Dodaj do ulubionych

WIELKIE ŻARCIE W KINIE

IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.11.03, 21:52
Uważam, że obżeranie się w kinie czymkolwiek, a już w szczególności
kukurydzą, z otwartą gębą, że słychać aż w ostatnim rzędzie dowodzi obyczajów
granatem od pługa oderwanych. Ludzie najedzcie się w domu i nie małpujcie
banalnych amerykańskich zwyczajów. A jeżeli ktoś już jest bardzo głodny to
można w końcu przeżuwać po cichu, nie przeszkadzając innym.
Obserwuj wątek
    • wp15 Re: WIELKIE ŻARCIE W KINIE 09.11.03, 22:02
      Ciesz się, że nie przychodzą kibice z trąbkami i syrenami.
      • markoniec Re: WIELKIE ŻARCIE W KINIE 10.11.03, 09:57
        oraz nie zanieczyszcają powietrza głośno
        • afe-lek Re: WIELKIE ŻARCIE W KINIE 10.11.03, 10:19
          markoniec napisał:

          > oraz nie zanieczyszcają powietrza głośno
          ale "tajniaki" mająintensywniejszy zapach.

          NIech to żarełko se będzie , ale faktycznie po cichu ;-)
          • wp15 Re: WIELKIE ŻARCIE W KINIE 10.11.03, 11:48
            Niełatwo pogodzić jedzenie z wiatrami.
            • markoniec Re: WIELKIE ŻARCIE W KINIE 10.11.03, 12:13
              prawdziwi wirtuozowie to potrafią, nawet wtedy nie przerywają jedzenia
              • tezgucio Re: WIELKIE ŻARCIE W KINIE 10.11.03, 13:22
                markoniec napisał:
                > prawdziwi wirtuozowie to potrafią, nawet wtedy nie przerywają jedzenia
                Powinni zmodyfikować foltele w kinach. Otwór w środku z pochłaniaczem zapachów
                niepożądanych. W bufetach tylko suche żarcie (chipsy, chrupki, kukurydza)
                koniecznie w celofanowych torebkach (te papierowe za mało szeleszczą).
                • wp15 Re: WIELKIE ŻARCIE W KINIE 10.11.03, 14:14
                  tezgucio napisał:

                  > Powinni zmodyfikować foltele w kinach. Otwór w środku z
                  pochłaniaczem zapachów niepożądanych.

                  Perfum i wody kolońskiej?


                  > W bufetach tylko suche żarcie (chipsy, chrupki, kukurydza)
                  > koniecznie w celofanowych torebkach (te papierowe za
                  mało szeleszczą).

                  I kanapki z kiełbasą czosnkową, oraz serami francuskimi.
                  • tezgucio Re: WIELKIE ŻARCIE W KINIE 10.11.03, 18:38
                    wp15 napisał:
                    > tezgucio napisał:
                    > > Powinni zmodyfikować foltele w kinach. Otwór w środku z
                    > pochłaniaczem zapachów niepożądanych.
                    > Perfum i wody kolońskiej?
                    Chodzi o te odrzutowe

                    > > W bufetach tylko suche żarcie (chipsy, chrupki, kukurydza)
                    > > koniecznie w celofanowych torebkach (te papierowe za
                    > mało szeleszczą).
                    >
                    > I kanapki z kiełbasą czosnkową, oraz serami francuskimi.
                    te są z kategorii zapach a nie dźwięk
                    • wp15 Re: WIELKIE ŻARCIE W KINIE 10.11.03, 21:47
                      tezgucio napisał:

                      > te są z kategorii zapach a nie dźwięk

                      Ale są to doskonałe środki wspomagająco - generujące.
                • afe-lek Re: WIELKIE ŻARCIE W KINIE 10.11.03, 14:14
                  A dla reszty należałoby może pomyśleć o maskach przecigazowych.
                  Tylko jak wtedy oglądać film??????
                  • arwena Re: WIELKIE ŻARCIE W KINIE 10.11.03, 14:25
                    a po co sie chodzi do kina? ogladac film??
                    • wp15 Re: WIELKIE ŻARCIE W KINIE 10.11.03, 14:31
                      Zdarzają się tacy.
                      • arwena Re: WIELKIE ŻARCIE W KINIE 10.11.03, 14:38
                        pamietam takie czasy z zamierzchlej przeszlosci
                        nawet chodzilo sie na stare filmy, nie tylko najnowsze kasowe przeboje
                        a bilet kosztowal 10 tysiecy i trzeba bylo byc wczesniej, bo brakowalo miejsc i
                        byly dostawki. albo sie stalo z boku.
                        a na locie nad kukulczym gniazdem niemalze lezalam na plecach na dodatkowym
                        rzedzie tuz przed duzym ekranem nade mna

                        moze popcorn determinuje upadek kin w polsce?
                        • markoniec Re: WIELKIE ŻARCIE W KINIE 10.11.03, 18:05
                          no nareszcie wiem kto leżał wtedy na moich plecach, z filmu pamiętam tylko tego
                          wysokiego, ale za to to leżenie !!!, yyymmmmm, może powtórzymy ten seans ?
                          gdzieś grają ? albo kasetę wypożyczę , mam też znaczki fajne
                          • tezgucio Re: WIELKIE ŻARCIE W KINIE 10.11.03, 18:37
                            markoniec napisał:
                            > (...)mam też znaczki fajne
                            O motylkach?
                    • tezgucio Re: WIELKIE ŻARCIE W KINIE 10.11.03, 18:39
                      arwena napisała:
                      > a po co sie chodzi do kina? ogladac film??
                      Dlaczego nie chodzisz do kina?
                      • arwena Re: WIELKIE ŻARCIE W KINIE 10.11.03, 20:09
                        1. bo nie ma na co
                        2. bo siedzenia niewygodne, zimno i smierdzi
                        3. bo w kinie halastra (od czego zaczal sie ten watek)
                        4. bo tanio to nie jest

                        chyba w tej wlasnie kolejnosci
                        • arwena Re: WIELKIE ŻARCIE W KINIE 10.11.03, 20:10
                          kiedys chodzilam dla towarzystwa czasami tez :)))
                          (patrz: markoniec:))
                          • tezgucio Re: WIELKIE ŻARCIE W KINIE 10.11.03, 20:52
                            arwena napisała:
                            > kiedys chodzilam dla towarzystwa czasami tez :)))
                            > (patrz: markoniec:))
                            Chętnie chodziłbym z żoną (nalega mocno), pkt.1-4 nie są wprawdzie
                            zachęcające, ale wydaje mi się, że bardziej chodzi o samo wspólne wyjście a nie
                            o film czy kino.
                            • afe-lek Re: WIELKIE ŻARCIE W KINIE 10.11.03, 21:34
                              "Lot nad kukułczym gniazdem" to jeden z lepszych filmów jakie oglądałam w
                              kinie.
                              Kiedyś chodziłam też do kina a teraz raczej już tylko na film ;-))
                              • tezgucio Re: WIELKIE ŻARCIE W KINIE 10.11.03, 21:41
                                afe-lek napisała:
                                > "Lot nad kukułczym gniazdem" to jeden z lepszych filmów jakie oglądałam w
                                > kinie.
                                > Kiedyś chodziłam też do kina a teraz raczej już tylko na film ;-))
                                A popcorn?
                                • afe-lek Re: WIELKIE ŻARCIE W KINIE 10.11.03, 21:57
                                  tezgucio napisał:

                                  > A popcorn?
                                  Wtedy popkorna nie było, słonecznik się skubało ;-)
                                  • markoniec Re: WIELKIE ŻARCIE W KINIE 10.11.03, 22:00
                                    ja tam dziewuchy skubałem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka