ampolion 04.11.04, 03:59 Znacie je? Lubię takie kwaskowate i soczyste jabłka. fobbiree.notlong.com Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szycha80 znamy znamy :) 04.11.04, 06:59 ale ja najbardziej lubię Cortlandy :) mniam Odpowiedz Link Zgłoś
szycha80 znamy znamy :) 04.11.04, 06:59 ale ja najbardziej lubię Cortlandy :) mniam Odpowiedz Link Zgłoś
giezik Re: Właśnie zjadłem McIntosha 04.11.04, 07:28 znam oba - zbierałem w młodości :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jesienny Pan a ja zwalczam, Makintosze i wszelkie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 08:38 a ja zwalczam, Makintosze i wszelkie inny wynalazki profesora Pieniążka ze Skierniewic, z lat 70 tych VIVAT STARE ODMIANY POLSKICH JABŁONI KRONSELKA - BAUMAN - SZTATYNA - RENETA SZARA - BOSKOP - KOSZTELA BOIKEN - SIERPNIÓWKA - KEISER WILCHELM - LANDZBERSKA - KRONSLESKA ..i inne odmiany nieoznaczone Howgh! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo.hanna Re: a ja zwalczam, Makintosze i wszelkie ... IP: *.kabel.telenet.be 04.11.04, 09:05 oh, makintoshe sa dobre...szkoda, ze nie mozna ich u nas kupic. Za to mamy boskop. Nawet nie wiedzialam, ze to polskie. Myslalam, ze niderlandzkie ze wzgledu na nazwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jesienny Pan Re: a ja zwalczam, Makintosze i wszelkie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 12:19 wiele starych odmian jest z Niemiec i Niderlandów coś w sprawie ochrony starych odmian jabłoni i nie tylko www.tpdw.pl/proj-ochr-drzew.php?id=1 www.dolnawisla.pl/projekty_02.php moim zdaniem quasi-nowatorskie pomysly gierkowskich sadowników ze Skierniewic wielką krzywdę wyrządziły .... Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: a ja zwalczam, Makintosze i wszelkie ... 04.11.04, 09:50 Milo bylo poczytac. Fajnie, ze ktos je przypomnial. Odpowiedz Link Zgłoś
egipcjanka15 Re: a ja zwalczam, Makintosze i wszelkie ... 04.11.04, 11:04 Uwielbiam kosztele, ale ich juz nigdzie dostac nie mozna :-((( A szara reneta jest najlepsza do pieczenia. I zlota tez. Jeszcze bywaja. Odpowiedz Link Zgłoś
e_katt ja ta sama frakcja 04.11.04, 11:25 moje ulubione ANTONÓWKA RENETA (ZŁOTA i SZARA) obie odmiany uwielbiam: jasne, że są świetne na szarlotki i przetwory, i na susz itede, ale uwielbiam je na surowo a KOSZTELE też lubię najlepsze, jakie ostatnio jadłam, dostałam od rodziny ze wsi raz skusiłam się na te z targu.. kurde, dziwne jakieś były: twarde, mączyste, blee..powiem szczerze! Odpowiedz Link Zgłoś
ka_thy Re: Właśnie zjadłem McIntosha 04.11.04, 09:56 A ja nigdy nie lubiłam McIntoshy. Moim ulubionym jabłkiem jest malinówka, szkoda że tylko sezonowa i z roku na rok coraz bardziej niedostępna. Odpowiedz Link Zgłoś
smolkowicz_a Re: Właśnie zjadłem McIntosha 04.11.04, 10:23 Uwielbiam!!! To jedne z moich ulubionych jabłek!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
siostraheli Re: Właśnie zjadłem McIntosha 04.11.04, 11:37 A ja wole poczciwe pecety. Mcintosche za drogie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roy Re: Właśnie zjadłem McIntosha IP: 195.239.247.* 04.11.04, 11:47 Moje ulubione, szkoda ze tak trudno je obecnie kupic. Odpowiedz Link Zgłoś
dodwig2 Ligol 04.11.04, 11:50 Ja najbardziej lubię jabłka o nazwie LIGOL ligol.republika.pl/Sad/Odmiany_Zimowe/odmiany_zimowe.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cynamoon Re:inne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 12:04 Ja najbardziej lubie kokse pomaranczowa, renety, antonowki i jeszcze takie, ktore niedawno odkrylam, ale nazwy nie znam. Sa plaskie i ciemnoczerwone a w srodku miasz jest pomaranczowawy, bardzo slodkie i troche kwasne. Kiedys bardzo lubilam tez idared i golden. Z nowomodnych odmian lubie rubiny, championa, jonatany i James Grieve (?) McIntosha nie lubie wyjatkowo, podobnie jak lobo. Nie lubie jablek, z ktorych zlazi skora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fiolla Re:MAlinówka!!! IP: 212.161.95.* 04.11.04, 12:24 moje ukochane jabłuszko to malinówka - szkoda , że nie można sie nim delektować cały rok... kosztelą też nie pogardzę... Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re:MAlinówka!!! 04.11.04, 12:27 kosztele i malinówki z sadu mojej ciotki : ) Odpowiedz Link Zgłoś
apolka Re: Właśnie zjadłem McIntosha 04.11.04, 12:45 Nie lubię, nie lubię, nie lubię! Skórka jest miekka, odłazi, całe są jakieś takie bez charakteru. Z nowych odmian wybieram ligole i cortlandy, ze starych renety, kosztele, malinówki i jeszcze takie zielone, twarde, słodkie, pyyyszne, z dziadkowego sadu, niestety, nie znam nazwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pichciarz Re: Właśnie zjadłem McIntosha IP: *.proxy.aol.com 04.11.04, 14:35 Jak widzę jest podwójny zasadniczy wbór: te polskie (?...) i te nie. Wszystko zależy od lokalnego rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wanilka77 Re: Właśnie zjadłem McIntosha IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.11.04, 15:50 lubię twarde, soczyste jabłka. lubię Kortlandy zaraz jak się tylko pojawią, później są troche za miękkie, koksy, golden delicjusze, malinówki... Odpowiedz Link Zgłoś