jan.szulgo
14.08.07, 06:21
To Pani Beata Jilek rządzi jeszcze Zielonogórskimi Wodociągami i
Kanalizacją? Przecież ona powinna być od 10 lat na zasłużonej
emeryturze. Zastanawiam się kto to jest Pani Beata. Niespotykany
fenomen na miarę Alberta Einsteina, czy relikt komunistycznej
przeszłości? Skłaniam się do tej drugiej strony medalu. Pomimo
wpadek i niejasnych transakcji z mężem zarządzającym byłym KAPRI,
komunistycznej przeszłości, wielokrotnego przekroczenia terminu
przejścia na emeryturę, nierozłącznie rządzi tym lokalnym
przedsiębiorstwem. Upodobniła się do rzeki, którą trudno oderwać od
koryta. Tylko jak długo jeszcze? Może odpowiedzą na to władze
miasta, odpowiedzialne za taki stan rzeczy Bo, jeżeli w ponad
stutysięcznym mieście, z dziesiątkami tysięcy studentów i
absolwentów szkół wyższych, nie mogą znaleźć następcy na to
stanowisko, to nie pozostaje nic innego jak szybko emigrować z
takiego miasta. Nie wspomnę o aspekcie awansu wielu młodszych ludzi
w tymże przedsiębiorstwie, który nastąpił by zaraz podejściu Pan
Jilek A trochę świeżej krwi i innego spojrzenia na sprawy
zarządzania tym przedsiębiorstwem przydałoby się, co widać na
sposobie prowadzonych robót w Chynowie. I jeszcze jedno. Co na ten
temat mówi „Kodeks Pracy” i Inspektorat Pracy. Czy można tak
wykorzystywać słabą kobietę?