Gość: kik
IP: *.zgora.dialog.net.pl
08.07.03, 18:55
Z Barana wychodzi mentalność kontrolera (chęć rządzenia bez
brania odpowiedzialności) a gdy sytuacja niezręczna odpowiedż
jest jedna-to.. to.. nie jaa to szef (cztaj prezydent). Lewica
nie ma takich dylematów - patrz PFRON i p. Marcula ktory na
polecenie swojej partii zwalnia ludzi by zrobić miejsce dla
swych towarzyszy.