baco7
28.01.07, 23:20
(...) ludzie, którzy tamtych czasów nie pamiętają, nie mają dzisiaj moralnego
prawa mówić o prawdzie. Bo ona jest bardziej złożona niż się wydaje panu
Wieczorkowi" - powiedziała Teresa Klimek.
Mimo szacunku dla tej Pani i jej faktycznych zasług dla wolnej Polski,
niestety nie zgadzam sie z taką opinią. Wiek w tej materii nie gra roli,
wszyscy mamy moralne prawo do oceny tamtych czasów i nie wiem, dlaczego pani
Klimek nie dostrzega tego prostego faktu, iz to przede wszystkim młodzi
ludzie, zwłaszcza dziennikarze, przybliżają nam złożoność prawdy z tamtych
lat. Gdyby wszyscy wychodzili z założenia pani Klimek, nie mielibysmy
historii.
Skoro lista jest legalna, a pan Wieczorek nie tylko się pod nią podpisał, ale
podał wszystkie namiary na siebie, to nie wiem, o co chodzi.
Ja chyba tu czegoś nie rozumiem, zawsze myślałam, że na tajeniu niewygodnej
prawdy zależy tylko ,,katom", ale jeśli nawet ci represjonowani ukazywanie
prawdy traktują jako ,,wyzwolenie najgorszych instynktów na pograniczu zemsty
i mściwości" - to coś mi tu nie gra.