lunatica 29.03.04, 17:43 i jakie wrażenia? bardzo chciałabym je zrobić w związku ze zbliżającymi się urodzinami :-) i zabrać do pracy. z tego co wiem nie jest pracochłonne, martwi mnie tylko to, czy się uda? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Marghe_72 Re: cisasto czekoladowe Pascala - kto robił? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.03.04, 19:16 Robiłam, jest pyszne i wyjątykowo łatwo sie robio A zaznaczam,z e mama 2 lewe ręce do ciast. Jak juz pisaam w którymś watku, zamiast trzeciej czekolady gorzkiej do ciasta powtykałam kawałki białej, Mniam M/. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: cisasto czekoladowe Pascala - kto robił? IP: 217.8.175.* 29.03.04, 19:59 a czy możecie podać przepis? pzdr M Odpowiedz Link Zgłoś
dziuunia Re: cisasto czekoladowe Pascala - kto robił? 29.03.04, 20:04 Przepis tutaj poprostugotuj.onet.pl/kuchnia/ksiazka/itemid16/ Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica przepis 29.03.04, 20:39 Produkty: 100 g cukru 3 tabliczki czekolady 6 jajek 1 1/4 kostki masła 150 g migdałów 150 g orzechów włoskich papier pergaminowy do pieczenia Ciasto czekoladowe - Mam jedną uwagę. Do tego przepisu potrzebny jest mikser. Dzięki niemu przygotowanie ciasta (bez pieczenia) trwa niemal tak krótko, jak przeczytanie przepisu. Jak to zrobić: Nasmaruj formę do ciasta masłem i wyłóż dno kółkiem z papieru. Orzechy, migdały i 2 tabliczki czekolady zmiel na proszek w mikserze. Oddziel białka od żółtek. Masło, żółtka i cukier wymieszaj na jednolitą masę. Zmieszaj masło z orzechami. Ubij białka na pianę. Delikatnie wymieszaj z pozostałymi składnikami tak, żeby piana nie opadła. Wylej masę do formy i wyrównaj. Pokrusz trzecią tabliczkę czekolady i powciskaj kawałki do środka. Włóż do piekarnika rozgrzanego do 190 C na około godzinę. poprostugotuj.onet.pl/kuchnia/ksiazka/itemid16/ Odpowiedz Link Zgłoś
kaczanka właśnie dziś zrobiła, 29.03.04, 20:45 i udało się, i jest super, bardzo smakowicie wyglądało, szczególnie te wtopione kawałki czekolady!!! :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marghe_72 Re: właśnie dziś zrobiła, IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.03.04, 21:25 PS. robiłam z 2 gorzkich czekolad. M. Odpowiedz Link Zgłoś
speni Re: właśnie dziś zrobiła, 29.03.04, 22:02 Już pytałam w poprzednim wątku, ale widocznie umknęło. Jakiej średnicy użyłyście formy do takiej ilości ciasta ? Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica speni zajrzyj tu Ci Marghe odpowiedziała :-) 29.03.04, 22:07 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=11636906 Odpowiedz Link Zgłoś
speni Re: speni zajrzyj tu Ci Marghe odpowiedziała :-) 29.03.04, 22:13 ooo świetnie, dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
speni Re: do Marghe 01.04.04, 18:13 A wogóle czy piekłaś tak jak w przepisie 1h w 190 stopniach ? Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica właśnie się piecze... 01.04.04, 20:39 pachnie niemiłosiernie :-) w czasie przygotowywania nie mogłam się oprzeć, masa (ciasto) smakuje rewelacyjnie... za radą marghe powtykałam białą czekoladę... jak się upiecze muszę poczekać do jutra, żeby zabrać je ze sobą do pracy... w końcu jutro moje urodziny :-) nie mogę się doczekać... pycha (póki co - sama masa :-)) ! Odpowiedz Link Zgłoś
speni Re: właśnie się piecze... 01.04.04, 20:45 Ja zrobiłam dzisiaj po południu - to prawda, że zapach jest boski, ja też wylizuję wszystkie narzędzia i miski, w których przygotowuje ciasto :-)) Napisz koniecznie jak Ci wyszło, bo ja mam wrażenie, że w przekroju jest bardzo delikatny zakalec, ale może tak ma być. W smaku jest boskie, na wierzchu dość mocno mi popękał. Piekłam wg przepisu i dodatkowo po wyłączniu piekarnika trzymałam jeszcze 10 min, co by nie opadło. Ciekawa jestem Twojej oceny i wrażeń. Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica już wiem, że 01.04.04, 22:34 napewno nie wezmę go jutro do pracy :-( w niektórych miejscach strasznie mocno się spiekło, wręcz przypaliło (od góry i od dołu), na górze odrobinę pękło... jest pyszne - MUSIAŁAM spróbować, ale nie mogę go jutro ze sobą zabrać... chciałam nawet upiec drugie, ale nie mam już siły. myślę, że 1 godzina to za długo w tej temperaturze lub temperatura była za wysoka do tego czasu pieczenia :-) w weekend poeksperymentuję, jak będę miała wolną chwilę... szkoda. pozdrawiam, l. na skraju rozpaczy... Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica i jeszcze z błędami piszę :-) 01.04.04, 22:35 przepraszam za to "napewno" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica okazało się, że wcale nie jest takie złe 02.04.04, 08:25 jeszce przed snem zjadłam wielki kawał :-) jest pyszne z mlekiem ... Odpowiedz Link Zgłoś
omango Re: okazało się, że wcale nie jest takie złe 02.04.04, 11:50 przepis brzmi niesamowicie ciezkostrawnie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marghe_72 Re: cisasto czekoladowe Pascala - kto robił? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 02.04.04, 14:20 Owszem, mnie równiez popękało, ale nie spaliło sie. W srodku było wilgotne. Mniam. Zrobiłam scisle wg przepisu (nie lciząc tej białej czekoaldy). A ze jest ciezkostrawne to fakt.. ale smaczne:) M. Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica Marghe 02.04.04, 14:28 w środku jest fantastyczne... wilgone, smaczne... PYCHA! a, że na wierzchu troszke się przypaliło - drobiazg. już mi złośc przeszła :-) aha, zrobiłam polewę czekoladowa i nie widać :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marghe_72 Re: Lunatica IP: *.aster.pl / *.acn.pl 02.04.04, 14:30 Geniuszu:)))) M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giezik PROBLEM IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.04, 16:27 dla kogos kto nie widzial programu przepis jest nieco do bani. Bo np. utrzec żółtka z cukrem i masłem - jakim masłem rozpuszczonym, w kawałkach? Odpowiedz Link Zgłoś
speni Re: cisasto czekoladowe Pascala - kto robił? 02.04.04, 16:39 Właśnie sie dowiedziałam, że nie ma prawa wyjść z tego zakalec, bo nie ma mąki. Ciasto poprostu u jednych będzie w środku bardziej wilgotne, u innych mniej. Ale ja i tak posypałam z wierzchu cukrem pudrem, bo dla mnie jest troszke zbyt gorzkie. Natomiast szkoda, że akurat nie mam w domu słodkiej śmietanki, bo zaraz bym ją ubiła i położyła na tym cieście - tak co by było jeszcze bardziej kaloryczne i ciężko strawne :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Camille Re: ciasto czekoladowe Pascala - kto robił? IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 02.04.04, 20:22 Hey, zdublowalismy sie, bo podobny watek jest tuz powyzej.....Niestety nie przeczytalam Waszego postu, moze wiec tam zajrzyjcie! Wlasnie dopisalam wlasne ciasto, ktore dzisiaj rano upieklam-nic nie popekalo, jest mokre i cudowne! Lunatica- wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! Zeby Ci sie w przyszlosci lepiej pieklo!/no i gotowalo..../ forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=11490902&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica Re: ciasto czekoladowe Pascala - kto robił? 02.04.04, 22:28 dzięki Camille :-) cisto bardzo smakuje gościom :-) i mnie również. mama zmówiła takie samo na wielkanoc... pozdrawiam, lunatica rok starsza :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eva Re: ciasto czekoladowe Pascala - kto robił? IP: *.csk.pl 05.04.04, 21:39 jak myślicie? jeśli zrobię to ciasto we czwartek wytrawa do niedizeli? tzn. czy będzie w równie dobrym stanie. Pozdrawiam wielkanocno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loczki co z ta czekolada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 23:18 mam pytanie jaka czekolade w koncu dodac? gorzka, mleczna, biala? no i nie bardzo wiem na czym polega zmiksowanie tej czekolady.. czym to sie robi... jaka koncoowka miksera? malo doswiadczona ze mnie kucharka:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marghe_72 Re: co z ta czekolada? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.04.04, 08:26 Powiem Ci jak ja zrobiłam : orzechy i migdały rozdrobniłam z dwoma tabliczkami gorzkiej czekolady - ostrymi ostrzami :) w mikserze. Natomiast trzecia czekolada - ta do wtykania do ciasta - była biała M., Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: co z ta czekolada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 20:51 Nie mam takich koncówek w mikserze, jak inaczej to rozdrobnic, poradzcie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: speni Re: co z ta czekolada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 21:35 Nie chcę Cię martwić ale w programie Pascal zwracał uwagę na to, że to rozdrabnianie takimi ostrzami rozgrzewa dodatkowo tą czekoladę i dzięki temu robi się z tego masa, ale mam dla Ciebie również dobrą wiadomośc kuknij tutaj forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=11490902&a=11490902 to prawie to samo a zamiast mielić migdały z cukrem, możesz kupić gotowe migdały, juz zmielone (chyba Schwartau) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: co z ta czekolada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 23:24 Dzieki , popróbuje jakos to wszystko zmielic i rozgrzac:)). Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica następnym razem 06.04.04, 10:04 zrobię pół na pół - 1 tabliczka gorzkiej i 1 tabliczka czekolady mlecznej :-), to cisto, które zrobiłam z 2 gorzkich było dla mnie za gorzkie, ale generalnie nie jestem amatorka gorzkiej czekolady :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagienka Re: następnym razem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 19:45 Podciągam wątek, żeby się upewnić, ciasto pieczemy bez proszku do pieczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as jak forma do tego ciasta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 20:37 jak forma do tego ciasta? pozdrawiam gocha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SPENI Re: jak forma do tego ciasta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 21:30 ja robiłam w tortownicy o średnicy 26cm Odpowiedz Link Zgłoś
quba Re: następnym razem 08.04.04, 08:02 Gość portalu: jagienka napisał(a): > Podciągam wątek, żeby się upewnić, ciasto pieczemy > bez proszku do pieczenia? i bez mąki ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marghe_72 Re: następnym razem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.04.04, 08:37 Bez mąki, bez proszku do pieczenia:) M. Odpowiedz Link Zgłoś
speni Re: następnym razem 07.04.04, 20:09 dla mnie też jest trochę za gorzkie i posypywałam cukrem pudrem z wierzchu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagienka Re: następnym razem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 22:05 Speni - dziękuję :) Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica u mnie 08.04.04, 08:58 wszyscy mówili, że za słodkie :-D... moim zdaniem było za gorzkie, dlatego zrobiłam polewę z mlecznej czekolady :-) pychotka... Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: cisasto czekoladowe Pascala - kto robił? 16.04.04, 12:44 ja robilam na swieta, jest super dla mnie nie za gorzki - idealny bo w ogole nie lubie slodkich ciast tylko czekolada dla mnie istnieje ale godzina w 190 stopniach to wg mnie za duzo po 45 minutach juz popekalo na wierzchu, potrzymalam jescze 5 min przy wylaczonym piecyku i wystarczylo , mogloby nawet byc i krocej a moj piecyk wcale nie trzyma temperatury ozdobilam platkami migdalowymi bo slodkiej polewy juz bym nie zniosla ... Odpowiedz Link Zgłoś