19.03.11, 10:08
Ściągacie z wywaru mięsnego?
Ja zawsze ściągałam, ale ostatnio koleżanka dietetyczka powiedziała, ze w tym jest sporo cennych składników z mięsa... Hmm, nie wiem, co mam myśleć, bo jeśli nie ściągnie sie tego na początku gotowania, to potem pływają takie dziwne śmieci:(
Obserwuj wątek
    • Gość: wuwu Re: szumowiny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.11, 12:14
      jak nie ściągniesz i gotujesz na wolnym ogniu, to wszystko opadnie na dół
      • mhr-cs ma racje ,juz powinnas wiedziec 20.03.11, 09:40
        Gość portalu: wuwu napisał(a):

        > jak nie ściągniesz i gotujesz na wolnym ogniu, to wszystko opadnie na dół

    • gladys_g Re: szumowiny 20.03.11, 15:34
      jak chcę mieć ładny, klarowny rosół, to zdejmuję. Do innych zup albo samego wywaru raczej nie.
    • triismegistos Re: szumowiny 20.03.11, 16:08
      Nie zdejmuję "fusów" z zupy. Koleżanka dietytyczka pewnie wyłuszczyła ci to zgrabniej niż ja potrafię. Zupę należy gotować długo na wolnym ogniu, wtedy ta niepapetyczna piana z początku gotowania zmieni się we wspaniały, klarowny wywar.
    • z_plus_z Re: szumowiny 20.03.11, 16:45
      Jeszcze inna szkoła zaleca szumowiny zebrać i dodać do czegoś innego, np. sosu, kotletów mielonych itd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka