Gość: croolick Re: Babimost na I miejscu IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.12.06, 19:05
      hahaha, ale sie usmialem. Czlowieku nie pal tego swinstwa wiecej :-)

      p.s.
      Podaj liczby bezwzgledne ilosci operacji lotniczych i liczbe obsluzonych pasazerow to sie poplaczemy ze smiechu ze wzrostu "o 17.122,73 %" :-)))
    • Gość: zasieki1 Re: Babimost na I miejscu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 21:26
      > Bardziej miarodajne jest porównywanie roku 2004 do 2006 i tu akurat możemy
      > pochwalić się przyzwoitym wynikiem tj. wzrostem o 92 % przy sredniej dla
      > całej Polski wynoszącym 74 %. Czyli nie jest najgorzej

      tyle, ze w 2004 roku bylo jedno polaczenie dziennie a w 2006 sa dwa. co
      oznacza, ze jest najgorzej akurat.
      • nickii Re: Babimost na I miejscu 22.12.06, 08:01
        Bzdura Zasieki1.
        W Babimoscie przybyło tylko jedno połączenie dziennie, we wszystkich innych
        portach lotniczych dziesiątki. Sprawdziłem dane liczbowe i porównałem do Łodzi,
        która przecież sama ma prawie tyle mieszkańców co nasze całe województwo więc
        od zawsze powinna być przed nami o całe lata świetlne. A jeszcze dwa lata temu
        tak nie było. W 2004r. Łódź też miała tylko 1 połączenie z Wawą i ilość
        pasażerów wyniosła 5900 (w Babimoście 3900). Za to obecnie w Łodzi jest do 11
        połączeń dziennie (LOT, Ryanair, Centralwings) i liczba pasażerów wzrosła do
        188 tysięcy (u nas przekroczyła 7500).
        Wnioski nasuwają się chyba same, to tanie linie lotnicze a nie lot nakęcają
        boom na lotniskach. Nie oczekuję ze Babimost ma szansę na przegonienie takiej
        łodzi bo to nie ta skala ale pojawienie się tanich przewoźników na pewno i u
        nas zdynamizowałoby przewozy lotnicze a liczba pasażerów mogłaby osiągnąć
        kilkadziesiąt tysięcy rocznie (taka bydgoszcz w 2004r. miała 20 tys pasażerów
        dziś po wejściu ryanaira 120 tysięcy).
        Tak więc kilkakrotny wzrost pasażerów i w Babimoście jest całkiem możliwy
        (dwukrotny w stosunku do 2004 już osiągneliśmy TAKIE SĄ FAKTY, bo jest chyba
        oczywiste, że wzrost liczby połączeń przekłada się na wzrost liczby pasażerów).
        Tylko i aż tyle. Ale do szczęścia potrzebne jest przejęcie lotniska od wojska i
        jakis ryanair oczywiście na dokładkę.
        • Gość: Jacobs Re: Babimost na I miejscu IP: 62.233.249.* 22.12.06, 08:23
          Chyba źle zdefiniowałeś problem . Najpierw klient potem usługa .
          1. Zielona Góra jest za małym ośrodkiem żeby mogło na niej ZARABIAĆ normalne średniej klasy lotnisko ( jak wrocławskie , poznańskie , szczecińskie ) .
          2. Nikt poza Zieloną Górą nie jest zainteresowany połączeniami z Babimostu . Gorzów i północ mają dogodniejsze połączenie i co ważniejsze szerszy zakres usług w Poznaniu i Szczecinie . Od Nowej Soli na południe wygodniej do Wrocławia .
          3. Na dłuższą metę nieuzasadnione wydatki na "puste" loty do Warszawy nie mają ekonomicznego uzasadnienia , jak długo można dopłacać do połowy miejsc w niewielkim samolocie . To zaczyna śmierdzieć prokuraturą .

          Moim zdaniem : olać Babimost , koniecznie przyspieszyć S3 ( Wrocław ) , dobre połączenia kolejowe z Poznaniem i Berlinem ( po wejściu do strefy Schengen bez kontroli na granicy ). Jak dojadą urzędnicy do Warszawy , a kogo to obchodzi ?

        • Gość: zasieki1 Re: Babimost na I miejscu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 01:40
          > Tak więc kilkakrotny wzrost pasażerów i w Babimoście jest całkiem możliwy
          > (dwukrotny w stosunku do 2004 już osiągneliśmy TAKIE SĄ FAKTY, bo jest chyba
          > oczywiste, że wzrost liczby połączeń przekłada się na wzrost liczby
          > pasażerów).

          fakty sa takie, ze po wprowadzeniu dodatkowego polaczenia ilosc pasazerow NIE
          wzrosla dwukrotnie. tak jak pisal krolik-porownaj ilosc operacji do ilosci
          obsluzonych pasazerow.
    • Gość: Mona Re: Babimost na I miejscu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 08:48
      Tydzień temu leciałam z Babimostu do Warszawy.Cena biletu w obie strony-
      1320zł.Wnioski wyciągnijcie sami.
      • Gość: rb Re: Babimost na I miejscu IP: 217.153.100.* 22.12.06, 09:06
        A ja w zeszłym tygodniu leciałem za 225,84 zł (w obie strony).

        I jakie możemy wyciągnąć z tego wnioski?


        A no tylko takie, że jak się kupuje na ostatnią chwilę i na dodatek
        na lotnisku (a nie np. przez internet), to trzeba bulić...
        • Gość: Jacobs Re: Babimost na I miejscu IP: 62.233.249.* 22.12.06, 10:09
          Problemem nie są ceny biletów ale zapotrzebowanie na loty . Jaki interes ma do załatwienia przeciętny mieszkaniec Lubuskiego w Warszawie ? Biznesmen . Może nie ruszać siedzenia z np. Nowej Soli a firmie jego wycieczki do stolycy do niczego nie są potrzebne . Turysta . Znacie jakieś czartery z Babimostu ? Zagraniczny inwestor . I co będziecie go tłukli po dziurawych drogach z Babimostu powiedzmy do Słubic dwie godziny .
          Lotnisko ma sens gdy miasto ma potencjał generujący klienta . Zielona Góra jest na razie na poziomie generowania klienta marketu . Trochę pokory , mniej zadęcia a na wszystko przyjdzie kiedyś czas .
          • Gość: zgorzanin Re: Babimost na I miejscu IP: *.icm.edu.pl 22.12.06, 13:15
            Jacobs - pociągi np. do Warszawy jadą najczęściej z pełną rezerwacją miejsc.
            Czas podróży pociągiem z ZG wo Wawy to ok. 6h, koszt (jeśli ktoś ma zniżkę) II
            klasy z dopłatą do I-szej w obie strony to ok. 150zł.
            Samolot tanich linii lotniczych - czas przelotu z dojazdami, odprawami, itd.
            ok. 2,5h, koszt przelotu - na pewno mniejszy niż 150zł. Wnioski są oczywiste.
            Podstawą popularyzacji usług lotniska w Babimoście jest wprowadzenie tanich
            linii lotniczych, gwarantujących jedne z najniższych kosztów podróży wśród
            dostępnych środków transportu. I to byłoby dobre rozwiązanie właśnie dla tych
            mniej zasobnych w kasę mieszkańców ZG.
            • Gość: croolick Re: Babimost na I miejscu IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.12.06, 20:58
              Gość portalu: zgorzanin napisał(a):

              > Samolot tanich linii lotniczych - czas przelotu z dojazdami, odprawami, itd.
              > ok. 2,5h, koszt przelotu - na pewno mniejszy niż 150zł. Wnioski są oczywiste.

              Wnisoki sa oczywiste, dla kogos, kto nie ma pojecia, jak funkcjonuja tanie linie. Wiesz ile biletow jest sprzedawanych w cenie circa 100 zl? Wiesz jakie musi byc wykorzystanie miejsc w samolocie i jaka liczba pasazerow, by polaczenie bylo oplacalne. Na pewno nie wiesz, dlatego zamiast gadac bzdury musisz doksztalcyc sie z ekonomiki low-cotow (i nie tylko)
              • Gość: zgorzanin Re: Babimost na I miejscu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 22:14
                Już ty się dochodami tanich linii nie przejmuj. Wystarczy, że oni sami się o to
                troszczą, "miszczu" i będą - prędzej czy później - latać z Babimostu czy tego
                chcesz, czy nie.
                • croolick Re: Babimost na I miejscu 22.12.06, 22:43
                  no nie wiem, jak z toba gadac, zawsze mam problem z osobami, ktore chelpia sie swa ignorancja. Jakos zaden low-cost do Babimostu sie nie garnie. Ze lotnisko nalezy wciaz do AMW? A prosze bardzo, niech AMW sprzedaje komukolwiek, byle nie wojewodztwu za pieniadze calego wojewdztwa. Niech prywatny inwestor (a moze gmina miejska Zielona Gora, skoro to taki przyszlosciowy interes i niezbedny dla miasta) na wlasne ryzyko probuje sciagnac przewoznikow (i tylko przyklasnac takiej inicjatywie). Ja nie zycze sobie, by Babmiost przejela wojewodzka biurokracja, bo oznaczac to bedzie utopienie ogromnych srodkow. AMW nie chce sprzedac lotniska, bo wie, ze jedynycm chetnym na nie sa zielonogorscy politycy (nikt nie slyszal o innym zainteresowanym). Chca zatem wydusic z wojewodztwa jak najwiecej kasy za cos, czego nikt innych nie chce kupic... Zadaj sobie pytanie dlaczego nie ma chetnych na to powojskowe lotnisko i bedziesz mial odpowiedz, jakie sa szanse Babimostu.
                  • Gość: wq Re: Babimost na I miejscu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 23:06
                    oj croolick, croolick, narzekasz tylko tu u nas/na nas...
                    choć twoja nienawiść rośnie.. już ci nawet Babimost niedobry :|

                    ps. kiedy jest sezon polowań na króliki?
                    • croolick Re: Babimost na I miejscu 22.12.06, 23:30
                      Gość portalu: wq napisał(a):

                      > choć twoja nienawiść rośnie.. już ci nawet Babimost niedobry :|

                      Zawsze mi utopia babimojska przeszkadzala. Ale chwileczke, dlaczego o uwagi o Babimoscie tak zielonogorzanie bierzecie sobie do serca? Przeciez to podobno zbawienie dla calego woejewodztwa! No tak! Przeciez to proste...znowu wasza megalomania daje znac o sobie.
                    • croolick Re: Babimost na I miejscu 22.12.06, 23:30
                      Gość portalu: wq napisał(a):

                      > choć twoja nienawiść rośnie.. już ci nawet Babimost niedobry :|

                      Zawsze mi utopia babimojska przeszkadzala. Ale chwileczke, dlaczego o uwagi o Babimoscie tak zielonogorzanie bierzecie sobie do serca? Przeciez to podobno zbawienie dla calego woejewodztwa! No tak! Przeciez to proste...znowu wasza megalomania daje znac o sobie.
                  • lubuskielotnisko Re: Babimost na I miejscu 28.12.06, 09:12
                    >Niech prywatny inwestor (a moze gmina miejska Zielona Gora, skoro to taki
                    >przyszlosciowy interes i niezbedny dla miasta) na wlasne ryzyko probuje
                    >sciagnac przewoznikow (i tylko przyklasnac takiej inicjatywie). Ja nie zycze
                    >sobie, by Babmiost przejela wojewodzka biurokracja, bo oznaczac to bedzie
                    >utopienie ogromnych srodkow.

                    na stronie www.fuli.net/biznesplan_babimost.pdf jest biznesplan portu.
                    Przejrzyj go sobie zanim stwierdzisz że to taki zły biznes. Jak dla mnie z
                    czarterów i dwóch kursów tanich linii dziennie (czyli poziom Rzeszowa) taki
                    port wyjdzie na swoje.
                    • Gość: zasieki1 Re: Babimost na I miejscu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 09:35
                      byles kiedys w starym kramsku? masz pojecie gdzie to w ogole jest?
                    • Gość: berlinski pasazer Re: Babimost na I miejscu IP: *.backiel.com.pl 28.12.06, 09:57
                      lubuskielotnisko napisał:

                      Jak dla mnie z
                      > czarterów i dwóch kursów tanich linii dziennie (czyli poziom Rzeszowa) taki
                      > port wyjdzie na swoje.

                      a to "jak dla mnie" to jakas wyrocznia? czy inna mądrość nieskończona?
                      jak dla mnie to ziemia jest płaska - dać jakiegoś linka do takiej prawdy
                      objawionej?
                      no albo zeby było blizej ekonomii jak dla mnie kapitalizm t wyzysk etc - dać
                      linka do dzieł marksa i engelsa?
                • Gość: zasieki1 Re: Babimost na I miejscu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 01:44
                  odsylam do poczytania o zasadach dzialania tanich lini lotniczych. a do tego
                  czasu, ze wzgledu na swoja reputacje, lepiej nie pisz o lcc vs babimost
          • Gość: zasieki1 Re: Babimost na I miejscu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 01:41
            > Problemem nie są ceny biletów ale zapotrzebowanie na loty . Jaki interes ma
            do
            > załatwienia przeciętny mieszkaniec Lubuskiego w Warszawie ? Biznesmen . Może
            ni
            > e ruszać siedzenia z np. Nowej Soli a firmie jego wycieczki do stolycy do
            nicze
            > go nie są potrzebne . Turysta . Znacie jakieś czartery z Babimostu ?
            Zagraniczn
            > y inwestor . I co będziecie go tłukli po dziurawych drogach z Babimostu
            powiedz
            > my do Słubic dwie godziny .
            > Lotnisko ma sens gdy miasto ma potencjał generujący klienta . Zielona Góra
            jest
            > na razie na poziomie generowania klienta marketu . Trochę pokory , mniej zadęc
            > ia a na wszystko przyjdzie kiedyś czas .


            swiete slowa
            • Gość: zgorzanin Re: Babimost na I miejscu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.06, 13:24
              Kompletne głupoty i brak rozeznania w temacie.
              • Gość: zasieki1 Re: Babimost na I miejscu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 18:53
                jak juz wczesniej wspomnialem - swoje rozeznanie w temacie pokazales na
                przykladzie tanich linii. najpierw poczytaj troche, poszukaj a potem wroc, to
                porozmawiamy
    • Gość: szyderca Lotnisko im. Przemysława Edgara Gosiewskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 14:28
      nie piszą, bo mają lepszy temat:
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3809025.html
      :)

      a dla poprawy humoru, polecam obejrzeć włoszczowską młodzież ;)

      i inne:
      www.youtube.com/results?search_query=gosiewski
      • Gość: lol Re: Lotnisko im. Przemysława Edgara Gosiewskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 19:59
        Dlaczego jako mieszkaniec Żar wolę lotnisko w babimoście od wrocławskiego?
        1. po oddaniu obwodnicy Sulechowa i Wilkanowa dojazd zajmuje mi tylko 50 minut
        2. wystrczy byc na lotnisku 5 minut przed odlotem samolotu co na innych
        lotniskach jest nie do pomyslenia.
        3. dojazd do lotniska we Wrocku mimo oddania autostrady jest póki co fatalny bo
        trzeba wjeżdżac do miasta, raz spóźniłem sie na samolot przez korki (nigdy nie
        wiem ile czasu bedzie otrzeba na dojazd).
        4. darmowy parking, chyba to jedyne takie lotnisko w Polsce (szczególnie ważne
        gdy zostawia się samochód na kilka dni)
        Ponadto z babimostem chyba nie jest tak źle, w zeszłą srodę wszystkie miejsca w
        porannym locie były zajete. Problem jest tak na prawdę tylko jeden - brak
        taniego przewoźnika i zagranicznych rejsów. Myslę, że chętni do latania by się
        znaleźli. Tanie linie są poprostu... tanie, nawet LOT to zrozumiał i kupując
        bilet w internecie z wyprzedzeniem na prawdę można dostać się do Warszawy
        taniej niż pociągiem.
        A kto samolotami bedzie latał? Myslę że coraz więce ludzi. Jeszcze pare lat
        temu samolot był strasznie drogi dziś coraz bardziej przystępny. Ja sam teraz
        latam średnio dwa razy w miesiącu, czasem z Berlina (ma wiele plusów, masę
        połączeń choć niestety nie tyle co we Frankfurcie ale te tłumy są koszmarne),
        czasem z Wrocka ale ostatnio najczęściej z Babimostu z przesiadką w Warszawie.
        Nie wiem kto lata z Zielonej czy innych miast ale z Żar są to m.in. pracownicy
        Kronopolu, Relpolu czy Polieko. I z tego co widzę jest ich coraz więcej (a np.
        w niedzielę wracałem z prezesem Falubazu Dowhanem).
        • Gość: croolick Re: Lotnisko im. Przemysława Edgara Gosiewskiego? IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.12.06, 21:17
          Gość portalu: lol napisał(a):

          > Dlaczego jako mieszkaniec Żar wolę lotnisko w babimoście od wrocławskiego?

          ja napisze ci, dlaczego Wroclawskie lotnisko jest lepsze - dojazd z Zar jest bardzo dobry - autostrada A18 i A4 - w ciagu 1,5 godziny mozesz byc we Wroclawiu. Do Babimostu autostrada nigdy nie powstanie. Wroclawskie lotnisko ze wzgledu na potencjal demograficzny i gospodarczy okolicy oferuje wiele polaczen i bedzie ich jeszcze wiecej.

          > 1. po oddaniu obwodnicy Sulechowa i Wilkanowa dojazd zajmuje mi tylko 50 minut

          jakim cudem, skoro do wyjazdu z obwodnicy ZG na Sulechow trzeba co najmniej 40 min???!!!

          > 2. wystrczy byc na lotnisku 5 minut przed odlotem samolotu co na innych
          > lotniskach jest nie do pomyslenia.

          zastanow sie jak funkcjonuja przewozy lotnicze - bagaz musi byc zaladowany do lukow bagazowych, to zawsze zajmuje czas. W obecnie latajacym malym samolociku jakim jest Jetstream oczywiscie bagazu nie trzeba mozolnie ladowac, bo pasazerow jest kilku a wieszosc z nich to urzedasy, co maja przy sobie tylko teczke z dokumentami. Jakby sie w Babimoscie pojawil B737 albo chocby EMB-145 to tez odprawa trwalaby 5 min??? :-)))

          > 3. dojazd do lotniska we Wrocku mimo oddania autostrady jest póki co fatalny
          > bo trzeba wjeżdżac do miasta, raz spóźniłem sie na samolot przez korki (nigdy > nie wiem ile czasu bedzie otrzeba na dojazd).

          Nieprawda, albo zwyczanie masz problemy z poruszeniem sie w miescie. Z autostrady jedziesz po prostu Karkonoska, skrecasz w Hallera i masz prosciutka droge wraz z estakada. Od strony Lesnicy to dojazd juz wogole bezproblemowy.

          > 4. darmowy parking, chyba to jedyne takie lotnisko w Polsce (szczególnie ważne
          > gdy zostawia się samochód na kilka dni)

          a strzezone? A co powiesz w sytuacji, gdy nie chcesz jechac nna lotnisko samochodem? Czym dojedziesz z Zar do Babimostu? Do Wroclawia masz autobus (w tym niemalze bezporednie polaczenie - kurs do Zakopanego), IC i pociag pospieszny.

          > Ponadto z babimostem chyba nie jest tak źle, w zeszłą srodę wszystkie miejsca > w porannym locie były zajete.

          zwlaszcza, jesli Urzad Marszalkowski placi za loty urzednikow...

          > Problem jest tak na prawdę tylko jeden - brak taniego przewoźnika i
          > zagranicznych rejsów. Myslę, że chętni do latania by się
          > znaleźli. Tanie linie są poprostu... tanie, nawet LOT to zrozumiał i kupując
          > bilet w internecie z wyprzedzeniem na prawdę można dostać się do Warszawy
          > taniej niż pociągiem.

          jak juz wyzej napisalem, zainteresuj sie ekonomika lotow low-cost, ja nie bede ci tlumaczyl spraw podstawowych.

          > Nie wiem kto lata z Zielonej czy innych miast ale z Żar są to m.in. pracownicy
          > Kronopolu, Relpolu czy Polieko. I z tego co widzę jest ich coraz więcej (a np.
          > w niedzielę wracałem z prezesem Falubazu Dowhanem).

          I ilu was jest??? Low-costy potrzebuja samolotow klasy A320 czy B737. Firmy nie potrzebuja polaczen low-cost i tak wpisuja bilety w koszty...
          • Gość: krowiu Re: Lotnisko im. Przemysława Edgara Gosiewskiego? IP: *.ztpnet.pl 22.12.06, 22:53
            Pajac.
          • Gość: lol Re: Lotnisko im. Przemysława Edgara Gosiewskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 23:04
            croolick
            Leciałeś kiedys samolotem z Wrocka? Jestem pewien że nie, dojazd od Leśnicy
            bezproblemowy? rzeczywiście przez gó..ane działki, zwłaszcza zima polecam. W
            babimoscie też pewno nie byłeś. Więc po co te marne teksty. Ciekawe że tyle
            luda z Żar lata z babimostu. Jasne latają bo pewno mają gorzej. Uwierz gdyby z
            Wrocka było lepiej to bym sam stamtąd latał bo ma wiecej połączeń z Wawą (od
            Wrocławia lepszy jest już Poznań chociaż dalej)
            Nie wiem jaki masz samochód swoim w ostatnią niedzielę przejechałem z lotniska
            do Żar dokładnie w 50 minut.
            I jeszcze jedno. Rzeszów ma niewiele więcej mieszańców niz Zielonka ale z
            tamtego lotniska polaciało w tym roku 200 000 pasażerów. Co, ze niby bogatsi są
            tam od nas? Nie mają tanie linie lotnicze ot co.
            • croolick Re: Lotnisko im. Przemysława Edgara Gosiewskiego? 22.12.06, 23:24
              Gość portalu: lol napisał(a):

              > croolick
              > Leciałeś kiedys samolotem z Wrocka?

              jasne, niejeden raz, ostatnio w lipcu

              > Jestem pewien że nie, dojazd od Leśnicy bezproblemowy? rzeczywiście przez gó..> ane działki, zwłaszcza zima polecam.

              O czym ty mowisz? Jedz prosto i dopiero w Gadowie skrec w prawo (to jest Balonowa czy Szybowcowa? nie pamietam)

              > W babimoscie też pewno nie byłeś.

              fakt, ale mijam dorgowskazy na Babimost jadac do Poznania. Nie mam potrzeby latac z Babimostu do Warszawy.

              > Więc po co te marne teksty. Ciekawe że tyle luda z Żar lata z babimostu.

              nie znam nikogo, moj kupel za to sprzedaje bilety z Berlina i Wroclawia

              > Nie wiem jaki masz samochód swoim w ostatnią niedzielę przejechałem z lotniska
              > do Żar dokładnie w 50 minut.

              no coz mam 140 KM pod noga i nie zaluje benzyny. Jednak jezdze bezpiecznie a nie jak ci, po ktorych zostly jedynie przydrozne krzyze. Wiem, tez ze ruch na trasie Zary - ZG bywa duzy. Udalo mi sie co prawda dojechac z ZG do Zar w ciagu 17 minut ale uwazam, ze to byl wyjatkowy wynik, bo i ruch byl wyjatkwo maly. Zazwyczaj sama trasa Zary - ZG zajmuje mi 30 min. Na obwodnicy ZG i Trasie Polnocnej czesto jest duzy ruch. W 50 min. oznacza, ze na CALEJ TRASIE MIALES SREDNIA 90 km/h!!! (czyli chwilowo musiales jechac co najmniej 180 km/h)- ciekawe co powiesz kiedys, na filmik nagrany ze srebnego Mondeo o rej. FG 363836... :-)

              > I jeszcze jedno. Rzeszów ma niewiele więcej mieszańców niz Zielonka ale z
              > tamtego lotniska polaciało w tym roku 200 000 pasażerów. Co, ze niby bogatsi
              > są tam od nas?

              temat juz od dawna wyjasniony - tradycja i praktyka saksow w USA. Podnadto nie porownuj polozenia Jasionki do polozenia Babimostu (40 km od Zielonej Gory!)

              > Nie mają tanie linie lotnicze ot co.

              tak i nie maja Berlina :-) Jeszcze raz powtorze, nie mam nic przeciwko temu, by prywatna czy komunalna komunalna spolka kupila na WLASNE RYZYKO lotnisko i zabiegala o sciagniecie operatorow. Niestety, jakos nikt do tego interesu sie nie garnie poza urzednikami...
              • Gość: zasieki1 Re: Lotnisko im. Przemysława Edgara Gosiewskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 01:55
                najbardziej boli mnie to, ze jak ktos (krolik czy jacobs w tym przypadku) uzywa
                w dyskusji argumentow, to dostaje w odpowiedzi kontrargumenty typu: "jestes z
                zar, wiec sie nie odzywaj", "ja lecialem raz z babimostu i samolot byl
                pelen", "kiedys tanie linie zaczna latac z bstu, czy tego chcesz czy nie". to
                tak jakby dyskutowac z chinczykiem nie znajac chinskiego.
              • Gość: Rzeszów Re: Lotnisko im. Przemysława Edgara Gosiewskiego? IP: 149.9.0.* 26.12.06, 13:10
                croolick lae się usmiałem.
                Twoje stwierdzenie cyt:
                "I jeszcze jedno. Rzeszów ma niewiele więcej mieszańców niz Zielonka"
                Widać, że miałeś i masz kłopoty z nauką i wiedzą.
                Przypomnę Rzeszów w chwili obecnej ma 170 tyś. Po zmianie administracyjnej 180
                tys. Przestań porównywac te miasta. Moim obiektywnym zdaniem nigdy wasze
                lotnisko nie będzie przynosić dochodów. Za mało mieszkańców potencjalnie
                zainteresowanych lotami. Po drugie większe miasta w okolicy maja włąsne
                lotniska. Aby nie dokładać do interesu z naszej wspólnej kasy - zaorać
        • Gość: zasieki1 Re: Lotnisko im. Przemysława Edgara Gosiewskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 01:51
          > Dlaczego jako mieszkaniec Żar wolę lotnisko w babimoście od wrocławskiego?
          > 1. po oddaniu obwodnicy Sulechowa i Wilkanowa dojazd zajmuje mi tylko 50 minut

          szalencza jazda. jezdze kilka razy w tygodniu do babimostu ze swidnicy. po
          oddaniu obwodnicy zajmuje mi to ok. 30 min (bladym rankiem) a nie jezdze wolno.
          50 min z zar to jest igranie z zyciem swoim i innych uczestnikow ruchu

          > 2. wystrczy byc na lotnisku 5 minut przed odlotem samolotu co na innych
          > lotniskach jest nie do pomyslenia.

          bzdura

          > Ponadto z babimostem chyba nie jest tak źle, w zeszłą srodę wszystkie
          > miejsca porannym locie były zajete.

          niesamowite!! w roku zebralo sie was juz 7000...

          > Tanie linie są poprostu... tanie

          poczytaj sobie o zasadach dzialania tanich lini lotniczych i odkryjesz dlaczego
          nie za predko pojawia sie w babimoscie

          > Nie wiem kto lata z Zielonej czy innych miast ale z Żar są to m.in.
          pracownicy
          > Kronopolu, Relpolu czy Polieko. I z tego co widzę jest ich coraz więcej (a
          np.
          > w niedzielę wracałem z prezesem Falubazu Dowhanem).

          ja tez nie wiem kto lata. i malo mnie to obchodzi dopoki sami placicie za swoje
          bilety. ale jak dotad zebralo sie was az 7000 w calym roku...
          • Gość: lol Re: Lotnisko im. Przemysława Edgara Gosiewskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 20:16
            do Zasieki1
            Ceniłem sobie zawsze Twoje wypowiedzi dot. kwestii lotniczych bo widać że się
            znasz na rzeczy (latasz na tej motolotni w Swidnicy?) ale teraz się z Toba nie
            zgadzam zupełnie.
            1. Myślę, że z Żar w niedzielę lub o swicie (zeby zdażyć na 6.50 do Babimostu
            trzeba cirka 5.30 wyjechac) można przejechac na lotnisko na prawdę poniżej
            godziny. Przecież ta droga od Swidnicy za Sulechów to już praktycznie ma
            parametry drogi ekspresowej. Same obwodnice, prawie wszędzie nowe asfaltowe
            dywaniki, za 2-3 lata do Sulechowa bedzie dwupasmowa S-3, więc i perspektywy są
            jeszcze lepsze.
            A już z Zielonki to w 30 minut mozna się spoko zmieścić więc odległośc choć
            nie mała nie jest tak istotna, liczy się w końcu czas (korki w wielkich
            miastach nie pozwalają na szybszy dojazd). Takze kwestia odległości z Zar, ZG
            czy innyc lubuskich miast na pewno nie jest przeszkodą dla rozwoju lotniska.
            2. Osobiście wpadłem na lotnisko 5 minut przed odlotem i zdążyłem, wiec to
            żadna sensacja. Ale to zupełnie nic, słyszałem, że samolot czekał na kogoś parę
            minut bo telefonicznie o to poprosił bedąc spóźniony w drodze. Takie sa prawa
            wsiowych lotnisk i tyle.
            Jak latałeś to powinienes wiedzieć, że w baimoscie odprawa to chwila, przeież
            do naszego samolociku wchodzi 15 osób więc to chyba nie dziwota.
            3. A niby ilu ma byc pasażerów rocznie jeśli na jeden lot max to 15 osób a
            rejsy są dwa dziennie z czego ten południowy to jak dla mnie bez sensu?
            Dla mnie przyład Łodzi jest budujący. W 2004 roku mieli 5900 pasażerów czyli
            mniej niz my dziś, a teraz 188 000. Miasto ogromne ale do Warszawy przeciez
            maja bliżej niż my do Berlina, Poznania czy Wrocławia a jednak latają z Łodzi.
            Zresztą idąc Twoim tropem po co rozwijać Rzeszów skoro za 2-3 lata budowaną
            teraz A-4 szybko wszyscy by dojechali do krakowskich Balic, już dziś numeru dwa
            po Okęciu?
            4. Tanie linie nieprędko pojawią się w Babimoście dlatego że lotniskiem
            zarządza wojsko i brak mu gospodarza i to tyle na ten temat. Gdyby nie to nic
            by nie stało na przeszkdzie zeby tani przewoźnik tu sie szybko znalazł.
            Lotnisko spokojnie by obsłużyło start mawet paru boeningów dziennie (w trakcie
            remontu Ławicy z babimostu latały pełne turystów czartery i było jakoś spoko).
            5. Wiesz ile Rzeszów czy inne porty lotnicze dopłacają Ryanairowi za to tanie
            latanie? to pryszcz w porównaniu tego co nasi płacą za Babimost.

            Problem jest inny: czy warto dalej ładowac tą kasę. Ja uważem, że jeśli
            lotnisko bedzie nasze (zabierzemy wojsku) i jesli tak jak słychac wejście
            ryanaira to nie bajki to warto dopłacać do lotniska. Ale jeśli nie to czas
            skończyc zabawę w latanie choć osobiście lubie stąd latać.
            Nie oczekuję ze z babimostu bedą latać miliony bo nigdy nie bedą ale zrobienie
            z dzisiejszych 10 tysięcy rocznie najpierw stu a potem dwustu tysiecy uważam za
            mozliwe, patrzac na przykłady innych polskich miast typu bydgoszcz czy Rzeszów.
            Kto 2-3 lata temu przypuszczał ze Polska bedzie najszybciejozwijajacym sie
            lotniczym rynkiem świata? Nikt. Dlatego ja też dałbym szansę temu lotnisku
            oczywiście tylko i wyłąznie pod warunkiem jaki podałem wyżej.
            • Gość: zgorzanin Re: Lotnisko im. Przemysława Edgara Gosiewskiego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.06, 12:45
              Wszystko się zgadza. My, jako mieszkańcy Zielonej Góry mamy pełne prawo domagać
              się tanich lotów z Babimostu. To samo reszta województwa - Sulechów, Nowa Sól,
              Wolsztyn, Świebodzin, itp. Dużo ludzi zasiliłoby to lotnisko.
            • Gość: zasieki1 Re: Lotnisko im. Przemysława Edgara Gosiewskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 13:27
              hm, od czego zaczac. ok od poczatku

              > Ceniłem sobie zawsze Twoje wypowiedzi dot. kwestii lotniczych bo widać że się
              > znasz na rzeczy

              dzieki

              > ale teraz się z Toba nie zgadzam zupełnie.

              takie twoje prawo, na tym polega dyskusja


              > 1. Myślę, że z Żar w niedzielę lub o swicie (zeby zdażyć na 6.50 do Babimostu
              > trzeba cirka 5.30 wyjechac)

              pewnie dojechac mozna nawet w pol godziny, ale czy to bezpieczna jazda? tak
              naprawde nie o to w tej dyskusji chodzi. aby dojechac z rembertowa na okecie w
              srodku dnia potrzeba pewnie co najmniej 2 godzin no i ludzie jezdza, bo innego
              wyjscia nie maja. mieszkancy zar maja do wyboru oprocz babimostu wroclaw i
              berlin i zapewne 90% z nich korzysta z tych lotnisk, bo maja dogodniejsza
              siatke polaczen, tansze bilety, lepsza infrastrukture itd.

              > za 2-3 lata do Sulechowa bedzie dwupasmowa S-3

              bardzo powaznie w to watpie

              > 2. Osobiście wpadłem na lotnisko 5 minut przed odlotem i zdążyłem, wiec to
              > żadna sensacja.

              zdarzyles tylko dlatego, ze to babimost. na normalnych lotniskach nie ma takiej
              mozliwosci, aby samolot czekal na spozniona pasazerke. poza tym, jesli z
              babimostu operowaliby tani przewoznicy, to ze wzgledu na turnover, ktory jest
              bardzo krotki (ryanair np. 25 minut) odprawe zamyka sie BEZWYGLEDNIE pol
              godziny przed odlotem i nic na to nie poradzisz. spoznisz sie 2 minuty i nie
              lecisz

              > 3. A niby ilu ma byc pasażerów rocznie jeśli na jeden lot max to 15 osób a
              > rejsy są dwa dziennie z czego ten południowy to jak dla mnie bez sensu?

              zanim lot wznowil polaczenie urzad marszalkowski zapewial, ze polaczenie na
              poczatku bedzie dotowane, ale pozniej sie rozkreci i samolot bedzie latal pelen
              i bez doplat. to w tym kontekscie pisze, ze pasazerow jest malo. i wiecej nie
              bedzie (na trasie do wawy), bo taki jest potencjal tego regionu.

              > Dla mnie przyład Łodzi jest budujący.

              lodz to drugie co do wielkosci miasto w polsce. ewenementem na skale swiatowa
              jest to, ze miasto tej wielkosci w miare rozwinietym gospodarczo kraju do
              niedawna nie mialo lotniska. porownywanie sie z lodzia jest zupelnie nie na
              miejscu.

              > 4. Tanie linie nieprędko pojawią się w Babimoście dlatego że lotniskiem
              > zarządza wojsko i brak mu gospodarza i to tyle na ten temat. Gdyby nie to nic
              > by nie stało na przeszkdzie zeby tani przewoźnik tu sie szybko znalazł.

              lotniskiem nie zarzadza wojsko. jest tylko wlascicielem terenu, ktory jest na
              sprzedaz. kazdy kto stwierdzi, ze w babimoscie mozna zrobic dobry interes moze
              pojsc do amw i lotnisko kupic. i uwierz mi, ze jesli to bylby jakis lakomy
              kasek, to juz dawno znalazlby sie jakis kulczyk czy inny krauze i to kupil.

              > Gdyby nie to nic by nie stało na przeszkdzie zeby tani przewoźnik tu sie
              > szybko znalazł.

              na przeszkodzie stoi bardzo wiele. mysle, ze najwazniejsza przeszkoda jest to,
              ze jeszcze za malo lubuszan wyjechalo do anglii i nie uzbiera sie ich (i ich
              rodzin, znajomych itd) wystarczajaco duzo, zeby zapelnic jeden samolot
              dziennie. w przeciwnym razie tani przewoznik juz dawno latalby z babimostu.

              > Lotnisko spokojnie by obsłużyło start mawet paru boeningów dziennie (w
              > trakcie remontu Ławicy z babimostu latały pełne turystów czartery i było
              > jakoś spoko).

              co to znaczy obsluzyloby? owszem, start i ladowanie nie stanowi wiekszego
              problemu (pod warunkiem, ze pogoda jest ok), natomiast odprawy 190 pasazerow na
              raz w obecnym terminalu nie wyobrazam sobie. pasazerowie , ktorzy latali z
              babimoistu podczas gdy pas na lawicy byl remontowany odprawiani byli w
              poznaniu, autobus wjezdzal bezposrednio pod samolot i terminalk nie byl w ogole
              wykorzystywany.

              > 5. Wiesz ile Rzeszów czy inne porty lotnicze dopłacają Ryanairowi za to tanie
              > latanie? to pryszcz w porównaniu tego co nasi płacą za Babimost.

              srednio jest to ok. 150 tys. euro za jedno polaczenie (ktore rocznie daje ok.
              100 tys. pasazerow). miasta atrakcyjnie turystycznie placa troche mniej. jesli
              dobrze licze jest to ok. 3 razy mniej niz wynosza doplaty dla lotu za
              polaczenie do wawy, ktore w roku obsluzylo 7000 pasazerow!!!

              > patrzac na przykłady innych polskich miast typu bydgoszcz czy Rzeszów.

              zle przyklady.

              > Kto 2-3 lata temu przypuszczał ze Polska bedzie najszybciejozwijajacym sie
              > lotniczym rynkiem świata?

              zwroc uwage, ze wzrosty sa imponujace, bo zaczynaly sie od zera. lotniczo
              bylismy czwartym swiatem. obecnie powoli dobijamy do swiata trzeciego.

              > Dlatego ja też dałbym szansę temu lotnisku
              > oczywiście tylko i wyłąznie pod warunkiem jaki podałem wyżej.

              szansa trwa od roku. kosztowalo to podatnikow 2 mln. i ppl ok. 3,5 mln
              • Gość: lol Re: Lotnisko im. Przemysława Edgara Gosiewskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 20:52
                dzięki Zasieki1 za odpowiedź!
                Podsumujmy zatem dyskusję
                1. Połozenie babimostu nie jest wielkim felerem nie zależnie czy S-3 powstanie
                za 3 czy 6 lat. 30 minut z Zielonki czy 60 z innych miast to b.dobry wynik w
                porównaniu do czasu spedzonego w korkach podczas dojazdu w innych miastach.
                2. Czas odprawy na naszym lotnisku zawsze będzie krótszy niz w większych
                portach bo na Babimoscie nigdy nie bedzie milionów paażerów czyli wielkich
                kolejek choć mam swiadomośc że nie bedzie juz nigdy tak dobrze jak teraz.
                3. Naprawdę nie widzisz wzrostu liczby pasażerów w babimoście? Przecież dane
                przedstawione tu już wyżej nie kłamią. Doskonale wiesz, że zczynaliśmy od zera
                to i liczby wymierne nie sa szokujące w odróżnieniu jednak od procentowych,
                które sa budujące. Nie wiem ile razy latałeś w tym roku ale poranny rejs w
                tygodniu jest prawie zawsze wysprzedany całkowicie. To według ciebie nie jest
                zmiana na lepsze? Na wszystkich lotniskach w Polsce działają już tani
                przewoźnicy więc z kim mamy sie porównywać jak nie z sobą w 2004 roku?
                4. Uwierz, wojsko jest głównym powodem braku wejścia taniego przewoźnika do
                babimostu a co za tym idzie braku jego przyszłości. Dlaczego samorząd czyli my
                mamy zapłacic za lotnisko 5 baniek ale dawać rocznie za nic nie dającą
                dzierżawe bańkę skoro wczesniej było wszystko zapięte za 500 tysięcy? Te
                miliony mozna wydać ale ryanairowi za wejście i to dla mnie oczywiste. Zreszta
                rozmawiałem z dosyć ważnym urzednikiem z Urzędu Marszałkowskiego i wejście
                taniego przewoźnika jest na prawdę możliwe jeśli samorząd będzie właścicielem
                lotniska i dokona niezbędnych inwestycji.
                5. Nie odpowiedziałeś po co Rzeszów chce inwestować miliony w rozwój swojego
                lotniska skoro do Balic nie ma najdalej a A-4 już w budowie i czasowo będzie
                jeszcze szybciej? Przecież Kraków to teraz najszybciej rozwijający się port
                lotniczy w Polsce z coraz lepszymi perspektywami na bliższą i dalszą
                przyszłość. A po co lotnisko takim Kielcom? Przecież kasę tam chce władować nie
                tylko Gosiewski ale i samorząd co znaczy że wierzą że jest sens.
                6. Polska była w 4 lidze dziś jest już parwie w 3 a moze za parę lat zapuka do
                drugiej. Przeloty pasażerskie będą się rozwijać coraz szybciej i coraz mniej
                zasobni ludzie beda korzystać z samolotów. Ceny biletów są już naprawdę coraz
                niższe i często stanowią dobrą alternatywę dla kolei.
                Eksperyment babimost trwa od roku, rozumiem ,że wedug Ciebie nie powiódł się
                ale ja jednak bym mu dał szansę, gdyby przejąć lotnisko od wojska za taniochę.
                Mówisz, że 2 miliony rocznie za istnienie lotniczej zielonej góry to dużo. A ja
                bym sie zastanowił. Wiesz jak dobrze reagują biznesmeni z którymi rozmawiam na
                fakt że do zielonki moga dolecieć samoletem? I nic to że czasem nie lecą przez
                Warszawę tylko przez berlin z którego odbieram ich samochodem ale sam fakt, że
                ZG ma lotnisko jakoś tak lepiej dla nich wygląda.
                I na koniec, jestem przeciwny marnotrawieniu naszych pieniędzy i jeśli w
                najbliższym czasie samorząd nie przejmie lotniska i nie sprowadzi jakiegos
                ryanaira to niech zakończy zabawę w latanie z babimostu (nie jestem ślepy na
                argumenty). Jeśli udałoby się to jednak to ja dałbym mu szansę bo według mnie
                latanie ma przyszłość i wzrost polskich pasażerów nawet tych z lubuskiego
                bedzie w ciągu najbliższych paru lat wciąż oszołamiający. Zgodzisz się ze mną
                choć w tym miejscu?
                • Gość: zasieki1 Re: Lotnisko im. Przemysława Edgara Gosiewskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 21:54
                  > 1. Połozenie babimostu nie jest wielkim felerem nie zależnie czy S-3 powstanie
                  > za 3 czy 6 lat. 30 minut z Zielonki czy 60 z innych miast to b.dobry wynik w
                  > porównaniu do czasu spedzonego w korkach podczas dojazdu w innych miastach.

                  czas dojazdu do babimostu to faktycznie nie jest problem. problemem jest
                  polozenie innych, duzych lotnisk. miszkaniec slubic chcac leciec w swiat w 99
                  przypadkach na 100 wybierze berlin.

                  > 3. Naprawdę nie widzisz wzrostu liczby pasażerów w babimoście? Przecież dane
                  > przedstawione tu już wyżej nie kłamią. Doskonale wiesz, że zczynaliśmy od zera
                  > to i liczby wymierne nie sa szokujące w odróżnieniu jednak od procentowych,
                  > które sa budujące. Nie wiem ile razy latałeś w tym roku ale poranny rejs w
                  > tygodniu jest prawie zawsze wysprzedany całkowicie. To według ciebie nie jest
                  > zmiana na lepsze? Na wszystkich lotniskach w Polsce działają już tani
                  > przewoźnicy więc z kim mamy sie porównywać jak nie z sobą w 2004 roku?

                  nie wiem skad masz dane za biezacy rok. ja ich nie mam. wg mnie w tym roku
                  liczba obsluzonych pasazerow wyniesie ok. 7 tys. w roku 2004 lot latal niepelny
                  rok, wiec nie ma czego porownywac. miarodajny jest rok 2003 - wtedy lot latal 2
                  razy dziennie i przez caly rok - obsluzono wtedy 7813 pasazerow. wniosek -
                  wzrostu nie ma.

                  > 4. Uwierz, wojsko jest głównym powodem braku wejścia taniego przewoźnika do
                  > babimostu a co za tym idzie braku jego przyszłości.

                  uwierz mi, jesli ewentualne polaczenie byloby zyla zlota, to tanie linie dawno
                  latalyby z babimostu. w tej chwili to wyglada tak, ze tani przewoznicy mowia:
                  "zrobcie to i to, to MOZE bedziemy od was latac". dlaczego w bydgoszczy czy
                  lublinie zleca sie profesjonalne badania rynku i dopiero na ich podstawie
                  decyduje sie na powazne inwestycje? u nas wszystko robione jest na hura. nie ma
                  badan a chce sie w lotnisko wpakowac grube miliony, na zasadzie jakos to potem
                  bedzie. pytanie za 100 punktow: czy wydalbys swoje prywatne pieniadze na
                  jakiekolwiek przedsiewziecie nie wiedzac, czy ma szanse powodzenia? a nasi
                  urzednicy chca wydac NASZE pieniadze, bo wbilo im sie do glowy, ze lotnisko to
                  eldorado.

                  > 5. Nie odpowiedziałeś po co Rzeszów chce inwestować miliony w rozwój swojego
                  > lotniska skoro do Balic nie ma najdalej a A-4 już w budowie i czasowo będzie
                  > jeszcze szybciej?

                  rzeszow nie lezy 100 km od berlina.
                  rzeszow to "lotnicza dolina"
                  rzeszowszczyzna to "zaglebie" polonii amerykanskiej
                  rzeszow to 180 tysieczna stolica wojewodztwa z lotniskiem pod miastem.

                  p.s. a4 w budowie?!

                  > Mówisz, że 2 miliony rocznie za istnienie lotniczej zielonej góry to dużo. A ja
                  > bym sie zastanowił. Wiesz jak dobrze reagują biznesmeni z którymi rozmawiam na
                  > fakt że do zielonki moga dolecieć samoletem? I nic to że czasem nie lecą przez
                  > Warszawę tylko przez berlin z którego odbieram ich samochodem ale sam fakt, że
                  > ZG ma lotnisko jakoś tak lepiej dla nich wygląda.

                  sam sobie odpowiedziales. biznesmeni lataja z berlina. a ze cos "lepiej wyglada"
                  to dla mnie nie argument. za 2 mln rocznie mozna remontowac starowke
                  zielonogorska. wtedy bedzie mozna mowic, ze cos lepiej wyglada.

                  > wzrost polskich pasażerów nawet tych z lubuskiego
                  > bedzie w ciągu najbliższych paru lat wciąż oszołamiający. Zgodzisz się ze mną
                  > choć w tym miejscu?

                  oczywiscie w polsce wzrost bedzie, to nie podlega kwestii. tyle, ze na ten
                  wzrost nie wplyna pasazerowie obslugiwani na lotnisku w babimoscie. nawet jesli
                  samorzad wyda na to NASZE pieniadze. jeszcze wspomnisz moje slowa.

                  • Gość: lol Re: Lotnisko im. Przemysława Edgara Gosiewskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 00:19
                    Coraz bliżej jesteś Zasieki1..

                    Ad. 1
                    Mieszkam w Żarach ale szukając połączeń najpierw szukam możliwości wylotu z
                    Babimostu potem z Wrocławia a na dopiero końcu z Berlina. I to nie przypadek,
                    tak mi jest naprawdę najwygodniej. I nie demonizuj proszę roli Berlina.
                    Latałeś chyba nie raz ze stolicy Niemiec to wiesz, ze nie jest to główne
                    lotnisko (właściwie lotniska bo są dwa Tegel i Schoenefeld) tego kraju. Mi
                    pasuje dopiero siatka połączeń z Frankfurtu am Main ale to już cholernie
                    daleko. Z Berlina latałem owszem ale zimą czarterami do ciepłych krajów.

                    Ad. 3
                    W 2006r. do 1 listopada Babimost obsłużył 7 578 pasażerów, nie wiem skąd masz
                    dane za 2003r. Aż mi się nie chce wierzyć że wtedy tyle osób latało, ja wtedy
                    nie leciałem ani razu. Ale to nie ważne bo wynik za ten rok będzie i tak
                    najlepszy choć trzeba wziąć pod uwagę, że początki są trudne i nawet Ty chyba
                    przyznasz, że potrzeba trochę czasu na rozkręcenie interesu. Nie bez znaczenia
                    jest też fakt, że teraz jest możliwość kupna coraz tańszych biletów.

                    Ad. Rzeszów
                    Nie przesadzajmy z tą podkarpacka metropolią. Na 30.06.2006 miasto liczy 162
                    490 mieszkańców i to po głośnym ostatnio przyłączeniu kilku wsi co w ZG chyba
                    jest nie do przeskoczenia. Do lotniska w Jasionce jest 15 kilometrów słabą
                    drogą a do Krakowa 150 wygodną, więc po co kosztowna rozbudowa lotniska (miasto
                    chce wydać 10 milionów na jego rozbudowę tylko w 2007r. plus oczywiście hojne
                    datki dla ryanaira)? Z Ameryki przylot do Balic jest wystarczająco dogodny tym
                    bardziej, że A-4 na odcinku małopolskim za Krakowem buduje się jak najbardziej
                    a i na starej czwórce remonty idą w szybkim tempie. W okolicach Rzeszowa też
                    budowa wkrótce się zacznie:
                    „Największe pieniądze z UE dla woj. podkarpackiego mają być przeznaczone na
                    strategiczne inwestycje takie jak budowa autostrady A4 i drogi ekspresowej S19.
                    Obie drogi mają kosztować 6 mld złotych z czego większość ma pochodzić z
                    europejskiego Funduszu Spójności i powstać w latach 2007-2010.”

                    I jeszcze kwestia dopłat. Nasze dopłaty do lotów nastąpiły w momencie kiedy
                    lotnisko nie funkcjonowało, a dokładnie obsłużyło w 2005r. zawrotną liczbę
                    kilkudziesięciu pasażerów. Rok 2006 zamknie się liczbą ok. 9 tysięcy i to jest
                    rzeczywisty koszt zdobycia pasażera. W przypadku Rzeszowa nie licz dopłat po
                    dzisiejszej liczbie pasażerów (na bank przekroczy 200 tysięcy) tylko takiej
                    jaka była dwa lata temu czyli 65 tysięcy. Dodam, że w 2001 Rzeszów obsłużył już
                    29 tysięcy, więc na swój dzisiejszy wynik pracował całe lata. Ty lubuski
                    eksperyment chcesz przerwać po 12 miesiącach. Naprawdę nie za wcześnie?

                    Aha, Jasionka prognozuje na 2007 rok 300 tysięcy a na 2010 pół miliona
                    pasażerów. Wierzysz, że w ubogim podkarpackim regionie jest to możliwe?
                    Przecież mają tak blisko do Krakowa (prawie 2,5 miliona pasażerów) jak my do
                    Berlina a jednak wierzą i łożą gruba kasę, dlaczego więc u nas władze mają nie
                    wierzyć? Ja ich wizję kupuję i latam z Babimostu kiedy tylko mogę, Ty nie
                    chcesz, Twoje prawo. Wydaje mi się jednak, że przytoczyłem liczne argumenty,
                    które pozwalają choć na małe zastanowienie czy aby nie dać jeszcze szansy
                    Babimostowi. Dwie bańki jakie wydajemy na lotnisko przy kwotach z Unii jakie w
                    latach 2007-13 będziemy mieli do wydania w regionie to mały pryszcz. Ja bym
                    zaryzykował…
                    • Gość: zasieki1 Re: Lotnisko im. Przemysława Edgara Gosiewskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 11:38
                      > Ad. 1
                      > Mieszkam w Żarach ale szukając połączeń najpierw szukam możliwości wylotu z
                      > Babimostu potem z Wrocławia a na dopiero końcu z Berlina. I to nie przypadek,
                      > tak mi jest naprawdę najwygodniej. I nie demonizuj proszę roli Berlina.
                      > Latałeś chyba nie raz ze stolicy Niemiec to wiesz, ze nie jest to główne
                      > lotnisko (właściwie lotniska bo są dwa Tegel i Schoenefeld) tego kraju. Mi
                      > pasuje dopiero siatka połączeń z Frankfurtu am Main ale to już cholernie
                      > daleko. Z Berlina latałem owszem ale zimą czarterami do ciepłych krajów.

                      jak powstanie to: www.berlin-airport.de/EN/BBI/index.html
                      to bedziesz mial frankfurt pod nosem. liczby nie klamia. ty zaczynasz szukac
                      polaczen najpierw z babimostu. ok. milion polakow rocznie lata z berlinskich
                      lotnisk.

                      > Ad. 3
                      > W 2006r. do 1 listopada Babimost obsłużył 7 578 pasażerów, nie wiem skąd masz
                      > dane za 2003r. Aż mi się nie chce wierzyć że wtedy tyle osób latało, ja wtedy
                      > nie leciałem ani razu. Ale to nie ważne bo wynik za ten rok będzie i tak
                      > najlepszy choć trzeba wziąć pod uwagę, że początki są trudne i nawet Ty chyba
                      > przyznasz, że potrzeba trochę czasu na rozkręcenie interesu. Nie bez znaczenia
                      > jest też fakt, że teraz jest możliwość kupna coraz tańszych biletów.

                      a ja nie wiem skad wziales 7578 pasazerow. ulc mowi o 6,2 tys. pasazerow na
                      trasie waw-zg-waw do 1 listopada:
                      miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35182,3772715.html
                      dane za poprzednie lata sa tu: www.ulc.gov.pl/download/doc/biuletyn_2005.doc

                      > Ty lubuski eksperyment chcesz przerwać po 12 miesiącach. Naprawdę nie za
                      > wcześnie?

                      lubuski eksperyment nie trwa 12 miesiecy. on trwa od 2001 roku. od 12 miesiecy
                      trwa doplacanie do tego z naszej kasy. mialo sie rozruszac i sie nie rozruszalo.
                      tylko dlatego, ze potencjal polaczenia do warszawy to max. 10 tys. osob i nie
                      zmieni tego nawet 10 polaczen dziennie z biletami za 30 zl. i to pietnuje na
                      kazdym kroku.

                      > Dwie bańki jakie wydajemy na lotnisko przy kwotach z Unii jakie w
                      > latach 2007-13 będziemy mieli do wydania w regionie to mały pryszcz. Ja bym
                      > zaryzykował…

                      to zaden argument. 200 tys. zl przy kasie jaka mamy z unii to jeszcze mniejszy
                      pryszcz. prosze mi za ta kase splacic kredyt. wojewodztwo tego nie odczuje
                      zupelnie...

                      to ze dostajemy jakakolwiek kase z unii nie oznacza, ze mozemy ja wydawac bez
                      chocby podstwaowego rozeznania w temacie.
    • Gość: ratatatam ej! jaki Babimost? port lotniczy zielonogóra :P IP: 12.45.169.* 27.12.06, 09:50
      megalomaniacy
      • Gość: as Re: ej! jaki Babimost? port lotniczy zielonogóra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 09:55
        Cyt:
        rzeszowszczyzna to "zaglebie" polonii amerykanskiej
        Z Rzeszowa nie lata żaden samolot do USA więc to raczej nie polonia nakręca to
        lotnisko (polonusy z Chicago bez problemu laduja w Krakowie).
        • croolick Re: ej! jaki Babimost? port lotniczy zielonogóra 27.12.06, 12:03
          Gość portalu: as napisał(a):

          > Cyt:
          > rzeszowszczyzna to "zaglebie" polonii amerykanskiej
          > Z Rzeszowa nie lata żaden samolot do USA więc to raczej nie polonia nakręca to
          > lotnisko (polonusy z Chicago bez problemu laduja w Krakowie).

          pomysl zanim napiszesz. Rezszow nie jest hubem ale oferuje loty do Warszawy, ktora takim hubem jest.
          • Gość: lol Re: ej! jaki Babimost? port lotniczy zielonogóra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 16:12
            Croolick to ty pomyśl co piszesz.
            Rozmowa szła na temat argumentów, ktore przemawiają za inwestowaniem w lotniska
            regionalne w sredniej wielkości miastach typu Zielona czy Rzeszów. Polonusy z
            podkaracia mogłyby byc dobrym argumentem gdyby z Rzeszowa latał samoloty do
            stanów ale nie latają. Za to z niezbyt odległego krakowa juz latają i to z
            powodzeniem.
            Co to za argument że Rzeszów oferuje loty do Warszawy, Babimost oferuje to samo
            i co z tego?
            A odnośnie Warszawy jako polskiego HUB-a to widzę że kolega nie zapoznał się z
            najnowszą strategią LOT-u (za PAP, 21.12.2006):
            Polskie Linie Lotnicze LOT, dotychczas skoncentrowane na połączeniach z i do
            Warszawy, zamierzają zwiększyć ilość międzynarodowych połączeń lotniczych z
            portów regionalnych. Poinformował wiceprezes LOT ds. handlowych, Marek
            Krupiński.
            "Zdecydowanie stawiamy na rozwój połączeń z portów regionalnych, zarówno w
            zakresie lotów pasażerskich, jak i cargo. To element dostosowania LOT do
            zmieniającego się rynku lotniczego i istniejących na nim tendencji".
            Zaznaczył, że takie podejście oznacza zmianę polityki LOT-u, do niedawna
            skoncentrowanego głównie na Warszawie. Narodowy przewoźnik wychodził z
            założenia, że to stołeczny port powinien być tzw. HUB-em, czyli miejscem
            przesiadkowym, z którego powinni korzystać pasażerowie przylatujący z lotnisk
            regionalnych. Ekspansja tanich linii spowodowała zmianę tej strategii.
            "Nie możemy wymagać od pasażera, aby korzystał wyłącznie z połączeń z Warszawy.
            Dostosowujemy naszą ofertę i cenę do warunków rynkowych. Oznacza to m.in., że
            stawiamy na rozwój połączeń regionalnych", podkreślił Krupiński.

            Nawet nieruchawy LOT dostrzegł że na polskim rynku nadszedł czas lotnisk
            regionalnych. Ale niektórzy nie chcą nic dostrzec. Croolick, stale krytykujesz
            ze lubuskie to zaścianek ale jak władze regionu chcą z niego wyjść to też źle.

            Ja na prawdę nie upieram się ślepo przy Babimście, ja usiłuję jedynie
            przedstawić argumenty wskazujące, że należy mu dac jeszcze szansę. Tylko tyle i
            aż tyle, to aż tak trudno zrozumiec? Rok temu jako mieszkaniec Żar tez
            myslałem, że Babimost to marnotrawienie m.in. moich pieniędzy. Ale jednak mnie
            ten port lotniczy przekonał, spróbuj i Ty choć raz polecieć z Babimostu, jestem
            pewien że będziesz miło zaskoczony bo naprawdę wygodniej się stąd lata niż z
            Wrocka o Berlinie nie wspominając.
            • Gość: zasieki1 Re: ej! jaki Babimost? port lotniczy zielonogóra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 16:24
              lol, nie rozumiesz o czym piszemy w kontekscie duzej ilosci polonii
              amerykanskiej na rzeszowszczyznie. chodzi o to, ze samoloty lotu na trasie
              waw-rze-waw w glownej mierze woza polonie na rejsy atlantyckie. u nas nawet tego
              nie ma. strategie lotu mozna, ze tak kolokwialnie sie wyraze, o kant d.y potluc.
              co zmiana zarzadu (czyli ostatnio co kilka miesiecy) to zmiana strategii. a
              prawda jest taka, ze lot znajduje sie na rowni pochylej i tylko drastyczna
              restrukturyzacja moze ta firme uratowac.
              • Gość: lol Re: ej! jaki Babimost? port lotniczy zielonogóra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 18:17
                Nie Zasieki1 to Ty nie rozumiesz.
                Ja mówię o sensie wpompowania wielu milionów, tak w samo rzeszowskie lotnisko
                jak i w ściągnięcie tam ryanaira (standardowe loty tylko do Anglii i Irlandii).
                Rejsy typu rzeszów-warszawa-rzeszów jak dobrze wiemy moze z powodzeniem
                obsługiwac lotnisko typu babimost bez konieczności przeprowadzenia ogromnych
                inwestycji.
                Niewiele większy od ZG Rzeszów, stolica dwumilionowego województwa chce za trzy
                lata obsłużyć pół miliona pasażerów, rozumiesz pół miliona i to mając u boku
                potężne Balice, które już dzis kuszą bezposrednimi lotami do Chicago i całej
                masy inych krajów.
                A jednak władze rzeszowa wierzą, że jakoś wygenerują te 500 000, choć Ty gdybys
                mieszkał w tym mieście pewno bys w to nie wierzył tłumacząc ze to niemozliwe bo
                przykładowo po co rozbudowywać lotnisko i wprowadzać nowe loty do Warszawy
                czyli miejsca przesiadki w podróży do Stanów jesli można polecieć tam
                bezpośrednio z Krakowa. Zresztą, tak na prawdę może pomyśleć spora część tego
                polonijnego tortu, a już na pewno większośc z mieszkających na zachód i
                południe od Rzeszowa (lotnisko lezy na północny-wschód od miasta). A jednak
                samorząd rzeszowa idzie na przód i wierzy w rozwój jasionki.
                Ja zresztą zrobiłbym na ich miejscu to samo walcząc jeszcze tylko o
                bezpośrednie loty do USA. Rzeszów w ciągu sześciu lat małymi kroczkami
                zwiekszał liczbę pasażerów od 29 tysiący w 2001 roku do 200 000 dziś. Im się
                udało dlaczego nam ma się nie udac? Oni idą odważnie naprzód a my mamy się bać?
                Dla mnie przykład Rzeszowa rzucającego rękawicę Krakowowi jest budujący.
                • Gość: rs Re: ej! jaki Babimost? port lotniczy zielonogóra IP: 82.177.98.* 27.12.06, 19:51
                  lol gdzies tam napisałeś, że na lotnisko biegnie kiepska droga, hm aukrat
                  odcinek na lotnisko jest przyzwoity, z centrum miasta jest to ok 12 km, na
                  lotnisko jezdzą autobusy komunikacji miejsckiej. Co do pax w tym roku lotnisko
                  obsłuży ok 205 tyś pasażerów płatnych w ruchu rozkłądowym, z tego 112 tyś da
                  połaczenie z Londynem-Stansted, pozostałych pax przede wszystkim loty RZE-WAW-
                  RZE (LOT) i w najmniejszym stopniu czartery. Pisałeś też że na lotniso 10 mln
                  da miasto, nic bardziej błędnego ja na razie miasto w porcie nie ma żadnych
                  udziałów lotnisiem zaządza PPL i to on w budzecie na 2007 zapisał ok 60 mln na
                  budowę terminala oraz zakup sprzetu m in do obsługi lotów transatlantyckich
                  (LOT w lecie planuje otworzyc połączenie z Nowym Jorkiem 2x w tygodniu. Dojdzie
                  jeszcze prawdopodobnie zapisana w budzecie centralnym kasa 10 lub 15 mln (nie
                  pamietam) na rozbudowe przejscia granicznego. W chwili obecnej trwaja prace
                  przy budowie paringów przed planowanym termianlem i doprowadznie mediów, a taże
                  trwa budowa nowego ogrodzenia. Hala nowego terminalu bedzie budowana od czerwca
                  2007 roku. To tyle w ramach wyjasnien pozdrawiam.
                • Gość: zasieki1 Re: ej! jaki Babimost? port lotniczy zielonogóra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 23:05
                  jak grochem o sciane...

                  > Rejsy typu rzeszów-warszawa-rzeszów jak dobrze wiemy moze z powodzeniem
                  > obsługiwac lotnisko typu babimost bez konieczności przeprowadzenia ogromnych
                  > inwestycji.

                  w rzeszowie na trasie do wawy obslugiwanych jest 40% wszystkich pasazerow. z
                  tych 80 tys. pewnie 60 tys. to polonia (na oko strzelam). i podkreslam, ze u nas
                  to niemozliwe, bo nie mamy polonii.

                  przedstawiam ci argumenty a ty dalej jak mantre powtarzasz, ze lotnisku trzeba
                  dac szanse. to ja pytam, w krotkich zolnierskich pytaniach:

                  1. na czym ma polegac dawanie tej szansy?

                  2. jaki jest sens promowania za publiczne pieniadze polaczenia z warszawa, skoro
                  na przestrzeni kilku lat korzysta z niego od 4 do 8 tys. pasazerow rocznie?

                  3. jaki jest sens inwestowania w lotnisko publicznych pieniedzy nie majac
                  zadnych badan rynku?

                  ja nie jestem przeciw rozwojowi lotniska w babimoscie. jestem tylko zdania, ze
                  sposob w jaki sie to odbywa zamiast pomagac szkodzi.

                  • nickii Re: ej! jaki Babimost? port lotniczy zielonogóra 28.12.06, 14:16
                    Wy tu sobie gadu-gadu a oto co przeczytałem dzis w Gazecie:
                    wielkim problemem regionalnych lotnisk jest to, że dzierżawią one tereny od
                    Agencji Mienia Wojskowego. Sprawę może rozwiązać nowa ustawa, która nakaże AMW
                    oddanie gruntów portom. Sejm ma ją głosować na początku przyszłego roku.

                    Powyzsze pewno oznacza że w Babimoscie wkrótce powstanie spółka z udziałem
                    samorządu. Ciekawe czy pojawi sie wówczas obiecany przez urzędasów tani
                    przewoźnik.
                    Czy rację będzie miał lol czy zasieki okaze się więc wkrótce choć musze
                    przyznac, że ten drugi jest wyjatkowo nieżyczliwy dla Babimostu. Twierdzenie,
                    ze lotnisko nie ma sensu bo na przestrzeni kilku lat korzysta z niego od 4 do 8
                    tysiecy jest tego jaksrawym przykładem. A skąd miało się wziąć więcej jak w
                    ciagu ostatnich lat loty były non stop zawieszane i odwieszane i znowu
                    zawieszane. Wciąz jakieś zamykanie, reaaktywacje, problemy z wojskiem,
                    sprzętem, samolotami itp. W tym roku pierwszy raz od dłuzszego czasu mozna było
                    spokojnie i do tego jak ktoś potrafił całkiem niedrogo sobie polatać. I juz
                    samo to pewnie wystarczyo by wynik osiągniety w 2006r. był najlepszym wynikiem
                    dekady. A to ze urzędasy nie potrafią w odpowiedni sposób pomóc lotnisku to juz
                    całkiem inna sprawa, choć w jednym mieli nosa - nie zapłacili ilus tam milionów
                    AMW za lotnisko, które niedługo dostaną za darmo. Moze to jakis znak, że w tym
                    tunelu niemocy pojawiło sie jakieś swiatełko nadziei?
                    Ponadto w tej całej forumowej dyskusji o lotnisku jest jedna rzecz budujaca.
                    Pojawiło się bowiem wiele rzeczowych argumentów za i przeciwko Babimostowi.
                    Może jakis urzędas to przeczyta, pomyśli, napisze jakąś strategie, przekona
                    nasze społeczeństwo, zdobedzie skąś kasę (czytaj nie tylko z naszych pieniędzy)
                    itd. itp.
                    A tak wogóle to zakładając ten wątek chciałem tylko zwrócic uwage Wyborczej że
                    rok temu porównujac wyniki babimostu w 2005r. do 2004r. i śmiejąc się ze spadku
                    liczby pasażerów o 98% popełniła nadużycie bo było wiadomo, że loty z babimostu
                    ruszyły dopiero w grudniu ub.r. wiec ogromny spadek był oczywisty tak jak i
                    dzisiejszy fantastyczny wzrost o jakis tam marne 17 tysięcy procent (jak to
                    dumnie brzmi!).
                    • Gość: zasieki1 Re: ej! jaki Babimost? port lotniczy zielonogóra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 14:52
                      > Powyzsze pewno oznacza że w Babimoscie wkrótce powstanie spółka z udziałem
                      > samorządu.

                      i bedzie to gwozdz do trumny babimostu. do tej pory mowilismy tylko o doplatach
                      dla lotu. jesli powstanie spolka, to lokalne wladze beda musialy wziac na
                      siebie, chociaz czesciowo (proporcjonalnie do objetych udzialow) straty, ktore
                      przynosi port. do tego dojda niemale inwestycje, doplaty dla taniego
                      przewoznika. wynik bedzie taki, ze tak jak w tej chwili posiadanie lotniska
                      kosztuje podatnikow 2 mln/rok to po utworzeniu splolki dojdzie kolejnych pare
                      milionow. bez zadnej gwarancji, ze jakikolwiek low cost sie pojawi

                      > A skąd miało się wziąć więcej jak w
                      > ciagu ostatnich lat loty były non stop zawieszane i odwieszane i znowu
                      > zawieszane. Wciąz jakieś zamykanie, reaaktywacje, problemy z wojskiem,
                      > sprzętem, samolotami itp. W tym roku pierwszy raz od dłuzszego czasu mozna
                      > było spokojnie i do tego jak ktoś potrafił całkiem niedrogo sobie polatać.

                      nieprawda. lot latal calkiem regularnie (nie liczac odwolanych lotow ze wzgledu
                      na pogode) w 2001, 2002, 2003, I kwartal 2004 i caly 2006 rok.

                      > I juz samo to pewnie wystarczyo by wynik osiągniety w 2006r. był najlepszym
                      > wynikiem dekady.

                      zaiste, wynik dekady! mozna nawet powiedziec, ze lotnisko we frankfurcie moze
                      zaczynac sie bac...

                      chcialbym podkreslic jedna rzecz - jestem absolutnie przeciwny wszelkim doplatom
                      czy to dla lotu, czy dla ryanaira, czy kolei regionalnych. jesli cos nie potrafi
                      sie utrzymac na zwyklych rynkowych zasadach, to znaczy, ze ze wzgledow czysto
                      ekonomicznych, na rynku nie ma na to cos miejsca. mi nikt nie doplaca do mojego
                      interesu!!!
                      • Gość: as Re: ej! jaki Babimost? port lotniczy zielonogóra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 16:53
                        taaa LOT latał z Babimostu całkiem regularnie w ostatnich trzech latach
                        4 miesiące w 2004 roku i cztery tygodnie w 2005
                        ot takie tam zasiekowe prawdy
                        • Gość: zasieki1 Re: ej! jaki Babimost? port lotniczy zielonogóra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 18:03
                          > taaa LOT latał z Babimostu całkiem regularnie w ostatnich trzech latach
                          > 4 miesiące w 2004 roku i cztery tygodnie w 2005
                          > ot takie tam zasiekowe prawdy

                          4 miesiace 2004 roku to I kwartal, o roku 2005 nie pisalem w ogole. z 72
                          miesiecy od poczaku 2001 roku do konca roku 2006 lot operowal przez +/- 52.
                          jesli to niewystarczajacy okres, aby wyrobic sobie zdanie co do potencjalu
                          polaczenia waw-zg-waw to dla ciebie za malo bedzie i 40 lat.

                          p.s. jesli nie masz nic do napisania oprocz uszczypliwych bzdur, to poszukaj
                          sobie na forum watku o przedluzaniu penisa, moze tam sie spelnisz.
                          • Gość: as Re: ej! jaki Babimost? port lotniczy zielonogóra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 20:29
                            lata 2001-2003 są zupełnie niewystarczajace do wyrobienia sobie zdania o lotach
                            z babimostu. Jesli nie zdajesz sobie sprawy, że wielki boom w Polsce na latanie
                            rozpoczął w 2004 roku to nie ma o czym z Toba wogóle gadac. Zielona Góra była
                            największym przegranym boomu lotniczego w latach 2004-2005 a w 2006 roku zbiera
                            tego pokłosie.
                            Ps. A na forum wątku o przedłużeniu penisa sam się spełniaj, ja nie muszę.
                            Chamstwo przez Ciebie przemawia jak nie masz już zadnych argumentów, to bardzo
                            przykre. To aż tak frustrujące?
                            Wiem, że ubolewasz, że z babimostu wciąz jeszcze będą latały samoloty ale
                            trudno nie jesteś decydentem województwa. oni zadecydowali już za Ciebie.
                            Oflaguj sie, napisz petycję, idź pod Urząd Marszałkowski z songprotestem, to
                            wprawdzie nie pomoze ale przynajmniej wyrazisz sprzeciw przeciwko ładowaniu
                            twoich pieniędzy w latanie (a dopołaty do kolei też ci aby nie przeszkadzają?).
                            • Gość: zasieki1 Re: ej! jaki Babimost? port lotniczy zielonogóra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.06, 08:08
                              > To aż tak frustrujące?

                              najbardziej frustrujace jest to, ze podejmujesz dyskusje nie czytajac tego
                              watku badz, co bardziej prawdopodobne, zupelnie nie rozumiesz czytanego tekstu
                              (tu radze wrocic do szkoly podstawowej). oto przyklady:

                              1. dyskusja dotyczy roznic miedzy potencjalem rzeszowa i zielonej gory.

                              ja:

                              "rzeszowszczyzna to "zaglebie" polonii amerykanskiej"

                              ty:

                              "Z Rzeszowa nie lata żaden samolot do USA więc to raczej nie polonia nakręca to
                              lotnisko (polonusy z Chicago bez problemu laduja w Krakowie)."

                              wniosek:

                              zakladasz, ze aby mozna mowic o tym, ze jesli sa chetni na lot np. z berlina do
                              chicago to midzy tymi dwoma miastami musi istniec bezposrednie polaczenie.
                              takiego polaczenia nie ma. a mimo to podejrzewam, ze dziennie kilkudziesieciu
                              mieszkancow berlina leci do chicago i na odwrot. podobnie dziennie
                              kilkudziesieciu mieszkancow rzeszowszczyzny lata do nowego jorku z rzeszowa i
                              na odwrot. TAK, to polonia w duzym stopniu nakreca to lotnisko!! bardziej
                              przyziemnie nie da sie tego wytlumaczyc.

                              2. dyskusja dotyczy regularnosci wykonywania polaczenia w cytat "ostatnich
                              latach".

                              nickii:

                              "A skąd miało się wziąć więcej jak w
                              ciagu ostatnich lat loty były non stop zawieszane i odwieszane i znowu
                              zawieszane. Wciąz jakieś zamykanie, reaaktywacje, problemy z wojskiem,
                              sprzętem, samolotami itp. W tym roku pierwszy raz od dłuzszego czasu mozna było
                              spokojnie i do tego jak ktoś potrafił całkiem niedrogo sobie polatać"

                              ja:

                              "nieprawda. lot latal calkiem regularnie (nie liczac odwolanych lotow ze wzgledu
                              na pogode) w 2001, 2002, 2003, I kwartal 2004 i caly 2006 rok."

                              ty (ni z gruszki ni z pietruszki):

                              "taaa LOT latał z Babimostu całkiem regularnie w ostatnich trzech latach"

                              wniosek:

                              z dyskusji o "ostatnich latach" zrobiles dla swoich potrzeb wybrane trzy lata,
                              bo ten okres odpowiada twojej teorii o boomie lotniczym kontra lotnisko w
                              babimoscie, o ktorym w tej czesci watku dyskusja w ogole sie nie toczy.

                              3. najbardziej jaskrawy przyklad tego, ze nie czytasz watku zanim bierzesz sie
                              do jego komentowania.

                              ty:

                              "...ale przynajmniej wyrazisz sprzeciw przeciwko ładowaniu twoich pieniędzy w
                              latanie (a dopołaty do kolei też ci aby nie przeszkadzają?)"

                              ja (doslownie dwie linijki wyzej):

                              "chcialbym podkreslic jedna rzecz - jestem absolutnie przeciwny wszelkim
                              doplatom czy to dla lotu, czy dla ryanaira, czy kolei regionalnych."

                              podsumowujac: bardzo chetnie podejmuje dyskusje, jesli moj rozmowca uzywa
                              racjonalnych argumentow. ponadto jesli te argumenty sa mocne to potrafie
                              zmienic swoj poglad pod ich wplywem. niestety nie moge dyskutowac z kims, kto
                              na moje "dzis jest sobota" odpowiada, "nieprawda. wczoraj byla ladna pogoda".

                    • Gość: zg Re: ej! jaki Babimost? port lotniczy zielonogóra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 16:21
                      "Czy rację będzie miał lol czy zasieki okaze się więc wkrótce choć musze
                      przyznac, że ten drugi jest wyjatkowo nieżyczliwy dla Babimostu. "

                      problem tego lotniska oprócz rozlicznych kwestii formalnych to brak kadry,
                      która podeszłaby do tego z sercem. Póki co mamy niezmotywowanych, srających we
                      wlasne gniazda ludzi nie wierzących w powodzenie. Przy takim nastawieniu i
                      braku inicjatywy nic się nie da zrobić...
                      • Gość: zasieki1 Re: ej! jaki Babimost? port lotniczy zielonogóra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 18:10
                        > ludzi nie wierzących w powodzenie

                        mozesz mi powiedziec na podstawie czego mam zaczac wierzyc w powodzenie tego
                        przedsiewziecia?
                        • Gość: malkontent Re: ej! jaki Babimost? port lotniczy zielonogóra IP: *.pata.pl 30.12.06, 07:49
                          To chciejstwo, ten magiczny czynnik w ekonomii.
                          • Gość: as Re: ej! jaki Babimost? port lotniczy zielonogóra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 12:45
                            Argumenty dla Zasieki1:
                            2003 rok - 7813 pasażerów przez 12 miesięcy czyli srednio 650 na miesiac
                            2004 rok - 3949 pasażerów przez 3 miesiące czyli srednio 1316 na miesiąc
                            Widzisz wzrost przekraczający 100 %? Bo ja widze. Kiedy w Polsce rozpoczyna się
                            boom na latanie i wszystkie lotniska odnotowuja wielkie wzrosty u nas LOT
                            likwiduje połączenie. Takie są fakty, czy tego chcesz czy nie.
                            2005 rok jedynie 427 pasażerów przez 1 miesiąc (loty wznowiono bodaj 29
                            listopada 2005). A więc ponad trzykrotny spadek do 2004 roku. Taki spadek to
                            niestety koszty długotrwałego zawieszenia lotów i niepewności co do dalszego
                            istnienia babimostu oraz zwykłego odzwyczajenia się pasażerów ze z ZG można
                            latać.
                            W 2006 roku mamy powolne odbicie od dna i dopiero przekroczenie poziomu z 2003
                            roku (liczba 7 578 pasażerów w listopadzie podana przez ULC potwierdza, ze
                            bedzie to najlepszy wynik babimostu od otwarcia połączeń w 2001 roku).
                            I jeszcze jedno, w Urzędzie Marszałkowskim są już plany przejęcia lotniska od
                            wojska i utworzenia spółki z udziałem samorzadu na wzór właśnie tworzonej
                            spółki przez wszystkich tu chwalony Rzeszów. Tak więc nie szukamy głupich
                            rozwiązań tylko sprawdzonych. Ale to trzeba chcieć dostrzec, tak samo jak to,
                            że latanie z babimostu ma sens. Wydaje mi sie niestety, ze jeśli ktoś jest
                            uprzedzony to nie przekonają go najbardziej nawet oczywiste argumenty.
                            • Gość: malkontent Re: ej! jaki Babimost? port lotniczy zielonogóra IP: *.pata.pl 30.12.06, 13:41
                              Utrzymwanie lotniska dla garstki ludzi (kiepsko przędąca obecnia Ławica
                              obsługuje tylu pasażerów w ruchliwszy dzień i jest to raczje powód do
                              zmartwienia niż dumy) kosztem blisko 5 milionów rocznie jest absurdalnym
                              pomysłem, równie dobrze można by każdemu z tych pasażerów którzy zamierzają
                              kupić bilet 600 złotych w gotówce i kazać im zostać w domu, rachunek byłby
                              korzystniejszy dla podatników i firm finansujących te fanaberie.
                              Lotnisko w Babimoście może od 2 i pół roku ściągać dowolnych przewoźników nie
                              pytając nikogo o zgodę, zastanawiałeś się kiedyś dlaczego nikt tam nie lata?
                              Musieli przegapić Twoje wywody, toż Babimost to żyła złota dla linii lotniczych.
                              Ryanair specjalnie wybredni nie jest, da się go ściągnąć i do Babimost na 2
                              resjy do Londynu tygodniowo. Czemu więc nie lata?
                            • Gość: zasieki1 Re: ej! jaki Babimost? port lotniczy zielonogóra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.06, 13:42
                              > 2003 rok - 7813 pasażerów przez 12 miesięcy czyli srednio 650 na miesiac

                              2003 rok - 7813 pax i 1237 operacji = 6,3 pasazera na samolot

                              > 2004 rok - 3949 pasażerów przez 3 miesiące czyli srednio 1316 na miesiąc

                              2004 rok - 3949 pax i 936 operacji = 4,6 pasazera na samolot

                              > Widzisz wzrost przekraczający 100 %?

                              widze spadek o ponad 25 %.

                              chcesz to cignac i dalej sie kompromitowac?



                              > w Urzędzie Marszałkowskim są już plany przejęcia lotniska od
                              > wojska i utworzenia spółki z udziałem samorzadu

                              sa juz??!! niesamowite!!
                              tinyurl.com/y9akm6
                              radze zwrocic uwage na date

                              > Tak więc nie szukamy głupich rozwiązań tylko sprawdzonych.

                              wzorowanie sie na rzeszowie to akurat glupie rozwiazanie. pisalem o tym wyzej,
                              ale jak zwykle nie miales ochoty przeczytac.
                              • Gość: as Re: ej! jaki Babimost? port lotniczy zielonogóra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 19:53
                                > 2004 rok - 3949 pasażerów przez 3 miesiące czyli srednio 1316 na miesiąc
                                > 2004 rok - 3949 pax i 936 operacji = 4,6 pasazera na samolot

                                Kompromutujesz się Zasieki1 coraz bardziej. Mieszasz rózne dane ULC by
                                udowodnić swoje błędne tezy ale zrozum na forum na prawdę są inteligentni
                                ludzie, którzy nie poddają się twojej manipulacji faktów.
                                W roku 2004 babimost obsłużył w łącznie 4.312 pasażerów i przeprowadził 936
                                operacji lotniczych (rozumiesz wszystkich operacji lotniczych, które w
                                odróżnieniu od operacji pax doliczają inne przewozy np. tranzytowe,
                                aeroklubowe, G.A.)
                                W przewozach dot. ruchu rozkładowego czyli w połączeniach rejsowych zg-wawa-zg
                                było to odpowiednio: 3949 pasażerów i 400 operacji pax czyli wychodzi około 10
                                pasażerów na samolot rejsowy. To na prawdę aż takie trudne do zrozumienia czy
                                tylko bolesne bo prawdziwe?
                                Wejdź sobie proszę na stronę ULC w dział statystyki, poczytaj troszke i
                                przestań najzwyczajniej w świecie okłamywac ludzi bo jak inaczej nazwać fakt
                                gdy porównujesz liczbę pasażrów przewiezionych samolotami rejsowymi, którą
                                podałem do wszystkich operacji lotniczych na lotnisku, których było przecież
                                2,5 raza więcej?
                                • Gość: malkontent Re: ej! jaki Babimost? port lotniczy zielonogóra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.06, 20:23
                                  Bo sztuka jest sztuka.
                                • Gość: zasieki1 Re: ej! jaki Babimost? port lotniczy zielonogóra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.06, 15:11
                                  tak jak ci juz ktos wczesniej napisal: sztuka jest sztuka. z 10 tys pax rocznie
                                  lotnisko sie nie utrzyma. w tej chwili przynosi ok. 3 mln straty rocznie. czy
                                  przyleci raz na 2 tygodnie 1 samolot z 200 pasazeramia czy codziennie 2 z
                                  siedmioma - rachunek ekonomiczny pozostaje ten sam - bolesnie deficytowy.

                                  do inteligencji mojej oraz innych uzytkownikow tego forum nie musisz pic. to
                                  nie inteligencja decyduje kto bedzie latal z babimostu, tylko zwykla rynkowa
                                  oferta. jak widac (rowniez w tym watku) berlinska, wroclawska czy poznanska jak
                                  na razie powala te babimojska na kolana... chcesz latac z babimostu - prosze
                                  bardzo. jednak ja nie chce dokladac do tego ani grosza!
    • Gość: tk wie schade IP: *.backiel.com.pl 30.12.06, 19:04
      miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,3820496.html
      ej fantaści my z Żagania latamy przez Berlin :))))))
      • Gość: hmm Re: wie schade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 19:47
        My z Zielonej też..
        • mercin.brezan Re: wie schade 30.12.06, 20:19
          my mieszkańcy Żagania, startujemy z lotniska w Berlinie - Babimost zostawiamy megalomanom zielonogórskim :)))))
          • Gość: Żarska Re: wie schade IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.06, 17:02
            A my z Żar i Nowej Soli latamy z Wrocławia.
Pełna wersja