Dodaj do ulubionych

Kolega Prezes Dziennikarzem

12.09.08, 22:28
Panie Michale!
Czy Pan nie przesadza wpisując sobie obok Prezesa, że jest Pan dziennikarzem.
Pogadanki językowe to nie dziennikarstwo.
Jako były wiceprezes partii LPR w regionie lepiej gdyby zajął się Pan
komentowaniem polityki. Rokita to robi ale nie udaje, że jest dziennikarzem.
Czekamy niecierpliwie na Pańskie wyjaśnienia.
Zatroskani pracownicy.
Aha !
Marek Jankowski jest dziennikarzem w odróżnieniu od Pana!
Obserwuj wątek
    • Gość: aYc Re: Kolega Prezes Dziennikarzem IP: *.ztpnet.pl 14.09.08, 21:01
      Jest pewna przypowieść o Pani która otwierając puszkę stała się słynna. Ktoś
      kto z tego samego ip otwiera swoją skrzynkę (jak wolisz skrzynię) jest wysoce
      nierozsądny? Mam podać nazwisko? Lepiej nie mówmy nic, ja tego przypilnuję:)
      Życie.
    • Gość: Grzesiek Re: Kolega Prezes Dziennikarzem IP: *.ztpnet.pl 25.09.08, 21:11
      dziennikarz hahahaha. dobre sobie. pewnie jak ten jego kolega z pokoju obok.
      dziennikarze wysokiej klasy hahahaha
      • bosy-krzysztof Re: Kolega Prezes Dziennikarzem 12.12.08, 17:33
        Jego reportaże są przynajmniej tak dobre jak te robione przez Edka Mincera. I w
        odróżnieniu od większości swoich podwładnych na wyższe wykształcenie i szkołę
        dziennikarską.
    • Gość: kolega kolegi Re: Kolega Prezes Dziennikarzem IP: 213.77.70.* 26.12.08, 19:31
      Mądry twierdzi, że niewiele wie. Głupi chwali się, że ma wszelką
      wiedzę. Do tych drugich należy Frąckowiak. A wiatr mu hula po pustej
      głowie.
      • jacek_czarnostopy Re: Kolega Prezes Dziennikarzem 27.12.08, 00:15
        Hula, że aż dudni, ale za to świetnie to działa na niektóre pseudodziennikarki.

        Karolina nie denerwuj się to wcale nie musi być o tobie.
    • Gość: stary kolega Re: Kolega Prezes Dziennikarzem IP: 213.77.70.* 29.12.08, 12:49
      Frąckowiak to IGNORANT. Znajomość kilku słówek w innych językach nie
      świadczy, że się te języki zna i potrafi w nich dogadać. Na czym tak
      właściwie znasz się Frąckowiak? Na zmianach pracy? Po radiu już nie
      bedzie tak łatwo znaleźć cokolwiek. Znajomi i legitymacja partyjna
      już mogą nie mieć przebicia. Zawsze możesz rozdawać ulotki na
      ulicy :).
      • zorba_greek Re: Kolega Prezes Dziennikarzem 30.12.08, 09:20
        Niestety nie masz racji stary kolego. Znajomi i dawna legitymacja mają dziś
        naprawdę istotne znaczenie. Nawet premier i PO nie zagrali na nosie braciom
        Kaczyńskim tak jak Roman Giertych zza politycznego grobu. Ulotek rozdawać się
        nie będzie,choć co do języków to masz rację. Propaganda i to wyłącznie własna.
        Coś tam duka, co wystarcza by na koleżankach, które ledwie radzą sobie z
        językiem polskim wrażenie zrobić.
        • Gość: farfoł Re: Kolega Prezes Dziennikarzem IP: 213.77.70.* 30.12.08, 10:07
          Kolega prezes rozumy zjadł wszystkie, ale ŻADNEGO dla siebie nie
          zostawił!
          • Gość: Czesław śpiewa Re: Kolega Prezes Dziennikarzem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.08, 11:08
            Ktoś już to dobrze tu napisał: ŚMIERDZI PADLINĄ!
            • Gość: alkoholoida Re: Kolega Prezes Dziennikarzem IP: *.dynamic.qsc.de 31.12.08, 21:07
              Słowo prezes pasuje do niego jescze mniej niż dziennikarz, a kolega to słowo zupełnie opce tej formie życia. Ten gatunek cechuje się pychą, zakłamaniem i ignorancją oraz totalnym nieróbstwem, a wszystko to za ciężką kasę. Wśród obu form istnienia pan prezes michał f jest najbardziej dorodną i okazałą formą wręcz królem gatunku ;mam nadzieję ginącego w nowym roku gatunku.
              • Gość: alkoholoid Re: Kolega Prezes Dziennikarzem IP: 213.77.70.* 31.12.08, 21:33
                Jak wielu ludziom spadaja klapki z oczu w ocenie Michała F. Jak
                widać pan bufon traci na popularnosci. Oj co to bedzie :). Zapłacze
                sie nam pyszałek!
    • lemoniadowyjurek Re: Kolega Prezes Dziennikarzem 03.01.09, 23:49
      Z Frąckowiaka dziennikarz jak z koziej d.... trąba. Dzięki partii został
      prezesem radia a teraz chce udowadniać jaki z niego specjalista w tej
      dziedzinie. Po tylu zmianach pracy widać jaki z niego specjalista. Ten gość nie
      zna nawet podstaw dziennikarstwa a wymądrza się jakby był nie wiadomo kim.
      Zobaczcie jakie miny robi gdy przemawia. To dopiero ubaw. Bezcenne!
      • Gość: echo Re: Kolega Prezes Dziennikarzem IP: 94.254.205.* 05.01.09, 22:16
        Ciekawe jaką zrobi minę jak nie zabraknie jednego głosu na koniec stycznia?
        • Gość: gosc Re: Kolega Prezes Dziennikarzem IP: *.privacyfoundation.de 07.01.09, 20:27
          Jak to jaką. Zawsze tą samą - głupią ;)
    • lemoniadowyjurek Re: Kolega Prezes Dziennikarzem 10.01.09, 10:44
      Oj biedny ten Michał. Wszyscy się nad nim znęcają, a co on winien,
      że urodził się niesprawny umysłowo? Nad głupcami trzeba miec troche
      litości :)
    • arkadia_1 Re: Kolega Prezes Dziennikarzem 14.01.09, 04:42
      Wiecie, że to okrucieństwo znęcać się nad kimś kto jest nienormalny?
    • lemoniadowyjurek Re: Kolega Prezes Dziennikarzem 17.01.09, 19:27

      Michał F. mały móżdżek i fanfaronada.
    • lemoniadowyjurek Re: Kolega Prezes Dziennikarzem 17.01.09, 19:29
      Michał F. mały móżdżek i fanfaronada.
      • Gość: rexona Re: Kolega Prezes Dziennikarzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 23:37
        Michał !

        Pozdrowienia !

        :)
    • Gość: okularnica Re: Kolega Prezes Dziennikarzem IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.07.09, 14:35
      Czytam sobie te posty na forum i właściwie trudno oprzeć się
      wrazeniu, że większość z nich dotyczy Radia Zachód i jego
      wewnętrznych spraw. Nie wiem, kto jest autorem tych wszystkich
      radiowych rewelacji ani kto z takim upodobaniem wypisuje paszkwile
      na najważniejszych ludzi w radiu, ale wydaje mi sie to żenujace i
      śmieszne.
      Po pierwsze, pewnie pisze to jakis pracownik radia - niedoceniony i
      niewyżyty dziennikarsko - i myślę, że gdybym byla na jego miejscu,
      to po prostu poszukalabym sobie innej pracy. Bo jaki w tym sens,
      skoro pracuje się w miejscu, którego się nienawidzi, jest się pod
      ludźmi, których się nienawidzi i spędza tyle czasu na wpisywaniu
      tutaj postów, jak to bardzo się nienawidzi tego wszystkiego?!
      Po drugie, trochę to tchórzliwe i szczeniackie wypisywać tutaj całe
      elaboraty, a nie powiedzieć samej zainteresowanej osobie prosto w
      twarz, co się o niej mysli. Jesli np. ma się podstawy, by sądzić, że
      państwowe pieniądze sa źle wydawane, to dlaczego się nie odzie z tym
      na policję tylko wypisuje głupoty na formu będąc schowanym za
      ekranem komputera?!
      Po trzecie wresczie, to nieprofesjonalne i niemoralne zachowanie
      wynosić wewnętrzne problemy radia na formu, na kórym wszyscy piszą
      wszystko i każdy może się dowiedzieć, czy Frackowiak to dziennikarz
      czy polityk i czy Bednarek jeźdxi służbowym autem po fajki czy tylko
      do pracy. Żenada i wstyd.
      A teraz sobie wieszjacie na mnie psy. Napisałam, co myślę.
      • Gość: Adam Re: Kolega Prezes Dziennikarzem IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.09.09, 12:25
        Kilka dni temu wyczytałem, że pan o którym tu mowa jest doskonałym menedżerem.
        Żeby było ciekawiej - laurkę wystawił mu jeden z bardziej szanowanych
        dziennikarzy. To dopiero skandal! A może nie... Po prostu jak się okazuje za
        kilka złotych do pensji i stanowisko można stracić obiektywność. Z drugiej
        jednak strony dziennikarz pozbawiony obiektywizmu to człowiek, który powinien
        myśleć już o emeryturze. Tylko i wyłącznie... Bo to, że szacunek jest już
        zatracony, to oczywiste.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka