lucerka
26.05.08, 13:19
no wlasnie? ponawiam probe zrobienia ciasta cytrynowego na 6 jajkach. to
ostatnie smakowalo jak...omlet cytrynowy.
prawdopodobnie pies byl pogrzebany w tym, ze nie utarlam masla z cukrem tylko
wymieszalam.
macie jakis pomysl: czym zastapic ucieranie ciasta? nie naleze do cierpliwych....
moze potraktowac maslo i cukier blenderem? czy ktos ma jakis patent jak sie
WYKRECIC od ucierania ciasta w makutrze?