Dodaj do ulubionych

Telefon komórkowy czy iPod??

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 14:26
Mieszkam w Kanadzie, lecz obecnie przebywam w Polsce. Chciałbym kupić prezent
mojemu chrześniakowi. Co polecają Państwo? W olsztyńskiej Alfie zaproponowano
mi odtwarzacz muzycznt iPod o pojemności 60 MB. Były też różne telefony
komórkowe. Proszę doradzić mi. Długo nie będziemy się wydzieć więc chcę wydać
około 1500 zł. On ma 17 lat i używa telefonu marki Nokia, który ma wyświetlacz
kolorowy, nie ma aparatu cyfrowego i ma siwy kolor z niebieskawym tyłem.
Bardziej ucieszy się z tego odtwarzacza (czy 1500 za odtwarzacz muzyczny to
nie za dużo?) czy z innego aparatu telefonicznego? Muszę kupić telefon poza
abonamentem, taki co się kupuje w sklepie. Kwota 1500 zł. To odtwarzacz
muzyczny czy nowy telefon komórkowy? Jeśli tak to jaki? Będę bardzo wdzięczny
za pomoc.
Obserwuj wątek
    • kolodziejo Re: Telefon komórkowy czy iPod?? 02.07.06, 14:37
      Sądzę, że mogę się wypowiedzieć na ten temat. Sam niedawno byłem w podobny wieku
      :). Ja osobiście wolałbym iPod'a - nie jest to już zwykły odtwarzacz a
      urządzenie multimedialne o ogromnych możliwościach (z pewnością o pamięci 60 GB,
      nie MB). Można na nim odtwarzać filmy, muzykę, zdjęcia - i zmieścić tego
      naprawdę całe mnóstwo. Wielu producentów próbuje naśladować iPoda, ale jak dotąd
      nikomu nie udało się go doścignąć - iPod ma wspaniałą jakość dźwięku,
      nieporównywalną do innych odtwarzaczy. Popularniejsze są u nas odtwarzacze
      Creative, o podobnych nawet pojemnościach i możliwościach, jednak pod wzgląedem
      jakości wykonania urządzenia i dźwięku, dzielą je od iPoda lata świetlne.
      Creative=masówka.

      Rozpłynąłem się, ale wróćmy do tematu. Trzeba zrobić rozeznanie, czy chłopak
      jest zadowolony z Nokii (3120?), czy słucha dużo muzyki, itp. Jeśli słucha od
      czasu do czasu lub słucha techno/hip-hopu, nie jest mu potrzebny iPod, gdyż przy
      takiej muzyce jego potencjał marnuje się. Bez sensu byłoby też, gdyby odtwarzacz
      spoczął na półce, leżał tam i tracił wartość.

      Jeśli nie lubi muzyki lub słucha mało, lepiej wybrać telefon z odtwarzaczem.

      www.zadowolenie.pl/index.php?action=info&send=1&inf=5540
      www.zadowolenie.pl/index.php?action=info&send=1&inf=126
      z ukierunkowaniem na ten drugi. Zamiast iść do Alfy, może Pan skorzystać z tego
      właśnie sklepu internetowego. Drugi w aparatów łączy w sobie cechy odtwarzacza
      MP3 i telefonu. Z pewnością młody będzie z niego zadowolony.

      Pozdrawiam i służę dalszą pomocą :)
      • kszynka Re: Telefon komórkowy czy iPod?? 04.07.06, 05:12
        iPod jest gadżetem ale nie przesadzajmy, to "zabawka" jakich wiele obecnie na
        rynku
      • aissati Re: Telefon komórkowy czy iPod?? 04.07.06, 12:01
        To ja polecam jeszcze zamiast iRivera H340 zamiast iPoda.
        • kolodziejo Re: Telefon komórkowy czy iPod?? 04.07.06, 14:13
          iRiver i iPod to Drodzy Państwo jak Panasonix i Panasonic
          • aissati Re: Telefon komórkowy czy iPod?? 04.07.06, 15:43
            Różnica jest taka, że jeden jest bardziej reklamowany od drugiego. Nie przekonasz mnie, że iPod odtwarza lepszy dzwięk od iRivera, bo tak po prostu nie jest.
            • kolodziejo Re: Telefon komórkowy czy iPod?? 04.07.06, 16:24
              Widać, że nie słuchałaś prawdziwego iPoda (prawdziwy to nie Shuffle i Nano).
              Firma naśladująca czy wzornictwo, czy nazwę, nie jest godnym konkurentem. Dźwięk
              z iRivera jest tak plastikowy i 'elektroniczny' jak z każdego modelu Creative'a.
    • blq trzecia mozliwosc...? 02.07.06, 21:20
      Obawiam się że iPod za 1500zł to trochę "za dużo" dla chłopaka z Olszstyna, 17
      lat. Oczywiscie nie chcę nic i nikogo dezawuować, ale te iPody to w Polsce
      domena raczej "nowobogackich" z willowych okolic Warszawy i Poznania.

      oczywiście chłopak ucieszyłby się niezmiernie, ale pewnie by mu go skradli,
      prędzej czy pozniej.

      poza tym to sprzęt dla melomanów i geeków hi-tech, no i rzecz jasna lanserów.
      Tak czy inaczej - sprawa raczej niszowa, tu w Polsce.

      Ja więc polecam w zamian multimedialny telefon komórkowy, zamiast wysłużonej
      nokii. Co prawda ukraść też go można, ale przynajmniej nie wzbudzi takiej
      zazdrości (i niepotrzebnych komentarzy" "co, od sponsora dostałeś?") jak iPod video.

      Będzie też mógł służyć za odtwarzacz mp3, a przy okazji dobry telefon. Polecam
      Samsunga d600, SE w810i, Nokię N70.

      A jest jeszcze lepsze rozwiązanie, moim zdaniem (zwłaszcza jesli chłopak nie
      chce nowej komórki i lubi te swoją nokię)

      To rozwiązanie nazywa się PSP. Playstation Portable.
      • kolodziejo Re: trzecia mozliwosc...? 02.07.06, 22:23
        Klikałeś linki? Podobne telefony ;)
      • Gość: RB Re: trzecia mozliwosc...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 22:42
        Nie chce telefonu, bo prawie go nie używa, ma saldo konta powyżej 200 zł przy
        przedłużaniu za 50 zł w maksymalnych odstępach czasu. Nie lubi grać więc Pańskie
        3. rozwiązanie odpada. Kupiliśmy pod wieczór w Alfie iPoda. Już zauważyłem, że
        przykuwa uwagę kolegów i "kolegów". No bardzo mi przykro ale dzieciaka wybór.
        Serdecznie dziękuię za udzielenie informacii.
        • blq Re: trzecia mozliwosc...? 02.07.06, 22:46
          no cóż, w takiej sytuacji to chyba faktycznie był najlepszy wybór.

          pozdrawiam.
      • Gość: Greg Re: trzecia mozliwosc...? IP: *.acn.waw.pl 02.07.06, 23:12
        > Obawiam się że iPod za 1500zł to trochę "za dużo" dla chłopaka z Olszstyna, 17
        > lat. Oczywiscie nie chcę nic i nikogo dezawuować, ale te iPody to w Polsce
        > domena raczej "nowobogackich" z willowych okolic Warszawy i Poznania.
        BLQ, szanuję cię, ale jesteś lekko "uprzedzony" (??) Każda droga "zabawka"
        będzie przyciągać uwagę, W800i również, rzecz w tym, żeby się nią nie
        afiszować. Podobnie mógłbyś powiedzieć o laptopie, a jakoś mnóstwo moich
        kolegów z Politechniki Warszawskiej ma takowe i jakoś nikt im ich nie ukradł
        (OK, mówimy o Centrum, Woli, Ursynowie, nie Pradze...), sam też się swoim nie
        afiszuję - to po prostu narzędzie pracy (i, czasem, zabawy). Podobnie rzecz się
        ma z ipodami - znajomy ma takowego, ale nosi go ukrytego pod ubraniem lub w
        kieszeni, a ludzi ze słuchawkami na uszach masz tutaj zatrzęsienie.
        • blq Re: trzecia mozliwosc...? 03.07.06, 01:51
          masz sporo racji, z tym, że w800 to jednak komórka (w nieco krzykliwych
          barwach), ale dla laika jest to po prostu... komórka.

          natomiast iPod video to jest... no właśnie... co? gadzet jak z filmów S-F. i
          dlatego uwagę przyciąga wielokrotnie większą.

          tak czy inaczej szczesliwemu posiadaczowi z Olsztyna życzę wszystkiego naj.
          fajny prezent, nie przeczę.

        • speedone Re: trzecia mozliwosc...? 03.07.06, 10:02
          Gość portalu: Greg napisał(a):

          > > Obawiam się że iPod za 1500zł to trochę "za dużo" dla chłopaka z Olszstyn
          > a, 17
          > > lat. Oczywiscie nie chcę nic i nikogo dezawuować, ale te iPody to w Polsc
          > e
          > > domena raczej "nowobogackich" z willowych okolic Warszawy i Poznania.
          > BLQ, szanuję cię, ale jesteś lekko "uprzedzony" (??) Każda droga "zabawka"
          > będzie przyciągać uwagę, W800i również, rzecz w tym, żeby się nią nie
          > afiszować. Podobnie mógłbyś powiedzieć o laptopie, a jakoś mnóstwo moich
          > kolegów z Politechniki Warszawskiej ma takowe i jakoś nikt im ich nie ukradł
          > (OK, mówimy o Centrum, Woli, Ursynowie, nie Pradze...), sam też się swoim nie
          > afiszuję - to po prostu narzędzie pracy (i, czasem, zabawy). Podobnie rzecz się
          >
          > ma z ipodami - znajomy ma takowego, ale nosi go ukrytego pod ubraniem lub w
          > kieszeni, a ludzi ze słuchawkami na uszach masz tutaj zatrzęsienie.

          a przejedz sie czasem np. wukadka lub pkp w nocy zmienisz zdanie , kto jezdzi
          ten wie.
          • Gość: Greg Re: trzecia mozliwosc...? IP: *.acn.waw.pl 04.07.06, 00:14
            > a przejedz sie czasem np. wukadka lub pkp w nocy zmienisz zdanie , kto jezdzi
            > ten wie.
            Wierzę, dlatego też zastrzegłem "dla przykładu" Pragę. Niemniej nadal stoję na
            stanowisku, że równie łatwo w takiej sytuacji postradać jakikolwiek, a
            zwłaszcza taki telefon (po prostu podchodzi do ciebie 2-3 gości i
            każe "wyskakiwać z komórki"...).
            • speedone Re: trzecia mozliwosc...? 04.07.06, 10:30
              Gość portalu: Greg napisał(a):
              > Wierzę, dlatego też zastrzegłem "dla przykładu" Pragę. Niemniej nadal stoję na
              > stanowisku, że równie łatwo w takiej sytuacji postradać jakikolwiek, a
              > zwłaszcza taki telefon (po prostu podchodzi do ciebie 2-3 gości i
              > każe "wyskakiwać z komórki"...).

              niestety znam to wlasnie z wkd..... i na szczescie bylo ich tylko dwoch bo
              przewaznie cale stadko chodzi.
    • Gość: michalludwik Re: Telefon komórkowy czy iPod?? IP: *.csk.pl 03.07.06, 23:54
      problem w tym, ze iPod z dyskiem 60GB kosztuje w Polsce 1999 zl. Inna cena nie
      jest prawdziwa, lub zostales wprowadzony w blad (tyle kosztuje iPod z dyskiem
      30GB).
      Jesli mieszkasz w Kanadzie to lepiej jesli mu przyslesz iPoda z Kanady -
      wyjdzie o wiele taniej (ok 300-330 dolarow amerykanskich). Radze tak dlatego,
      zeby nie dac ciulom w Polsce zarobic, bo taka marza to rozboj w bialy dzien.

      Aha, jesli chodzi o alternatywe - to zdecydowanie iPod. To dobre urzadzenie,
      przeznaczone do sluchania muzyki, a nie kombajn do wszystkiego (jak cos jest do
      wszystkiego to jest do niczego). i Tyle
      • blq Re: Telefon komórkowy czy iPod?? 04.07.06, 00:10
        przykro mi bardzo, ale iPod video, to JEST właśnie urządzenie do wszystkiego.
        filmy, muzyka, stoper, przeglądarka zdjęć itd itp.

        więc przeczysz sam sobie.

        tylko do słuchania muzyki to jest iPod shuffle (nb jakość dzwieku na nim jest
        dosc przecietna, dopiero wlasnie video ma naprawde wspaniale brzmienie).

        A to, na czym piszesz, to co jest? urządzenie do liczenia? czy właśnie "do
        wszystkiego", hm?

        Poza tym temat już dawno nadaje się do zamknięcia.
      • johanna_haase Re: Telefon komórkowy czy iPod?? 04.07.06, 00:32
        > Jesli mieszkasz w Kanadzie to lepiej jesli mu przyslesz iPoda z Kanady -
        > wyjdzie o wiele taniej (ok 300-330 dolarow amerykanskich). Radze tak dlatego,
        > zeby nie dac ciulom w Polsce zarobic, bo taka marza to rozboj w bialy dzien.

        Oj, nieładnie się wyrażasz, i chyba mijasz się z prawdą, bo chyba marża nie ma z tym niczego
        wspólnego. W Europie iPody są droższe niż w USA i Kanadzie, bo w Europie jest VAT, to po pierwsze. Po
        drugie, w Polsce VAT jest jednym z najwyższych w Europie (wyższy jest chyba tylko w Danii, duuużo
        niższy w Niemczech). I trzy - ciekawostka, o jakiej się dowiedziałam w sklepie iSpot w warszawskiej
        Galerii Mokotów: w Polsce jest obowiązkowy dodatkowy podatek (płacony, jak się okazuje, od ceny
        BRUTTO, czyli zawiera też podatek od podatku, no super) na rzecz stowarzyszeń twórców itd.,
        generalnie ściągany przez Ministerstwo Kultury. Płaci się go od odtwarzaczy MP3, dysków twardych,
        kserokopiarek itd. Podobno płacą go w Polsce za odtwarzacze MP3 tylko trzy brandy - Apple, Samsung
        i Philips, a pozostali siedzą cicho i udają, że ich to nie dotyczy. (Swoją drogą, jakaś redakcja mogłaby
        się tematem zainteresować, gdzie ta kasa idzie, co z niej mamy, i ile jej jest - z samych iPodów
        powinno być dla "tfurcuf" jakieś 1 mln zł, ładna kasa, zwłaszcza jeśli płynie bez żadnej kontroli).

        Generalnie jednak bym unikała używania brzydkich słów w dyskusji.
        • bpredki Re: Telefon komórkowy czy iPod?? 04.07.06, 08:23
          > W Europie iPody są droższe niż w USA i Kanadzie, bo w Europie jest VAT, to po pierwsze.
          > Po drugie, w Polsce VAT jest jednym z najwyższych w Europie (wyższy jest chyba tylko w Danii,
          > duuużo niższy w Niemczech).
          Owszem, jest VAT. Co prawda w Polsce nie jest najwyższy, bo generalnie cała Skandynawia ma wysoki,
          rzędu 25% podobnie jak nasi "bracia" Węgry. Austria, Włochy mają zbliżony - 20%. A Niemcy za chwilę
          będą mieć 19%.

          > I trzy - ciekawostka, o jakiej się dowiedziałam w sklepie iSpot w warszawskiej
          > Galerii Mokotów: w Polsce jest obowiązkowy dodatkowy podatek (płacony, jak się
          > okazuje, od ceny BRUTTO, czyli zawiera też podatek od podatku, no super) na rzecz
          > stowarzyszeń twórców itd.,
          W wielu krajach są do odtwarzaczy doliczane opłaty. Co prawda w niektórych (Niemcy, Francja) Apple
          wyraźnie podaje, jaka to jest stawka, a u nas jest to tajemnicą poliszynela i nie mam nawet pewności,
          że tak rzeczywiście jest.

          A podsumowując. Gdyby do kursu dolara doliczyć nasz VAT, to przelicznik powinien być obecnie rzędu
          4 zł/$. Dla dużych iPod'ów wynosi on na dzisiaj 5 zł/$, a dla najnowszego modelu U2 - 5.16 zł/$! Co
          jeszcze lepsze $30 różnicy w cenie między wersją U2 a zwykłą przelicza się na 200 zł (6.66 zł/$)!
          Trudno jest to uzasadnić jakimkolwiek podatkiem na twórców. W efekcie można powiedzieć, że jak
          chcesz kupić dużego iPod'a to kup go gdziekolwiek tylko nie w Polsce.

          A może ktoś jest w stanie wskazać przepis, który taki podatek nakłada?
    • blq NO I STAłO SIĘ. kolejny raz......... 04.07.06, 01:49
      Sz.P. z GW znów wybrał "wątek" na główną portalu. tym razem w maksymalnie
      kretyński sposób. otóż nie przeczytał nawet, czego dotyczył problem. jeden,
      konkretny przypadek sympatycznego faceta, szukającego prezentu.

      problem już DAWNO rozwiązany.

      no ale liczy się chwytliwy tytuł :/

      PS. czy choć raz wybierzecie sensowny wątek z tego działu, na stronę główną
      portalu? Bo tym razem to już jest debilizm formy czystej.
      • Gość: lenka Re: NO I STAłO SIĘ. kolejny raz......... IP: *.Kuso.osi.pl 04.07.06, 08:01
        No, nie taki straszny debilizm, przynajmniej z mojego punktu
        widzenia:)Poczytałam, trochę się dowiedziałam, zbudowałam się bardzo kulturalną
        dyskusją i ogólną życzliwością dla człowieka z problemem...i to wszystko z
        samego rana:)
        • blq Re: NO I STAłO SIĘ. kolejny raz......... 04.07.06, 10:38
          tak, jako wątek "do poczytania" jest całkiem niezły.

          ale dyskutować już nie bardzo jest o czym, chyba że się popadnie w dygresje.
          a chyba nie taki był zamiar tego kto go rzucił na główną...

          pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka