17.06.07, 13:44
Witam wszystkich! chciałabym się podzielić moimi spostrzeżeniami i zapytać,
czy też to zauważyliście. otóż ostatnio kawiarenka San Remo na Os. Przyjaźni
zeszła na psy. upaly, klientów pełno, a wielu pozycji z karty nie ma. no i
pewnie nie byłoby to aż tak wielka tragedią, gdyby nie bezczelne zachowanie
obsługi. byłam świadkiem sytuacji, gdy klient wymienił kilka deserów i
każdorazowo padała odpowiedź: "Nie ma już". Więc nie chcąc kontynuować
litanii zapytał, co jest. I wtedy usłyszał w odpowiedzi od dość postawnej i
ciemnowłosej kelnerki, że ona nie wie i niech on sobie w karcie poczyta, bo
ona nie zna na pamięć menu. Pan uśmiechnął się dziwnie, ale w kawiarnii
został, chyba tylko pewnie dlatego, że był z gromadką dzieci i nie chciał im
przykrosci robić. Na porządku dziennym w San Remo są takie teksty obsługi, od
znajomych syszałam, że ta postawna i ciemnowłosa kelnerka podobno dość
często częstuje klientów takimi odpowiedziami zamiast deserami z karty,
które "wyszły". Będąc w San Remo z kilkoma znajomymi osobami niestety zdażyło
nam się, że jedni z nas zdążyli już kończyć swoje desery, podczas gdy drudzy
ich nawet jeszcze nie dostali. Moim zdaniem powinno się podawać do jednego
stolika zamówione desery jednoczenie. Szkoda, że zaszła taka zmiana na
gorsze w San Remo, kiedyś było tam na prawdę fajnie. Czy Wy też macie takie
odczucia? Ja czuję sie tam jak intruz, który zakłóca spokój obsługi, a nie
jak klient, na którym zarabiają pieniądze i na którego widok powinni się
cieszyć. Jaką kawiarnie polecacie? Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: XXX Re: San Remo IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.06.07, 18:58
      Weź poprawkę na to, że obsługując tylu klientów mają prawo być zmęczeni, że
      niektóre lody "wyszły". Trochę zrozumienia dla ciężko pracujących w tym upale!
      • agata322 Re: San Remo 18.06.07, 14:43
        Kulki podrożały i nie sa już takie dobre... przesłodzone i mało w nich smaku,
        chociaz nadal duże. Odechciewa się chodzić
      • Gość: Aśka X. Re: San Remo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 14:52
        Dzięki upałowi i dzięki "natrętnym" klientom oni mają pracę.
        Nie wypada się zachowywać jak Hrabina obrażona (tekst mojej babci:) ) wobec
        kogoś, kto mnie utrzymuje. Zmęczenie to jedno, olewactwo to co innego. Ale to
        juz kwestia kultury chyba. Ja tam byłam ze dwa razy i więcej nie tęsknię.
        • Gość: Marika Re: San Remo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 16:12
          Niestety musze sie zgodzic z tą opinią. Sama bardzo lubie ten lokal ze wzgledu
          na dobre desery, ale niestety obsługa okrutna, mozesz modyfikowac cos w deserze
          kelnerka to zapisze a i tak przyniesie ten bez zmian, nie mowiac juz o zimnych
          gofrach lub przypalonych... ehh. Mysle ze to wszystko wina tego ze jest jedna
          kelnerka na tyle stolikow, ja ostatnio czekalam aby podeszla 20! minut. moze
          niech szefostwo chociaz w upalne dni jeszcze kogos zatrudni????? tak na
          marginesie to polecam lody w ermitazu, wspaniałe
          • Gość: Kajko Re: San Remo IP: *.ztpnet.pl 18.06.07, 19:15
            czepialstwo!!Księżniczki z Wierzy Ciśnień!a Wy w swojej robocie
            jesteście "demonami prędkości" troszke zrozumienia dla ludzi!!a lody NAJLEPSZ
            w mieście!!:-P
            • Gość: ziutek Re: San Remo IP: *.ztpnet.pl 18.06.07, 19:45
              Jesli bys wiedzial, ze w lody te byly wtykane palce pracownic, tez by Ci
              smakowaly? :)
            • nataschka76 Re: San Remo 18.06.07, 22:10
              Myślę Kajko, że myslisz da pojęcia: prędkość obsługi klienta, która wiadomo
              zależy od ilości klientów w lokalu i KULTURĘ obsługi - jej braku niestety nic
              nie wytłumaczy.
    • pewna-pani77 Re: San Remo 18.06.07, 19:39
      Ja wczoraj jadłam lody w Nigerze. Pycha były, wzięłam waniliowe w polewie
      owocowej z bitą śmietaną:)
      • nataschka76 Re: San Remo 18.06.07, 22:07
        Drobna uwaga! ja sie nie czepiam, rozumiem, że oni pracują w upale i bieganie
        między stolikami jest ciężkie, ale my przecież w tym upale też pracujemy i nie
        wyobrażam sobie, żebym w podobnym stylu odezwała sie do klienta w mojej firmie,
        myślę że nie o upał tu chodzi, a o kulturę i poziom, niestety obsłudze z San
        Remo i jednego i drugiego brak. A wszelkie zmiany w deserach powodują u obsługi
        miny pod tytułem: Bierz co jest i nie kombinuj, a jak sie nie podoba to won!!
        Pozdrawiam
      • Gość: Martyna Re: San Remo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.07, 23:07
        Lody z Nigeru produkowane są w kawiarni Mocca. I tu tu wczesny Gierek ale w
        Mocce takie świeżutkie w wafelku...rewelacja! :) mmmmm... ale się rozmarzyłam.
    • Gość: wasaabi Re: San Remo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 10:27
      Ten tekst napisał kretyn, który otwiera podobny interes, a San Remo to konkurencja.
      • nataschka76 Re: San Remo 20.06.07, 23:11
        Chyba trochę za daleko się posunąłeś w swoich ocenach!!!! Musze Cię
        rozczarować, nie otwieram podobnego biznesu i San Remo nie jest dla mnie żadną
        konkurencją, a Ty jesteś po prostu bezczelny i pusty. Nie rozumiem, dlaczego
        mnie wyzywasz, ja tylko opisałam moje odczucia, a mam do tego prawo, za to Ty
        nie masz prawa mnie obarżać. jak widzisz, jeszcze kilka osób podziela moją
        opinię o San Remo. A może masz coś wspólnego z tą kawiarenką i nie na rękę Ci
        negatywne opinie na Jej temat? Jednym słowem, tak jak obsłudze w kawiarni
        brakuje kultury, tak Twoje zachowanie też pozostawia wiele do życzenia, ale nie
        wiem, czy jesteś na tyle inteligenny , żeby to zrozumieć, bo po Twojej
        wypowiedzi widzę, że jesteś prosty. Tylko z jednego powodu nie napiszę ,że
        jesteś kretynem - nie chcę zniżać sie do Twojego poziomu. Pozdrawiam wszystkich
        Tych, którzy mają negatywne zdanie o san Remo - dla kolegi Wasaabi jesteśmy
        Kretynami!
    • Gość: ZieleE Re: San Remo IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.06.07, 10:36
      1) zyjemy w takich czasach ze klimatyzacja w lokalach to powoli standard
      2) kiedys tam bylem bo slyszalem ze dobre lody maja, ale jak przed 20 (chyba ta godzina) przyszla do owej czarnej kelnerki zaczely sypac tekstami, oj jak szkoda ze juz 20 sie zbliza i trzeba zamknac lokal, ze do 20 tylko czynne i znowu bedzie musiala zostac, ze wczoraj tez czekala. Rozmawialby tk aby klienci slyszeli, jeszcze wychodzac kolezanka cos tam palnela.. a nie bylem sam bo bylo pare stolikow zajetych.
      wiecej tam nie pojde chociazby mieli nie wiadomo jak smaczne lody

      A szef kawiarni powinien sie zastanowic nad zmiana obslugi.
    • Gość: Ania Re: San Remo IP: *.icpnet.pl 21.06.07, 18:39
      Temat dotyczy San Remo, a nie brudnego komunistycznego Nigeru, gdzie nikomu nie
      polecam zamawiac tortow.Odnośnie San Remo, to podwyzka 20 groszy po tylu latach
      dzzialalnosci mnie nie dziwi, bo zazwyczaj ceny wzrastaja co roku a tu
      wlasciciele sprzedawali gałki lodow po 1 zl przez kilka lat. Smak lodow na moj
      gust sie nie zmienił, z opryskliwa obsługa nie miałam do czynienia a kupuje tam
      desery przynajmniej raz w tygodniu. Tak narzekamy na ta obsluge, a prosze
      zwrócić uwage na pracownikow wszelkich urzedow panstwowych, ci to dopiero maja
      ciety język.....
    • Gość: she Re: San Remo IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.06.07, 23:19
      Ludzie...prosty wniosek się nasuwa- poprostu nie chodzić w takie miejsca, nie polecać, robić antyreklamę. A nie łazić tam, narzekać i dawać im zarabiać...
      • Gość: wq Re: San Remo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 23:23
        tak, tylko że w ten sposób robi się też czarny PR
    • Gość: she Re: San Remo IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.06.07, 23:25
      Aha, a jeszcze propo antyreklamy. Z San Remo kojarzy mi się kelnerka, tak jakby z "wąsem", czekanie aż łaskawie ktoś obsłuży i lody z kawałkami "lodu"(czystej, zamrozonej wody). Nie wiem jak jest teraz, bo ostatnio byłam tam parę lat temu. I juz nie chodzę...
    • Gość: ktos Re: San Remo IP: 212.2.99.* 04.07.07, 23:37
      Ogólnie powiem tak szczerze jak to wyglada :P
      uwagi a propo obsługi:
      "a wielu pozycji z karty nie ma" - pytanie czy to jest wina obsługi ?? czy
      obsługa odpowiada za zaopatrzenie ?? Odpowiedź: NIE !!! Wiec teksty w stylu "Nie
      ma już" nie są wynikiem złośliwości wobec klienta czy czegoś w tym rodzaju.
      Tylko mówiąc to po raz setny i wiedzac to ze i tak oberwie sie obługującemu, to
      ton tej wypowiedzi moze być tak interpretowany, zupełnie błednie.

      "niestety zdażyło nam się, że jedni z nas zdążyli już kończyć swoje desery,
      podczas gdy drudzy ich nawet jeszcze nie dostali" - sytuacja wyglada
      nastepująco, mamy 30 stopni, nie ma klimy, lody prawie "pływają", ludzie od
      groma, i teraz zamówienie na 5-6 deserów, podczas gdy panie za barem zrobia
      przykładowo 3, to czekając na nastepne 3 tamte peirwsze dawno będa przypominały
      wodę ... i proszę mi powiedzieć jak wybrnąć z takiej sytuacji, owszem możliwości
      jest kilka ... ale od razu prosze sobie zadać pytanie czy to jest wina obsługi ??

      "Szkoda, że zaszła taka zmiana na gorsze w San Remo, kiedyś było tam na prawdę
      fajnie" - ogólnie lody smakują tak samo dobrze, tylko klientów jest osttanio na
      masakre duzo.... i trzeba by było to wszytsko przeorganizować totalnie... i
      dostosować do nowych wymagań... ogólnie wybranie sie w weekend to niezbyt dobry
      pomysł, aczkolwiek w tygodniu (przy pełnym zaopatrzeniu) zupełnie inna bajka.

      Nie moge pojać tylko jednego skoro obługa taka zła, wszytsko takie złe to skąd
      tych ludzi tyle jest ??

      P.S. nie jestem "ta postawna i ciemnowłosa kelnerka" :P Ale kiedyś byłem tym
      "gburem" co obsługuje, wiec znam poniekąd dwie strony medalu:P

      • Gość: ziutek Re: San Remo IP: *.ztpnet.pl 04.07.07, 23:53
        > Nie moge pojać tylko jednego skoro obługa taka zła, wszytsko takie złe to skąd
        > tych ludzi tyle jest ??

        Nie wiem :) Ja bylem tylko raz. Mimo, ze widze z okna ten przybytek.
    • www.jgd Re: San Remo 05.07.07, 00:40
      doceniam to co napisal ten fajny ktos kto sam pracował w sAn REmo tak jak teraz
      ja i rozumie o co w tym wszystkim chodzi:p nie chce nikogo krytykowac czasem
      zrozumiale jest oburzenie klientow ktorzy stoja w kolejce po lody ktorych nie
      ma pol godziny ale nie mozna od razu robic z tego problemu na skale
      swiatową...kiedy przychodzi sie tam w sob albo niedz czy poznym wieczorem nic
      dziwnego ze wielu pozycji z karty po prostu juz nie ma, tym bardziej ze nie
      jeden nasz gosc twierdzi ze sa tu najlepsze lody w miescie a o tym swiadcza
      wlasnie te tlumy:)klimat w kawiarni jest na prawde wyjatkowy tak jak szefostwo
      i pracownicy mimo ze niektorzy twierdza inaczej.a jesli ktos ma watpliwosci to
      zapraszam na lody aby sie przekonal a nie sugerowal sie pustymi
      słowami.pozdrowienia dla przyjaciół SaN reMo :)))
    • carlam1 Re: San Remo 06.07.07, 11:52
      Nie moge sie doczekac kiedy bede w Zielonej Gorze i podobnie jak poprzedniczki
      wstapie na lody do Nigeru;-)Dla mnie maja niepowtarzalny smak.
    • kadvit Re: San Remo 10.07.07, 13:35
      Coz i tak S-R jest najlepsza lodziarnia w miescie i to nie ze wzgkledu na swoja
      historie. Wiadomo ze wszedzie zdazaja sie wpadki i to glownie w miejscach
      publicznych.
      Co to za zycie w ktorym wszystko jest tak w automacie do kawy.
      Obslugujaca osoba ma swoja kulture i klient.. a to znaczy ze klient czasem jest
      gorszy od obslugi a czasem obsluga od klienta.
      Osobiscie nie spotkalem zadnych nieprzyjemnosci w San Remo i to nie dlatego ze
      nie jestem snobem, ktory szuka samych nieprawidlowosci lecz ze wzgledu na to co
      preentuja
      • Gość: gosciu Re: San Remo IP: *.stat.gov.pl 10.07.07, 14:10
        ...wczoraj wracałem wieczorową porą do domu i po drodze wdepnąłem na
        lodoszczaka i lody pycha, poza tym miła Pani nałożyła mi naprawdę tyle że nie
        można było zjeść - pozdro dla niej :):)...nie ma co narzekać !
    • Gość: max zg, Re: San Remo IP: *.146.135.126.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.10.22, 21:41
      Czytam i nie wierzę piszą jak żle jaka obsługa i jakie pyszne lody w Nigerze co za absurd chodzić tam gdzie się nie podoba tylko po to by coś napisać i narzekać . Ja czasem wpadam tam na kawę zawszę jest miła i bardzo atrakcyjna obsługa kawa mi bardzo smakuje i będę chętnie odwiedzał .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka