Dodaj do ulubionych

Ratowanie Winobrania

IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.03, 00:40
A co z poprzednim wielkim prezesem czy takie
wystawienie spółki ujdzie mu na sucho , to jest
bulwersujące i demoralizujące urzędników samorządowych ,
że trwonią publiczne pieniądze bezkarnie , proponuję aby
wszyscy obywatele płacący podatki ( ciężko wypracowane )
nie płacili ich , aby takie osoby jak FREJMAN nie
mieli co kraść .
Obserwuj wątek
    • Gość: pinot szkoda pieniędzy IP: *.visp.energis.pl 17.07.03, 01:13
      Wg mnie Winobranie w obecnej postaci służy
      głównie chlejtusom i obszczymurkom.
      Gdyby jeszcze była jakaś produkcja normalnego wina
      gdziekolwiek w Polsce. Szkoda gadać.

      Problem w tym, że Zielony Wzgórek
      w państwie polskim nie ma żadnej tożsamości.
      Praktycznie niczego, co by jednoczyło i służyło
      budowaniu wspólnoty - ani tradycji, ani kultury,
      ani systemu wartości.

      Mam wrażenie, że cała zachodnia Polska żyje na zgliszczach
      cywilizacji. Zniszczone zostało coś, co było, a nowego
      nie ma.

      A Winobranie? Hałaśliwy jarmark. Niech sobie będzie, jeśli
      są na to chętni. Ale finansować toto z budżetu miasta?
      Nie. Jestem przeciw.
      • j24 Re: szkoda pieniędzy 17.07.03, 08:29
        Gość portalu: pinot napisał(a):

        > Wg mnie Winobranie w obecnej postaci służy
        > głównie chlejtusom i obszczymurkom.

        > A Winobranie? Hałaśliwy jarmark. Niech sobie będzie, jeśli
        > są na to chętni. Ale finansować toto z budżetu miasta?
        > Nie. Jestem przeciw.

        Nie chcę się wpitalać w Wasze sprawy, ale wydaje mi się, że Winobranie to
        TRADYCJA, to impreza z której zna Was cały kraj. To coś takiego jak nasze
        ROMANE DYVESA (a nawet więcej).

        W promocję warto inwestować.
    • Gość: marek Re: Ratowanie Winobrania IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.07.03, 08:56
      Winobranie to dochodowa impreza. Wystarczy pomnożyc ilośc
      stanowisk na jarmarku przez ilość dni.Inna sprawa to ilość
      tzw."Pasożytów KUltury" , doją winobraniową kasę na psełdo
      winobraniowe widowiska w rodzaju "Winobraniowe spotkania
      teatralne ", i inne takie tam zawody z winobraniowym dodatkiem w
      nazwie ,(jeśli chodzi o kulturę to w czsach solidarności
      komedianci wszelkiej maści piszczeli że prawdziwa kultura wyżywi
      się sama , teraz tylko im daj i daj).Powodzenia p.
      Ruszczyński ,każda oszczędność to nowe zastępy "kulturalnych "
      wrogów.
    • Gość: gość drugi Re: Ratowanie Winobrania IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.07.03, 09:42
      Gość portalu: gość napisał(a):

      > A co z poprzednim wielkim prezesem czy takie
      > wystawienie spółki ujdzie mu na sucho?

      Pewnie, że pójdzie! Tak samo jak mu poszło zajęcie pasa ruchu
      (chodnika)usytuowanego przy jego prywatnej posesji. Chodnik
      jest, nagle się kończy (by ustapic miejsca krzewom i drzwkom
      prezesa) i znów zaczyna. To jedyne takie miejsce w Zielonej
      Górze.
    • tezgucio No to napijmy się... 17.07.03, 18:36
    • Gość: kika Re: Ratowanie Winobrania IP: w3cache.* / 192.168.0.* 18.07.03, 09:34
      Wzięli się za Centrum Biznesu, a kiedy przyjdzie kolej na UZ? Inwestycje z
      niesłychanym rozmachem + dziura w kasie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka