Dodaj do ulubionych

Obiad w pracy

09.04.13, 16:09
Co sądzicie o czymś takim?
blog.polskiesouthbeach.pl/2013/04/co-brac-do-pracy-makaron-z-sosem-i.html
Czy to dobry pomysł, zamiast kanapek zabierać takie dania do pracy?
Taki makaron jest jeszcze dobry po kilku godzinach?
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Obiad w pracy 09.04.13, 16:13
      Sądzimy, ze spamujesz :D
      • squirk Re: Obiad w pracy 09.04.13, 16:31
        Sądzę, że warto mówić za siebie, znam autorkę tego bloga, nigdy nie zniżyłaby się do spamu, zresztą blog jest ogromnie popularny i nie potrzebuje reklamy :-)

        Co do przepisu - są testowane więc zaufałabym autorce, sama przygotowuję do pracy bento z makaronami, jest bardzo dobre.
        • ania_m66 Re: Obiad w pracy 09.04.13, 19:41
          spam na 100%. nie myl reala z siecia.
          moze i dziewczyna sympatyczna, ale zdanie na pierwszej stronie blogu ja w moich oczach kompletnie dyskredytuje.
          "South Beach to w Polsce dieta mało znana naprawde???? - ksiazek wyszlo multum, stosunkowo trudna, bo wymagająca gotowania o jeeeezui oduczenia się polskich nawyków (wszystko w majonezie i panierce o really? gdzies ty sie chowala kobieto?). Ponieważ uważam, że jest bardzo skuteczna i przyjemna w stosowaniu, założyłam tego bloga."
          a na fejsie straszy wlasnie "jutro w blogu..."
          a zalozycielka spamposta z niezbadanych przyczyn innych osiagniec literackich na calym forum agory nie ma. ciekawe zjawisko....
          poza tym jaka ma rozwinac sie dyskusja? czy lubimy brac zimny makaron do pracy? co sadzimy o tym, ze ona chce?
          nie-spammerzy pytaja jednak troche innaczej.

          squirk napisała:

          > Sądzę, że warto mówić za siebie, znam autorkę tego bloga, nigdy nie zniżyłaby s
          > ię do spamu, zresztą blog jest ogromnie popularny i nie potrzebuje reklamy :-)
          >
          > Co do przepisu - są testowane więc zaufałabym autorce, sama przygotowuję do pra
          > cy bento z makaronami, jest bardzo dobre.
          >
          • Gość: en Re: Obiad w pracy IP: *.spine.pl 09.04.13, 19:47
            Pytanie założycielki wątku brzmi: czy taki makaron będzie jeszcze dobry po paru godzinach?
            Jest jak najbardziej konkretne, drogie tropicielki spamu.
            • ania_m66 Re: Obiad w pracy 09.04.13, 19:59
              bo oczywiscie opcja zapytania sie na blogu, gdzie konkretnej odpowiedzi udzieli sama autorka przepisu jest dla mieczakow ;)

              Gość portalu: en napisał(a):

              > Pytanie założycielki wątku brzmi: czy taki makaron będzie jeszcze dobry po paru
              > godzinach?
              > Jest jak najbardziej konkretne, drogie tropicielki spamu.
              • squirk Re: Obiad w pracy 09.04.13, 20:10
                ania_m66 napisała:

                > bo oczywiscie opcja zapytania sie na blogu, gdzie konkretnej odpowiedzi udzieli
                > sama autorka przepisu jest dla mieczakow ;)

                Nie wiem, jak inni, ja na blogu pytać nie lubię bo blog to nie jest 5 min roboty dziennie, przy 10-12 tysiącach wejść tygodniowo robi się kocioł, trudno znaleźć czas na odpisanie na komentarze, maile, wiadomości na FB - mogę sobie, krótko mówiąc, na odpowiedź trochę poczekać, a czasem nie mam czasu. O wiele rzeczy związanych z potrawami z blogów pytałam tutaj - więcej osób, gotujących, dobrze doradzających = szybsza odpowiedź.
                :-)
                • ania_m66 Re: Obiad w pracy 09.04.13, 20:20
                  a ja pytalam wielokrotnie o rozne rzeczy zwiazane z przepisem na przeroznych blogach kulinarnych polskich i zagranicznych.
                  wszystkie ich wlascicielki byly b. mile, pomocne i co najwazniejsze odpowiadaly naprawde szybko.
                  popatrz sobie np na bloga dorotus. swietny kontakt z czytelnikami i zadne pytanie nie pozostaje bez odpowiedzi.

                  squirk napisała:

                  > ania_m66 napisała:
                  >
                  > > bo oczywiscie opcja zapytania sie na blogu, gdzie konkretnej odpowiedzi u
                  > dzieli
                  > > sama autorka przepisu jest dla mieczakow ;)
                  >
                  > Nie wiem, jak inni, ja na blogu pytać nie lubię bo blog to nie jest 5 min robot
                  > y dziennie, przy 10-12 tysiącach wejść tygodniowo robi się kocioł, trudno znale
                  > źć czas na odpisanie na komentarze, maile, wiadomości na FB - mogę sobie, krótk
                  > o mówiąc, na odpowiedź trochę poczekać, a czasem nie mam czasu. O wiele rzeczy
                  > związanych z potrawami z blogów pytałam tutaj - więcej osób, gotujących, dobrze
                  > doradzających = szybsza odpowiedź.
                  > :-)
                  >
                  >
                  • squirk Re: Obiad w pracy 09.04.13, 20:32
                    ania_m66 napisała:

                    > a ja pytalam wielokrotnie o rozne rzeczy zwiazane z przepisem na przeroznych bl
                    > ogach kulinarnych polskich i zagranicznych.
                    > wszystkie ich wlascicielki byly b. mile, pomocne i co najwazniejsze odpowiadaly
                    > naprawde szybko.
                    > popatrz sobie np na bloga dorotus. swietny kontakt z czytelnikami i zadne pytan
                    > ie nie pozostaje bez odpowiedzi.

                    Nie muszę patrzeć, zaglądam do Dorotus często, właśnie piekę bagietki z przepisu z jej bloga. Bloger nie zawsze siedzi przy komputerze akurat wtedy, kiedy wpada czytelnik i ma pilne pytanie, wiem z doświadczenia.
                    :-)
          • squirk Re: Obiad w pracy 09.04.13, 20:07
            ania_m66 napisała:

            > spam na 100%. nie myl reala z siecia.

            Nie mylę, znane i popularne blogi nie muszą spamować, autorka nie zniżyłaby się do takiej formy reklamy, pracuje w mediach więc gdyby miała potrzebę zareklamować się znalazłaby inny sposób :-) To tak jakby zapytać o przepis ze strony Dorotus czy Liski i zostać uznanym za spamera.


            > moze i dziewczyna sympatyczna, ale zdanie na pierwszej stronie blogu ja w moich
            > oczach kompletnie dyskredytuje.

            Obawiam sie, że może nie mieć dla niej kompletnie żadnego znaczenia to, że coś ją w oczach jakiejś forumowiczki dyskredytuje tak, jak w analogicznej sytuacji nie miałoby znaczenia dla Ciebie :-)

            > a zalozycielka spamposta z niezbadanych przyczyn innych osiagniec literackich n
            > a calym forum agory nie ma. ciekawe zjawisko....

            Autorka ma innego forumowego nicka i ma go od lat, sama jest właścicielką co najmniej jednego forum, oczywiście mogłaby założyć nowe konto i spamować ale to nie w jej stylu ani nie ma takiej potrzeby, blog jest bardzo popularny i bez reklam.

            > poza tym jaka ma rozwinac sie dyskusja? czy lubimy brac zimny makaron do pracy?
            > co sadzimy o tym, ze ona chce?

            Jak dla mnie pytanie jest zupełnie konkretne i udało mi się na nie odpowiedzieć nawet :-)

            > nie-spammerzy pytaja jednak troche innaczej.

            Spamer to człowiek, jedni pytają tak, inni inaczej. Przekonywać nie zamierzam, dla mnie sam pomysł, że wieloletnia forumowiczka, właścicielka bardzo popularnego bloga, miałaby zakładać nowe konto żeby zapytać o makaron jest śmieszny.
    • squirk Re: co z tego, że znasz autorkę? 09.04.13, 17:03
      Gość portalu: x napisał(a):

      > a kto ciebie zna?

      Piszę na forum od dawna więc uważam się za dość wiarygodną, nie jestem anonimem, potrafię/nie boję się zalogować a z uwagi na zainteresowania sporą liczbę blogerów miałam przyjemnośc poznać, w tym - jak autorkę opisywanego bloga - także na żywo :-)
      • jackk3 Re: co z tego, że znasz autorkę? 09.04.13, 17:07
        Co nie zmienia faktu ze to spam przez duze 'S'!
        • squirk Re: co z tego, że znasz autorkę? 09.04.13, 17:13
          jackk3 napisał:

          > Co nie zmienia faktu ze to spam przez duze 'S'!

          Będę się upierać, że nie, spamują nieszczęsnicy których blogi są słabej jakości i nie mają czytelników, opisywany blog - niezależnie od osoby autorki - nie wymaga żadnej reklamy, istnieje od dawna i ma rzesze fanów. Kilka wejść z jakiegoś forum nie zmieni niczego w statystykach.
          :-)
          • Gość: X BLA bla bla bla, IP: *.unitymediagroup.de 09.04.13, 19:10
            mylisz internet z realem.
    • annjen Re: Obiad w pracy 09.04.13, 23:22
      no i nie doczekałaś się jednej normalnej odpowiedzi na zwykłe pytanie, tylko wsadziłaś kij w mrowisko:) ja to forum coraz mniej rozumiem.
      • ania_m66 Re: Obiad w pracy 10.04.13, 00:45
        aha, a ty wlasnie oczywiscie udzielilas tej normalnej odpowiedzi....
        ja niektorych forumowiczy coraz mniej rozumiem :)
        annjen napisała:

        > no i nie doczekałaś się jednej normalnej odpowiedzi na zwykłe pytanie, tylko ws
        > adziłaś kij w mrowisko:) ja to forum coraz mniej rozumiem.
        • annjen Re: Obiad w pracy 10.04.13, 11:14
          nie udzieliłam, bo sama jestem raczej po stronie założycielki wątku - w nowej pracy nie mam możliwości zjedzenia obiadu i uporczywie kombinuję, jak to przebrnąć, dlatego zainteresował mnie ten temat:)
          • squirk Re: Obiad w pracy 10.04.13, 15:21
            annjen napisała:

            > nie udzieliłam, bo sama jestem raczej po stronie założycielki wątku - w nowej p
            > racy nie mam możliwości zjedzenia obiadu i uporczywie kombinuję, jak to przebrn
            > ąć

            Prawie co wieczór robię zestawy z ryżem albo makaronem, do tego saszetka z zupą miso do zalania wrzątkiem w kubku i pojemniczek z sosem sojowym, warzywa, mięso czy krewetki, nie wymaga odgrzania i jest znacznie zdrowszą i tańszą opcją niż kupowanie drożdżówek czy gotowców.
            :-)
      • robart76 Re: Obiad w pracy 10.04.13, 10:31
        Podobnie jak ja. Forum zamiast pomagać i dyskutować zamieniło się w tropicieli spamu.
        • bene_gesserit Re: Obiad w pracy 10.04.13, 15:07
          Yhy, i to jest wina tropicieli spamu :D
    • mhr2 Re: Obiad w pracy 10.04.13, 10:56
      napewno jest dobry, nie wiem czy bym go laczyla na cieplo i w ciezkim(szklanym)pojemniku :)
    • vandikia Re: Obiad w pracy 10.04.13, 11:28
      nie testowałam ale wolałabym zjeść sałatkę czy kanapkę niż taką kombinację
    • annjen Re: Obiad w pracy 10.04.13, 14:54
      po co ta agresja? na pewno nie będę brała słoika z zimnym makaronem, jeśli już to zainwestowałabym w kupno mikrofali. chodzi mi raczej o ogólną zasadę - czyli odgrzewanie dania z makaronem w tej postaci. dodam, że drożdżówkę umiem sobie kupić sama, podobnie, jak zrobić wiele bardziej zaawansowanych dań do pracy, tyle, że na razie wypracowuję sobie jakiś sensowny system odżywiania i dlatego zainteresował mnie wątek.
      • ania_m66 Re: Obiad w pracy 10.04.13, 18:33
        nie agresja, tylko irytacja.
        wrzuc w forumowego szukaja fraze "co do pracy". pierwsze watki ktore wyskocza beda nie na temat ktory cie interesuje, ale w kolumnie ktora widzisz tam gdzie masz lewa raczke kliknij na "pokaz wiecej opcji wyszukiwania". pod forumowiczami, a scislej ich nickami znajdziesz liste calych watkow na ten temat i multum pozytecznych informacji.
        naprawde szukaj to swietna rzecz. szkoda, ze trzeba o tym przypominac stalym bywalcom.

        annjen napisała:

        > po co ta agresja? na pewno nie będę brała słoika z zimnym makaronem, jeśli już
        > to zainwestowałabym w kupno mikrofali. chodzi mi raczej o ogólną zasadę - czyli
        > odgrzewanie dania z makaronem w tej postaci. dodam, że drożdżówkę umiem sobie
        > kupić sama, podobnie, jak zrobić wiele bardziej zaawansowanych dań do pracy, ty
        > le, że na razie wypracowuję sobie jakiś sensowny system odżywiania i dlatego za
        > interesował mnie wątek.
    • aiczka Re: Obiad w pracy 10.04.13, 16:07
      Akurat ten przepis mi nie odpowiada i raczej nie wykorzystałabym makaronu spagetti, ale makaron z innymi dodatkami to dla nas standardowe danie do pracy. Bardzo dobrze nadaje się do odgrzewania w mikrofali.
      • aggie2013 Re: Obiad w pracy 10.04.13, 18:35
        Dzięki za odpowiedzi. W pracy nie mamy mikrofali. Jeśli chodzi o makaron, to u mnie w domu jest zawyczaj zalewany gorącą zupą. Dlatego wydało mi się dziwna taka kombinacja - zimny makaron, zimny sos osobno i po paru godzinach czy to w ogóle jeszcze będzie zjadliwe. Chyba jednak zostanę przy kanapkach.
        • budzik11 Re: Obiad w pracy 10.04.13, 19:52
          Przecież jada się sałatki z makaronem. Sałatka zimna, makaron zimny - nie ma w tym nic dziwnego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka