Dodaj do ulubionych

Kolejny "znany" Zielonogorzanin!

04.03.08, 23:35
Ogladaliscie pierwszy odcinek "39 i pol"? Glowny bohater grany przez Karolaka
to nieudacznik, podstarzaly punk rodem z Zielonej Gory! Jedno co mu w glowie
to byla kapela (ciekawe, czy spiewala tez po radziecku?) i zuzel. Kurde ja to
odebralem w ten spsob, ze nabijaja sie z naszej Zielonki - to taki nowy
Wachock, synonim wiesniactwa. No i tyle daly te przepychanki o Zielona Gore na
mapie pogody czy reaktywacja festiwalu piosenki radzieckiej, tfu rosyjskiej.
Opamietacje sie, bo niedlugo w calej Polsce beda opowiadac dowcipy o soltysie
z Zielonej Gory!
Obserwuj wątek
    • Gość: Janek Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.08, 00:23
      Główny bohater, to nowoczesny facet w średnim wieku wzbudzający
      sympatję każdego, kto ogląda ten serial (no może oprócz zawistnych
      gorzowiaczków, typu alek_zg).
      Acha i głąbie nie pisz "naszej Zielonki", gdyż gorzowska słoma
      wystaje z każdej twojej wypowiedzi na tym forum.
      • alek_zg Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! 05.03.08, 00:31
        Gość portalu: Janek napisał(a):

        > Główny bohater, to nowoczesny facet w średnim wieku wzbudzający
        > sympatję każdego, kto ogląda ten serial

        Moja "sympatję" wzbudzal tez soltys Wachocka, ktory slynal z niekonwencjonalnych
        i tylez nowoczesnych rozwiazan.

        >(no może oprócz zawistnych gorzowiaczków, typu alek_zg).

        strrr, jaki jeszcze nick sobie wymyslisz? Tobie widac wszystko sie z dupa
        kojarzy, ze wszedzie tych "gorzowiaczków" widzisz.

        > Acha i głąbie nie pisz "naszej Zielonki", gdyż gorzowska słoma
        > wystaje z każdej twojej wypowiedzi na tym forum.

        Wal sie. Urodzilem i wychowlem sie w ZG, nie zabronisz mi miec krytycznego
        pogladu na temat mojego miasta. Zwlaszcza, ze obserwuje je dzis z oddali i mam
        skale porownawcza. Pojezdzij po kraju to sie przekonasz, ze nasze miasto wcale
        nie rozwiaja sie dynamicznie.
        • Gość: rabi Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 00:55
          to wracaj ,moze razem cos zrobimy aby nasze miasto rozwijalo sie
          dynamicznie
          • Gość: ZUP Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 01:49
            To wszystko przez tych gorzydlaków; taką propagandę wszędzie robili, że teraz
            cała Polska już jest przekonana, iż Zielonka to zapadła prowincjonalna pipidówa,
            gdzie żyją same nieroby, tępaki i nieudaczniki, co to przez całe dziesięciolecia
            basen budują.
            Na pohybel gorzydlakom!
            • Gość: no cóż Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.03.08, 08:47
              Jestem Zielonogórzaninem od urodzenia i tak sobie myślę czy aby tak
              właśnie nie jest ... żużel to jak religia, ołtarze tego bożka
              podpitych wrzeszczących huliganów mamy na każdej ulicy, w formie
              grafitti bądź pijaczyn mówących w kółko o żużlu lub tanim winie
              ewentualnie piwie.

              Moim zdaniem wizerunek bohatera tego srialu pasuje do nas jak
              ulał. "Do nas" czyli tego co widać na ulicach. Chyba drodzy kibice
              speedway'a nie wstydzicie się tego co w rzeczywistości prezentujecie
              tu na codzień?
              • Gość: surma_bojowa Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 09:49
                Skandal o pomstę do nieba wołający!

                Przecież każdy, kto potrafi zdobyć sie na choć odrobinę obiektywizmu stwierdzić
                musi, że statystyczny Winnogrodzianin charakteryzuje się głębią intelektu,
                wysoką kulturą osobistą oraz wszechstronnością zainteresowań i skutecznością w
                działaniu.

                Pośle Zychu, proszę jeszcze jaśniej świecić przykładem!
                • Gość: :)))) Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.03.08, 10:11
                  No tak, jeśli poseł Zych jest wg kogoś statystycznym
                  Winnogrodzianinem - gratuluję samooceny :) i wybujałego ego.
              • Gość: Kaktus Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.08, 10:38
                Śmiem wątpić, że byłeś kiedyś poza Zieloną Górą, ale fakty przeczą
                temu co piszesz. Udaj się kiedyś do miasta w którym króluje
                football, to zobaczysz graffiti, pijaństwo, agresję i huliganów.
                Kibice żużla są najspokojniejszymi kibicami sportów masowych. Gdybyś
                kiedyś poszedł na żużel, gdyż ewidentnie widać, że nigdy nie byłeś,
                to zobaczyłbyś, że oglądają go zwykli ludzie, całe rodziny, prawie
                połowa kibiców, to kobiety, jest spokojnie i trzeźwo. Posiadanie
                przez ludzi hobby sportowego nie jest wadą, a deprecjonowanie z tego
                powodu kogokolwiek, to prawdziwe wieśniactwo.
                • Gość: no cóż Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.03.08, 11:24
                  Mi wystarczy jak pod miom oknem choc raz (choć bywa tak nie raz)
                  zbierze się grupka "kibiców" i od 17 do 01 w nocy po pijaku
                  wrzeszczą te swoje piosnki ciągle popijając tanie trunki. Po czym
                  odchodzą zostawiajac po sobie chlew. Chcesz powiedzieć, że
                  powinienem być zadowolonyi iż nie powybijali mi szyb? Chcecie sobie
                  powrzeszczeć idźcie do lasu albo lepiej stadion. Tam też wypada
                  sprzątać po sobie.

                  Hobby ok ale nie w taki sposób. Nie widzę powodu do obruszania się,
                  taki jest wizerunek Zielonogórskiego kibola. Nie mówiąc o tych co
                  zapisują się na sporty walki aby nawalać się z tymi, którzy kibicują
                  komuś innemu.

                  Być może są też porządni kibice jednak wizerunek tworzy się tym co
                  widać na zewnątrz.

                  Jak nas widzą tak nas piszą.
                  • Gość: Kaktus Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.08, 11:50
                    Bądź pewien, że pod twoim oknem nie siedzą kibice żużla, gdyż ludzi,
                    którzy piją tanie wina pod blokiem, nie stać na bilet na taką
                    imprezę. Pijaczki, to folklor każdej polskiej miejscowości, dużej,
                    czy małej i nie miesaj do tego sportu.
                    A zamiast pisać bzdury o kibicach, przjdź się na stadion i zobacz na
                    własne oczy jak wyglądają i jaki jest ich wizerunek i gwarantuję ci,
                    że nikt cię nie pobije, nawet jak głośno będziesz kibicował
                    przyjezdnej drużynie, to nie piłka nożna...
                    • Gość: no cóż Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.03.08, 11:57
                      Nie wiem ile masz lat ale ja pierwszy raz na żużlu byłem ponad 20
                      lat temu. Wtedy mój ojciec zabierał mnie na zawody. Teraz już nie
                      chadzam tam. Nie jestem zwolennikiem tego sportu, nie mam też nic
                      przeciw niemu. Jednak, nie wciskaj mi kitów jak to spokojni i
                      grzeczni są nasi kibice. W takim razie po co są wydzielone sektory
                      ogrodzone siatką? Co bitek, tak się składa że znam osobników, którzy
                      zapisują się na sporty walki właśnie po to aby iść na stadion i obić
                      komuś buzię.

                      Chcesz być adwokatem diabła? Nie dasz rady.
                      • Gość: no cóż Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.03.08, 11:58
                        Pomyliłem się , pierwszy raz byłem tam ponad 30 lat temu.
                        Odmłodziłem sie niechcący.
                      • Gość: Kaktus Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.08, 12:16
                        Nie muszę być adwokatem, od 30 lat wiele się na żużlu zmieniło,
                        nawet na ulicy Śląskiej, nie mówiąc o panującym spokoju na
                        Wrocławskiej. Co do klatek, to nigdy w klatce nie siedziałem i nikt
                        nie ma obowiązku zajmowania tam miejsc. Nie widziałem też żadnej
                        bójki na stadionie od wielu, wielu lat, także takie historyjki
                        możesz sobie między bajki włożyć. Żużla nie znasz i nie wiesz, jaka
                        atmosfera panuje obecnie na stadionach. Dalsze brnięcie przez ciebie
                        w temat, o którym nie masz aktualnych wiadomości i żadnego pojęcia,
                        po prostu cię ośmiesza.
                        • Gość: no cóż Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.03.08, 12:27
                          Widzę, że żyjemy w różnych światach. Zapytaj byle jakiego fana
                          zielonogórskiego speedway'a co myśli o Gorzowie a wszystko będzie
                          jasne :)))

