Dodaj do ulubionych

fondue!! ratunku....

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 12:37
juz drugi raz robilam fondue i znowu wyszly mi gluty!!!!!!!!!!!! cholera....
prosze mi napisac krok po krokku jak trzeba robic... i jakie polski sery
mozna uzyc.... prosze o pomoccccc
Obserwuj wątek
    • jacek1f moze tu 02.11.05, 12:41
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=17961706&a=17981241
    • ba_nita Re: fondue!! ratunku.... 02.11.05, 13:47
      Kupując ser poproś do fondue. Polskie raczej nie za bardzo.
      • silna_pokusa Re: fondue!! ratunku.... 02.11.05, 14:02
        Z polskich nigdy mi nie wyszlo. W marketach mozna kupic "gotowca" tylko do
        rozpuszczenia (moim zdaniem nienajlepszy) Ja kupuje zawsze (napisze fonetycznie)
        grujera, i ementalera, ale nie polskiego. mniej wiecej pol na pol. liczac jakies
        20 deko na odobe moze byc 15.
    • bagatella Re: fondue!! ratunku.... 02.11.05, 14:05
      moge cos ci zasugerowac, ale efektu nie gwarantuje, z prostej przyczyny, ze w
      polsce nie mialam przyjemnosci robic fondue z sera, ale za to posmakowalam
      kilka polskich serow i wydaje mi sie, ze jak najbardziej moglyby zastapic te
      szwajcarskie czy francuskie, ze wzgledu na ich bardzo zblizony smak i jakosc.
      polecilabym dziurawca(tylko nie z Moniek), oczko i sokol. zaryzykowalabym
      rowniez dodanie edamskiego z Chajnowki, ze uwagi na swoj ciekawy smak a la
      szwajcar i latwosc w topieniu.
      Gwarancja dobrego fondue jest mieszanka kilku serow typu np gruyere, dobre
      natarcie kociolka czosnkiem, dodanie krzty wina bialego i kirshu, jesli nie
      masz zastap kieliszkiem dobrej wisniowki, ale bez przesady, powinno sie udac.
      nie kupuj napewno serow w plasterkach pod tytulem do fondue, zaraza jakich malo.
      powodzenia i nie zalamuj, pierwsze sliwki zawsze robaczywki
      • Gość: darka Re: fondue!! ratunku.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 14:19
        no niby sie mowi do trzech razy sztuka..... trzeba bedzie sprobowac..... ale
        jak znowu wyjda gluty to nie wiem juz..... dzieki za pomoc... wszystkim razem i
        kazdemu z osobna.. pozdrawiam. darka
        • jacek1f Darko, i jeszcze jak rozumiem podgrzewaj sery 02.11.05, 14:41
          w małych kawałeczkach na ogniu normalnym! I mieszaj cały czas drewniana łyżka.
          Dopiero jak wyrobisz w ten sposob masę - gładka:-) mam nadzieję, to wstaw na
          palniczek.
          powodzenia.
          • Gość: darka Re: Darko, i jeszcze jak rozumiem podgrzewaj sery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 07:39
            jacek1f... wiesz co wydawoloby sie ze tak wlasnie robilam.... ale za kazdym
            razem mi sie jakos tak nie rozpouszczal ten sen i robbily sie gluty;) no ale...
            do trzech razy sztuka;) dzieki./....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka