03.11.12, 09:56
www.google.pl/imgres?um=1&hl=en&sa=N&biw=1440&bih=769&tbm=isch&tbnid=-h6xGmG32A3zvM:&imgrefurl=http://www.allaboutsymbian.com/news/item/11922_Nokia_C6_Part_1_First_Impressi.php&docid=SGsDdju9ykq76M&imgurl=http://www.allaboutsymbian.com/images/news/nokia-c6.jpg&w=650&h=524&ei=BtyUULaEI-r-4QS7nYCoAg&zoom=1&iact=hc&vpx=411&vpy=337&dur=398&hovh=202&hovw=250&tx=156&ty=106&sig=116528884994916060817&page=1&tbnh=142&tbnw=167&start=0&ndsp=24&ved=1t:429,r:7,s:0,i:142
Czy opłaca się kupić ten telefon?
Ma ktoś ? Jesteście zadowoleni czy wręcz przeciwnie?
Obserwuj wątek
    • mariusz-ef Re: Nokia C6 03.11.12, 19:40
      nie
      nie opłaca się
      mam go i... przez niego głęboką nerwicę ;-)

      OK, ale po kolei - kupiłem go bo urzekła mnie nokia e51, którą miałem wcześniej. Była (wciąż jest) genialna, pancerna, szybka i wogóle.
      Potrzebowałem jednak telefonu o większym ekranie, ale jednocześnie z klawiaturą (stricte dotykowce wtedy nie wchodziły w grę - często piszę maile, mms-y i sms-y w czasie jazdy; tak, wiem to nieodpowiedzialne i tak dalej) i przy tym niezbyt dużego.
      Ponieważ byłem zadowolony z nokii i niezadowolony z HTC (bo miałem go oprócz nokii), pomyślałem, że... po co zmieniać markę, skoro mam słuchawkę bluetooth nokii, ładowarkę nokii samochodową, ładowarkę nokii w domu, w domu na wsi i w biurze (tak, brak konieczności dokupienia ładowarki przesądziła o wyborze)

      No i się wkopałem.
      Kończyła mi się umowa w plusie, postanowiłem zaszaleć. Przy abonamencie za 99 zł za cudo pt. nokia c6-00 musiałem jeszcze dopłacić 75 zł. OK, 75 zł nie pieniądz, ale te parę złotych to najgorzej zainwestowana kasa w moim życiu.

      Dostałem więc telefon który wydawał mi się spełniać moje marzenia. taaaa
      Pierwszą rzeczą jaką zainstalowałem był opera. Moja ukochana przeglądarka moblilna.
      Telefon odrzucił ten przeszczep.
      Tzn próbował z nią działać, ale po chwili pokazywał że za mało pamięci i resetował program.
      Bolało. Wkur**ło.
      Pomyślałem jednak że jestem chamem i troglodytą, który boi się nowego. Przegrzebałem więc sieć w poszukiwaniu innej przegladarki. Wybrałem jakiegoś UIX-a albo coś takiego i... zrozumiałem, że lepiej już nie będzie. Usunąłem więc Operę, tego Uix-a czy jak mu tam i postanowiłem się nauczyć obsługi przeglądarki w telefonie - zwykły pragmatyzm - po prostu wieszała się średnio co 3 minuty, a nie jak pozostałem co minutę....

      Potem było tyko gorzej. Telefon jest wyposażony w moduł GPS, który pewnie działa wyśmienicie, ale nie w Nokii C6...
      Mapy... cóż... też potrafią wysączyć całą pamięć telefonu. Najciekawsze jest to, że robią to zawsze w miejscach gdzie bez nawigacji leżę i kwiczę - np. w centrum dużego miasta w jakimś skomplikowanym skrzyżowaniu... tak, bardzo to irytuje...

      Dzięki tej nokii oduczyłem sie pisać sms-y, maile i mms-y. OK, czasami coś skrobnę, ale nim odpali się aplikacja do sms-a, mms-a, maila, to często zdążę dojechać do osoby do której chciałem wysłać wiadomość (przesadzam, ale czekanie około pół minuty to stanowczo za długo)

      Rozmowy. Też nie jest wesoło. Słuchawka bluetooth czyli nokia bh 607 - mercedes wśród słuchawek (przynajmniej wtedy) jakoś nieszczególnie współpracuje z telefonem. Telefonowi udaje się nawet "zaszumieć" rozmowy przez nią prowadzone!
      Nie wspomnę o tym, że kontakty odpalają się tak długo, że zacząłem się uczyć numerów znajomych na pamięć. Tak, ma to swoje dobre strony - ćwiczy pamięć i wostrza wzrok, ale kur*a! czy o to powinno chodzić!?

      Bateria.
      Przeciętna. Wytrzymuje około 4-5 godzin dosyć intensywnego (co za ironia!) używania.
      Sporo dzwonię, trochę sms-uję, wysyłam kilka maili, robię całkiem sporo zdjęć, korzystam z nawigacji i przeglądarki internetowej.
      Inna sprawa, że ładowarka często jest używane (dom, samochód, biuro)

      Przesył danych. Bluetooth, nawet ok. Internet operatora baaaaaaaaaaaardzo wolny i nie ma znaczenia w zasiegu jakiej sieci jestem. WI-Fi podobnie. Choć tu czasami telefon lubi przyspieszyć.

      Aparat. Jedyna rzecz z jakiej jestem zadowolony. Robi całkiem niezłe zdjęcia, oczywiście o ile uda się go odpalić.

      Co pomaga. Zainstalowałem jakiś program antywirusowy, który ma optymalizacje systemu. Czasami pomaga, czasami nie mam wyboru i muszę zresetować słuchawkę.

      Resety. Tak średnio co jakieś 2-3 dni.
      Czasami trzeba wyjąć baterię. Czasami zawiesi się przy wyłączaniu, czasami podczas włączania.
      Jak już się uda restart, to wywala błąd systemu i od początku, czyli restart i modlitwa do patrona telefonów komórkowych (tak, mając nokię c6 dowiesz się kto nim jest)

      Plusy - telefon nauczył mnie cierpliwości i dostrzegania jasnych stron nawet w czarnej d*pie.

      dużo by jeszcze pisać.
      konkluzja jest jednak taka - nigdy wiecej nokii
    • tyszek6666 Re: Nokia C6 05.11.12, 18:49
      Witam,

      Jestem posiadaczem tego modelu i powiem taki:
      Jest to symbian więc jak nawgrywasz dużo aplikacji to nie chodzi za szybko ale główną zaletą tego modelu jest klawiatura qwerty oraz w miarę przystępny aparat.
      Często wykorzystuję ten telefon gdy czekam na kogoś w samochodzie np i piszę przeróżne teksty na nim bo klawiatura to jak najbardziej umożliwia. Próbowałem pisać na Samsungu który ma tylko dotykową klawiaturę i po 2 zdaniach szlak mnie trafił.

      Mam go 3 lata i jak na razie wszystko działa jak powinno. Obudowa wytrzymała próbę kilku upadków. Niestety klawisz spacji pękł na dwie części ale po 2 latach to prawie żadna usterka.

      Osobiście polecam :)
      • mariusz-ef Re: Nokia C6 05.11.12, 20:18
        z ta wy3małością to coś jest - mój wytrzymał całkiem solidny rzut o ścianę

        a klawiatura jest jedną z lepszych które do tej pory testowałem
        • Gość: Medrys Re: Nokia C6 IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.12, 15:12
          Desire Z spróbuj zdecydowanie najbardziej wygodna klawiatura ostatnich lat + android na pokładzie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka