Dodaj do ulubionych

WORD w Zielonej

14.01.07, 13:34
Jestem spoza Zielonej Góry i mam zamiar zdawać w Zielonej egzamin na prawo
jazdy.Ciekawa jestem waszych opinii o egzaminatorach i podejściu do
egzaminowanych. Słyszałam,iż w większości są to ludzie kulturalni i zasadniczo
w miarę dobrze odnoszą się do egzaminowanego.
Obserwuj wątek
    • marcin_zielonagora Re: WORD w Zielonej 14.01.07, 16:24
      Niestety nie polecam ZG. Zdawałem tu egzamin i nic dobrego nie mogę powiedzieć. Mój egzaminator był niemiły i wprowadzał nerwową atmosferę. Zresztą zdawalność za pierwszym razem na poziomie 10% mówi sama za siebie. Moi znajomi również negatywnie odnosili się do WORD-u w Zielonej Górze.

      Życzę powodzenia :)
    • Gość: Jacek Zdalem za pierwszym razem IP: *.warzymice.net 14.01.07, 18:18
      Nie Jestem z ZG - jestem z innego wojwodztwa, pracuje w ZG i poszedlem do szkoly
      w ZG, uczylem sie na starych zasadach, zdawalem na nowych (tak wyszlo) - zdalem
      za pierwszym razem - trudno cos mi powiedziec wiecej - mysle ze jesli bedziesz
      jezdzic w miare poprawnie to nikt cie sztucznie nie uwali. Problemem jest ze
      wiele osob jest np po 3 podejsciu do egzaminu i mimo tego ma dalej problemy z np
      zmiana biegow, ocena odleglosci, dostosowaniem predkosci do warunkow na drodze -
      ludzie dostaja amoku jakiegos, czegos dziwnego jak jada samochodem...
      Jesli moge cos doradzic, wykup wiecej godzin i po prostu dobrze je wykorzystaj.
      Ja wykupilem wiecej godzin i mysle ze dalo to jakis efekt...
      No i nie pisze tego by sie chwalic czy chelpic zdaniem egzaminu - po prostu
      dziele sie czescia nabytej wiedzy.
      Pozdrawiam i zycze powodzenia.
      • Gość: lens Re: Zdalem za pierwszym razem IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.01.07, 08:26
        Raczej wiara tam z kultura. Pierwsze swoje podejsce uwalilem, ale do
        egzaminatora nie mam zastrzezen. Cos mi sie wydaje, ze wiekszosc osob piszacych
        skargi do WORDu czy burzacyach sie tu i owdzie to frustraci, ktorym nie poszlo
        tak jak chca. Az boje sie pomyslec co bedzie za pare lat gdy fala obecnych
        gimnazjalistow, ktorzy to b.czesto uwazaja sie za alfe i omege, wyruszy na place ;/
        • Gość: :-) Re: Zdalem za pierwszym razem IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.01.07, 08:49
          ja też zdawałem w ZG, choć to już 14 lat minęło. zdałem za pierwszym razem, ale
          nie tylko dlatego nie mam zastrzeżeń do egzaminatorów. egzamin tak naprawdę nie
          jest trudny, jeśli ma się opanowaną jazdę samochodem. najważniejsze jest
          powstrzymanie emocji, zapanowanie nad nerwami. gdy ja zdawałem, egzaminator
          kazał mi powtórzyć wjazd tyłem do garażu (wszystkie inne manewry wykonywałem
          jednokrotnie). trochę się zdenerwowałem, ale wiedziałem, że jeden fałszywy ruch
          i po mnie. opanowałem sie i wykonałem jazdę bezbłędnie. egzaminator był nijaki:
          ani przesadnie grzeczny, ani krzykliwy. obserwował mnie, notował, mówił, gdzie
          jechać, a na końcu powiedział: zdał pan. on był skoncentrowany na swojej pracy,
          a ja na swojej. mam radę dla zdających - doskonalcie swoje umiejętności, a
          wtedy nic złego się nie zdarzy. najlepiej po kursie wykupcie dodatkowe godziny
          jazdy w innej szkole. niech ktoś inny niż wasz dotychczasowy instruktor
          sprawdzi wasze umiejętności. lepiej zapłacić dodatkowymi pieniędzmi i mieć
          komfort na egzaminie niż nerwami po niezdaniu. a jeśli będziecie pewni swoich
          umiejętności, żaden egzaminator nic złego wam nie zrobi. powodzenia!!!
          • patrycja.ros dziekuję za wypowiedzi i czekam na egzamin 2.02. 15.01.07, 21:29
            Dziękuję. Jak na razie jestem dobrej myśli! Dokupiłam dodatkowe godziny dla
            wyrobienia poczucia pewności i poznania miasta - a właściwie ulic Zielonej. Musi
            się udać :
            Optymistka - za pierwszym :)))
            realistka- za drugim :)
            pesymistka- kiedyś!!!!!!
            • Gość: Jacek Re: dziekuję za wypowiedzi i czekam na egzamin 2. IP: *.warzymice.net 16.01.07, 00:03
              Pewnie tej rady udzieli ci instruktor ale nigdzie sie nie spiesz - masz 45 minut
              co najmniej - Zielona Gora to male miasto i mozna ja cala objechac w 45 minut
              czy nawet krocej stad tak naprawde po prostu sie nie spiesz.
              • patrycja.ros Re: dziekuję za wypowiedzi i czekam na egzamin 2. 16.01.07, 16:35
                Hej Jacku! Właśnie poznaję Zieloną Górę i nie jest tak strasznie. Rondo ze
                światłami to dla mnie nowość, ale skomplikowane nie jest.Studiowałam kiedyś w
                Zielonej, ale miasto bardziej poznałam od strony chodnikowej :)))) dziś poznaję
                ulice.Dzięki za wsparcie - człowiek lepiej się czuje :)))) Pozdrawiam
                • Gość: Jacek Re: dziekuję za wypowiedzi i czekam na egzamin 2. IP: *.warzymice.net 17.01.07, 14:13
                  ;) nie znam w Polsce ronda z sygnalizacja swietlna - w ZG wiekszosc tzw "rond"
                  to skrzyzowania o ruchu okreznym :D
                  przepraszam za ten wtret ale nie moglem sie powstrzymac - powodzenia!
                  • patrycja.ros Re: dziekuję za wypowiedzi i czekam na egzamin 2. 17.01.07, 16:48
                    :))) Jak miło! Wiem ,że nie ma pojęcia rondo choć potocznie funkcjonuje nawet
                    dla instruktorów nauki jazdy i co dziwne nawet dla egzaminatorów.Przyjazna z
                    Ciebie dusza :) Narazie
    • Gość: M Re: WORD w Zielonej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 21:27
      To jest przecież tylko egzamin... Ludzie strasznie się stresują, sprawdzają
      statystyki, a za 5 lat i tak nie będą pamiętali przebiegu egzaminu. Tak jest
      zresztą ze wszystkim, czy to matura, czy to egzamin na studia wyższe....

      Głowa do góry i do przodu.

      Pozdrawiam
      M
      • patrycja.ros Re: WORD w Zielonej 15.01.07, 21:32
        Dzięki M!!! Ja maturę mam za sobą, studia też , egzamin mgr też i drugi egzamin
        mgr też i nadal je pamiętam!!!!!!Wszystko zależało do mnie i mojej wiedzy!!! I
        nie chwaląc się poszło dobrze!!! Mam nadzieję,że i ten egzamin pójdzie :)
    • Gość: zdajacy Re: WORD w Zielonej-egzaminator IP: *.dynamic.chello.pl 30.10.13, 11:15
      Jestem kierowca od 1984r wiec posiadam prawo jazdy od 29 lat,ale nie otym.
      Chcialem poruszyc sprawe egzaminatora na ktorego trafilem podczas zdawania egzaminu na kat. B+E,pan .....pomine nazwisko okazal sie prawdziwym snobem,wyznajacym zasade ja tu jestem panem i wladca.To pierwsze wrazenie,pozniej okazal sie chamski,ordynarny zimny dran,mam nadzieje ze stanowi wyjatek w WORD Zielona Gora,poniewaz mialem mozliwosc zetkniecia sie takze z innymi egzaminatorami i bylo naprawde milo,cieplo,spokojnie,przeciez to my nabijamy portfele WORDOM,a takze panom egzaminatorom.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka