Dodaj do ulubionych

Muszle faszerowane zapiekane

IP: *.gdynia.mm.pl 08.09.12, 13:58
Czy muszle zapieczone bez sosu - tzn makaron nadziewam farszem (kurczak, pieczarki itd), posypuje parmezanem z mozarella ukladam w naczyniu zapiekam - nie beda twarde i spieczone na brzegach? czy lepiej np zapiec je np w sosie pomidorowym? i jeszcze pytanie, makaron ugotowac al dente do tego zapiekania?

pozdrowienia,
Endy
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Muszle faszerowane zapiekane 08.09.12, 14:54
      Makaron się nie wysuszy, jesli nie będzie wystawał spod sera albo sosu. Ewentualnie możesz piec zapiekankę pod folią, a odkryć ją na parę minut przed wyłączeniem (podwyższając jednoczesnie grzanie górne, zeby się przyrumieniło, ale nie wysuszyło). Mozesz też muszle zalać masą ze smietany, sera i ew. jaj albo czymś w rodzaju beszamelu.

      Jesli pieczesz makaron szczelnie przykryty szczodrą ilością sosu, nie musisz go gotować w ogóle (makaron pieczony w sosie zamiast gotowany w wodzie jest naprawdę smaczny), ale wtedy potrzebne ci są ścisłe proporcje. Inaczej - lepiej ugotować.
      • felinecaline Re: Muszle faszerowane zapiekane 08.09.12, 16:04
        Ja bym to nawet chetnie zjadla, ale jedynie pod warunkiem, ze muszle sie wyrzuci a do przyrzadzenia tej potrawy uzyje tylko ich zawartosci czyli muli albo malzy.
        Przegladanie slownika nie boli i zabezpiecza przed podrapaniem sobie dziasel.
        • linn_linn Re: Muszle faszerowane zapiekane 08.09.12, 17:18
          Po wlosku nie mozna, po polsku muszle tez nie pasuja... To jak ten makaron mamy nazywac? To, ze chodzi o makaron, to autor pytania wyjasnil.
          • felinecaline Re: Muszle faszerowane zapiekane 08.09.12, 17:29
            Dkaczego nie mozna po wlosku, skoro padaja nazwy chinskie, meksykanskie, tajskie i inne? Wole przeczytac nazwe obcojezyczna niz przelknac mysl, ze mam przelknac ...muszle a nie jej zawartosc.
            Ale jesli o obcojezyczne nazewnictwo chodzi to czasami tez o niestrawnosc mnie przyprawia, wtedy, kiedy autor pisze o "salsie" albo "dressingu" na przyklad, gdzie istnieja swietnie od lat funkcjonujace polskie sosy cieopple i zimne.
            Ja wiem, ze z podrozy czlowiek wraca zauroczony i chcialby sie swoimi doznaniami podzielic z calym wszechswiatem, ale niech to czyni w miare zrozumiale w swoim ojczystym jezyku, ktory bronil sie jakos przez pareset lat, kiedy tez podrozowano, moze nie tak czesto i nie zawsze turystycznie, ale rowniez importujac pewne potrawy, niekoniecznie wraz z nazwa.
            • bene_gesserit Re: Muszle faszerowane zapiekane 08.09.12, 21:05
              felinecaline napisała:

              > Dkaczego nie mozna po wlosku, skoro padaja nazwy chinskie, meksykanskie, tajsk
              > ie i inne? Wole przeczytac nazwe obcojezyczna niz przelknac mysl, ze mam przelk
              > nac ...muszle a nie jej zawartosc.
              > Ale jesli o obcojezyczne nazewnictwo chodzi to czasami tez o niestrawnosc mnie
              > przyprawia, wtedy, kiedy autor pisze o "salsie" albo "dressingu" na przyklad, g
              > dzie istnieja swietnie od lat funkcjonujace polskie sosy cieopple i zimne.
              > Ja wiem, ze z podrozy czlowiek wraca zauroczony i chcialby sie swoimi doznaniam
              > i podzielic z calym wszechswiatem, ale niech to czyni w miare zrozumiale w sw
              > oim ojczystym jezyku, ktory bronil sie jakos przez pareset lat, kiedy tez podro
              > zowano, moze nie tak czesto i nie zawsze turystycznie, ale rowniez importujac
              > pewne potrawy, niekoniecznie wraz z nazwa.

              Czyli tam, gdzie ci się podoba, forumowicze powinni używać nazw obcojęzycznych, a tam gdzie ci się podoba - polskich? To dobrze, ze nie masz żadnej władzy na forum :D

              Wyrazy dwu- lub wieloznaczne są zupełnie naturalną cechą każdego języka. Tak przynajmniej wynika z lektury słowników.
              • felinecaline Re: Muszle faszerowane zapiekane 08.09.12, 22:14
                Drogi/a BG, zgoda, sa wyrazy dwu lub wieloznaczne, nigdy jednak "muszla" nie byla (po polsku) jadalna a istnieja polskie wyrazy okreslajace jej jadalna zawartosc.Poza tym zdoda na uzywanie slow "zagranicznych", tam, gdzie juz sie zadomowily. tako glosza madrzejsi ode mnie.
                pismie ode mnie: zgoda na wyrazy obcojezyczne tqm, gdzie sie one zadomowily.Jesli zas chodzi o dwu lub wieloznaczne to niestety, muszla takim nie jest i oznacza "opakowanie" jadalnej zawartosci, sama jadalna nijak nie bedac.
                Pozdrawiam.
                • bene_gesserit Re: Muszle faszerowane zapiekane 08.09.12, 22:21
                  Makaron muszelki albo muszle jest jadalny. Można go pod tą nazwą kupić w sklepie, więc jednak zasadniczo się mylisz. Włoski odpowiednik nazwy natomiast nic oprócz garstki nikomu nie mówi. Nie wyobrażam sobie w swoim osiedlowym spozywczaku poprosić o 'makaron konkilioni'.
          • felinecaline Re: Muszle faszerowane zapiekane 08.09.12, 17:33
            A makaron nazywajmy makaronem, skoro ta nazwa przyjela sie przed wiekami i przetrwala do dzis.
            Zas jesli juz chcemy bardzo dokladnie nazwac mieszkancow muszli to przypominam, ze to sa przeciez poczciwe mieczaki. Perfekcjonistom odpowiedni slownik powie, czy to omulki, czy przegrzebki czy ewentualnie jakies inne.
            Np jak sie po polsku nazywaja palourdes?Lece z wizyta do wujka Google'a
            • linn_linn Re: Muszle faszerowane zapiekane 08.09.12, 19:26
              Sa muszle, w ktorych zaden mieczak nie mieszka: np. w muszli usznej. A postu otwierajacego watek chyba dokladnie nie przeczytalas. Zdarza sie.
              • Gość: Endy Re: Muszle faszerowane zapiekane IP: *.gdynia.mm.pl 08.09.12, 19:36
                albo muszla klozetowa;d
                heh, tez nie chce mi sie takiej dyskusji podejmowac.... googiel jakoś nie ma problemu z hasłem "muszle faszeroane", więc najwyraźniej atakująca jest w mniejszości... cóż, taka niektórych natura, czepic się, dla samego czepienia, inaczej dzień stracony:)
                mimo wszytsko pozdrawiam i dzieki za porade :)
              • pietnacha40 Re: Muszle faszerowane zapiekane 08.09.12, 19:39
                jeszcze są muszle koncertowe i drugie ,takie ceramiczne :D
                U nas całe życie mama gotowała kolanka ,muszelki i swiederki . Mam teraz nagle używać na nie włoskich nazw ?
                • shachar Re: Muszle faszerowane zapiekane 08.09.12, 19:50
                  są jeszcze muszle uszne :-)
                  • shachar Re: Muszle faszerowane zapiekane 08.09.12, 20:03
                    ą, już było:-/
    • anthonyb Re: Muszle faszerowane zapiekane 13.09.12, 00:26
      byc moze odpowiedz juz sie do niczego nie przyda, ale...
      najbardziej smakuje mi makaron zapiekany w sosie pomidorowym. makaron gotuje i odcedzam w polowie czasu gotowania. dogotuje sie w sosie podczas zapiekania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka