Dodaj do ulubionych

"Pokropek" obala mit, którego nie ma

25.03.07, 17:18
No wlasnie. Zgadzam się. Spektakl nibymial sie rozprawic z pomnikiem, a
pomnika nie ma. Dziwaczne dziełko.
Obserwuj wątek
    • Gość: buck buck IP: *.ztpnet.pl 25.03.07, 17:36
      buck to dyr. teatru lubuskiego i jego gonic za sztuki ktorych nikt nie oglada
      byly ostatnio dwa przedstawienia pokropka jakies dwa tygodnie temu i oglad. je
      jakies 40 osob !!!! to skandal aby robic cos takiego bo to niby dla kogo !!!!
      inna sprawa to miejsce gdzie odbywa sie to przedstawienie prosze porozmawiac z
      pracownikami teatru w jakich skandalicznych warunkach byli zmuszeni do pracy w
      tzw. winiarni !!!!
      • deptak2 Re: buck 25.03.07, 17:44
        Nie przesadzajmy Buck chciał dobrze. Chciał aby obchody rocznicy wydarzen
        zielonogórskich odbywały sie niekoniecznie na kolanach. Sztuka miała trochę
        zamieszać.
      • Gość: buck Re: buck IP: *.ztpnet.pl 25.03.07, 18:07
        skandal w teatrze z udzialem pana bucka oczym mowi biskup
        buck to czlowiek wybrany przez tow. pantaka z sld na stanowisko dyr. teatru i
        dlatego tacy ludzie nic dobrego nie zdzialaja ,prywata dla nich to najw. sprawa
        !!! i dlatego tacy ludzie nie moga zasiadac na zaszczytnym fotelu miejskiej
        placowki
        no ale chyba teraz bedzie konkurs na dyr teatru uczciwy i solidny bez
        kolesiostwa z sld !!!!
        • Gość: gg Re: buck IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.07, 18:58
          Skrajnie prawicowe oszołomstwo nie może się pogodzić z tym że ktoś powiedział
          prawde i pluje na forum.
          • Gość: widz Re: buck IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.03.07, 22:09
            Tak nas widza inni, obiektywni:
            Teatralne rewizje w Zielonej Górze Dorota Wyżyńska 2007-03-23, ostatnia
            aktualizacja 2007-03-23 17:56:03.0 Aż trzy premiery przygotował Lubuski Teatr w
            Zielonej Górze na rozpoczęty wczoraj Przegląd Współczesnego
            Dramatu "rewizje.pl". Będą głośne spektakle z Polski m.in.
            wrocławska "Kartoteka" w reżyserii Michała Zadary i dwa spektakle Przemysława
            Wojcieszka: "Darkroom" z warszawskiej Polonii i "Osobisty Jezus" z
            LegnicyTrudno uwierzyć, że tak imponujący festiwal udało się przygotować w
            mieście, które liczy zaledwie 118 tys. mieszkańców, mając do dyspozycji budżet
            ok. 160 tys. zł. Te pieniądze dyrektor teatru Andrzej Buck zdobył z
            Ministerstwa Kultury i Sztuki, ale znaczną ich część od prywatnych firm, które
            wspierają teatr.Impreza odbywa się już po raz 9. - Na początku skupialiśmy się
            na inscenizacjach klasyków XX wieku: Mrożka, Różewicza, Witkacego i przegląd
            był skierowany przede wszystkim do mieszkańców Zielonej Góry. Od kilku lat
            zależy nam szczególnie na dramaturgii najnowszej - mówi dyrektor Buck. Od
            trzech lat każda edycja ma swój temat. W tym roku "rewizje.pl". - Próbujemy
            zastanowić się, jaka jest kondycja młodej dramaturgii, ale też odnieść się do
            wydarzeń sprzed lat - dodaje dyrektor.Jednym z najważniejszych punktów
            przeglądu będzie premiera sztuki "Pokropek", którą Ireneusz Kozioł, autor
            mieszkający w pobliskich Żarach, napisał na zamówienie Lubuskiego Teatru.
            Odwołuje się ona do wydarzeń z 1960 r. z Zielonej Góry, kiedy to mieszkańcy
            przeciwstawili się eksmisji Domu Katolickiego. Milicja użyła pałek i gazów.
            Reżyseruje Piotr Łazarkiewicz, premiera już dziś.Do teatru w Zielonej Górze
            udało się zaprosić Jacka Głomba, który od kilku lat prowadzi w Legnicy jedną z
            najciekawszych scen w Polsce. Głomb przygotowuje "Zabijanie Gomułki" według
            powieść Jerzego Pilcha "Tysiąc spokojnych miast". Rzecz dzieje się w 1963 roku
            w Wiśle. Reżyserowi zależy, aby spektakl był powrotem do krainy dzieciństwa.
            Premierę zaplanowano na 21 kwietnia, zakończy ona zielonogórski
            przegląd.Festiwal otworzyła premiera sztuki jednego z najmłodszych dramaturgów -
            Pawła Demirskiego (autor "From Poland with Love" i "Wałęsy") - "Nieprzytomnie"
            w reżyserii Piotra Waligórskiego.Dorota Wyżyńska
        • Gość: do goscia buck Re: buck IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.03.07, 22:30
          Oj Gościu portalu"buck" , jaki ty jestes smutny, samotny i nikt ciebie nie lubi.
          W teatrach pewnie nie bywasz, ale umiesz czytac, niestety bez zrozumienia i
          maniakalnie krytykowac.Proponuje najpierw kupic sobie psa lub kota i sie z nim
          zaprzyjaznic, wyjsc na spacer zobaczyc słońce i wiosne a cała nienawiść minie.
          • Gość: Batman Re: buck IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.03.07, 22:39
            W Teatrze Lubuskim bywam od lat Buck zrobił z niego amatorską estradę. Rozwalił
            ten teatr.
    • Gość: attyla "Pokropek" obala mit, którego nie ma IP: *.ztpnet.pl 25.03.07, 22:45
      A kto tu mówi, że spektakl ma obalać jakiś MIT. Śmieszna panienka Żuberek?
      Wiele widziałem w tej gazecie rzeczy żenujących ale artykułu pełnego takich
      niekonsekwencji i BEŁKOTU jeszcze nie. Panienko Żuberek, jakie panienka
      kończyła studia, kto panienkę uczył?
    • chalabala_zg Re: "Pokropek" obala mit, którego nie ma 25.03.07, 22:51
      Zastanawiam się czy komentujący byli na spektaklu. Jesli nie to nie zabierać głosu. Sztuka pokazuje, że w minionej epoce księża też układali się z władzą a teraz władza układa się z kościołem. Ukazane też są znane metody działa aparatu państwowego. Przeniesienie sztuki do starej winiarni nie jest niczym złym, moim zdaniem jest to dobre urozmaicenie. Sztuka ta, tak samo jak inne ma zmusić ludzi do myślenia a nie pokazać im jak mają myśleć.
      Jutro "Osobisty Jezus" to też trzeba zobaczyć...
    • Gość: ala Re: "Pokropek" obala mit, którego nie ma IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.03.07, 23:46
      spektakl to nie akt historii; napisz swoją sztukę a najlepiej rozprawę
      historyczną, bo sztuka teatralna to fikcja literacka choć napisana na kanwie
      wydarzeń prawdziwych; sztuka teatralna nic nie musi; autor miał prawo tak
      napisać swoją historię; inny ktoś może przedstawić inny problem dotyczący tych
      wydarzeń; literatura to nie historia! Kozioł miał prawo dotknąć problemu jednego
      i go sugestywnie przedstawić; uderzyły do takie fakty, tacy ludzie podczas tych
      wydarzeń; jeśli wiesz o innych, to napisz; myslę, ze uniknąć chciał czegos na
      kształt "utworu socrealistycznego", pamiętacie, utwory z tego okresu?
    • Gość: don C. wolę prawdę od mitu IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 26.03.07, 09:39
      Czy pani Żuberek by chciała, żeby zabrązowić te wydarzenia? Czy naprawde uważa,
      że tą historię można przedstawić tylko w czerni i bieli i zgadza się z
      wypowiedzią biskupa? Jeżeli tak, to nie rozumiem, dlaczego nie podoba Jej się
      początek spektaklu, który rzeczywiście przypomina szkolną akademię ku czci. Na
      szczęście potem jest lepiej, spektakl wskakuje na właściwy tor. Mechanizmy
      które kierowały tamtymi wydarzeniami były złożone i Kościelna "góra" czasem
      poświęcała "szeregowych" księży w imię ogólnie pojętego interesu Kościoła.
      Jeżeli Pani Redaktor chce wystawiać zielonogórzanom pomnik, to niech to będzie
      pominik prawdziwy, odzwierciedlający niejednolitość postaw i różne odcienie
      ludzkich czynów i motywacji, które kierowały uczestnikami zdarzeń. Teza Pani
      redaktor, że autor sztuki niesłusznie "włożył w usta" postaci - uczestników
      zdarzeń słowa skruchy za rzucanie w zomo kamieniami, jest chybiona. Żal za
      grzechy jest podstawą chrześcijańskiego systemu wartości ("kto jest bez
      grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem"). Poza tym po obejrzeniu spektaklu
      musze powiedziec, że oburzenie biskupa jest nieuzasadnione, bo w spektaklu nie
      stawia się wprost znaku równości między Partią a Kościołem. Już na marginesie
      należy stwierdzić, że ostatnia scena jest wyraźną aluzją nie do Kościoła w
      ogólności, lecz do radiomaryjnych moherowych ultrasów. Szkoda, że ani biskup,
      ani Pani redaktor tego nie zauważyli.
      No i chciałbym, żeby w recenzji znalazło się cokolwiek na temat gry aktorskiej,
      na temat formy, etc. Była to raczej recenzja sztuki napisanej przez Pana
      Kozioła, a nie spektaklu wystawionego na deskach Lubuskiego Teatru.
      Ale cóż, czytelnicy zielonogórskiego dodatku do GW przyzwyczaili się już, że o
      LT pisze się tylko źle albo bardzo źle, bo wg Pana redaktora Łukasiewicza,
      zapalonego czytelnika "czasopisma literackiego [cyt.]" DIALOG, jest
      to "najgorsza scena w Polsce [cyt.]"
      • Gość: slugusy Re: wolę prawdę od mitu IP: *.ztpnet.pl 26.03.07, 16:49
        wlasnie sobie tak czytam i mysle ze jest tu duzo wielbicieli pana bucka pewno
        prac. w teatrze bo zostali przyjeci przez kolesiostwo !!!
        i ludzi ktorzy krytyk.pana lukasiewicza a ja mysle ze pan lukasiewicz ma racje
        !!!!!!!!!! buck zostal wybrany na dyr. teatru przez kolesia pantaka i taka jest
        prawda a jezeli jak tu ktos pisze przychodzi pare ludzi na przedstawienia to
        skandal !!!! mysle ze ten czlowiek czyli buck nie nadaje sie na dyr. placowki a
        to z tej przyczyny ze jest dyrektorem od kolesiow z sld !!!! i to jest fakt !!!
        moi obroncy pana bucka !!!!!!!!
        • Gość: Sławek Re: wolę prawdę od mitu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.07, 19:03
          I znowy ten nawiedzony psychiczny ćwok.Inteligentnych słów nie rozumiesz to
          trzeba tobie prosto z mostu.
        • Gość: Zielony Re: wolę prawdę od mitu IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.03.07, 22:54
          Ty wiejski głupku!!! Ty chodzisz na spektakle??!! czy tylko słyszysz, że mało ludzi jest na przedstawieniach. Jak dla mnie nie ważne jest z jakiego nadania jest dyrektor, ważne że teatr broni się sam. Teatr to ludzi którzy pracują dniami aby zrobić coś dla nas. Godziny ciężkiej pracy i wiele wyrzeczeń. Ty uskuteczniasz krytykanctwo i nie ważne co by zrobili to i tak powies, że dp dupy bo dyrektor z nadania SLD. Lepiej sam weź się do roboty i razem z ekipą teatralną przygotuj spektakl, a nie siedzisz przed monitorem i tylko pier...
    • united-europe2 "Pokropek" obala mit, którego nie ma 17.02.08, 21:04
      chetnie zobacze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka