Dodaj do ulubionych

Piękny Husky -może ktoś go szuka???

11.08.08, 22:44
Znalezliśmy psa rasy Husky(ale olbrzym jak na tę rasę)
w okolicach Bobrownik nad Odrą.

Pies jest zadbany,wielki,łagodny.
Miał kolczatkę.
Mamy nadzieję,że szuka go właściciel ale całkiem możliwe,że jest porzucony.
Pies jest od dziś niestety w schronisku bo nie mieliśmy gdzie go przechować..

Może ktoś zna właściciela??
Obserwuj wątek
    • monia3011 alaskan malamut!!! 11.08.08, 22:47
      jesteśmy ignoramtami jeśli chodzi o rasy psów:).
      ten pies to Alaskan malamut jednak.

    • Gość: Franciszka Re: Piękny Husky -może ktoś go szuka??? IP: *.uz.zgora.pl 12.08.08, 10:17
      Mam nadzieję, że nie był to porzucony pies. Moi rodzice znaleźli
      kiedyś rasowego psa, którego do dzisiaj nie mogę zapomnieć. To była
      chodząca inteligencja, wierzyć się nie chce, że zwierzęta są tak
      mądre. W moim domu jest zwierzyniec (i to bardzo zazdrosny), więc
      nie było miejsca dla niego, ale pies został nakarmiony i przenocował
      u nas, zachowując się tak kulturalnie jakby był gościem z wyższych
      sfer (niesamowite!!!).
      Na szczęście znalazł się wlaściciel. Pies, jak się okazało, miał
      duszę powsinogi.
      • monia3011 znalazł sie właściciel.. 12.08.08, 20:43
        Przez pół nocy zastanawialiśmy się czy nie zabrać
        psa do siebie gdyby nie znalazł sie właściciel.
        Pojechaliśmy do niego rano z jedzeniem.Na miejscu okazało się,że
        po psa przyjechał właściciel.
        Dwa łysole z łańcuchami na szyi.
        Okazało się,że pies już nie pierwszy raz był w schronisku.
        Łysole skwitowali jego pobyt w schronisku-no to była jego najdłuższa
        wyprawa.
        Pies zginął 3 tyg temu ale oni nie szukali go przez ten czas.
        Schronisko miało namiar na facetów z poprzedniej wizyty.

        Zastanawiam sie czy tacy nieodpowiedzialni ludzie powinni
        miec tego psa...
        żałuję ze wogóle odwiozłam go do schroniska ..:(
        Żałuję,że go nie zabraliśmy do siebie odrazu.
        To chyba nie byłaby kradzież.Wkońcu kolesie go wogóle nie szukali..
        • Gość: Franciszka Re: znalazł sie właściciel.. IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.08.08, 22:21
          Moniu3011, szkoda, bo o łysolach z byczymi karkami opowiadał mi zaprzyjaźniony
          weterynarz. Kiedy te indywidua przychodzą do niego, to zawsze im odmawia, bo
          mają dziwne żądania: obciąć ogony, przyciąć uszy, etc. Kiedyś miałam pecha i
          napatoczyłam się na łysola, który siedział rozparty za kierownicą z miną zbója i
          przeganiał psa po lesie. Mój pies jak zobaczył to monstrum (łysola) to skulił
          ogon i uciekł. Szukałam go potem po całym lesie. Oni (łysole) traktują psy
          instrumentalnie, bo dodają im odwagi. Wrrrrrrrr......
          • Gość: ruda Re: znalazł sie właściciel.. IP: 92.244.58.* 16.08.08, 20:51
            jak sie jest burakiem,burakiem się zostanie.Żaden pies choćby wielkości konia z buractwa wyjść nie pomoże.Tylko psów żal;(
    • Gość: hiro Re: Piękny Husky -może ktoś go szuka??? IP: *.gorzow.mm.pl 17.08.08, 17:17

      sami pewnie chcecie się go pozbyć!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka