numerowa
30.12.08, 21:41
Hipokryta roku Marcin Jabłoński- w Słubicach by dojść po trupie swojego
przyjaciela do władzy w powiecie (Kozłowski) dogadał się z radnymi związanymi
z PiS, a dziś udaje obrzydzenie do tej formacji, w całym zamieszaniu niestety
udział wziął wojewoda lub wicewojewoda z PiS, to ich największa pomyłka, po co
było go wyciągać ze słubickiej kotłowni, gdzie się spalał. Człowiek zawzięty
na pieniądze jako jako wiceburmistrz Słubic pobierał równocześnie
wynagrodzenie ze spółki miejskiej!!!!!!!!!!!!!!! robił to nawet jako
starosta!!!!!!!!!!!!!
Jego kondycja etyczna jest niska, a skuteczność cóż to się okaże, raczej jest
on politykiem jednego sezonu. Bufonada i wyrób czekoladopodobny opakowany w
kolorowy papierek.
Mikołaj Makiaweli w Księciu pytał o ministrów, którzy to mieli świadczyć o
cennościach władcy, tak więc proszę przyjrzeć się jego nominacjom, czy to w
powiecie, cy też w UM, WFOŚ, szpitalach.