nsolanin
11.04.07, 13:19
To co sie dzialo w niedziele na stadionie, jeszcze bardziej mnie utwierdzilo w
pewnych przekonaniach. Ze w Zielonej Gorze sa najgorsi kibice. Tak w ZG, a nie
w Lesznie czy Gorzowie. Alkoholicy na stadionie, wodka lana przez kibicow,
browary w ilosciach znacznych. Nic poza prostackimi przyspiewkami i lacina.
Zenada po raz kolejny. Jeszcze dojdzie do tego co sie dzialo po smierci
Kurmanskiego. Kibice Unii pokazali wtedy klase, a Wy pokazaliscie im butelki i
cegly na glowe oraz wyzwiska. To sie nazywa kibicowanie? To jest zenada
ludzie! Znowu pojada tluki do Gdanska i Wroclawia na "mecze przyjazni" i przy
okazji obrobia stacje benzynowe i sklepy. Czy takich ludzi mozna nazwac
kibicami? Czy tak latwo was sprowokowac zwyciestwem druzyny przeciwnej i nie
agresywnymi spiewami? Tymbardziej ze z Bydgoszczy przyjechali normalni
niedzielni kibice. Zal mi tego klubu, tak trawionego przez zle kierowanie i
pseudokibicow. Wiecej rozumu, mniej emocji.