Jedna z lepszych restauracji moim zdaniem mieści się w manufakturze Łódzkiej.
Jest to filia znanej już w Łodzi restauracji Żydowskiej Anatewki.
Ceny nie sa niskie i za obiad dla dwóch osób wydamy około 200 złoty.
Restauracja jest przyjemnie urządzona, na ścianach wiszą reprodukcje chagala a
na stolikach leżą ładne obrusy.
Na powitanie dostaniemy zazwyczaj żydowskie pieczywo i lamkę szampana.
Menu zmienia się sezonowo, tak więc pewne potrawy mogą być niedostępne.
Warto zapytać się kelnerek o potrawy - chętnie doradzą lub odradzą niektóre
potrawy

Przy czym musze powiedzieć iż można polegać na ich opinii
Zacznijmy od przekąsek. Godną polecenia jest bez wątpienia szyjka faszerowana,
która rozpływa się w ustach. Farsz jest przyżądzony po mistrzoswsku a
chrupiąca skórka dopełnia smaku.... Drugą moją ulubionaą potrawą jest gęsi
pipek czyli mówiąc prościej żołądek. Ugotowany o odpowiedniej miekkości w
lekko zawiesisym sosie. Żal ściska że jest tylko jeden. Chociaż może na
szczęście gdyż dania podawane tutaj nie należą do skromnych i dietetycznych.
Z zup polecam Solianke albo zupę z borowików z knedlikami jankiela... Obie
zupy są pyszne, niezbyt zawiesite. Solianka jest pełna kawałków mięsa
natomiast w zupie z borowików nie będziemy mieli problemów ze znalezieniem
grzybów czy knedlików
Po tej uczcie przychodzi czas na danie główne. Wybór jest spory a wszystko
wyśmienite.
Zarówno Kaczka jak i mięso rozpływają się w ustach. Sosy są zawiesiste i nie
wyczuwa się w nich mąki a raczej grzyby, mięso czy wino... Jako dodatek
polecam kasze która jest sypka i pyszna. Pasuje bardzo do zawiesitego sosu i
zrazików faszerowanych małymi ogóreczkami.
W sezonie można spróbować gęsi w sosie malinowym. Sos nie jest za s łodki i
jest przyżadzony ze świerzych malin a nie dżemu (co zdażyło mi się w innych
restauracjach)
Desery są słodkie więc jeśli mamy ochotę na deser raczej weźmy coś bardziej
słonego czy pikantnego jako danie główne.
Co do wyboru picia, jest on dość skromny ale podawane tu wina są dobrej
jakości i pasują idealnie do potraw.
Zgłodniałem, czas odwiedzic Anatewke
www.anatewka.pl/