problem z Erą

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 09:03
Mam taka dziwna sprawe... Pod moja nieobecność w kraju przedłuzono bez mojej
wiedzy umowę na telefon (Era przedłuzyła) OK, juz wiem ze to był mój błąd,
trzeba było wypowiedzieć umowe wcześniej skoro nie chciałam juz korzystac z
tamtego telefonu. Rzecz jednak w czym innym. Uważam, że skoro przedluzono mi
umowę, to mam prawo do pewnych profitów w tym przede wszystkim do nowego
telefonu. I tu zaczynają sie schody bo diler twierdzi, że nic z tego - tzn
mogę dostac telefon ale musze podpisać kolejną umowę, znowu na 2 lata... To
przecież bez sensu, skoro mam juz jedną umowę na telefon którego nie używam,
płacę od ok. roku abonament i nic z tego nie mam. Czy naprawdę Era może mi
odmówic sprzedaży telefonu po promocyjnej cenie 1 zł na przedłuzoną umowę -
czy jest jakiś punkt regulaminu który im to umozliwia? Byłabym wdzięczna za
wszelkie wskazówki co robić.
    • yavorius Re: problem z Erą 17.05.07, 09:06
      Gość portalu: ewa.terlecka napisał(a):
      > I tu zaczynają sie schody bo diler twierdzi, że nic z tego - tzn
      > mogę dostac telefon ale musze podpisać kolejną umowę, znowu na 2 lata...

      Żeby dostać telefon w cenie promocyjnej, musisz przedłużyć umowę na kolejne 2
      (lub 3) lata. Na tym numerze, na którym umowa się skończyła lub kończy w ciągu
      najbliższych dwóch miesięcy.

      Dealer może Cię okłamywać, jeśli każe Ci podpisać umowę na NOWY numer, bo
      dostanie większą prowizję za to.

      ##>
      > Czy naprawdę Era może mi
      > odmówic sprzedaży telefonu po promocyjnej cenie 1 zł na przedłuzoną umowę -
      > czy jest jakiś punkt regulaminu który im to umozliwia?

      Może. Nigdzie tego w regulaminie nie ma, to zależy od wielkości rachunków,
      jakie do tej pory płaciłaś.

      Zadzwoń na 602900 i zapytaj, kiedy się kończy umowa i co Ci w związku z tym
      proponują.
      • Gość: ewa.terlecka Re: problem z Erą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 09:57
        > Zadzwoń na 602900 i zapytaj, kiedy się kończy umowa i co Ci w związku z tym
        > proponują.


        Moja umowa skończyła sie prawie rok temu i została bez mojej wiedzy
        przedłuzona, przez cały ten czas przychodziły faktury do zapłaty (rodzice
        płacili), ja juz nawet nie mam karty do tamtego telefonu. Najchętniej
        rozwiązałabym w ogóle te umowę, ale ponoc nie mogę - jeśli to zrobię zapłacę
        karę. Idiotyczna sytuacja IMHO. Chcę przynajmnej dostac ten telefon żeby jakos
        zminimalizować straty - jeszcze przez rok muszę przecież płacić anbonament za
        komórkę która właściwie nie istnieje, musiałam tez oczywiscie oddac pieniądze
        rodzicom.
        • yavorius Re: problem z Erą 17.05.07, 10:05
          Gość portalu: ewa.terlecka napisał(a):
          > Moja umowa skończyła sie prawie rok temu i została bez mojej wiedzy
          > przedłuzona, przez cały ten czas przychodziły faktury do zapłaty (rodzice
          > płacili), ja juz nawet nie mam karty do tamtego telefonu. Najchętniej
          > rozwiązałabym w ogóle te umowę, ale ponoc nie mogę - jeśli to zrobię zapłacę
          > karę.

          To jest niemożliwe, żeby ktoś bez Twojej wiedzy przedłużył umowę w taki sposób,
          żebyś teraz miała płacić karę. Poproś o kopię aneksu do umowy przedłużającego
          tę umowę i zobacz, czyj podpis tam widnieje.
          • Gość: ewa.terlecka Re: problem z Erą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 10:41
            No nie wiem. Tez sądziłam, że to niemozliwe, ale.. Wysłałam do Ery jakis czas
            temu pismo prosząc o rozwiązanie umowy. Odpisali mi, ze rozwiązać umowę mogę
            ale mam im podpisac pismo w którym (małymi literkami) było napisane, ze
            rozwiązanie umowy wiąże sie z odszkodowaniem dla Ery. Tu jest problem, bo diler
            mówi to samo co ty czyli, ze kary płacić nie bedę - z drugiej strony podsuwają
            mi do podpisania zgode na rozwiązanie umowy z którego wynika, ze jednak zapłace.
            Wolałam nie ryzykowac rozwiązywania na takich warunkach.
            • yavorius Re: problem z Erą 17.05.07, 10:44
              Zadzwoń do Ery i zapytaj, kiedy się kończy umowa.

              Potem się będziemy zastanawiać, co dalej.
              • Gość: ewa.terlecka Re: problem z Erą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 16:04
                No więc zadzwoniłam - umowa jest na czas nieokreślony i mogę ja zerwać w każdej
                chwili, wystarczy wysłac pismo informujace ich o tym. Oczywiscie natychmiast
                tak zrobię. Zastanawiam sie jednak ponadto nad wniesieniem skargi na pracownika
                który kilka miesiecy temu źle rozpatrzył moją sprawę. Przeciez wychodzi na to,
                że ja zupełnie niepotrzebnie od kilku miesięcy płace abonament! Pismo z
                żądaniem rozwiązania umowy wysłałam juz dawno i wtedy odpowiedź była odmowna -
                tzn straszyli mnie koniecznoscia płacenia jakiś kar. Muszsę jeszcze tylko
                znaleźć tamto pismo. W każdym razie dziękuję za pomoc:)
                • yavorius Re: problem z Erą 17.05.07, 16:17
                  Może to pismo wysłałaś wtedy za wcześnie?
                • gale Re: problem z Erą 17.05.07, 21:42
                  Obawiam się, że po prostu konsultant zadziałał nieco automatycznie i niechcący
                  (przez swoją pomyłkę) wprowadził Cię w błąd. Jeśli przez ten czas rzeczywiście w
                  ogóle nie korzystałaś z usług tylko płaciłaś "goły" abonament, to jest szansa,
                  że operator uzna Twoją reklamację. Jeśli natomiast telefonowałaś, odbierałaś
                  połączenia, wysyłałaś sms-y etc., to mamy tu do czynienia z czynnością
                  konkludentną i nie ma mowy o uznaniu reklamacji.

                  Tak czy tak, życzę sukcesu. I zapewniam Cię, że jeśli nawet konsultant
                  wprowadził Cię w błąd, to nie uczynił tego ze złej woli :)
    • barracuda7110 Re: problem z Erą 17.05.07, 09:19
      Jak to era przedłużyła? Ktoś z ery w Twoim imieniu podpisał aneks do umowy?
      • yavorius Nieee tam 17.05.07, 09:34
        Autorce chodzi o to, że umowa została przedłużona na czas nieokreślony, skoro
        nie podpisała aneksu.
        • barracuda7110 Re: Nieee tam 17.05.07, 09:44
          Jest zapis w regulaminie. Jak się nie czyta tego co się podpisuje to sorry.
          • Gość: ewa.terlecka Re: Nieee tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 09:52
            > Jest zapis w regulaminie. Jak się nie czyta tego co się podpisuje to sorry.

            A możesz powiedzieć dokładniej jaki to punkt? Nie chodzi mi o to, że bez mojej
            wiedzy przedłuzono mi umowę i że to jest w regulaminie, bo to akurat wiem.
            Chodzi mi o to, czy mogą przedłuzyć mi umowę po czym odmówic związanego z tym
            profitu w postaci nowego telefonu
            • yavorius Re: Nieee tam 17.05.07, 10:03
              To jest umowa na czas NIEOKREŚLONY. Możesz ją wypowiedzieć w każdej chwili z
              zachowaniem okresu wypowiedzenia. Żeby dostać telefon w promocyjnej cenie
              musisz spełnić dwa warunki:
              1) mieć na koncie ofertę wymiany telefonu - co uzależnione jest głównie od
              wysokości Twoich rachunków;
              2) podpisać umowę na czas OKREŚLONY (24/36 miesięcy).
            • barracuda7110 Re: Nieee tam 17.05.07, 10:19
              www.era.pl/repositories/era_pl_repo1/documents/ind/wo_Propozycja_dla_oszczednych.pdf
              Pierwszy punkt na czwartej stronie mówi, że jeżeli abonent/ka nie złoży na 30
              dni przed zakończeniem umowy pisemnego wypowiedzenia to umowa przechodzi na czas
              nieokreślony.

              Nie ma w regulaminie zapisu, że po 2 (lub 3) latach operator musi zaproponować
              Ci ofertę przedłużenia umowy wraz z telefonem za 1 zł. W sprawie oferty
              najlepiej zadzwoń na 602900 i porozmawiaj z pracownikiem a nie z dilerem, który
              może gó.. wiedzieć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja