Dodaj do ulubionych

vegecie - NIE!

IP: *.nyc.rr.com 26.01.04, 00:12
Jestem od paru tygodni w NY, u przyjaciolki, ktora zaczynala od kelnerowania w
knajpie w ekskluzywnym hotelu. Podgladala kucharzy i zaczela sama tak gotowac,
gdyby nie to, ze robi kariere w czyms innym, moglaby smialo konkurowac z
najlepszymi kucharzami. Ale ja nie o tym....:-) Otoz mam okazje ostatnio
codziennie podziwiac jej talenty kulinarne, i jestem zaskoczona, ze wszystko
jest tak pyszne, a ona nawet nie wie, co to jest vegeta czy maggi! Uzywa tylko
soli, pieprzu, czosnku i swiezych ziol. Poezja smaku! A przede wszystkim kazda
potrawa jest totalnie rozna od innej, i nie mam tu na mysli skladnikow.....
Wiem jedno, jak wroce, wyrzuce przyprawy do gulaszu i tym podobne wynalazki, a
na moim parapecie postawie doniczki ze swiezymi ziolami, i przez caly rok bede
sie cieszyla nowymi smakami, ktore odkrylam. Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • Gość: Pichciarz Re: vegecie - NIE! IP: *.proxy.aol.com 26.01.04, 02:44
      Popieram po tysiąckroć: precz z vegetą, sosami i zupami w proszku, margaryną i
      innymi takimi nienaturalnościami. Sam miałem zamiar to oznajmić, ale mnie
      ubiegłaś więc dziękuję za wątek. Takie sztuczności nie należą w tej KUCHNI!
    • vilia Re: vegecie - NIE! 26.01.04, 05:12
      W moim ogrodzie (mieszkam w cieplym klimacie) mam rozmaryn, bazylie,
      pietruszke, seler naciowy, majeranek, tymianek, oregano, szalwie, miete,drzewko
      laurowe, koper (z tym bylo najtrudniej - chyba gleba nie ta), szcypior
      cebulowy, szczypior czosnkowy. Mysle, ze to wszystko mozna chodowac na
      parapecie - oprocz drzewka laurowego i rozmarynu - ze wzgledu na rozmiary.
      Istotnie, roznica w smaku swiezych ziol jest ogromna.
      Nie wiem czy w Polsce mozna kupic sol ziolowa. Jest to sol przemieszana z
      wieloma ziolami, ktore susza sie z ta sola razem okolo roku. potem robi sie z
      tego proszek. Ja nie uzywam innej soli z dwoch powodow.
      Pierwszy - to ze jest to bardzo zdrowa, nieczyszcona sol morska, a drugi powod -
      sol ta ogromnie podnosi smak kazdej potrawy. A zasadniczo sole niewiele,
      staram sie raczej doprawiac jedzenie innymi przyprawami, wychodzac z zalozenia,
      ze im mniej soli - tym lepiej.
      Wracajac do ziol - doniczki z ziolami maja i te zalete, ze fantastycznie
      upiekszaja kazde wnetrze. sama korzysc.
      • glory Re: vegecie - NIE! 26.01.04, 07:20
        A propos soli ziolowej to mam pytanie do vilii :pod jaka nazwa orginalna mam
        szukac tej soli?(angielski). Bardzo bym chcial ja wyprobowac w mojej kuchni.
        Z gory dziekuje!

        • Gość: giezik Re: vegecie - NIE! IP: *.wgt.com.pl 26.01.04, 11:09
          dołączam sie do protestu. Vegeta powoduje, ze wszystkie potrawy maja
          identyczny "smak".
          • hania55 Re: vegecie - NIE! 26.01.04, 11:41
            Zdecydowane NIE!!! Wszystko po vegecie smakuje tak samo - chemicznie, wstrętnie.
            • Gość: Camille Re: vegecie - NIE! IP: *.SNVACAID.dynamic.covad.net 26.01.04, 17:06
              Vegete i inne przyprawy "z torebki" zostaly w mojej kuchni kompletnie
              odstawione. Jedyna "sztucznosc" jaka uzywam to bulion z grzybow, bo po prostu
              mam tu problem z grzybami a ten nadaje ladny zapach. A przeciez nie uzywam go
              ani czesto, ani duzo.
              Rowniez sadze swoje wlasne ziola-to naprawde wielka roznica uzywac ziola
              swieze, a jeszcze wieksza radosc jak pochodza z wlasnego ogrodka. Potrawy
              smakuja naprawde inaczej, np. nie wyobrazam sobie kurczaka pieczonego bez
              swiezych galazek rozmarynu-caly dom wtedy pachnie!
        • vilia Re: vegecie - NIE! 27.01.04, 01:27
          glory napisał:

          > A propos soli ziolowej to mam pytanie do vilii :pod jaka nazwa orginalna mam
          > szukac tej soli?(angielski). Bardzo bym chcial ja wyprobowac w mojej kuchni.
          > Z gory dziekuje!

          Jest to Trocomare - organic herb seasoning salt. Firma A. Vogel. Produkowana we
          Francji przez firme Bioforce Production.

          Jak znajdziesz - sa dwa kolory opakowan. Zielony i rozowy. W zielonym sol jest
          lagodniejsza - w rozowym bardziej pikantna, aromatyczna. ja uzywam rozowej.
          Pozdrowienia
      • Gość: ToeToe Re: vegecie - NIE! IP: *.orcon.net.nz 28.01.04, 09:19
        >koper (z tym bylo najtrudniej - chyba gleba nie ta)
        Naprawde?? U nas (w Nowej Zelandii) gdzie sie nie obejrze to go widze, rosnie
        sobie pieknie z innymi chwastami...
        • vilia Re: vegecie - NIE! 28.01.04, 13:43
          Gość portalu: ToeToe napisał(a):

          > >koper (z tym bylo najtrudniej - chyba gleba nie ta)
          > Naprawde?? U nas (w Nowej Zelandii) gdzie sie nie obejrze to go widze, rosnie
          > sobie pieknie z innymi chwastami...
          A czy jestes pewien, ze to koperek a nie anyz? Wyglada identycznie, tylko anyz
          bywa wyzszy... Sprawdz!
    • sabba hmmm 26.01.04, 11:26
      ja tez raczej uzywam swiezych przypraw jak mam ale vegete przyznam sie szczerze
      lubie. Uzywam jej do "zaokraglania" sosow, czasem zupy. A jak nie vegeta to
      kostka rosolowa, bulion z grzybku itp. Smakuje no co ja na to poradze:)))
      NAtomiast przeciwnicy margaryny: maslo tez nie jest juz takim zdrowym i
      odzywczym produktem jak to bywalo kiedys. Oczywiscie, prosto z maselniczki od
      babci, pycha. Ale kupne, z zamrazarki, wiele razy oziebiane i odmrazane w
      mikrofalowce...to tylko wspomnienie o masle...
      • Gość: giezik Re: hmmm IP: *.wgt.com.pl 26.01.04, 11:28
        ja a propos tego masla, to w kilku wątkach nei chodziło o zdrowie (od tego jest
        pan/pani z Herbalife), tylko o smak. Oczywiscie jest on cecha indywidualna, ale
        dla mnie roznica w smaku jajecznicy , bulki tartej, czy czegobądź usmażonej na
        margarynie i masle, jest nie tylko dobitna, jest dobitnie powalajaca.
        • sabba Re: hmmm 26.01.04, 11:34
          dla wyjasnienia dodam ze ja jadam margaryne:)))
          Oczywiscie roznica jest ale dla mnie jest to po prostu inny smak. MOze kwestia
          przyzwyczajenia. Inaczej smakuje cebulka na oleju a inaczej na masle a jeszcze
          inaczej na margarynie. CZy lepiej czy gorzej kwestia gustu:) Ale w jednym sie
          zgodze, ciasto na slodko zarabiane z maslem to jest to!:))
    • Gość: Bilala Re: vegecie - NIE! IP: *.uz.zgora.pl 27.01.04, 11:09
      Też nie lubię wegety itp. przypraw, bo mają zwykle jednakowy smak i zajeżdżają
      jakąś chemią... Ale nie popieram również tych "soli ziołowych", bo sprawa
      podobna - w jednej torebce rozmaite zioła wymieszane z solą, więc nie ma
      możliwości zróżnicowania, co się do garnka akurat dodaje. Natomiast - mimo że
      nie mam szczęścia mieszkać w ciepłym klimacie, tylko w tym rozpaczliwie naszym -
      wszystkich zachęcam do domowej uprawy ziół, bo to naprawdę żaden kłopot, a
      dużo satysfakcji. Nasiona wielu ziół są u nas dostępne, można mieć w domu i na
      balkonie; ponadto w supermarketach często bywają w doniczkach gotowe ziółka,
      które można albo od razu zużyć, albo nadal hodować w doniczce, podskubując od
      czasu do czasu, albo rozsadzić i mieć na dłużej. Uwaga: trzeba urywać nie dolne
      listki, tylko czubki gałązek! wtedy roślina się rozkrzewia i dłużej można ją
      mieć. Jeśli czubki zostają, to wcześniej czy później (najczęściej wcześniej)
      roślina zakwita i "idzie w nasiona", a wtedy już nie ma co liczyć na zielone
      listki.
      A u mnie w kuchni rośnie na parapecie drzewko laurowe! Mam pełno własnych
      listków laurowych, ale - prawdę mówiąc - akurat to niewielka różnica, równie
      dobre są te kupowane, a przynajmniej nie ogołocę ukochanego drzewka.
      • Gość: ima Re: vegecie - NIE! IP: 217.97.128.* 27.01.04, 11:22
        Też próbuję hodować zioła w doniczkach ale nie wszystkie chcą rosnąć jak
        trzeba, wychodzą rachityczne. Jedynie bazylia rośnie mi pięknie. Do tej pory
        mam jedną doniczkę pełną roślinek, posianych latem.
        A Wam jakie zioła udaje się wychodować?
        • hania55 Re: vegecie - NIE! 27.01.04, 11:56
          Do tej pory hodowałam: tymianek, bazylię, oregano i rozmaryn. Wszystkie oprócz
          rozmarynu zmarniały na zimę. Nie mogę się doczekać do wiosny - znów będę mieć
          ogródek na balkonie :-)
          • Gość: giezik Re: vegecie - NIE! IP: *.wgt.com.pl 27.01.04, 12:00
            ja jeszcze o vegecie. Poniewaz dostawalismy co jakis czas od tesciowej zapas to
            ona sobie tak stoi. Stala rowniez w szczelnie zamknietym pojemniczku obok
            majeranku, papryki, curry. Kilka miesiecy temu (jesien) dziecko moje
            zainteresowalo sie co jest w opakowaniu, niepodpisanym, otworzyl i i tam w
            vegecie znajdowalo sie caaale mnostwo malych czarnych robaczkow.
            Poniewaz robaczki nie znalazly sie w niczym innym, a mielismy juz doswiadczenia
            z kupnem zapakowanych migdalow, w ktorych byly malenkie biale larwy, mam
            podejrzenie ze one w tej vegecie znalazly sie gdzies na etapie produkcyjnym.
            Od tamtej pory juz nie mam zadnych argumentow za stosowaniem wegety (a migdaly
            b. dokladnie ogladam w sklepie)
          • vilia Re: vegecie - NIE! 27.01.04, 13:55
            hania55 napisała:

            > Do tej pory hodowałam: tymianek, bazylię, oregano i rozmaryn. Wszystkie
            oprócz
            > rozmarynu zmarniały na zimę. Nie mogę się doczekać do wiosny - znów będę mieć
            > ogródek na balkonie :-)
            Bo wszystkie oprocz rozmarynu sa jednoroczne...
            • anikl Re: vegecie - NIE! 27.01.04, 23:41
              Vegeta ma mnóstwo "wzmacniacza smaku i zapachu" - chemicznej substancji, która
              w większych ilościach podrażnia jelita (a w mniejszych też zdrowa nie jest).
            • dziewiec Re: vegecie - NIE! 28.01.04, 00:31
              Nie sa jednoroczne.... Tez mieszkam w cieplym klimacie (tzn. bez mrozow) i wszystko jakos
              rosnie. Wiadomo, ze na zime podupada (dlatego tez warto poprzycinac galazki), ale jak tylko
              slonce mocniej przyswieci, rosnie dalej. Teraz mam np. zielone oregano. Tymianek jeszcze nie
              zaczal wypuszczac nowych listkow, ale mam nadzieje, ze w lutym zacznie.
    • marghot Re: vegecie - NIE! 27.01.04, 12:01
      Zdecydowanie NIE dla vegety i tym podobnych wynalazków. mam wrażenie że
      zawierają całe pokłady soli.
      Nie używam gotowych mieszanek przyprawowych. Gdy używam kilku ziół do jednej
      potrawy najczęściej najpierw je wszystkie mieszam, a później dodaję do potrawy/
      sosu etc.
    • Gość: marghe_72 Re: vegecie - NIE! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.01.04, 12:05
      Dołączam do wrogów veget, jarzynek i maggi...
      Nie mam i nie m ialam w domu, a jedzenie całkiem smaczne, nieskoromnie mówiąc.
      Niestety czasami skuszę sie na kostke rosołową.. bom leniwa:))
      M.
    • tralalumpek Re: vegecie - NIE! 28.01.04, 08:38
      Dla mnie vegeta to taki relikt z czasow komunistycznych
      Nigdy w mojej kuchni jej nie bylo. Podczytujac watki na forum czesto widze to
      slowo, wnioskuje zatem ze jest mocno w polskiej kuchni rozpowszechniona.
      Nie uzywam rowniez maggi i smieje sie czesto majac gosci z Polski, bo zanim
      lyzka trafi taki do buzi to juz o "maggiego" pyta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka