Dodaj do ulubionych

na Jarmarku...

25.07.08, 19:42
Doda, Denzel, i disco polo :)

skład... dość "plastikowy" jak dla mnie trochę "za plastikowy" ale... cóż nie
wszyscy lubią accid jazz, Reggae, i "niekomercyjne" brzemienia Housowe :)
ale ogólnie skład całkiem niezły... na jednym poziomie LOL
Obserwuj wątek
    • mercin.brezan Re: na Jarmarku... 25.07.08, 19:49
      Skąd te rewelacje?
      Rozumiem, że "accid jazz, Reggae, i "niekomercyjne" brzmienia
      Housowe" na jarmark się nienadają, ale nawet z obecnych gwiazdek pop-
      kultury można było lepiej wybrać, wybrać kogoś kto "leci" w radiu/tv
      ale nie chałturzy na wielu koncertach i nieosłuchał się w okolicy...
      Doda objechała już wszystkie dziury w okolicach, więc mieszkańca
      Żar, Szprotawy nie skusi....
      • dj_dlugi Re: na Jarmarku... 25.07.08, 20:49
        rewelacje z mości panującej nam Regionalnej :)
        • mercin.brezan Re: na Jarmarku... 25.07.08, 21:45
          W zasadzie dobrze myślą, to musi być impreza masowa, a masa
          lubi "Dody"...a tylko masa może zasilić/zasiedlić miasta typu
          Żagań...
          z tym że możnaby znaleźć gwiazdki o których pisałem wyżej -
          nieopatrzone na dniach Żar, Lubska, Bolesławca itp.
    • cancro Re: na Jarmarku... 25.07.08, 21:26
      I tu dj'u podzielam twoją opinię. Formuła jarmarku musi uledz zmianie. W obecnym kształcie jarmark to miejsce, gdzie można kupic' tandetną odzież albo ldy czy fistaszki. To można zrobic' codzień i niekoniecznie w Żaganiu. Jarmark powinien oscylowc' w stronę wydarzenia kulturalnego, ale takiego, który mogłby zaspokoic' gusta różnych odbiorców. I chociaż Doda nie jest moją idolką, to nie są nimi także hausowe rytmy, czy tym bardziej reege. Możnaby przy tym zrobic' jakieś wystawy poplenerowe dzieł sztuki. Niech będzie i karuzela, ale dlaczego w parku, w którym na codzień nie można deptac' trawy, z okazji jarmarku tabuny ludzi niszczą wszystko? Zgadzam się z Tobą także w twierdzeniu, że najgorzej jest jak nikomu się nie chce.
      • dj_dlugi Re: na Jarmarku... 25.07.08, 23:36
        "dajmy Ludziom igrzyska..." to zapomną o naszej nieudolności ;/
      • sliders Re: na Jarmarku... 26.07.08, 11:38
        Musi być Doda, mógłby być też house. Powinno być to co lubią ludzie. Trudno, nie
        każdego da się zadowolić, dlatego musi być różnorodnie. Karuzela w parku to
        rzeczywiście dramat dla tego miejsca. W GR podawali że w tym roku będzie w Rynku
        i na placu Słowiańskim, więc ten problem chyba zniknie. Przede wszystkim ma to
        być impreza z inicjatywą, dlatego kulturalne wydarzenia muszą być! Pomysł z
        wystawami jest bardzo dobry, więc może w koło pałacu, w miejscu gdzie była
        kiedyś fosa? Dobrym pomysłem mógłby być też jakiś festiwal filmowy. Dziedziniec
        idealnie by się do tego nadawał. Podczas ostatnich jarmarków świecił pustkami. W
        zeszłym roku miasto pozyskało jakieś środki na święto chleba, może i tym razem
        się uda (na coś bardziej ambitnego).
        • dj_dlugi Re: na Jarmarku... 27.07.08, 12:24
          nie uda się ;] nie ma "woli" łatwiej i prościej zaprosić "plastik" czytaj zrobić
          coś dla "tłumu" bo to jest lepsze pod względem dobrego PiaRu... robienie imprez
          bardziej nastawionych na edukację, promowanie rękodzieła itp. nie zawsze spotyka
          się z zainteresowaniem "mas wyborców" i nie zapada tak w pamięć jak Doda, Denzel
          itp. a poziom społeczeństwa jest jaki jest nie tylko w Żaganiu - ludzie nie mają
          ochoty na rozrywki intelektualne, wolą się napić, "wyluzować" poskakać,
          wyłączyć. A plastiki się do tego celu idealnie nadają;] czy to źle? nie wiem ja
          to postrzegam jako zjawisko dość negatywne i raczej czuję zaniepokojenie
          poziomem społeczeństwa i kierunkiem w którym to wszystko zmierza...
    • madziol576 Re: na Jarmarku... 01.08.08, 20:35
      W formule Jarmarku coś niewątpliwie powinno ulec zmianie. Kiedyś
      jeszcze zapraszane zespoły były warte uwagi, jak przyjechał Perfect,
      Lombard czy ONA, to się jeszcze chciało chodzić, posłuchać
      przyjemnej muzyki, pobawić się. Teraz to już taka kiszka, że mało
      kto chodzi na koncert dla samego koncertu, raczej nie zwraca się
      uwagi kto gra, byle leciała jakaś muzyka, którą równie dobrze można
      by puścić z magnetofonu, na jedno wychodzi. Właściwie JM nie różni
      się w niczym od Majówki, a przecież z założenia to ma być święto
      miasta, impreza wyjątkowa. Nie wiem, co można by zmienić, jakie są
      możliwości miasta, ale nie wierzę, że zaproszenie 3 podrzędnych
      zespołów, ustawienie karuzeli i 5 straganów to to na co nas stać.
      Dla mnie np fajnym rozwiązaniem byłoby zaprosić kilka znanych
      kabaretów, które, zamiast jednej z gwiazdeczek pop-kultury,
      zaprezentowałyby się wieczorem na głównej scenie, coś na kształt
      Nocy Kabaretowych urządzanych w kilku miastach. Ja zjawiłabym się
      tam z wielką przyjemnością i myślę, że zabawa byłaby nie mniejsza
      niż przy rytmach Denzela ;p Pomysł festiwalu filmowego też jak
      najbardziej mi sie podoba. Właśnie, przydałoby się trochę
      ukulturalnić tę imprezę. Może i racja, że ludzie nie mają ochoty na
      rozrywki intelektualne, ale chociaż w jednym dniu można by spróbować
      zorganizować coś minimalnie ambitniejszego- co nie znaczy, że nie
      można by się przy tym dobrze bawić. Najlepiej własnie byłoby to
      wyważyć- trochę biesiadnej zabawy przy kiczowatych zespołach, ale i
      trochę rozrywek kulturalnych :)) Mam nadzieję, że się kiedyś tego
      doczekamy ;)
      • mercin.brezan Re: na Jarmarku... 01.08.08, 21:35
        O tak, kabarety to jest to! niektórzy zrozumieją dwuznaczność reszta
        będzie się choć śmiała po prostu ze szkeczów....
        co do fetiwalu filmowego.... z ambitnym kinem nie ma szans, a
        HollyŻagań nie zrobimy....
        a taka LAM-a (letnia akademia muzyczna) od lat przechodzi bez echa -
        no ok. znana jest w gronie "wirtuozów" skrzypiec...tylko...

        p.s.
        Hiszpanie mają swoje gonitwy ulicami miast z bykami, obrzucanie
        pomidorami, to my też w zgodzie z tradycją obrzucajmy się kupami -
        ZNOWU ŚMIERDZI W CAŁYM MIEŚCIE (piszą nawet w GL) - podziękujmy
        posiadaczom pól uprawnych z okolic Dzietrzychowic, może rozdysponują
        trochę kurzych odchodów na nową doroczną atrakcję Jarmarku Michała -
        "śmierdzącą kupą rzuć"
        • dj_dlugi Re: na Jarmarku... 01.08.08, 22:15
          cóż... może warto zawiązać jakiś społeczny komitet do spraw organizacji
          Jarmarku? na prezesa proponuję a nie nie proponuję najpierw zawiążmy komitet ;]
        • madziol576 Re: na Jarmarku... 02.08.08, 13:59
          Może i ten festiwal filmowy faktycznie by nie przeszedł, chociaż z
          drugiej strony ta cała akademia muzyczna, to trochę inne klimaty,
          żeby się na to wybrać trzeba naprawdę lubić taki rodzaj rozrywki a i
          niewielu ludzi ma takie pasje; filmy oglądać lubi niemal każdy, a
          jakby pojawiło się jakieś ambitniejsze kino, wszyscy by na tym
          skorzystali :) Kurczę, na taki Jarmark wyczekiwałabym z
          przyjemnością :) A jak oglądam jakies Mazurskie Noce Kabaretowe albo
          inne Kabaretony urządzane pod gołym niebem to od razu jawi mi się
          park zapełniony ludźmi, żagańska scena, a na niej czołowe grupy
          kabaretowe + kilka regionalnych, początkujących ekip i całonocna
          zabawa z bólem brzucha ze śmiechu :) Te wystawy dzieł sztuki to
          również ciekawy pomysł: mimo że się tym na codzień nie interesuje,
          to na pewno z przyjemnością bym na takie coś zerknęła, bo to zawsze
          miła odmiana i fajnie poobcować z trochę wyższą sztuką, zobaczyć coś
          nowego. Właśnie, nasz JM potrzebuje świeżości, obecnie rok w rok
          jest praktycznie to samo, a ludzi coraz mniej i nie ma co się
          dziwić, wszystko się po pwnym czasie może znudzić.
    • mercin.brezan Re: na Jarmarku... 22.08.08, 08:42
      Dodo, Denzel, a to disco polo to niby Boys'i czy Milano, ew. Akcent?
      a może Topless z hiciorem "Sąsiadka"? :lol:
      • dj_dlugi Re: na Jarmarku... 24.08.08, 14:21
        www.um.zagan.pl/index.php?id=149&lng=pl
        skład jednak nieco ciekawszy:) całe szczęście że plastikowe disco polo
        zastąpiono zespołem "HEY" ;]
        • mercin.brezan Re: na Jarmarku... 24.08.08, 17:36
          Hey - i jest powód by pojawić się na jarmarku... brakuje mi jeszcze
          innego szczecińskiego zespołu Pogodno - byłbym zupełnie zadowolony
          • sliders Re: na Jarmarku... 25.08.08, 10:00
            Pogodno już było podczas którejś z imprez. Szału nie zrobiło. Szkoda, na
            woodstocku było niezle.
            • mercin.brezan Re: na Jarmarku... 25.08.08, 11:52
              może i było, ale mnie wtedy nie było :]

              a poza tym odkryłem Pogodno dopiero z pół roku temu ;]
              • dj_dlugi Re: na Jarmarku... 25.08.08, 13:35
                Pogodno ależ owszem czemu nie ;D
    • madziol576 Re: na Jarmarku... 11.09.08, 15:20
      Jea, wreszcie się coś ruszyło, o Heyu nawet nie marzyłam a tu
      proszę :) Dodatkowo z programu wynika że przybędą Paranienormalni,
      ciekawe tylko, czy występ na głównej scenie, czy gdzieś w Pałacu z
      bilecikami. Ale jak na razie zapowaiada się całkiem, całkiem :)
      • dj_dlugi Re: na Jarmarku... 11.09.08, 20:52
        na scenie ;) za darmoszkę :)
      • mercin.brezan Re: na Jarmarku... 11.09.08, 20:54
        Kabaret to dobra wiadomość :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka