Dodaj do ulubionych

Kreta - samochód

10.12.09, 11:39
pozwole sobie przekopiowac własne pytanie z forum "turystyka zorganizowana" pomyslałam,ze moze tu dostane równiez konstruktywne odpowiedzismile

wiem,ze były watki o zwiedzaniu Krety samochodemsmile ale mam ciut inne pytanie, czy sadzicie,ze osoba,która owszem po polsce jezdzi bezproblemowo od lat nie "polegnie" przy kreteńskim stylu jazdy? Inny alfabet, czesto kiepskie oznakowanie itp.. Na Krecie byłam kilkukrotnie ale do tej pory poruszałam sie transportem publicznym w tym roku mam chec wypozyczyc (pierwszy razwink) samochód i na spokojnie pojeździc, nie byc uwiazana do rozkładow jazdy, przewodnika itp.. Najbardziej boje sie parkowaniawink jak to jest np. w Heraklikonie? czy knosos? (nie zwracałam uwagi na parkingi do tej porywink)Zastanawiałam sie tez nad skuterem ale chyba sie ich bojewink wole cos co ma karoserie.
I jak jest z tankowaniem? do tej pory nie miałam potrzeby zwracac uwagi na ilosc stacji benzynowychwink jest ich duzo czy trzeba jakos "z wyprzedzeniem" planowac to,ze zabraknie paliwa?

Acha i autko to chyba wyłącznie z klima?.Jezdzic beda dwie osoby czyli moze byc jakies malutkiewink

Poprosze o praktycznie rady dla osoby ,która sie tam samodzielnie samochodem nie poruszałasmile

I na co zwracac uwage przy wypozyczaniu i jak to w ogóle wyglądasmile
dziekujesmile
Obserwuj wątek
    • Gość: Anna Re: Kreta - samochód IP: *.leon.com.pl 11.12.09, 19:40
      W tym roku bylam pierwszy raz na Krecie.Mialam obawy tak jak i Ty.ale uwierz mi jazda po kretenskich drogach jest cudownym przezyciem.Znaki drogowe sa o podobnym znaczeniu co u nas w Polsce.Dodatkowym plusem jest to ze jest ich malo,poprostu ustawiaja je z glowa tam gdzie trzeba(bo musisz przyznac,ze u nas to jest niepotrzebne ich zageszczenie)Natomiast jest tez duzo wiosek gdzie znakow nie uswiadczysz i tam jezdzi sie,ze tak powiem grzecznosciowo.Sa tam tak waskie drogi,ze nieraz musisz sie wycofac,aby przepuscic auto z naprzeciwka.Drogi sa krete,ale asfalt jak u nas na autostradach.Pilnuj zapinania pasow,bo na to sa uczuleni i maja takie kary,ze malo kogo byloby na nie stac.W miastach sa parkingi,a poza tym tam parkuja gdzie tylko mozna,najczesciej poprostu na ulicy.Parkowaniem sie nie przejmuj,zawsze znajdziesz miejsce.Jezeli zrobisz jakis blad np.wjedziesz w jednokierunkowa to tam wlaczenie swiatel awaryjnych rozgrzeszy Cie ze wszystkiego.Teraz nie wyobrazam sobie zwiedzania Krety bez wypozyczonego samochodu.Tez sie balam,a jezdzi sie super.Co do stacji benzynowych to nie sa polozone za gesto,wiec wybierajac sie na dalsze zwiedzanie pilnuj aby miec w miare zapelniony bak.Benzyna kosztowala w przeliczeniu tyle co u nas.Tankowanie tez wyglada tak jak u nas,nic trudnego.Musze jeszcze dodac,ze ja nie znam zadnego jezyka obcego,ale dalam rade.Samochod zalatwiala nam rezydentka z wypozyczalni.Konieczna jest klima,ale mysle,ze to tam jet norma i ze wszystkie auta ja maja.Wypozycz auto koniecznie.Moge Ci zyczyc szerokiej drogi i milych niezapomnianych wrazen.
      • Gość: myszmusia Re: Kreta - samochód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.09, 08:09
        smile dziekismile
        • Gość: ///// Re: Kreta - samochód IP: 212.106.17.* 15.12.09, 09:52
          Najlepiej jest wypożyczyc mały samochód terenowy i kilka razy
          zjechać z asfaltowej drogi "w teren". Przyda się dokładna mapa.
          Jesli nie wjedziesz w b.wysokie góry nie obawiaj się
          niebezpieczeństwa.Jest to wspaniała atrakcja na Krecie. Jesli droga
          jest zanaczona na mapie, jest przejezdna. Nie ufaj za bardzo gps-
          owi. Grecja w nawigacji jest zrobiona tak sobie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka