Dodaj do ulubionych

zupa z papierka mi nie wyszła:(

24.04.04, 01:13
pierwszy raz w życiu kupiłam zupę w prochu, grzybowa knorra, i taka klapa...
czy już naprawdę do niczego się nie nadaję???

16%VOL
22%VAT
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: zupa z papierka mi nie wyszła:( 24.04.04, 03:34
      to na pewno wina papierka :)
      • linn_linn Re: zupa z papierka mi nie wyszła:( 24.04.04, 09:36
        Opatrznosc nad Toba czuwala. Po co Ci zupa z papierka?
        • kwieta4 Re: zupa z papierka Ci nie wyszła? 24.04.04, 09:41
          i bardzo dobrze:))
          lepiej zrob swoja wersje, chocby na gwozdziu i lyzce masla.
    • amused.to.death Re: zupa z papierka mi nie wyszła:( 24.04.04, 11:02
      > czy już naprawdę do niczego się nie nadaję???

      To nie Ty, to zupa z papierka się do niczego nie ndaje.
      :))
      • Gość: Ewa Re: zupa z papierka mi nie wyszła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.04, 12:13
        Daj se spokój z zupkami z "tytki"
        Ja jedynie w awaryjnych sytuacjach sięgam po żurek z Knnora
        Kupuję dwie "Tytki" żurku
        Gotuję ziemniaczki pokrojone w kostkę razem z dodatkiem kostki rosołowej, kiedy ziemniaczki są prawie miękie dodaję żurek z "tytki" wciskam czosnek i dużo majeranku, solę i pieprzę. Na koniec daję podsmażoną cebulkę z boczkiem lub kiełbaską.
        Czasami zabielam śmietaną ale nie zawsze.
    • martini_very_bianco Re: zupa z papierka mi nie wyszła:( 24.04.04, 12:19
      no zupa rozpuszczalska to wiem, że nędza, ale chciałam spróbować chociaż, bo
      naprawdę nigdy nie jadłam nic poza gorącym kubkiem z tych rzeczy:). widać nie
      dane mi. Macie rację - Opatrzność nade mną czuwała, a zeskrobywanie glutów z
      garnka było wyraźną karą za popełniony grzech. Dzisiaj robię chrzanową znowu,
      bo w dalszym ciągu mam 1,5kg świeżego chrzanu, jakoś on wolno schodzi:)

      16%VOL
      22%VAT
      • Gość: N.C. Re: zupa z papierka mi nie wyszła:( IP: 195.116.150.* 24.04.04, 13:48
        Z czystej ciekawości spytam: A co Ci nie wyszło? Przecież, jeżeli zrobisz tak,
        jak napisano z tyłu papierka - to wychodzi. Jeżeli smak nie ten, to można
        doprawić po swojemu. To nigdy nie będzie domowa zupka, ale nie przesadzajmy, w
        sytuacjach kryzysowych, trudnych, brakoczasowych - zjeść się da. Ja czasami
        stosuję takie zupki, jako przyprawy. Bywają swietne do sosów, do zapiekanek.
        Ale naprawdę, bardzo mnie to ciekawi, jak może taka zupka nie wyjść? Przypaliła
        się? Wygotowała? Dałaś do gorącej wody? Do zimnej? Z ciekawości pytam :-)))
      • Gość: N.C. Re: zupa z papierka mi nie wyszła:( IP: 195.116.150.* 24.04.04, 13:48
        Z czystej ciekawości spytam: A co Ci nie wyszło? Przecież, jeżeli zrobisz tak,
        jak napisano z tyłu papierka - to wychodzi. Jeżeli smak nie ten, to można
        doprawić po swojemu. To nigdy nie będzie domowa zupka, ale nie przesadzajmy, w
        sytuacjach kryzysowych, trudnych, brakoczasowych - zjeść się da. Ja czasami
        stosuję takie zupki, jako przyprawy. Bywają swietne do sosów, do zapiekanek.
        Ale naprawdę, bardzo mnie to ciekawi, jak może taka zupka nie wyjść? Przypaliła
        się? Wygotowała? Dałaś do gorącej wody? Do zimnej? Z ciekawości pytam :-)))
      • Gość: N.C. Re: zupa z papierka mi nie wyszła:( IP: 195.116.150.* 24.04.04, 13:48
        Z czystej ciekawości spytam: A co Ci nie wyszło? Przecież, jeżeli zrobisz tak,
        jak napisano z tyłu papierka - to wychodzi. Jeżeli smak nie ten, to można
        doprawić po swojemu. To nigdy nie będzie domowa zupka, ale nie przesadzajmy, w
        sytuacjach kryzysowych, trudnych, brakoczasowych - zjeść się da. Ja czasami
        stosuję takie zupki, jako przyprawy. Bywają swietne do sosów, do zapiekanek.
        Ale naprawdę, bardzo mnie to ciekawi, jak może taka zupka nie wyjść? Przypaliła
        się? Wygotowała? Dałaś do gorącej wody? Do zimnej? Z ciekawości pytam :-)))
        • Gość: N.C. Re: zupa z papierka mi nie wyszła:( IP: 195.116.150.* 24.04.04, 13:54
          Te trzy posty to nie wyraz mojej ogromnej ciekawości, ale coś mi w komputerze
          zwariowało i się 3 razy wysłało.
          • linn_linn Re: zupa z papierka mi nie wyszła:( 24.04.04, 14:14
            Przed kupieniem warto przeczytac skladniki.
            • Gość: gogo gluty wyszły? a mieszałas ? IP: *.mtnet.com.pl / *.mt.pl 24.04.04, 14:34
              wlewajac i pozniej co jakiś czas?
              ja czesto jadam takie zupki choc czasami trafiam na obrzydlistwa ;( to gorace
              kubki sa ok;)
              • martini_very_bianco gluty, że ojej 24.04.04, 17:30
                mieszałam! Zgodnie z przepisem wszystko, sprawdziłam, przeterminowana nie
                była:). Nic to ,wszystko przede mną:). Zjeść zjadłam, po odcedzeniu glutów się
                nadała na mój zupełnie pusty żołądek, ale rozpuszczone, ciepłe chispy to jednak
                nie dla mnie. Myślałam, że kostki bulionowe to szczyt zupnej czipsowatości, a
                tu się okazało, że nie:)

                16%VOL
                22%VAT
    • Gość: kaper. Re: zupa z papierka mi nie wyszła:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.04, 17:36
      ja jednak mysle ze zupa chmielowa jest njlepsza i zawsze sie udaje na to moge
      dac gwarancje smacznego ale jednak najlepiej smakuje w ogrodku piwnym.
      • martini_very_bianco Re: zupa z papierka mi nie wyszła:( 24.04.04, 18:30
        to szanowny pan sok z ziemniaków i pszenicy też pewnie pija:)

        16%VOL
        22%VAT
        • Gość: kaper. Re: zupa z papierka mi nie wyszła:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.04, 20:22
          nie mila pani nie pijam przepraszam nie wczytalem sie dokladnie i wzialem to
          za zart jeszcze raz przepraszam a co do piwa naprawde jedno ale wole wtym
          piwnym ogrodku.jeszcze raz przepraszam z uklonami
          • martini_very_bianco Re: zupa z papierka mi nie wyszła:( 24.04.04, 20:38
            nie gniewam się. Że pan nie pija soku z ziemniaków i pszenicy,to dobrze, bo
            znaczy to też, ża pan nie nadużywa ww, dość alkoholików w tym kraju mamy.
            • Gość: kaper. Re: zupa z papierka mi nie wyszła:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.04, 13:09
              przysiegam tak jak napisalem jedno z przyjemnoscia i do tego musi byc aura duzo
              na plusie. pozdrowienia.
    • hania55 Re: zupa z papierka mi nie wyszła:( 27.04.04, 19:06
      Nie, to zupa z proszku do niczego się nie nadaje :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka