pinkink3
28.04.15, 20:49
Bardzo dziwna rzecz. W sklepie w mojej okolicy, sprowadzajacym towary z Europy natrafilam na litewskie , zytnie, ciemne chleby. Bochenki sa stosunkowo male ale bardzo ciezkie - ok.1 kg. W smaku- znakomite, jak dobry pumpernikiel tyle, ze jak pumpernikiel bardzo zbite, gliniaste.
Albo nawet bardziej;)
Sprzedawane sa w workach prozniowych, co zrozumiale, bo odbyly dluga droge, ale niedawno odkrylam, ze na worku jest malo widoczny napis : preboiled(!), a na etykiecie, ze chleb jest pasteryzowany(!).
Czy spotkaliscie sie kiedys z czyms takim? Czy chleby litewskie, skadinad slynace ze smaku, tez przychodza do Polski w stanie 'preboiled'?
Szukalam na stronie importera i nie znalazlam wyjasnienia.
Czy macie jakies domysly?