                          No dobra Ty chodzisz na zawody żużlowe na, których wszyscy się
                          kochają a ja spotykam samych "wyjątkowych" kiboli, któzy opowiadając
                          o żużlu upajają się zadymami. Nie mówiąc o tych co to pod moim oknem
                          rozpijają piwa i wina wrzeszcząc swoje kibolskie wyliczanki. Oni
                          pewnie też mi się przyśnili a graffiti na murach to sam wypisałem.
                          Może zamiast do lasu, w poszukiwaniu spokoju powinienem chadzać na
                          zawody żużlowe?

                          Tyko co z tymi kibicami co to po drodze na obce sadiony, okradają
                          sklepiki? To też pewnie sobie wymyśliem?
                          • Gość: Kaktus Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.08, 12:41
                            Nie mam zamiaru cię przekonywać, nie chcesz, nie chodzisz, ale fakty
                            są takie, że na zawodach żużlowych spotyka się całe rodziny z
                            dziećmi, panów i panie w każdym wieku i to na poziomie wyższym od
                            średniej, gdyż zapłacenie kilkudziesięciu złotych za jeden bilet,
                            skutecznie eliminuje każdego, kto przelicza swoje życie na ilość
                            nalewek owocowych i takich na stadionie nie spotkasz. Choć nie
                            przeczę, że tacy pod blokami dysputują o żużlu najgłośniej. Jednakże
                            to nie oni są kibicami, każdy kto chodzi na żużel, wie to doskonale.
                            • Gość: no cóż Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.03.08, 12:46
                              Jest tak, że na zawody chodzą różni ludzie ale Ci, których widać
                              najbardziej (chuligani)robią Wam wizerunek. Ten Pan pokazany w
                              filmie jest nawet sympatyczny, więc nie rozumiem oburzenia kibiców
                              Falubazu.
                          • Gość: ziutek Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.ztpnet.pl 05.03.08, 15:02
                            > No dobra Ty chodzisz na zawody żużlowe na, których wszyscy się
                            > kochają a ja spotykam samych "wyjątkowych" kiboli, któzy opowiadając
                            > o żużlu upajają się zadymami. Nie mówiąc o tych co to pod moim oknem

                            No wlasnie, ty piszesz o blokersach siedzacych przy winie i przy radiu, nie na
                            stadionie. Moze jeszcze napiszesz, ze ci sami blokersi siedzi ci pod oknem
                            tylko jak jest zuzel. Wszedzie sa buraki i wcale zielonogorskie buraki nie sa
                            gorsze od tych z innych miast, co probujesz tutaj nam wciskac. Dodatkowo ktos
                            tam pisze, ze zielonogorscy kibice zuzla smierdza burakami bardziej od tych od
                            pilki noznej.
                            Zeby nie bylo, ze bronie zuzla, bo jestem kibicem. Nie bylem na zuzlu od ok. 10
                            lat :)
                            • Gość: no cóż Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.03.08, 15:09
                              Jak Cie widzą tak Cie piszą. Są kibice grzeczni i niegrzeczni. Nic
                              nie poradzę, że najbardziej widać tych niegrzecznych. Poza tym,
                              teraz robicie podział na blokersów i kibiców?
                              • Gość: ziutek Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.ztpnet.pl 05.03.08, 15:15
                                > Jak Cie widzą tak Cie piszą. Są kibice grzeczni i niegrzeczni. Nic
                                > nie poradzę, że najbardziej widać tych niegrzecznych. Poza tym,

                                Ameryki nie odkryles.

                                > teraz robicie podział na blokersów i kibiców?

                                Jakie wy?
                                Rownie sensowny bylby podzial na ludzi i kobiety.
                                • Gość: no cóż Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.03.08, 15:25
                                  Ale kobiety nie siusiają na stojąco a blokersi również bywają na
                                  stadionach. Trudno zobaczyć różnicę bez wgłebiania się. Może zamiast
                                  podziałów powinniście inaczej zadbać o wizerunek kibica?
                                  • Gość: ziutek Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.ztpnet.pl 05.03.08, 15:33
                                    > Ale kobiety nie siusiają na stojąco a blokersi również bywają na
                                    > stadionach. Trudno zobaczyć różnicę bez wgłebiania się. Może zamiast

                                    Dlatego napisalem, ze taki podzial jest bezsensem.

                                    Na Wroclawska chodzi 10tys. ludzi. Naprawde wielu obrazasz porownujac ich do
                                    tych spod twojego okna.

                                    > podziałów powinniście inaczej zadbać o wizerunek kibica?

                                    Jakie wy?
                                    Pisalem, ze na zuzlu nie bylem 10 lat. Mi on powiewa :)
                                    • Gość: no cóż Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.03.08, 17:25
                                      No to niech zrobią porządek we wlasnym gronie kibiców. Niech nie
                                      przymykają oczu na wybryki kolesiuw z sąsiedniej ławki lub sektora.
                                      • Gość: ziutek Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.ztpnet.pl 05.03.08, 19:52
                                        Nie przymykaj oczu na syfiarzy zostawiajacych chlew pod twoim oknem.
        • Gość: gorzowski_łoś_gw Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: 200.65.127.* 05.03.08, 10:57
          Słuchaj wieśniaku, ja też jeżdżę po kraju i poza nim. Kiedyś
          spotkałem jednego "zielonogórzanina" w Krakowie. Straszny był
          ziomal, a jak się niedługo potem okazało, gość był z Międzyrzecza. A
          ty gdzie się urodziłeś, 5 kilometrów od Żagania, a w Zielonej Górze
          mieszkałeś pół roku, zanim cię z WSP nie wywalili?? :)))
          • Gość: no coż Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.03.08, 11:28
            Nie wiem czy to do mnie ale odpowiem : więkzośc życia spędziłem ok
            500 m od stadionu żużlowego, całe życie mieszkam w ZG.

            "Słuchaj wieśniaku" - ten zwrot mówi wszystko, prosty zielonogórski
            kibol myśli jak przylać gorzowiakowi i nie tylko, jak tanio zachlać
            pysk. Coś więcej? Pewnie coś przeoczyłem?
            • Gość: gorzowski_łoś_gw Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: 200.65.127.* 05.03.08, 11:55
              Wydaje się, że masz jakiś kompleks 'kibica'? Zamiast bić pianę,
              czytaj ze zrozumieniem, zwrot "Słuchaj wieśniaku" został użyty, gdyż
              autor do którego go zastosowałem pisał wcześniej o "wieśniakach".
              No cóż, nie pij tyle od rana, bo alkohol wyraźnie mózg ci już
              przeżarł i literek poskładać nie umiesz.
              • Gość: no cóż Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.03.08, 11:57
                Ot i dyskutant rodem z ul. Wrocławskiej.
    • Gość: Patrycja Świetny film IP: 125.211.23.* 05.03.08, 11:42
      Kochany alku_zg rodem ze wsi gorzowskiej, bądź żagańskiej. Autorem
      scenariusza do ‘39 i pół’ jest zielonogórzanin, Doman Nowakowski,
      taki prawdziwy, a nie tylko podszywający się, jak ty. Napisał między
      innymi scenariusze do takich hitów jak ‘Miodowe Lata’, oraz ‘Kasia i
      Tomek’ (co kompleks Zielonej Góry rośnie?). Opowiada historię
      komediową o mężczyźnie w kryzysie wieku, pochodzącym z niewielkiej
      miejscowości, w której nie ma niczego, czego mogliby się wstydzić
      Zielonogórzanie, i stąd oczywiście twoja zawiść małego człowieczka.
      Może kiedyś Żagań też doczeka się serialu o jakimś jego mieszkańcu,
      ale módl się, aby to nie był serial o tobie, gdyż wtedy dopiero
      powieje zaściankiem, podstarzałym nieudacznikiem i Wąchockiem.
      A serial ‘39 i pół’ już po pierwszym odcinku został okrzyknięty
      polskim "Californication", kojarzy ci się to błaźnie z Wąchockiem?
      • budrys77 Re: Świetny film 05.03.08, 12:44
        Droga Patrycjo:)
        Miodowe lata to spolszczona wersja amerykańskiego serialu "I love Lucy" cz coś takiego. Wierne odwzorowanie sitcomu sprzed 40 lat, tyle że tamten grubas, z tego co pamiętam, jeździł w pociągu metra. Amerykański norek też pracował w wodociągach-kanalizacji hehee

        "Kasia i Tomek" to polska wersja, z tego co pamiętam, holenderskiego sitcomu. Wierne tłumaczenie na polski.

        I czym tu się chwalić i wyszukiwać kompleksów u pseudogorzowian? Robota pana Nowakowskiego z Zielonej Góry to nic innego jak żerowanie na cudzych pomysłach.... I jakoś mnie to nie dziwi, skoro facet jest z Zielonej Góry:)

        ps. Ja też nie wierzę że alek_zg to falubaz.
        • Gość: Patrycja Re: Świetny film IP: 125.211.23.* 05.03.08, 12:58
          Panie budrys77, niestety, ale myli się Pan. Zarówno 'Miodowe lata',
          jak i 'Kasia i Tomek', to autorskie scenariusze pisane od początku
          do końca przez zielonogórskiego scenarzystę (nie wspomnę o innych,
          mniej przebojowych), a to, że seriale opierały się na licencjach, to
          już sprawa producenta. Oczywiście, Doman Nowakowski ma także w
          portfolio tzw. scenariusze adaptowane, czyli tłumaczenia
          oryginalnych scenariuszy z poprawkami uwzględniającymi polskie
          realia, ale specjalnie o nich nie wspomniałam, przykładem takiego
          jest 'Hela w opałach'. Nowakowski jest także autorem nagradzanych
          sztuk teatralnych i piosenek. Nazywanie jego pracy "żerowanie na
          cudzych pomysłach", jest przejawem zwykłej złośliwości, bądź
          zazdrości.
          Pozdrawiam.
          • budrys77 Re: Świetny film 05.03.08, 13:02
            Niestety droga Patrycjo - oglądałem prawie wszystkie wersje I love Lucy w wersji ORYGINALNEJ po angielsku i stwierdzam kategorycznie - nawet teksty są identyczne. Tematyka odcinków również.

            "Kasia i Tomek" to typowa przeróbka narodowa czyjegoś pomysłu na miarę "Niani Frani".

            No cóż, jeśli ktoś jest dumny z pracy odtwórczej cudzego pomysłu - pogratulować:)
            • Gość: ??? Re: Świetny film IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.03.08, 13:08
              A ty? Poza krytyką czym się pochwalisz? Odtworzyłeś coś , nie mówiąc
              o samodzielnym stworzeniu.
            • Gość: Patrycja Re: Świetny film IP: 125.211.23.* 05.03.08, 13:23
              Tak się składa, że ja również oglądałam ten serial w wersji
              oryginalnej i nie ma on zupełnie NIC wspólnego z 'Miodowymi Latami',
              jedynie scenografia jest podobnie teatralna. Teksty są zupełnie
              inne, jak i jego treść, gdyż tematyka tych seriali jest zupełnie
              inna. Tak samo jak charakterystyka bohaterów, ich zawody i
              perypetie. 'I Love Lucy' opowiada historię dwóch małżeństw
              piosenkarza i właściciela domu, (kojarzy Ci się to z kanałami i
              tramwajami?), a główne role grają tam właściwie panie, czyli dwie
              przyjaciółki. Jeśli miałbym porównywać seriale, to polskim jego
              odpowiednikiem jest serial 'Sąsiedzi'...
              Radzę podszlifować angielski, gdyż widzę tu wyraźne problemy z
              rozumieniem tekstu.
              Wiem, że Gorzowian boli każdy sukces kogoś z Zielonej Góry i
              próbujecie go umniejszyć, ale w tym przypadku, nie masz ku temu
              podstaw.
              • budrys77 Re: Świetny film 05.03.08, 14:10
                Gość portalu: Patrycja napisał(a):
                > Wiem, że Gorzowian boli każdy sukces kogoś z Zielonej Góry i
                > próbujecie go umniejszyć, ale w tym przypadku, nie masz ku temu
                > podstaw.

                Żyrowanie na cudzej pracy - sukces iście po zielonogórsku:)))

                Inny sukces - od ośmiu latszykuje gacie, by wreszcie podjechac na basen wybudowany za pieniądze na kulturę;)
                • Gość: Patrycja Re: Świetny film IP: 125.211.23.* 05.03.08, 14:32
                  Zawiść i to wszystko, co przez ciebie przemawia.
                  A co szykowania twoich gaci, możesz je moczyć lokalnie w basenie
                  wybudowanym za pieniądze ukradzione niepełnosprawnym. Sprytne
                  gorzowskie hieny dopisały do nazwy basenu składnik "rehabilitacyjny"
                  i odebrały niepełnosprawnym z całego województwa pieniądze
                  przeznaczone na pomoc. To jest jeden z waszych sukcesów.
                  • budrys77 Re: Świetny film 05.03.08, 14:55
                    Nie tędy droga wielbiąca powtórki i cudze pomysły koleżanko:)
                    CSR Słowianka kosztowała 45mln zł.
                    40 mln poszło z 2 budżetów Gorzowa, 5 mln z PFRON. Budynki są w pełni przystosowane, a niepełnosprawni mają wstęp wolny od 6 lat. Z całego regionu gorzowskiego. Pudło:)
                    • Gość: Patrycja Re: Świetny film IP: 125.211.23.* 05.03.08, 16:30
                      5 milionów poszło z PFRON'u z pieniędzy na całe województwo, za
                      dodanie do napisu na basenie członu "rehabilitacyjny", a korzystają
                      z niego niemal wyłącznie Gorzowianie, to są fakty. To tylko jeden z
                      przykładów na złodziejstwo gorzowskie, Panie zwolenniku moczenia
                      gaci w basenie wybudowanym za krwawicę chorych.
                      Jak tam z angielskim, oglądałeś biedaku całymi latami 'I Love Lucy'
                      w oryginale i nie wiedziałeś, o co chodzi? A może po polsku nie
                      bardzo rozumiesz i nie załapałeś treści 'Miodowych lat'?
                      Skończył się Marcinkiewicz i skończył się Gorzów, to was boli
                      najbardziej...
                      • kota7 Re: Świetny film 05.03.08, 17:23
                        Patrycjo szkoda czasu na dyskusję z tym osobnikiem
        • Gość: ziutek Re: Świetny film IP: *.ztpnet.pl 05.03.08, 15:11
          > wakowskiego z Zielonej Góry to nic innego jak żerowanie na cudzych pomysłach...
          > . I jakoś mnie to nie dziwi, skoro facet jest z Zielonej Góry:)

          Masz racje, caly swiat uczy sie od Zielonej Gory sciagania pomyslow do seriali,
          teleturniejow, programow.

          PS. Mialo cie tu nie byc kobylaku/pyraku.
          • budrys77 Re: Świetny film 05.03.08, 19:10
            Muszę do was zaglądać od czasu do czasu i sprowadzać was na parter przxesiedleńce niedorobione:)
            • Gość: ziutek Re: Świetny film IP: *.ztpnet.pl 05.03.08, 19:49
              Niedorobiona jest twoja stara gorzowski psie :)
              • budrys77 Re: Świetny film 05.03.08, 20:41
                Ello ziutek wołyński przybłędo - pozdrowię od ciebie mamę. Fakt, nie w Gorzowie ale i tak kobieta się ucieszy. Dopiero gdy dodam, że pozdrowienia od chadziaji, będzie wiedziała z których stron:)
            • ryanzg Re: Świetny film 05.03.08, 22:00
              budrys77 napisał:

              > Muszę do was zaglądać od czasu do czasu i sprowadzać was na parter przxesiedleń
              > ce niedorobione:)


              No i na razie bęcki dostajesz. Panna Patrycja ciebie już dawno do parteru
              sprowadziła.
              • budrys77 Re: Świetny film 05.03.08, 22:14
                Jak na razie panna Patrycja okazała się wielbicielką wtórnego talentu i pozoranctwa. Nie te progi:)
    • hiiro Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! 05.03.08, 20:36
      przykre ale nadwyraz prawdziwe!
    • Gość: Misia Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: 77.79.221.* 06.03.08, 18:27
      Oboje macie rację. Współpracowałam kiedyś z producentem "Miodowych lat", więc
      wiem, o co biega. Jest to serial na licencji amerykańskiej, w Polsce powstało 50
      odcinków adaptowanych z USA i około 70 oryginalnych (wymyślonych od początku) co
      daje łącznie około 120 odcinków serialu.
      Pozdrawiam!
    • gumowybanan Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! 07.03.08, 14:49
      Doszukiwanie się ukrytych podtekstów i prób oczerniania Zielonej Góry w taki
      sposób wydaje się wręcz śmieszne. Ja odebrałam fakt pochodzenia głównego
      bohatera serialu, bardzo pozytywnie.
      Nie jestem rodowitą Zielonogórzanką, mieszkam tu od 5 lat, ale mam nadzieję, że
      już nie będę musiała się przeprowadzać. Widziałam wiele innych miast w różnych
      krajach świata i Zielona Góra nie wydaje mi się wcale aż tak bardzo zacofana.

      Miłość kibiców żużlowych do tego sportu jest dla mnie naprawdę ciekawym
      zjawiskiem, o którym warto mówić, które jest rozpoznawane w kraju i które, w
      wielu przypadkach, jest wręcz godne podziwu.
      Ale najważniejsze jest to,że Zielonogórzanie to bardzo pogodni ludzie. Uprzejmi
      i przyjaźni. I nie jest to tylko moje zdanie - wielu moich znajomych z innych
      miast, którzy bywają u mnie w odwiedzinach tak samo oceniają mieszkańców Zielonki.
      Bohater serialu także jest wesołym, luźnym kolesiem - pozytywnie zakręconym. I
      czego tu się wstydzić i czepiać???
      • Gość: ??? Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.03.08, 14:52
        Czy to znaczy że mogłabyś mieć tekiego męża? Czy jednak, fajny jest
        tylko na filmi a w życiu to co innego?
        • gumowybanan Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! 07.03.08, 15:31
          Ale my przecież w tym wątku mówimy o czymś zupełnie innym... :-O
          • Gość: ??? Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.03.08, 22:52
            Weryfikuję Twoją prawdomówność. Skoro piszesz że taki fajny gość to
            chyba w realu chciałabyś żyć z kimś takim. Jeśli nie, to chyba
            nienajlepiej o nim świadczy a co za tym idzie Twoja opinia jest nic
            nie warta.
            • Gość: Gosia Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.08, 23:12
              Cóż za płaskie i spaczone podejście. Czy każdy, kto jest fajny i
              kogo lubimy, musi być od razu kandydatem na męża? Bez żartów.
              Uwielbiam Jacka Nicholsona, ale nigdy nie chciałabym mieć takiego
              ekscentryka za męża, czy to go jakoś deprecjonuje, a może miasto, w
              którym mieszka? Nie bądźmy śmieszni...
              • Gość: ??? Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.03.08, 07:17
                Jeśli mówię o kimś, że jest fajny gość to znaczy, że w życiu
                prywatnym z kimś takim (nie konkretnie z nim) chętnie nawiązałbym
                znajomość. Stąd pytanie. Bo clown w cyrku jest fajny ale jakże
                nieżyciowy.


                Jack Nicholson to aktor, wciela się w różne postaci. Z każdą z nich
                chciałabyś utrzymywać znajomość?
                • Gość: Gosia Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.08, 13:22
                  Nawiązywanie znajomości, a małżeństwo to wielka różnica. Z każdym,
                  kogo znasz i lubisz chcesz pędzić przed ołtarz, lub iść do łóżka?
                  Współczucia...

                  A pisałam nie o postaci, (kłopoty ze zrozumieniem typowe dla
                  mohera), ale o osobie Nicholsona, chciałabym mieć go jako znajomego,
                  ale nie chciałabym go za męża. Jest tak zresztą z setkami osób. Zbyt
                  trudne do pojęcia??? Twoje płaskie widzenie świata, naprawdę
                  przeraża, nie żartuję.

                  Podobnie jest z bohaterem 39 i pół, to świetny gość i mógłby być
                  moim przyjacielem. Pasuje do naszego miasta, pełnego ludzi młodych
                  luźnych i bez kompleksów. Może dlatego też, są dla nas zielonogórzan
                  tak niezrozumiałe, agresja i kompleksy ukazywane często, nawet na
                  tym forum, przez niektórych osobników z Gorzowa, czy pewnego
                  człowieczka z Żagania, piszącego tutaj pod pięcioma nickami.
            • Gość: kobylagora Dyskusja akademicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 23:17
              O czym tu dyskutować - toż "zielonogórzanin" = nikt, zatem dyskusja bezprzedmiotowa.
            • Gość: ziutek Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.ztpnet.pl 08.03.08, 00:11
              ROTFL. Ladne, ladne bzdury :)
    • Gość: primordial Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.08, 16:47
      A czasem poznym wieczorem TVP puszcza serial, tez z Karolakiem (kilka
      osob przypadkiem wynajmuje to samo mieszkanie i sila rzeczy musza
      mieszkac razem)-i tam najwieksza debilka jest z Kozuchowa. Co chwila
      dziwi sie "wielkomiejskiej" Warszawie i ja podziwia (tramwaje,
      dyskoteki, pizza na telefon), nie to co Kozuchow...

      • croolick Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! 08.03.08, 23:07
        Gość portalu: primordial napisał(a):

        > A czasem poznym wieczorem TVP puszcza serial, tez z Karolakiem
        > (kilka osob przypadkiem wynajmuje to samo mieszkanie i sila rzeczy > musza
        mieszkac razem)-i tam najwieksza debilka jest z Kozuchowa.
        > Co chwila dziwi sie "wielkomiejskiej" Warszawie i ja podziwia
        > (tramwaje, dyskoteki, pizza na telefon), nie to co Kozuchow...

        Pewnie scenarzysta tego serialu jest osoba pochodzaca z Korzuchowa, ktora tez z
        milosci do miasta jak Doman, chciala wyprowmowac swa mala ojczyzne ;-)
        • Gość: qqww Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: 62.87.223.* 09.03.08, 18:17
          Ale zes sie popisał!
          Nie pouczaj nikogo , tylko pisz bez błędów!
          Kożuchów , a nie Korzuchów.
          • croolick Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! 09.03.08, 20:14
            Gość portalu: qqww napisał(a):

            > Ale zes sie popisał!
            > Nie pouczaj nikogo , tylko pisz bez błędów!
            > Kożuchów , a nie Korzuchów.

            Rozumiem, ze tylko w takim przypadku masz szanse poczuc jakakolwiek satysfakcje
            z zycia?

            p.s.
            Jesli chcesz kogos pouczac, to nie kompromituj sie uzywaniem zwiazkow
            frezeologicznych rodem z piaskownicy typu "żeś".
    • alek_zg Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! 15.05.08, 08:08
      www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080515/AKTUALNOSCI/630923002
      I co nie mówiłem, że nam obciach robią?! Ten Doman Nowakowski to gorzydlak jakiś!!!
      • Gość: ziutek Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.ztpnet.pl 15.05.08, 14:58
        Popraw link.
        • Gość: alek Re: Kolejny "znany" Zielonogorzanin! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.08, 15:19
          To Pułtusk robił za Zieloną Górę

          Mieliśmy rację. Tomasz Karolak, czyli filmowy Darek z serialu "39 i pół”
          oprowadzał syna po rodzinnej Zielonej Górze, która... nie była Zielona Górą!

          "39 i pół” to najnowszy serial TVN. Główny bohater pochodzi z Zielonej Góry, do
          której zabrał swojego syna na wycieczkę - w odcinku emitowanym we wtorek
          wieczorem. Dzięki naszej Czytelniczce Dorocie i jej mężowi Bartkowi, obejrzałam
          go wcześniej. I dlatego w dzień emisji serialu mogłam napisać i założyć się z
          Wami, że na ekranie nie zobaczycie nawet pół ujęcia z Zielonej Góry. Po
          rejestracjach aut stawialiśmy, że zastąpił nas Pułtusk.

          - Ten odcinek był kręcony u nas - potwierdził nam wczoraj szef referatu promocji
          tamtejszego urzędu miasta Andrzej Popowicz. - Ale co w tym dziwnego, skoro
          główny bohater pochodzi z Pułtuska. Nie? Z Zielonej Góry? To ja już nic z tego
          nie rozumiem...

          Specjalnie nie martwił się jednak tą podmianką miast. Jego zdaniem, filmowcy
          wybrali miejsca, które na ekranie telewizorów wypadły dużo gorzej niż w
          rzeczywistości. Mówiąc szczerze, jak w jakiejś prowincjonalnej dziurze... Nic
          dziwnego, że filmowy syn zarzucił, że Karolak wywiózł go na wieś. Tyle że w
          oczach miliona widzów jest nią teraz Zielona Góra! Co nasz urząd miasta na taką
          promocję?

          - Serial "39 i pół” jest fikcją, a nie dokumentem, urealnianą jedynie budżetem
          przeznaczonym na jego realizację i najprawdopodobniej to właśnie finanse
          spowodowały, że ekipa realizująca serial pracowała w innej lokalizacji niż nasze
          miasto - tłumaczy kierownik gabinetu zielonogórskiego prezydenta Tomasz
          Nesterowicz. - Różnie możemy oceniać obraz Zielonej Góry, wykreowany przez
          autora scenariusza i reżysera, jednak powinniśmy umieć spojrzeć na siebie
          przymrużonym okiem, bo serial ten jest satyrą i dlatego cieszy się popularnością.

          (kb)

          www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080515/POWIAT16/630923002
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka