staefun
20.03.09, 13:41
"Pełnomocnik pani Jadwigi, mec. Ryszard Szportun tłumaczy, że nie
można pracowników zmuszać do przejścia na emeryturę. - Powódka chce
dalej pracować i nie ma w tym nic nienagannego."
No właśnie - skoro sam pan mecenas raczył stwierdzić, że NIE MA W
TYM NIC NIENAGANNEGO, to znaczy, że Jego Magnificencja Rektor miał
rację i chęć dalszej pracy pani Jadwigi na UZ jest wyłącznie wysoce
naganna:)