mentalność Bożeny R.

IP: *.rtk.net.pl 05.10.03, 16:48
Żeby uzmysłowić sobie, co naprawdę się stało, proszę zważyć na fakt wcześniejszy: niejaka Bożena R., najęta przez mieszkańców Zielonej Góry do wypełniania funkcji urzędniczej zwalnia z pracy osobę, która krytycznie o tejże Bożenie R. się wypowiedziała.
Na to ewidentne nadużycie funkcji reakcja jest mizerna. Toteż Bożena R., w sposób nieskrępowany daje upust swym infantylnym wyobrażeniom o władzy ("WADZA! WADZA!") - i przy kolejnej okazji angażuje - utrzymywany dla dobra wspólnego! - aparat ścigania.
Co trzeba miec w głowie, żeby - będąc osoba publiczną z własnej nieprzymuszonej woli - pomyśleć o prokuraturze, gdy usłyszy się o sobie, że jest się kretynką?
Myslę, że - po spokojnym rozważeniu i głębokiej refleksji - każdy przyzna, że to co było wówczas w głowie Bożeny R. - to stan potocznie zwany "głupotą", stan zdecydowanego obniżenia funkcji samokrytycznych i funkcji przewidywania. Osoba przeciętnie (podkr. "PRZECIĘTNIE") sprawna umysłowo przewidzi, że narazi sie na śmieszność...
KONKLUZJE:
Bożena R., przejściowo wynajęta do sprawowania funkcji prezydenta miasta Zielona Góra posiada kwalifikacje umysłowe niedostateczne.
Czy jest kretynką? - Nie wiem. Czy jest zerem? - Urzędniczym z pewnością.
jest przede wszystkim niebezpieczna dla miasta i jego obywateli.
niebezpieczna. mściwa. małostkowa.
CZAS PODJĄĆ DZIAŁANIA ODWOŁUJĄCE TĘ NIEBEZPIECZNĄ OSOBĘ Z TEGO GODNEGO URZĘDU!
    • Gość: Doktor Re: mentalność Bożeny R. IP: *.dialup.sprint-canada.net 05.10.03, 17:16
      Popieeram , pana profesora w calej rozciaglosci.Cos niedobrego dzieje sie z
      wladza w Polsce .Szef NFZ strzela sobie z dwururki w glowe , a prezydentowa
      zielonej Gory jest kretynka .
      • Gość: profesor Re: mentalność Bożeny R. IP: *.rtk.net.pl 05.10.03, 18:10
        naturalnie, panie Doktorze. musimy zespolić wysiłki w celu zdjęcia pani Bożeny R. z urzedu prezydenta, bo popełni kolejne głupstwo, nie wytrzyma napięcia i gotowa tez strzelić sobie w łeb, biedna babina...
        jak powiedział Proust (taki literat pani Bożenko!):
        "NAJBARDZIEJ NIEBEZPIECZNA JEST AKTYWNA GŁUPOTA!"
        czy bywa coś niebezpieczniejszego od K... na wysokim urzędzie?
        ("k..." - to skrót od "kobieta" pani Bożenko; wjaśniam, bo wiem, że pani jest umysłowo "sprawna inaczej"
    • Gość: Mic Ciekawe co zrobi prokurator :) IP: *.dip.t-dialin.net 05.10.03, 22:11
      Miejmy nadzieje, ze teraz prokuratura w Zielonej Gorze stanie na wysokosci
      zadania i nie dopusci do kolejnej kompromitacji.

    • Gość: pyskówka Re: mentalność Bożeny R. IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.10.03, 22:54
      To bardzo wnikliwa analiza, ale niegodna Freuda. Zapomniałeś wspomnieć o
      nieszczęśliwym dzieciństwie i kompleksach seksualnych. Uwielbiam, gdy osoby,
      które nie mają za grosz empatii i nie widzą dalej własnego nosa biorą się do
      komentowania cudzych zachowań. A Ty co byś zrobił, gdyby na Forum ludzie Cię
      regularnie obrażali i oczerniali. Pewnie rzuciłbyś rękawicę, chojraku? Bo nie
      przypuszczam, żeby znane Ci były bardziej cywilizowane sposoby rozwiązywania
      konfliktów.
      Pani Ronowicz nie została wynajęta do sprawowania "wadzy". Wybrali ją lepsi od
      Ciebie i należy im się za to szacunek. Obrażając Ronowicz, obrażasz większość
      zielonogórzan, która na nią zagłosowała w wyborach, więc trzymaj ręce na wodzy
      i nie stukaj tak w tą klawiaturę, bo klawisz i po Ciebie przyjdzie...
      • Gość: corso Re: mentalność Bożeny R. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.03, 23:37
        Gość portalu: pyskówka napisał(a):

        więc trzymaj ręce na wodzy
        > i nie stukaj tak w tą klawiaturę, bo klawisz i po Ciebie przyjdzie...


        SLUCHAJ KLAWISZU-UBEKU : CZASY SIE ZMIENILY, STALIN JUZ UMARL, STAN WOJENNY
        SIE SKONCZYL I ZYJEMY W KRAJU W KTORYM PO OBYWATELI KRYTYKUJACYCH RZADZACYCH
        NIE PRZYCHODZA NOCA, UKRADKIEM UBECY TACY JAKIM BYLES TY...
      • Gość: profesor Re: mentalność Bożeny R. IP: *.rtk.net.pl 05.10.03, 23:57
        Gość portalu: pyskówka napisał(a):

        > To bardzo wnikliwa analiza, ale niegodna Freuda.
        Uwielbiam, gdy osoby, które nie mają za grosz empatii i
        nie widzą dalej własnego nosa biorą się do komentowania
        cudzych zachowań.
        ... i nie stukaj tak w tą klawiaturę, bo klawisz i po
        Ciebie przyjdzie...

        całkiem poważnie:
        sprawa wydawała mi się niemożebnie śmieszna do momentu, w
        którym nie przeczytałem, że pani BR wczesniej zwolniła z
        pracy osobę, która skrytykowała ją na forum. To pewnie
        był objaw tej EMPATII, o której tak wzniośle piszesz. Czy
        tak?
        To jest po prostu karygodna MŚCIWOŚĆ.
        Jestem najgłębiej przekonany, że osoby mściwe nie mają
        prawa piastować urzędu publicznego z wyboru! Moim zdaniem
        logika jest prosta: decyduję sie kandydować - decyduję
        sie być ocenianym. publicznie ocenianym - bo ZGADZAM SIE
        BY MNIE WYNAJĘTO DO WYKONANIA PEWNEJ PRACY, bo obiecuję
        ludziom, że będę lepszy od innych.
        Z powodu jednego epitetu, używanego powszechnie w mowie
        potocznej, mającego konotację ewidentnie krytyczną - nie
        można uruchamiać aparatu ścigania w państwie, w którym
        nie nadąża się ze ściganiem prawdziwej przestępczości.
        trzeba znać miarę i przyjąć z godnością krytykę, wyrażona
        nawet niegrzecznie.
        co innego, gdyby tej Pani zarzucano przestępstwo, gdyby
        ją pomawiano o CZYNY niegodne, karalne itp.
        ale z powodu jednego, dość częstego epitetu uruchamiać
        machinę prokuratorską? to jest nieprzyzwoite. my nie
        opłacamy prokuratorów ze swoich podatków, żeby chronili
        kolejne święte krowy, którym wybór na urząd pomylił sie z
        pomazaniem na nietykalność...
      • Gość: Tadeusz Re: mentalność Bożeny R. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.03, 00:24

        > Pani Ronowicz nie została wynajęta do sprawowania "wadzy". Wybrali ją lepsi
        od
        > Ciebie i należy im się za to szacunek. Obrażając Ronowicz, obrażasz większość
        > zielonogórzan, która na nią zagłosowała w wyborach, więc trzymaj ręce na
        wodzy
        > i nie stukaj tak w tą klawiaturę, bo klawisz i po Ciebie przyjdzie...

        To było ponad rok temu, sam sie nabrałem i zagłosowałem na tą kobiete.Ale teraz
        wszyscy sie na niej poznali i ludzie maja jej po dziurki w nosie.Za duzo tego
        wszystkiego, za duzo tych wszystkich afer!!!!!Kolesiostwo, układy i arogancja
        władzy!! W jakim my Kraju zyjemy?
        • Gość: fox.ca@gazeta.pl Re: mentalność Bożeny R. IP: *.sympatico.ca 06.10.03, 04:11
          >nie stukaj tak w tą klawiaturę, bo klawisz i po Ciebie przyjdzie...<

          Pan profesor ma 3 razy racje, choc mozna by to napisac nieco inaczej. A ten
          ktos kto straszy klawiszami, to byc moze nie kto inny jak pani BR w przebraniu,
          jako, ze zna jak sie takich zalatwia.

          Zatem panie profesorze, prosze na siebie uwazac i nie zapalac swiatla i nie
          spac w domu tylko najlepiej na trzeciej ulicy u przyjaciol. Przeciez w Polsce
          jest wiecej "klawiszy" niz maszym do pisania i cos z nimi trzeba robic.A co
          robil tatus pani BR 20 lat temu, a co robi dzis?
    • dywersant1 Re: mentalność Bożeny R. 07.10.03, 10:48
Pełna wersja