Gość: mika
IP: *.dynamic.gprs.plus.pl
29.04.14, 19:50
...od sloniny? Pytanie jest dziwne, wiem. Sama jestem zaskoczona. Kupilam ostatnio slonine w dwoch sklepach, bo w jednym bylo za malo. Potrzebowalam skwarki. Jedna slonia ladnie sie wytopila, smalec byl jak smalec. Druga - z cala pewnoscia byla sucha, a skwarki strzelaly po calej kuchni. Cala kuchnia uwalana tluszczem. Podejscie do patelnii grozilo poparzeniem. Smalec ma dziwna konsystencje nie jest jednolity, tylko jakis rozmemlany. Trudno ja opisac. Oba smalce roznia sie smakiem, pierwszy jest smaczny, drugi taki sobie. Jak to mozliwe?