Gość: Kinoman
IP: *.zgora.dialog.net.pl
09.11.03, 21:52
Uważam, że obżeranie się w kinie czymkolwiek, a już w szczególności
kukurydzą, z otwartą gębą, że słychać aż w ostatnim rzędzie dowodzi obyczajów
granatem od pługa oderwanych. Ludzie najedzcie się w domu i nie małpujcie
banalnych amerykańskich zwyczajów. A jeżeli ktoś już jest bardzo głodny to
można w końcu przeżuwać po cichu, nie przeszkadzając innym.