Dodaj do ulubionych

Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 12:38
Przymierzam sie do kupna mieszkania na osiedlu Tęczowe Ogrody pod Szczecinem-
developer Gryf- czy ktoś już miał z nimi doświadczenia?? Proszę o opinię
Obserwuj wątek
    • Gość: abc Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.06, 12:17
      Nie znam tej firmy. Oferta na stronie wydaje sie byc ciekawa, ale na ile sa
      rzetelni, trudno ocenic..
      • Gość: mieszkaniec ludzie piszą a Urzad Gminy czyta albo i nie czyta. IP: 81.190.126.* 15.10.07, 08:38
        Zapomnieli o chodnikach!
        Najważniejszymi z punktu widzenia mieszkańców poszczególnych ulic, osiedli czy
        dzielnic są bezsprzecznie sprawy związane z ich bezpieczeństwem. Niestety, w tej
        kwestii Szczecin, jak też jego najbliższe okolice wciąż mają wiele do zrobienia.

        O ile do nie załatwionych w tej kwestii spraw, które wymagają ogromnych nakładów
        finansowych czy trudnych do zrealizowania zadań architektonicznych, podejść
        można ze zrozumieniem, o tyle wszelkie zaniedbania i niedopatrzenia wynikające z
        krótkowzroczności i lekkoduszności urzędników są w tym przypadku niedopuszczalne.

        Sprawa, którą chciałbym przedstawić dotyczy osiedla "Tęczowe Ogrody" w
        Warzymicach. Prawdę mówiąc, chociaż za przedstawione w moim sprawozdaniu
        niedociągnięcia odpowiada Urząd Gminy w Kołbaskowie, sprawa ta tak naprawdę
        dotyczy Szczecinian. Mam nadzieję, że właśnie dlatego spotka się ona z Państwa
        zainteresowaniem.

        Urząd Gminy w Kołbaskowo jak do tej pory sprzyjał inwestorom chcącym budować
        nowe osiedla w tej części wioski...niestety, o zabezpieczeniu fundamentalnych
        potrzeb osiedlających się w tych nowo wybudowanych budynkach ludzi już
        zapomniano. Najjaskrawszym tego przykładem jest brak bezpiecznej możliwości
        wydostania się ze wspomnianego powyżej osiedla "Tęczowe Ogrody" chociażby do
        znajdującego się kilkaset metrów dalej przystanku autobusowego.





        Gryf Deweloper, pomimo wcześniejszych zapewnień, nie zadbał o możliwość
        przejścia przez sąsiednie osiedle mieszkaniowe, a Gmina Kołbaskowo....pomimo
        tego, iż docelowo na tym terenie będzie mieszkało kilka tysięcy osób, nie
        zaplanowała nawet w tym miejscu chodnika.



        W efekcie droga młodych matek chcących dostać się z wózkami na przystanek
        autobusowy czy dzieci idących do szkoły wygląda jak na załączonych zdjęciach



        - z jednej strony wąskie, zabłocone klepisko po którym nie da się po prostu
        przejść, a z drugiej strony krzaki uniemożliwiające zejście z jezdni na pobocze.

        Wszyscy mieszkańcy naszego osiedla zmuszeni są zatem do, zagrażającemu ich
        zdrowiu i życiu, "ocierania się" o pędzące w tumanach kurzu samochody. Innej
        alternatywy po prostu nie ma! Dodajmy, że droga ta jest jedyną drogą dojazdową
        do kilku dużych osiedli mieszkaniowych, co powoduje, że ruch na niej jest
        naprawdę bardzo duży. Rzucane ukradkiem przez miejscową władzę oświadczenia, że
        w/w droga nie jest drogą gminną tylko powiatową, czy że w kasie gminy na takie
        inwestycje nie ma pieniędzy uznać należy za pozoranctwo. Czy w tym miejscu dojść
        musi do tragedii, żeby Urząd Gminy w Kołbaskowie zaczął w końcu poważnie myśleć
        o rozwiązaniu tego, jakże ważnego problemu.

        Źródło: czyszczecin.pl
        29 sierpnia 2007, 19:31, Michał Bachanowicz

        www.kolbaskowo24.pl/0,0,3,0,0,zapomnieli_o_chodnikach!,aktualnosci.html
        • Gość: uwaga Re: ludzie piszą a Urzad Gminy czyta albo i nie c IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.08, 10:35
          Prosze Panstwa, czy cos sie ruszylo w sprawie tego przejscia??
      • Gość: lokator (nowy) Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.09, 16:24
        kupilem mieszkanie na tym osiedlu ze wzgledu na okolice bo to
        naprawde jest warte polecenia chyba tylko to
        jesli chodzi o zarzadce ktory na dzien dzisiejszy jest z ramienia
        sprzedajacego to po krotkiej z nim rozmowei nalezalo by zastanowic
        sie po ktorej jest stronie ale napewno nie po stronie lokatprow - do
        wymiany
        brak miejsc parkingowych !!!! ponoc na byc parking na kilka
        samochodow a co z reszta
        garaze sa tak male iz miesci sie w nich samochod troche wiekszy od
        malucha ( szerokosc garazu jest prawie identyczna jak szerokosc
        bramy garazowej)
        jesli chodzio jakosc wykonczenia mieszkania to polecam zabranie ze
        soba inspektora budowlanego jesli ktos sie nie zna i nie wie co ma
        oglacac ( sciany krzywe krak katów , podloga nie koniecznie rowna )
        otwor na schody na poddasze nie jest w kwadracie a raczej jest to
        rab co sie okazalo przy montazu schodow
        Dobrego w tym wszystkim jest to iz pracownicy tej firmy sa mili i to
        im sie chwali ale do jakosci wykonania mieszkan wiele do zyczenia :
        (((
    • Gość: ktoś Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.06, 14:41
      możesz kupić spokojnie firma pewna, mieszkania nienajgorsze, tylko drogie
      niestety.
      • Gość: :)))) Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.asternet.pl 24.07.06, 22:18
        a jak z cenami? ile kosztuje metr?
        • Gość: gibea Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: 83.168.106.* 30.07.06, 20:21
          My kupilismy mieszkanie od gryfa co prawda dopiero konczy sie budowa jesli mozna
          tak to nazwac, ale jak na razie wszystko jest w porzadku.obsluga mila i bardzo
          cierpliwa, sluza wszelkimi informacjami, nie ma problemu z wprowadzaniem zmian,
          a my nanieslimy ich sporo. Jedynym minusem jest poslizg na budowie i to dosc
          spory ok 1,5 miesiaca , ale zobaczymy jak bedzie dalej. Ceny faktycznie dosc
          spore jak my kupowalismy to metr kosztował ok 3400 dokladnie juz nie pamietam bo
          mieszkania 2 poziomowe liczy sie inaczej. Teraz na pewno jest troche drozej, aha
          i trzeba pamietac ze obowiazkowo trzeba kupic piwnice a to kolejny koszt rzedu
          4000pln
          • Gość: ania Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.06, 21:37
            Uuu... dosc drogo biora... Jak znacie link do strony gryfa, to podajcie.
            • Gość: Gibea Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: 83.168.106.* 02.08.06, 19:55
              www.gryfdeveloper.pl/
              to jest link do gryfa, ale niewiele tam znajdziesz, jedynie plany mieszkan i ich
              lokalizacje. O ceny i które mieszkania sa jeszcze wolne trzeba sie pytac
              telefonicznie lub sie do nich wybrac.
              pozdrawiam
              • Gość: ania (abc) Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.dip.t-dialin.net 02.09.06, 01:52
                Na dzis za m2 juz jest 3500 zl.
                Boje sie, ze jak jeszcze poczekam, to ominie mnie szansa kupna mieszkania.
                Ciekawe kiedy ceny przestana rosnac w takim tempie.. :/
      • Gość: lilka Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.szczecin.mm.pl 06.02.07, 14:21
        Porażka - przynajmniej na Tęczowych zakątach - wykańczają bylejak,aby
        było,ciężko cokolwiek wyegzekwować - jedna wielka porażka, Nie polecam!
        • Gość: OK Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: 75.126.48.* 23.04.07, 08:53
          widzialem ch ofgloszenie na stufflix.com

          so OK moim zdaniem
    • Gość: miki Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: 212.14.54.* 07.08.06, 22:10
      Mają w tej chwili duże opoznienia w oddawaniu mieszkan ale ogólnie sa warci
      uwagi
    • Gość: ??? Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.inet.pl 14.09.06, 11:31
      Firma raczej pewna, ale niestety nie wywiązuje się z terminów. Aktualnie mają 2
      miesiące opóźnienia i jestem na 100% pewien, że na tym się nie skończy. Kontakt
      z firmą trochę trudny (np. nie informują klientów o opóźnieniu w budowie i jego
      przyczynie), jeśli sam nie wykażesz dość mocno zainteresowania (trzeba kilka
      razy pytać o to samo), to klient dla firmy po prostu nie istnieje. Firma ma złą
      organizację, nie wiedzą co dzieje się na budowie. Pomimo sprzyjającej pogody -
      tygodniami nic nie działo się na budowie, chyba zabrakło im pracowników.
      Ogólnie straszny bałagan - budowa dalece odbiega od ideału, nikt się nie stara,
      w końcu jak nie buduje się dla siebie, tylko dla kogoś innego, to może być
      bylejak - ciekawe gdzie podział się nadzór budowlany. Możnaby jeszcze wiele
      pisać, ale nie będę wnikać w szczegóły. Ogólnie jest to firma, która raczej nie
      zniknie z rynku, ale niestety tylko na początku sprawiają dobre wrażenie (na
      początku prace budowlane wykonywali szybciej niż powinni).
    • Gość: Leniu Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.oskarwegner.com.pl 18.09.06, 10:08
      Witam. Najlepiej popytac sie ludzi z os.teczowego. Mieszkam tam stad moge
      skrobnac kilka slow. Z jednej strony pieniadze sa raczej bezpieczne (developer
      nie zwinie sie z interesem) z drugiej strony z kazdym kolejno oddawanym
      budynkiem coraz wiecej niedorobek nie tylko w samych mieszkaniach ale tez w
      budynkach. Wystarczy jakis czas po deszczu podejsc na teczowym do zoltego
      budynku od strony garazy. Widac duze plamy wilgoci pod samymi drzwiami a w
      budynku obok juz dawno wyschly. Co chwila musza cos rozkopywac, poprawiac
      izolacje. Na ogrodach warto tez sprawdzic jak wyglada kwestia prawa przechodu
      przez inne osiedla, slyszalem, ze sa z tym jakies trable.
      Pozdrawiam
      • Gość: Lena Brak przejścia z Osiedla Tęczowe Ogrody!!!!!! IP: 83.168.66.* 06.01.07, 23:58
        Niestety w dniu podpisywania umowy przedwstępnej, przedstwaicel developera
        powiedział, że furtki, które miały łączyć poszczególne osiedla JEDNAK nie
        zostaną zamontowane. Szkoda, że wcześniej nas o tym nie poinformnowano tylko
        zamydlano oczy tekstami - przejście będzie a jakże!!!
        i teraz wychodzi na to , że na przystanek trzeba zasuwać kilometr nieoświetloną
        szosą - brak chodnika. a metr kosztuje już w gryfie ponad 4400 zł.
        Osoby, które zakupiły już mieszkania na osiedlu Teczowe ogrody, które są tak
        samo zbulwesrowane powyższym faktem prosze o kontakt na mail: llenkaa22@o2.pl.
        • Gość: kasia Re: Brak przejścia z Osiedla Tęczowe Ogrody!!!!!! IP: *.smsnet.pl 07.01.07, 19:57
          cześć Lena, tzn. ze wogóle nie bedzie czy tymczasowo? Ja kupiłam mieszkanie na
          ogrodach i jestem zaskoczona, bo w umowie mam wyrazne prawo przechodu. O co
          chodzi?
        • Gość: mrowka Re: Brak przejścia z Osiedla Tęczowe Ogrody!!!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 09.01.07, 18:57
          Ja tuz po Swietach zrobilam rezerwacje na kawalerke. Gdy zadzwonilam ponownie,
          aby zadac kilka pytan, okazalo sie, ze kawalerka nie zostala zarezerwowana.
          Zdziwilam sie, pani tlumaczyla, ze cos kolezanka olowkiem zaznaczyla, a
          kawalerka i tak jest do kupienia. Pozniej slyszalam pare negatywnych opinii od
          znajomych tak wiec zadzwonilam ponownie i zrezygnowalam. Takze odnioslam
          wrazenie pewnego chaosu, dezorganizacji i poczulam, ze nie potraktowano mnie na
          serio. Bo skoro tlumacze pani, ze jestem daleko, a w biurze pojawie sie tego i
          tego dnia, a pani mowi, ze dobra, robi mi rezerwacje, zapisuje nazwisko i dane,
          a potem okazuje sie, ze.. robia ze mnie balona. Skoro juz na tym etapie panie
          mydla oczy, nie chce myslec, co moze byc potem. Takze kawalerki u Gryfa nie
          kupie. I wierze, ze to dobra decyzja.
          Aha, dodam, ze dokumentow nie chcieli mi przeslac mailem, bo jak pani
          twierdzila, "moge okazac sie byc konkurencja". Uwazam, ze bez sensu, ze nie mam
          mozliwosci przez fax/email zerknac w podstawowe papiery, jezeli jestem 800 km
          od Szczecina. Inni developerzy nie widzieli problemu w tym aby papiery przeslac.
          • Gość: czyt Re: Brak przejścia z Osiedla Tęczowe Ogrody!!!!!! IP: 62.69.212.* 26.01.07, 13:34
            To dziwne co piszesz - mi przesłali na maila, zanim sie w ogóle zdecydowałam,
            wszystko co chcialam, nawet najbardziej szczegółowe informacje, łącznie z
            wzorami umów, rzutami mieszkania, zagospodarowaniem osiedla, projektem instalacji...
            • kasia22kl Re: Brak przejścia z Osiedla Tęczowe Ogrody!!!!!! 31.01.07, 19:28
              Gość portalu: czyt napisał(a):

              > To dziwne co piszesz - mi przesłali na maila, zanim sie w ogóle zdecydowałam,
              > wszystko co chcialam, nawet najbardziej szczegółowe informacje, łącznie z
              > wzorami umów, rzutami mieszkania, zagospodarowaniem osiedla, projektem
              instalac
              > ji...

              O tak napewno, nawet do umowy tego nie dołanczają a tobie na maila wysłali....
            • Gość: mrowka Re: Brak przejścia z Osiedla Tęczowe Ogrody!!!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.07, 22:03
              Pisze prawde, takie bylo moje doswiadczenie. Jestes pewna, ze piszesz o Gryf
              Developer? Bo az mi sie wierzyc nie chce, ze Tobie wszystko przeslali a mi nie
              chciano.. A podalam nazwisko, nr tel itp..
              • Gość: Lukas_Ka Re: Brak przejścia z Osiedla Tęczowe Ogrody!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.07, 10:33
                Przejścia nie będzie.A przynajmniej nie ma go na dzień dzisiejszy.Działkę
                pomiędzy bursztynowym a ogrodami wykupił neptun i nie zgadza sie na przejście
                przez ten wąski pasek.Dowiedziałem się o tym na akcie notarialnym wczoraj.Do
                tej pory zapewniali mnie że przejście będzie.Mi to wisi, ale jak ktoś nie ma
                auta to powodzenia w drodze na przystanek.
                • Gość: pemos Re: Brak przejścia z Osiedla Tęczowe Ogrody!!!!!! IP: 83.168.66.* 07.05.07, 22:52
                  Zaraz, zaraz.... przecieram oczy ze zdziwienia, bo wygląda mi to na celowe
                  walenie ludzi w tzw bambuko delikatnie mówiąc! Ja podpisywałem akt notarialny w
                  grudniu i dowiedziałem się również w danej chwili o braku przejścia... ale to
                  było 4 miechy przed Tobą!!! Skandal, bezczelność... ale jak widać taktyka się
                  sprawdza doskonale. Kolejny przypał: opóźnienia w stosunku do harmonogramu
                  budowy, inspektor bankowy na dobrą sprawę może wstrzymać wypłatę transzy
                  kredytu...a szanowny Gryf kasuje odsetki karne za opóźnienie wypłaty transzy! I
                  czy naprawdę nie ma bata na taki jawny brak szacunku do klienta??!??
                  • Gość: Jonata Re: Brak przejścia z Osiedla Tęczowe Ogrody!!!!!! IP: *.chemn.tuniv.szczecin.pl 25.02.08, 11:03
                    POTWIERDZAM TO. JESTEM MIESZKAŃCEM OSIEDLA RÓŻANEGO, A WSPÓLNOTA
                    MIESZKANIOWA ( W TYM I JA) NIE GODZIMY SIĘ NA PRZECHODZENIE PRZEZ
                    NASZE OSIEDLE. NASZE OSIEDLE OD KWIETNIA BĘDZIE ZATRUDNIAĆ
                    OCHRONIARZY, JEST OSIEDLEM ZAMKNIĘTYM. JAKI BYŁBY SENS ICH
                    ZATRUDNIANIA GDYBY KAŻDY MÓGŁ PRZEZ NIE PRZECHODZIĆ? NIE MAMY
                    ZAWARTEJ UMOWY Z GRYF-DEWELOPEREM ABY MIESZKAŃCY TĘCZOWYCH OGRODÓW
                    MOGLI PRZECHODZIĆ PRZEZ NASZE OSIEDLE. POZA TYM PROSZĘ SIĘ
                    ZASTANOWIĆ NAD KUPNEM MIESZKANIA. TAM PRZEBIEGA LINIA WYSOKIEGO
                    NAPIĘCIA, BLOKI SĄ BUDOWANE TUŻ PRZY NIEJ!!!
                    • Gość: gość Re: Brak przejścia z Osiedla Tęczowe Ogrody!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 23:10
                      Widzę że jesteś bardzo zdesperowany,że parę osób przjedzie
                      przez "Twoje osiedle", co takiego może się wydażyć "może jakeś
                      niebezpieczeństwo życia Twojego i rodziny" Nie Bądz Śmieszny" A co
                      powiesz na taki argument,że masz dostęp do drogi publicznej - drogi
                      powiatowej i przejście przez osiedle Tęczowe jest niemożliwie. Czy
                      może zaświeci sie Toboe światełko ze Twoja rodzina może być
                      zagrożona i będziesz chciał szukać innego rozwiązania. Wszystko jest
                      możliwe! Jest to proces długotrwały i uciążliwy, a w między czasie
                      dużo może się wydażyć. Watro się zastanowić! Właściciele drogi mają
                      prawo z niej korzystać gdyż daje to prawo ustawodawca -
                      konstytucja . A tak na marginesie to nie rozumiem o co bijecie
                      pianę. Przecież żyjemy w XXI wieku i co robimy "Geatta" ! Jest to
                      bardzo zły objaw zachowań społecznych. Linia wysokiego napiecia to
                      Ty jesteś we własnej osobie! Pozdrawiam
                    • to-26-8 Re: Brak przejścia z Osiedla Tęczowe Ogrody!!!!!! 31.07.08, 12:57
                      Jak Ci mieszkańcu rózaneho zamkna przejscie przez teczowe do
                      przestanku , to szybko Ci sie gadka zmieni... wiec napawaj sie swoim
                      osiedluniem bez "obcych" na jego terenie.
                      pozdrowienia dla pana mietka i pani zdzisi z ochrony...:)
                    • Gość: magda Re: Brak przejścia z Osiedla Tęczowe Ogrody!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 09:49
                      Witam! Ale przez Tęczowe to się fajnie przechodzi do głównej drogi
                      prawda?
            • Gość: ania Re: Brak przejścia z Osiedla Tęczowe Ogrody!!!!!! IP: *.chello.pl 22.06.09, 12:35
              A może po prostu jedna z Pań jest normalna, a druga - nie? ;)
              • Gość: Mieszkaniec Re: Brak przejścia z Osiedla Tęczowe Ogrody!!!!!! IP: *.146.136.106.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.07.13, 11:04
                Drodzy Klienci Gryf Developer!
                Kupujecie "chatki" w gettach to później są takie problemy. Gryf uczciwością nie grzeszy, ale należałoby się najpierw zastanowić gdzie kupuje się chatkę na kredyt, który spłacany będzie przez całe życie. Dlatego też pretensje to Wy możecie teraz mieć tylko do samych siebie. Drogi z chodnikiem i tak nie będzie! Różane już zadba o to, aby nikt nie "maszerował" przez ich włości :-) co jest śmieszne bo tam jest tak ciasno od zaparkowanych aut, że i tak pożytek marny. Tęczowe wkrótce też zamknie bramę i bramkę i mieszkańcy Różanego będą dymać przez pole po błocie to Wam kochani z Tęczowych Ogrodów gwarantuje! Wtedy sami na własnej skórze (i butach hehehe) zobaczą jak to jest bo teraz jak widzę brakuje im pokory! Banda nędznych przedstawicieli handlowych bez ambicji i ogłady niestety. To chyba najgorzej postrzegane osiedle w okolicy. Żrą się między sobą, a jak im mało to ze wszystkimi dookoła. Pożyjemy zobaczymy, pośmiejemy, pogderamy, a pociąg i tak dalej jeździ....
          • Gość: przyszly lokator Re: Brak przejścia z Osiedla Tęczowe Ogrody!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.07, 15:45
            panowie i pani...wiec jak jest z tym przejsciem? dalej nic? cos ktos robi?
            mozna gdzies sie przylaczyc do jakiejs grupy walczacej?
            • teczowa_ogrodniczka Re: Brak przejścia z Osiedla Tęczowe Ogrody!!!!!! 07.07.07, 13:02
              Informacja od Przemiłej_Pani_Z_Biura: sprawa nie poszła do sądu, Gryf
              przedstawił ją wójtowi/staroście czy innemu tam odpowiedzialnemu z Kołbaskowa,
              bo prawnicy stwierdzili, że sam Urząd Gminy skrewił, pozwalając Bursztynowemu
              wybudować się na drodze gminnej mającej przebiegać między Bursztynowym a
              Ogrodami. Teraz ustosunkowują się do tego prawnicy gminni i może dojdzie do
              jakiegoś kompromisu bez sądu.

              Pozdrawiam sąsiadów!
          • Gość: Lidka Re: Brak przejścia z Osiedla Tęczowe Ogrody!!!!!! IP: *.univ.szczecin.pl 28.03.08, 09:22
            Żałuję, że kupiłam mieszkanie na osiedlu "Tęczowe Ogrody". Brak dojścia do
            autobusu to najważniejszy problem. Źle mi się tam mieszka również ze względu na
            duży hałas trąbiących pociągów. Poza tym wstydzę się ciągle zabłoconych butów.
            Chciałabym te mieszkanie sprzedać.
            • Gość: wawa Re: Brak przejścia z Osiedla Tęczowe Ogrody!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 21:35
              przejście w chwili prowadzenia inwestycji - owszem jest problemem,
              niemniej jednak nie oznacza to koniec świata, jest droga publiczna o
              bezpeczeństwo której powinien zabiegać Urząd Gminy który zgodnie z
              zapisem ustawy o Gospodarce Komunalnej powinien zadbać o
              bezpieczenstwo swoich mieszkańców, z tego że posiadacie tytuły
              prawne do własności odprowadzacie podatki. W związku z tym zadaniem
              własnym Gminy jest zadbanie o infranstrukturę terenu z którego
              pobiera dochód. Sprzedaż drogi wewnątrz osiedlowej Sp. z o.o. Neptun
              to sprzeczne z interesem publicznym i przepisami ww. ustawy itp. W
              tej sytuacji można pozwać gminę o unieważnienie umowy.
            • Gość: misia Re: Brak przejścia z Osiedla Tęczowe Ogrody!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 22:09
              Niczego nie żałuj tego co zrobiłaś! Osiedle w tej fazie być może nie
              jest ciekawe! Ale po zakończeniu budowy kto wie! Może być atrakcją
              i mieszkańcy tego osiedla na tyle się z integrują że biędzie to
              osiedle bezpieczne, przyjazne, wesołe. Początki są zawsze trudne.
              Trzeba wierzyć w potencjał ludzi a zapewniam,że jest bardzo duży a
              optymizm, cierplowość to wielka rzecz.Trzeba przeczekać "co nagle to
              po diable" Pozdrawiam i życzę powodzenia! Przyjaznych sąsiadów,
              zrozumienia.
            • to-26-8 Re: Brak przejścia z Osiedla Tęczowe Ogrody!!!!!! 31.07.08, 12:44
              Corka moich sąsiadów bardziej hałasuje niz dźwieki dochodzace od
              strony jadących pociagów....i jakos da zie zyc. Co prawda to z
              dzwiekoszczelnoscia tych naszych budynków nie jest najlepiej , ale i
              nie jest az tak tragicznie. Ale i tak lepsze jest raz na jakis czas
              uslyszec ciuchcie w oddali niz mieszkac w trzesacych sie scianach
              od jadacego tramwaju w mieszkaniach w centrum..... nie jest tak zle
              u nas choc wiele jeszce brakuje do pelni szczescia.
              • Gość: A3 Re: Brak przejścia z Osiedla Tęczowe Ogrody!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.08, 12:16
                a czego brakuje do szczescia? wlasnie wyposazam sie w A3
            • Gość: Mieszkaniec Re: Brak przejścia z Osiedla Tęczowe Ogrody!!!!!! IP: *.146.136.106.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.07.13, 11:06
              Szczerze się nie dziwię. Droga wąska bez chodnika, ludzie gdzie Wy macie głowy kupując mieszkania w takich miejscach?!

              Mieszkańcy tęczowych Ogrodów nie poddawajcie się i walczcie o swoje! Skoro Różańcy (przedstawiciele handlowi po maturach) potrafią to wierzę, że Wy też! Trzymam kciuki.
          • Gość: mmm Re: Brak przejścia z Osiedla Tęczowe Ogrody!!!!!! IP: *.szczecin.mm.pl 18.02.09, 15:04
            Brak parkingow na tymze osiedlu by zaparkowac kolo 21 graniczy z
            cudem czy developer bedzie robil nowe miejsca parkingowe czy czeka
            na frustracje mieszkancow bo brak chetnych do kupna garazy????Pani
            z wspolnoty mieszkaniowej ktora prowadzi dyskusje z policja to juz
            po prostu smiech na sali...
        • Gość: qwerty Re: Brak przejścia z Osiedla Tęczowe Ogrody!!!!!! IP: *.szczecin.mm.pl 19.02.08, 12:02
          www.osiedlerozane.pl/viewtopic.php?t=306
    • Gość: kasia Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.smsnet.pl 22.01.07, 16:19
      I na czym staneło?
    • Gość: czyt Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: 62.69.212.* 26.01.07, 11:41
      Zapraszam serdecznie na forum Tęczowego, tam możemy prowadzić dyskusję
      teczowe.szczecin.pl/
      • Gość: pytajacy Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.09, 15:56
        no i gdzie to forum?
    • Gość: gosia Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.globalconnect.pl 28.01.07, 09:37
      My kupiliśmy od nich mieszkanie, wygląda na to, że firma jest pewna, tylko
      ludzie którzy tam pracują w ogóle nie kompetentni, nie zorganizowani,
      naburmuszeni, nie zależy im na klientach.
    • kasia22kl Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? 31.01.07, 18:00
      Gryf oszukał ludzi którzy kupili mieszkania na Tęczowym, wszyscy zostali bez
      przejscia, a wiele nawet o tym nie wie do tej pory. Bursztynowe sie ogrodziło,
      różane też i figa z makiem ze bedzie przejscie już Neptun zadba o swoich
      mieszkańców Różanego i Bursztynowego zeby im dobrze było, nie to co Gryf jak
      zwykle ma wszystkich w d...e!!!!!! I teraz co 2km do najblizszego przestanku
      autobusowego nieoswietlona drogą bez pobocza gdzie ledwo dwa samochody moga
      sie minać. Gratuluje lepiej ludzi załatwić nie mogliście !!!!!!!!
      • kasia22kl oczywiscie chodzi o Teczowe Ogrody 31.01.07, 19:27
        Gryf oszukał ludzi którzy kupili mieszkania na Tęczowym OGRODY, wszyscy zostali
        bez
        > przejscia, a wiele nawet o tym nie wie do tej pory. Bursztynowe sie
        ogrodziło,
        > różane też i figa z makiem ze bedzie przejscie już Neptun zadba o swoich
        > mieszkańców Różanego i Bursztynowego zeby im dobrze było, nie to co Gryf jak
        > zwykle ma wszystkich w d...e!!!!!! I teraz co 2km do najblizszego przestanku
        > autobusowego nieoswietlona drogą bez pobocza gdzie ledwo dwa samochody moga
        > sie minać. Gratuluje lepiej ludzi załatwić nie mogliście !!!!!!!!
        • Gość: gibea Re: oczywiscie chodzi o Teczowe Ogrody IP: 83.168.104.* 03.02.07, 18:36
          Nie no to faktycznie jakieś nieporozumienie.
          Opóźnienie ponad 3 miesiące; wciąż trzeba kontrolować fachowców , a z tym
          przejściem to już lekka przesada.
    • kasia22kl Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? 04.02.07, 17:49
      dodam jeszcze, ze wciskają ludziom, że będzie jezdził tam autobus. Sa to tak
      odległe plany, że w gminie się usmiali jak o to zapytałam. Ja zapytam, po
      pierwsze po czym tam autobus ma jezdzic jak tam drogi nie ma ? po drugie, jak
      nasze dzieci mają do szkoły chodzić jak tam pobocza nie ma?
      Skandal nad skandalami !!!!
      • Gość: McLess Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.ha.tuniv.szczecin.pl 05.02.07, 12:50
        Wydaje mi się, że jakość drogi i brak chodnika to po części sprawa gminy. Ale też obie te rzeczy nazbyt mnie nie cieszą :(
        • Gość: lilka Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.szczecin.mm.pl 06.02.07, 14:17
          A jaką fajną bramę postawili, kolejny raz zepsuta,ludzie muszą czekać aby
          wjechać bo na osiedlu nie ma osoby która miałaby klucze i ręcznie otworzyłaby
          bramę - to jakieś chore jest - a co będzie przy kolejnej awarii jeśli ktoś
          będzie czekał np.: na karetkę ? W szoku jestem -wszyscy mają czekać aż jakiś
          gośc przyjedzie z kluczami. Kto coś takiego zatwierdził?
          • Gość: siąsiad z ogrodów Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.chello.pl 23.05.07, 21:03
            czytam i sie dziwie Twojemu oburzeniu. domyslam sie, ze mieszkasz na tym
            osiedlu, na ktorym jest brama wjazdowa otwierana na pilot. Jako zainteresowany
            sposobem "zamkniecia" osiedla ogrody zapytalem Gryfa, jaki wariant bedzie u
            mnie. Pani w biurze odpowiedziala,ze to decyzja wspolnoty mieszkaniowej. Tak
            tez bylo w przypadku osiedla teczowego i zakatow. Zaproponowano mieszkancom
            dwie opcje: Gryf w planie zagospodarowania przewidzial albo wybudowanie
            strozowki albo zaopatrzenie w elektronike bramy wjazdowej. To mieszkancy
            osiedli zadecydowali przewaga glosow o sposobie "zamkniecia" osiedla, choc Gryf
            przedstawil oferty kilku firm, ktore zlozyly gotowosc swiadczenia ochrony.
            Niestety ponoc stawki byly dosc wysokie ( ok. 60 zl miesiecznie za
            mieszkanie ). Zakatow ta stawka nie przerazila, ale oni sa w mniejszosci i
            zostali przeglosowani. Dlaczego teraz zglaszasz uwagi a nie przewidzialas
            takiego problemu wczesniej. Ja tez mam orzech do zgryzienia, bo nie wiem co
            wybrac - czeste awarie bramy czy stroza, ktory bedzie kazdego mojego
            goscia "przeswietlal". Ale mam na szczescie jeszcze troche czasu na
            przemyslenia i podjecie lepszego wariantu. A moze nie zamykac osiedla ...? Co
            Wy wszyscy na to, co bedzie lepsze ....? Czy nie po to kupowaliśmy mieszkania
            na osiedlu zamknietym, aby zamykac brame dla bezpieczenstwa?
    • sandra229 Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? 23.02.07, 20:55
      Osoby w biurze na Storrady są zupełnie nie kompetentne i nie przygotowane do
      pełnienia powierzonych im funkcji, mam na myśli dwie asystentki Pani prezes i
      tzw. "architekta". Zupełnie nie wiedzą co sprzedają, jak te mieszkania naprawde
      wygladaja i mam wrazenie ze chyba nawet nie wiedza gdzie dokładnie mam miejsce
      budowa. Między biurem na Storrady a budową na Ogrodach nie ma zadnego kontaktu,
      a co za tym idzie jesli klient sam nie pojedzie na budowe to niczego sie nie
      dowie w biurze Gryfu,nic nie załatwi, bo "asystentki prezesa" nic nie wiedzą.
      Poprostu tragedia jesli chodzi o personel biurowy. Co do samej budowy i
      mieszkania wypowiem sie jak juz bedzie bliżej końca.
      • Gość: Bolek Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: 212.2.100.* 04.03.07, 13:21

        Witam,


        Dziwne to o czym piszecie, dlaczego Gryf nie dogadal sie z Rozanym, albo Teczowym?
        Jestem przyszlym mieszkancem Rozanego i po odbiorze mieszkania otrzymalismy
        klucze do furtki osieda Teczowego.

        Nie widze problemu zeby zrobic taka furtke do osiedla Rozanego z Ogrodow?
        Nie ma na to miejsca? Nie wiem, nie sprawdzalem, a jesli jet miejsce i nie
        wiadomo dlaczego nie ma furtki to sprawa jest chyba jasna - chodzi o kase.

        Czyli prawdopodobnie albo Rozane chce duzo za taka furtke od Gryfa,
        albo Gryf nie chce zaplacic ani grosza za taka furtke.
        Moze chodzi tu o jakies wzgledy bezpieczenstwa? No ale bez przesady, nie
        popadajmy juz w paranoje zamykania osiedli..

        Pozdrawiam,
        Bolek
        • Gość: Leniu Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: 212.244.199.* 12.03.07, 11:19
          Juz Ci tlumacze. Os. Rozane ma zagwarantowane w umowie prawo przechodu przez
          Os.Teczowe i Teczowe Zakaty. Jakby tego zapisu nie bylo to gwarantuje Ci, ze
          nie mielibyscie przejscia przez Teczowe i nie chodzi tu o kase. Teczowe i
          Teczowe Zakaty sa osiedlami malymi, a Rozane i Rozane II duzo wiekszymi. Malo
          komu z teczowego podoba sie, ze takie tlumy beda sie przewalac przez osiedle.
          Nie ma nawet sensu wprowadzac jakas ochrone bo i tak kazdy wchodzacy moze
          powiedziec, ze idzie na Rozane. Z tego co wiem Teczowe Ogrodzy amja prawo
          przechodu przez Bursztynowe ale jak znam zycie wyegzekwowanie tego skonczyloby
          sie w sadzie, a to Gryf Developer woli zostawic wspolnocie, ktora powstanie niz
          samemu poswiecic czas i koszty.

          Pozdrawiam
          Lenio
          • Gość: sasiad Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.szczecin.mm.pl 20.03.07, 13:19
            przejscie z rozanego przez zakaty i teczowe zostanie zamkniete z koncem roku 2007...
            uff... jeszcze tylko 9 miesiecy...
            pozdrawiam
            • Gość: gosia Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 09:11
              ale dlaczego?? jakto?? skąd ta informacja?
              gryf się obraził na naptuna, za to, że z zakątów nie można przechodzić przez
              bursztynowe??
            • Gość: gof Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 15:29
              a skad ta informacja ?? jestem z rozanego i tydzien temu zgodnie z umowa
              rozdano mieszkancom klucze do furtek teczowego, wiec teczowe raczej nie
              zostanie zamkniete z koncem 2007
              • Gość: gosia Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.07, 08:30
                ufff, to mnie pocieszyłeś Drogi Sąsiedzie :)) bałam się, że w razie awarii
                autka będę zasuwać polem na przystanek :)
                • Gość: sąsiadka Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: 62.69.212.* 10.04.07, 08:52
                  Hmmmmm, Gryf dał klucze od furtki Neptunowi i z Różanego nie będziecie biegać
                  przez pole - czy Neptun zrewanżuje nam się tym samym i z osiedla "Tęczowe
                  Ogrody" Gryfa będzie można przejść przez neptunowskie "Bursztynowe"
                  lub "Różane"?
                  My i nasi znajomi nie mamy samochodu i będziemy skazani właśnie na bieganie
                  przez pole... Codziennie... Ponieważ Neptun ani nie chce nam kluczyków do
                  Różanego dać ani zrobić (zagwarantowanego w umowach) przejścia przez
                  Bursztynowe...
                  Wiem, że sprawa jest w sądzie, ale wiadomo ile takie sprawy się ciągną...

                  Czy w ramach dobrosąsiedztwa nie można takich spraw załatwić na drodze
                  polubownej??
        • Gość: gosia Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.07, 15:23
          witam sąsiada :)) który numer na różanym??

          pozdrawiam
          • Gość: piotrek Media na nos. Teczowe Ogrody IP: *.brandenburg.de 20.04.07, 07:09
            Witam sasiadow blizszych i dalszych!
            Kupilismy mieszkanko na Teczoych Ogrodach. Z Gryfem nie bylo do tej pory
            zadnych problemow. Pare usterek, ktore stwierdzilismy, usunieto bez
            komplikacji. Trzeba po prostu molestowac nadzorce i on zalatwia wszystko. Mam
            jednak pytanko: Chce sobie zalozyc N-ke jako telewizje i tel. domowy z
            internetem z Multimedia. Po pierwsze primo: czy jest mozliwosc zamontowania
            talerza na balkonie, czy moga byc z tym prolemy? Po drugie primo: Czy jest
            alternatywa do tel. i internetu z Multimedia? 2 MB/s to ciut wolno, UPC na wsi
            nie ma, ale moze jest juz w okolicy cos malego, prywatnego, skad moznaby bylo
            troche szybciej possac...? Upstream 256 tez mnie nie zadowala... Wczoraj byl u
            nas pan z Multimedia i oferowal nam lacze, ale sie zastanawiamy... Macie jakies
            doswiadczenia w tej kwestii? Thx. Piotrek
            • Gość: gof Re: Media na nos. Teczowe Ogrody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 22:18
              witam.nie wiem dokladnie jak w gryfie ale ja jestem z różanego i montaz
              satelitek i innych drapakow antenowych na wlasna reke jest u nas zabroniony (bo
              psuje wizerunek budynku). moze to i racja ale nie mam zamiaru byc skazany na
              kablowke, ktora nie zawsze oferuje cos ciekawego za rozsadne pieniadze. mysle
              ze z chwila kiedy zbierze sie wspolnota zakaz ten zostanie obalony i ustalimy
              nowa uchwale ze wilk bedzie syty i owca cala :)
              • Gość: Piotrek Re: Media na nos. Teczowe Ogrody IP: *.brandenburg.de 23.04.07, 07:33
                Dzieki za szybka odpowiedz. Troche sie podowiadywalem i niestety musze
                stwierdzic, ze i N-ka i Cyfra+ musza miec talerz skierowany na poludnie, a ja
                mam balkon na polnocny zachod... Kiszka... Nic to... Bedzie Multimedia i
                czekanie, az zaoferuja cos w HD... Czy moze wiecie cos o tym? Gosc z multimedia
                mowil, ze cos planuja ale nie wiedzial dokladnie co... Moze wieczorem bede
                madrzejszy, bo wtedy podpisuje z nimi umowe. Ma byc multipak - 3w1. Dam znac po
                fakcie, czego sie dowiedzialem. Narka, mili sasiedzi!
                • Gość: Gibea Re: Media na nos. Teczowe Ogrody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 15:49
                  Odebraliśmy juz nasze wymarzone mieszkanko na Teczowych ogrodach, ale muszę
                  powiedziec że bardzo się na nich zawiodłam 5 miesięcy opóźnienia, zero
                  wyjasnień z jakich powodów, kompletny brak zainteresowania klientem wręcz
                  powiedziałabym olewanie. Dostaliśmy pisemne zawiadomienie o protokolarnym
                  odbiorze mieszkania z konkretna datą i godziną. W związku z tym wzieliśmy sobie
                  wolny dzień w pracy i popędziliśmy na budowę a tam jak się okazało nikt nie
                  wiedział że mamy mieszkanie odbierać, a co więcej mieszaknie w ogóle nie było
                  skonczone. W biurze okazało się że faktycznie nie maja pojecia co na budowie
                  się dzieje.
                  Teraz, gdy wykanczmy mieszkanie okazuje sie że wszystko jest krzywe, trzeba
                  wszystko poprawiać co oczywiście przesuwa termin przeprowadzki, nie mówiąc juz
                  o dodatkowych kosztach.
                  Aha i dodam jeszcze że przysłali nam pismo proszące o uiszczenie opłaty
                  waloryzacyjnej (chodzi o materiały budowlane). Ręce mi opadły 5 miesięcy
                  opóżnienia i jeszcze dopłacic musimy. A w mieszkaniu do tej pory nie naprawili
                  usterek!!!!!NIE POLECAM
                  • Gość: pemos Re: Media na nos. Teczowe Ogrody IP: 83.168.66.* 07.05.07, 22:54
                    Przepraszam, jaka znowu opłata waloryzacyjna??!?!? Co to znowu za szwindel? Ja
                    mam w umowie zapisany wzrost ceny tylko w przypadku wzrostu vat-u. Sąsiad,
                    możesz przybliżyć temat? Z góry dziękuję.
                    • Gość: gg Re: Media na nos. Teczowe Ogrody IP: 81.190.127.* 07.05.07, 22:57
                      To oni powinni Wam zapłaci za opuznienie........
                      Gryf Developer spada na psy
                      • Gość: Risso Re: Media na nos. Teczowe Ogrody IP: *.chello.pl 20.05.07, 23:00
                        Ludziska. Nie podkrecajcie sie wzajemnie, bo serducha wam wysiada i nie
                        zdazycie nacieszyc sie swoim mieszkaniem. Ja odebrałem mieszkanie na ogrodach w
                        lutym (choc planowy termin w umowie mialem na grudzien)i choc wystapilo
                        opoznienie, to w przeciwienstwie do innych lokalnych deweloperow - gdzie
                        opoznienia sa nawet szesciomiesieczne - nie mialem wiekszych problemow ani z
                        obsluga biura czy budowy a odbior mieszkania przebiegl bez wiekszych
                        niepowodzen. Spisano usterki do protokolu i po tygodniu usunieto je i po
                        sprawie. Radze wiec czytac dobrze umowe i zachowac umiarkowany spokoj. Mam tez
                        dziwne wrazenie, ze biora udzial w forum ludzie z konkurencji Gryfa, ktorym nie
                        podoba sie fakt, ze "moje" osiedle jest ciekawiej rozwiazane niz te ceglaste
                        bloki z sasiedztwa. Tak naprawde to najpierw z zona odwiedzilismy Neptuna z
                        polecenia znajomych, ktorzy kupili mieszkanie na Rozanym, ale gdy znajomi
                        zaczeli po czasie narzekac na niespelnione obietnice neptuna, poszlismy do
                        Gryfa i zaoferowano nam nasze mieszkanie. Nic dodac, nic ujac, my juz
                        mieszkamy, a nasi znajomi dalej czekaja, narzekaja i pluja sobie w brode, ze
                        sie pospieszyli. I mala rada dla niepewnych - zachowajcie spokoj, a gdy macie
                        jakies watpliwosci to zapytajcie u zrodel - w biurze zawsze odpowiadali na
                        nasze pytania - i u tych, ktorzy juz mieszkaja.
                        • Gość: gosc Re: Media na nos. Teczowe Ogrody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 10:41
                          Nie bardzo rozumiem o jakich niespelnionych obietnicach Neptuna piszesz (chyba
                          ze ktos marzyl o zlotych klamkach w oknach a dostal tylko plastikowe). Ja
                          odebralem mieszkanie na Rozanym i rowniez usunieto mi wszystkie usterki
                          bezproblemowo i szybko. Nie dodales ze "twoje" osiedle jest lepiej
                          rozwiazane... WEDLUG CIEBIE. Kazdy wybiera co dla niego dobre, a jak ktos
                          kupuje na slepo a pozniej zaluje no to juz jego problem. Ja nie narzekam. Jakos
                          malo wyczytalem negatywnych opini o Neptunie w porownaniu do Gryfa. Nikt sie
                          tutaj nie podkreca. Znajomi odebrali mieszkanie z ogrodem od Gryfa za grube
                          pieniadze i wychodzi im grzyb na scianie po 2 mc. Nie wiem czy mozna to nazwac
                          podkrecaniem sie. U ich sasiadow przeciekaja okna polaciowe i ladnie moknie
                          sciana. Wiem ze jestes zadowolony ze swojego mieszkania i fajnie ze nie masz
                          wiekszych usterek ale porozmawiaj z niektorymi sasiadami i dowiedz sie ze ci
                          ludzie maja niemale problemy z wywalczeniem swoich racji i praw.
                          • Gość: sąsiadka Teczowe Ogrody IP: 62.69.212.* 22.05.07, 08:41
                            Hahahahaha Risso - miałeś rację, zobacz: na Twój tekst na temat mieszkańców
                            Różanego panoszących się w "naszym" wątku od razu się taki odezwał!

                            Wyjasniło się, kto pisze o tym strasznym Gryfie ;-)

                            R O T F L
                            • Gość: gosc Re: Teczowe Ogrody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 19:45
                              zal mi ciebie. posluchaj siebie co ty pleciesz.
                              • Gość: Risso Re: Teczowe Ogrody IP: *.chello.pl 23.05.07, 21:11
                                Ojjj, nie ladnie !!!!. Kultura to ty nie grzeszysz. Moze pojdziesz wreszcie na
                                swoje podworko? Tam posprzataj, bo pewnie znajdziesz tam jakas rzucona tobie
                                klode pod nogami. Zycze powodzenia. A, wlasnie, jak bedziesz chcial nas
                                odwiedzic, to najpierw zapukaj.
                                • Gość: Kargul Re: Teczowe Ogrody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 16:30
                                  haha czytam te ostatnie posty i sie smieje. Jak Kargul z Pawlakiem wojna przez
                                  plot. A pukac nie musimy bo mamy klucze do calego Teczowego hehe. Wiecej luzu
                                  ludziska.
                                  • Gość: sąsiadka 2.0 Re: Teczowe Ogrody IP: *.globalconnect.pl 27.05.07, 13:37
                                    Mielibyśmy "więcej luzu", jakbyście się wywiązywali z umów, jak my i mielibyśmy
                                    klucze do "całego Różanego" tudzież "Bursztynowego" hehe

                                    To smutne, że zamiast się dogadać, musimy spotykać się w sądzie.
                                    Po co ta cała rozprawa? Macie zerowe szanse na wygrane więc co zyskujecie
                                    odwlekając nieuniknione?
                                    • Gość: siąsiad z ogrodów Re: Teczowe Ogrody IP: *.chello.pl 27.05.07, 21:10
                                      Spokojnie Sasiadko. Mysle, ze nie powinnismy z nimi prowadzic polemiki na
                                      naszym forum. My nie mamy problemu, prawo jest po naszej stronie. Ich
                                      zachowanie w "tym watku" wskazuje na to, ze zaczynaja im puszczac nerwy. Bo
                                      czym jeszcze ich deweloper zaskoczy ?
                                      • Gość: sąsiadka tez z ogr Re: Teczowe Ogrody -tez z ogrodów IP: 81.190.125.* 28.05.07, 16:00
                                        Dajcie spokój i jedni i drudzy, zachowujecie sie jak banda dzieciaków i
                                        dorosłych buraków. Mieszkamy obok siebie to miejmy szaczunek do siebie,
                                        kolejnym krokiem bedzie zabronienie bawienia się z dziemi z sąsiedztwa
                                        (sąsiednich osiedli) czy co? co wy takimi gadkami chcecie zdziałać? I Gryf i
                                        Neptun ma wady, nie ma super developera. Ja mam duzo do zarzucenia Gryfowi ale
                                        nie bede tu tego roztrzasać, Neptuna nie znam.
                                        Dajcie juz spokój!!!
                                        • Gość: sasiadka Re: Teczowe Ogrody -tez z ogrodów IP: 62.69.212.* 30.05.07, 11:07
                                          Hm, dziękujemy za dogłębną analizę - pani psycholog, jak sądzę?

                                          I gdzież ten szacunek, o który Pani tak apeluje, w stosunku do dyskutantów w
                                          tym wątku?

                                          Nie jestem ani burakiem ani dzieciakiem i uważam, że właśnie forum służy do
                                          wymiany opinii.

                                          Co zaś na forum nie powinno mieć miejsca?



                                          Posty nic nie wnoszące do dyskusji.

                                          Pozdrawiam sąsiadów! :)
                          • Gość: XYZ Re: Media na nos. Teczowe Ogrody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.07, 11:49
                            czyż to nie są złote klamki?
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=63403456&wv.x=2&a=63403456
                            • Gość: krzysiek Re: Media na nos. Teczowe Ogrody IP: *.szczecin.mm.pl 05.06.07, 23:33
                              szczegółowy artykół w dzisiejszym kurierze,makabra,cytuje z pamięci: "za
                              mieszkanie z ustaloną ceną 250tys zł deweloper w tej chwili żąda 317tys lub
                              wyplaca zaliczkę plus 20% odszkodowania o tjże zaliczki,powiem tylko że nie
                              zazdroszczę tym ludziom a wręcz wspólczuję tym,u których zdolność kredytowa nie
                              jest z gumy.
                              • Gość: xxx Re: Media na nos. Teczowe Ogrody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 09:44
                                slyszalem juz o takich numerach kilka miesiecy temu. dzialo sie to w miastach
                                gdzie ceny drastycznie rosly z dnia na dzien. ludzie cieszyli sie umowa
                                rezerwacji ze zakupia mieszkanie jeszcze po atrakcyjnej cenie a tu figa z
                                makiem. developer zrywal umowe, wyplacal odszkodowanie i oferowal to mieszkanie
                                np 100tys drozej. oplacalo im sie wyplacac odszkodowania bo mieszkania i tak
                                schodzily jak cieple bulki. jednak kwestie chamstwa i bezwzglednosci takiego
                                developera pozostawie bez komentarza. wspolczuje tym ludziom co sie tak nacieli.
                    • Gość: asik Re: Media na nos. Teczowe Ogrody IP: *.chello.pl 11.05.07, 21:30
                      Jest to zawarte w umowie przedwstępnej (przynajmniej ja tak mam):
                      "Niezapłacone raty ceny sprzedaży w ustalonych terminach, tj. każdocześnie
                      niespłacona część ceny, zgodnie z niniejszą umową będa na koniec każdego
                      miesiaca waloryzowane o wskaźnik wzrostu cen towarów i usług ogłaszany
                      obwieszczeniem PGUS i Kupująca zobowiązuje się do rozliczenia warości
                      waloryzacji w terminie do 2 miesięcy po upływie terminu zapłaty ostatniej raty
                      ceny sprzedaży"
                      I podejrzewam że w każdej umowie tak jest, więc nie wzięło się to z nikąd.
                      Ja jak na razie czekam na mieszkanie (dopiero w grudniu :() ale czytajac te
                      opinie coraz bardziej zaczynam się martwić.
                      A propo czy za te ich oźnienia w oddaniu mieszkań nie powinni placić odsetek
                      karnych, jest coś takiego zawarte w umowie.
                      • Gość: to Re: Media na nos. Teczowe Ogrody IP: *.szczecin.mm.pl 13.05.07, 11:40
                        witam.co do odsetek za niewywiązanie sie z terminu to wygląda to w ten sposób ze
                        w umowie jest zapis o możliwości przesunięcia terminu odbioru lokalu chyba do 3
                        miesięcy,inna sprawa gdy opóźnienie jest większe.
                  • Gość: sąsiadka Teczowe Ogrody IP: 62.69.212.* 08.05.07, 12:13
                    A ja mam wrażenie, że mówimy o jakichś dwóch różnych firmach:

                    - opóźnienie było rozliczane naszymi comiesięcznymi ponaglającymi telefonami
                    ;-) i wiedzieliśmy dlaczego tak się dzieje

                    - pisemną informację o odbiorze otrzymaliśmy, uzbrojeni w potrzebne telefony
                    (kierownik budowy, biuro Gryfa, majster) w razie jakby nikogo nie było,
                    pojechaliśmy i majster do nas przyszedł o określonej godzinie. Od początku
                    potraktowaliśmy ten odbiór jako WSTĘPNY, nie podpisaliśmy protokołu, spisaliśmy
                    jedynie listę usterek do usunięcia (byliśmy z inspektorem nadzoru budowlanego,
                    który nam sprawdził czy ściany nie są krzywe, czy okna są w porządku itp.),
                    wymieniając wszystkie zadrapania, braki w uszczelnieniu drzwi i inne takie.
                    Umówiliśmy się na kolejny termin po naprawieniu usterek i spełnieniu żądań
                    inspektora (sprawdzenie instalacji elektrycznej, wodnej, uzupełnienie
                    dokumentacji) i mamy mieszkanie BEZ usterek i wprowadzać się możemy. Nie ma
                    żadnych dodatkowych kosztów: inspektor kosztował nas 400 zł ale dzięki temu
                    mamy spokojną głowę i mieszkanko cudowne :-)
                    Czasem dobrze jest się przygotować i pomysleć PRZED by nie żałować PO :-D

                    - opłata waloryzacyjna nie przekroczyła kwoty ustalonej w umowie i nie
                    zaskoczyła nas bo czytaliśmy na ten temat i interesowaliśmy się tą sprawą

                    Wiem, jak jest na innych budowach, jak wygląda załatwianie tych spraw z innymi
                    deweloperami, interesowałam się tym od dawna by być przygotowaną na najgorsze i
                    mimo że daleki od ideału (obsługa klienta, terminowość, do tej pory brak
                    obiecanego przejścia przez Bursztynowe), Gryf mnie nie rozczarował a wręcz
                    przeciwnie: oczekiwałam większych przeszkód a tu poszło jak po maśle :-)

                    Pozdrawiam i życzę cierpliwości :-D
                    • Gość: Pemos Re: Teczowe Ogrody IP: 83.168.66.* 02.09.07, 00:16
                      Sąsiadka, a mogę prosić o namiary na inspektora? Zbliża sie termin
                      naszego odbioru i chciałbym pójść waszą ścieżką :)
                      • teczowa_ogrodniczka Re: Teczowe Ogrody 05.09.07, 16:53
                        Polecam:
                        www.pzitb-szczecin.pl/html/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=51
                        Poproś o jakiegoś bardzo drobiazgowego a sam też zajrzyj w każdą dziurę, otwórz
                        i zamknij każde okno, każ załatać każdą nierówność i zamalować każdą plamę.
                        Niech inspektor dokładnie obmierzy mieszkanie.

                        Majster był bardzo skłonny do współpracy, godził się na wszystkie poprawki i
                        cierpliwie znosił nasze marudzenie i kilkakrotne przekładanie ostatecznego
                        odbioru. Nie podpisuj niczego, dopóki nie zrobią wszystkiego co należy.

                        Powodzenia :)
                        • Gość: Pemos Re: Teczowe Ogrody IP: 83.168.66.* 12.09.07, 20:35
                          Wielkie dzięki za informacje!
                          To idąc za ciosem dopytam jeszcze, czy pomiar ostateczny robi tylko
                          mój inspektor czy ktos od Gryfa. I czy mierzą ostateczną
                          powierzchnię z tynkami czy bez. Wg moich pomiarów odległości ścian
                          zmniejszyły sie o 5 cm... troche grube tynki się chłopakom
                          narzuciły. Jak zdrapie, przemielę i pozlepiam to sobie z tego
                          kasetony do piwnicy zrobię. Pozdrawiam i do zobaczenia koło
                          śmietnika :))
                          • teczowa_ogrodniczka Re: Teczowe Ogrody 15.09.07, 09:24
                            U nas najpierw wymierzył wszystko inspektor, potem, na następnym spotkaniu,
                            przedstawił protokół ze swoich poczynań, gdzie były m. in. wypisane wymiary.
                            Przedstawiciel dewelopera protokół wziął, wymierzył po swojemu i na ostatecznym
                            odbiorze porównaliśmy. Różnic w pomiarach nie było, ale powierzchnia nie
                            zmniejszyła się ponad zaznaczone w umowie ileś tam procent, więc nic na tym nie
                            zarobiliśmy ;-) ale i pretensji jakichś nie mieliśmy (to było mniej od
                            powierzchni podawanej w umowie o dosłownie kilka cm. kw.). Mierzone były ściany
                            pokryte gładzią, tak jak deweloper oddaje.

                            Ogólnie rzecz biorąc, majster przyjmował wszystkie nasze uwagi i drobiazgowe
                            kontrole spokojnie, do wszystkich się ustosunkowywał i nie czepiał się, że mimo
                            jego nalegań wciąż nie podpisywaliśmy ostatecznego odbioru.
                            Wykonali wszystkie poprawki zalecone przez naszego inspektora.

                            Pozdrawiam sąsiada :)
                • Gość: Piotrek Re: Media na nos. Teczowe Ogrody IP: *.brandenburg.de 22.08.07, 12:43
                  Mamy teraz Multipaka z Multimedia. Dziala wzorowo i jest w stosunku
                  do innych oferentow tanszy. 2 Mbs wystarczy. 60 kanalow tez, ze o
                  darmowych minutach ze stacjonarnego nie wspomne.
            • Gość: sąsiadka Re: Media na nos. Teczowe Ogrody IP: 62.69.212.* 06.06.07, 10:51
              Kurcze, źle piszą o Multimedii
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=63403456&wv.x=2&v=2&s=0
              Nie wiecie, czy będzie jakaś alternatywa dla internetu na Ogrodach?
      • Gość: sandra 230:):) Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.07, 10:58
        hahahaha, jaka pogoda na błoniach?????????
        • Gość: po Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.szczecin.mm.pl 25.05.07, 23:04
          u nas slonko mocno grzeje ,tak jak i u Ciebie jak widac:))))
    • Gość: sąsiadka Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: 62.69.212.* 06.06.07, 10:52
      Kurcze, źle piszą o Multimedii
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=63403456&wv.x=2&v=2&s=0
      Nie wiecie, czy będzie jakaś alternatywa dla internetu na Ogrodach?
      • Gość: xxx Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 13:32
        czsec
        mozesz troche szerzej o tej multimedii, co z nia nie tak ? nie moge otworzyc
        tego linka - wyswietla mi sie zupelnie inny temat. tez szukam dobrego dostawcy
        internetu ale na tej "wsi" chyba nie ma innej obcji jak multimedia. myslalem
        tez o n-ce.
        • Gość: po Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.szczecin.mm.pl 06.06.07, 14:21
          ten link to forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=63698796&a=63698796
          ale to norma w multimedii,najlepsza jest obsługa w ich biurze na witkiewicze,
          4-5 godzin stania w jakiejkolwiek sprawie,nie polecam.
      • Gość: Kara Multimedia IP: *.globalconnect.pl 07.06.07, 19:56
        Ale nie wiecie, czy jest jakaś alternatywa?

        A może zbierzmy się razem, ci, co nie chcą Multimedii i wtedy będziemy
        korzystniejszym klientem dla jakiejś konkurencji?
        • Gość: Pemos Re: Multimedia IP: 83.168.66.* 07.06.07, 22:39
          Propozycja dobra, tylko nie wiem czy wykonalna.... co do Multimedia to
          zdecydowanie odradzam, mam z nimi koszmarne doświadczenia z aktualnego
          mieszkania. Najgorsze jest w tym wszystkim to, że wchodzą na określony teren,
          przejmują lokalnego dystrybutora sieci i kablówki a klient może albo brać i
          płakać, albo szukać rozwiązania w bezprzewodowych formach dostępu. Jedno i
          drugie jakoś mi nie leży...
        • Gość: Alternatywa Alternatywa? IP: 62.69.212.* 20.06.07, 18:22
          www.apinternet.pl/index.php?m=home
          • Gość: zielony Re: Alternatywa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 19:19
            moze ktos pomoze rozwiklac zagadke z transferem 6Mbit/s o ktorym oni pisza w
            ofercie. Czy oznacza to ze w przypadku podlaczenia kilkunastu/kilkudziesieciu
            rodzin transfer jest dzielony ? Malo czytelna jest ta ich oferta. Ale jest
            jakas alternatywa i to juz cos.
            • teczowa_ogrodniczka Re: Alternatywa? 16.07.07, 06:53
              I jak tam - dostawca internetu wybrany?

              A co z TV - kablówka (Multimedia) czy antena? A jeśli antena to która?

              Pozdrawiam sąsiadów i sąsiadki :)
              • Gość: to Re: Alternatywa? IP: 81.190.126.* 19.07.07, 22:41
                > I jak tam - dostawca internetu wybrany?
                :) chyba nie wybrany i nie ma jak odpisać.
                ps,
                ja kablowka z talerza a net z multimedii
    • odzyskaj.premie.kredytowa Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? 21.07.07, 19:15
      Kupujesz lub remontujesz mieszkanie, dom działke budowlaną w kredycie bankowym?
      Ta oferta jest dla Ciebie. Nie przepłacaj. Wybierz swój bank , wynegocjuj
      warunki i sprawdz ile jeszcze mozesz odzyskac z kosztów bankowych.

      Tel: 0694 705 175
      info: odzyskaj.premie.kredytowa@gazeta.pl
    • Gość: mieszkaniec zarzadca a jego obowiazki IP: 81.190.126.* 03.09.07, 10:05
      witam,jak wam sie podoba wywiązywanie sie zarządcy z obowiązkow ze wspomne tylko
      sprzątanie klatek i piwnic,aczkolwiek teo sotatnie nie byly sprzątane nigdy a
      klatki w niedziele 8 dni temu? rozniez czy nie czas na zebranie mieszkancow i
      jeskies ustalenia?chyba ze jest wszystko w porzadku a ja sie czepiam:))))
      pozdrawiam sąsiadki i sąsiadów
      • Gość: so Re: zarzadca a jego obowiazki IP: *.szczecin.mm.pl 08.09.07, 13:21
        Uwazam, ze Pani Teresa (zarzadca) nie interesuje sie wogóle tym co
        dzieje sie na osiedlu, a panuje tu brud nie tylko w klatkach (okna
        nie były myte nigdy, bynajmniej w budynku A1) ale przedewszystkim na
        zewnątrz (za co płacimy) Budowlancy włącznie z "górą" nie robią
        sobie nic z tego ze ludzie mieszkaja juz na osiedlu i nalezało by
        zachowac jakis pozadek chociazby ze wzgledów bezpieczenstwa. Bardzo
        mi sie to nie podoba i zebranie mieszkanców bardzo by sie przydało
        bo jak narazie to wszystkie decyzje były podejmowane za naszymi
        plecami i nalezało by Pani Teresie uswiadomic chyba ze mimo tego ze
        zarządu zmienic nie mozemy to zarządce owszem.
        • teczowa_ogrodniczka Re: zarzadca a jego obowiazki 08.09.07, 18:56
          Też jestem za zebraniem mieszkańców - czy inicjatywa takowego musi
          wyjść od zarządcy czy może też od mieszkańców??
      • Gość: to Re: zarzadca a jego obowiazki IP: 81.190.126.* 24.09.07, 18:25
        no i mamy zebranie, 2 pazdziernik. im nas wiecej tym wiecej pomysłow:))
        • Gość: mieszkaniec Zebranie wspólnoty 2 pazdziernika IP: 81.190.126.* 28.09.07, 09:07
          Z tego co się orientuję nie wszyscy dostali listy z zawiadomieniem,że zebranie
          wspólnoty jest 2.X o godz.18.00 w siedzibie Gryfa w pok.111.
          Im wiecej nas tam bedzie tym lepiej wiec jesli ktos nie wie to już powienien
          wiedziec:)
      • Gość: mac-tęczowe Re: zarzadca a jego obowiazki IP: 213.20.156.* 03.10.07, 07:13
        Chciałbym powrócić do tematu obowiązkowości naszego zarządcy.Otóż od miesiąca
        mam niesprawny domofon za którego konserwację jestem obciążany
        regularnie.Wielokrotnie monitowana pani zarządca informuje mnie że za parę dni
        ktoś się pojawi....I tak trwa to nadal.
        Przy okazji,szukam do kupienia garażu,najchętniej w T1.
        pozdrawiam czytelników.
        • Gość: boni Re: zarzadca a jego obowiazki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 17:53
          dwa złote w skali miesiaca za konserwacje domofonu to co mozesz
          oczekiwac a naprawa kosztuje np. 50zł i kto to pokrywa chyba nie z
          włanej kieszeni płacisz
    • Gość: anna Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.chello.pl 22.09.07, 09:52
      Jak widze, ciagle od roku, sprzedaja mieszkania i ich sprzedac nie
      moga.
      Jak wyszlo rozwiazanie z brama w koncu? Jest to przejscie czy nie?
      A czy ktos sie juz wprowadzil z wpisujacych tu wczesniej?
      Czekam na opinie. :)
      • Gość: zygzak Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: 89.100.187.* 27.09.07, 11:05
        Wolnych mieszkan maja w brud. Pewnie niebawem obniza ceny hehe jak
        nie bedzie chetnych. Bo kolejek juz nie ma.
        A kwestia przejscia? Nic nowego! Nie wierze, ze ono bedzie.
        • Gość: ja Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.chello.pl 27.09.07, 22:35
          A wie ktoś może jaka jest teraz cena mieszkania za metr? Tak z ciekawości pytam.
          Na razie uzeram się z tymi co budują, bo nie idzie sie z nimi dogadać. I przy
          okazji mam pytanko do tych co już wykańczali mieszkanie. Jak wyglądją tynki,
          wiem że to 3 gatunek, ale czy trzeba gładzić ściany?
          • Gość: to Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: 81.190.126.* 28.09.07, 09:05
            "wiem że to 3 gatunek, ale czy trzeba gładzić ściany"


            Oczywiscie ze trzeba.
          • Gość: Pemos akcja: "zabierz Babci dowód!!" IP: 83.168.66.* 28.09.07, 19:47
            He he.... gładzić, szpachlować, szpachlować, gładzić... ale spoko,
            biorąc pod uwagę, że nawalili tynku czasami po 2,5 cm możesz
            zaszaleć ze ścieraniem nawet 1 cm. Przynajmniej mieszkanie sobie
            powiększysz o to co zmniejszyli partacze. Na dodatek krzywo: różnice
            strop - podłoga, ściana - ściana. I jesli mogę cos radzić: albo
            poprawią usterki do dnia odbioru albo nie podpisujcie protokołu. Bo
            potem będziecie czekali maksymalnie ustalony umową czas (a może
            dłużej). Jednym słowem kicha, cofamy sie do czasów z "Alternatywy
            4". Pozdrawiam przyszłych sąsiadów.
            • Gość: ja Re: akcja: "zabierz Babci dowód!!" IP: *.chello.pl 28.09.07, 22:38
              Dzięki za cenne uwagi, teraz na pewno zwróce na to uwagę przy odbiorze. Co do
              grubości tynku to racja, bylam dzisiaj i akurat tynkowali moje mieszkanie, dość
              duzo tego nawalili. To mam jeszcze jedno pytanko. Zauważyłam że dwa okna
              polaciowe są "podziobane". Jedno to skrzydło (wgnieciony rog i dosyc mocne
              zadrapania), ale drugie znalazlam w ramie i to dosc widoczne, bo od razu
              zauważyłam. Czy mam szansę cos wywalczyć (o ile skrzydło mi może wymienią to
              pewno z ramą nie mam się co odzywac)?
              • Gość: mieszkaniec Re: akcja: "zabierz Babci dowód!!" IP: 81.190.126.* 29.09.07, 13:36
                okna zglos od razu,im wczesniej zglosisz tym wczesniej wymienią,z tym
                tynkowaniem to nie jest tak do konca zle,założmy ze masz 5mm tynku a w
                przyszlosci chcesz zmienic wlaczniki pradu,przesunąć gniazdka badz zamontowac
                dodatkowe oswietlenie,w 5 mm tynku nie schowasz kabli,musisz wkuwac sie w beton
                a to srednio przyjemne na kilkumetrowej dlugosci, w 12-15mm tynk juz bez
                problemu to zrobisz minimalnym nakladem sił,wiem po sobie ze to nie jest takie
                do konca beeee.
                • Gość: ja Re: akcja: "zabierz Babci dowód!!" IP: *.chello.pl 29.09.07, 16:30
                  No co do kabli to sie przyznam, ze o tym nie pomyslalam. Na pewno kucie w
                  betonie jest ostatnia rzecza jaka chcialabym robic (miszkam teraz w bloku z
                  płyt wiec wiem co to znaczy). Właśnie dlatego warto jest się zapytac i
                  przeczytac kilka opinii, mozna sie cos dowiedzieć :).
                  Co do okien, to o tym skrzydle trąbie im już chyba z miesiac, majster ciagle
                  odpowiada, ze wymienią - zobaczymy. A tą ramę zobaczyłam dopiero ostatnio,
                  powiem w poniedziałek, pewno bardzo sie ucieszy, że znowu marudzę :).
                  Dziękuję za porady!
            • Gość: ja Re: akcja: "zabierz Babci dowód!!" IP: *.chello.pl 30.09.07, 18:57
              Właśnie byłam zobaczyć jak mi wytynkowali i... się załamałam. Tam gdzie jest
              kolanko jest fuuul tynku, ale ok, mi to na razie nie przeszkadza, ale na
              pozostalych scianach ledwo zakrylo kable, nie mowiac już o tym że na górze w
              ogóle ich miejscami nie zakrylo i lekko sterczą. Do tego w lazience podkuli
              miejsca na rury (inna sprawa czy nie mogli tego zrobic dwa dni wczesniej przed
              nalozeniem tynkow??) i sa zupelnie nie w tym miejscu!! Dobra już Wam nie marudzę
              :). Znacie może kogoś kto ładnie gładzi ściany? I ile za to bierze?
              • Gość: mieszkaniec Re: akcja: "zabierz Babci dowód!!" IP: 81.190.126.* 30.09.07, 19:55
                nie bierz tylko "fachowcow" z tutejszej budowy.
                • Gość: ooooie Re: akcja: "zabierz Babci dowód!!" IP: *.szczecin.mm.pl 19.11.07, 13:11
                  co chcesz od tutejszych budowlańcow? mnie wykonczyli mieszkanie i
                  jestem zadowolony, wiec nie mow jak ci mieszknia nie zrobili i nie
                  wiesz jak to robia. ceny roznie mozecie wziasc fachowcow z miasta
                  ale nie obiecuje ze po 2 tygodniach nie odjada w sina dal:). a co do
                  tynku to duzo by gadac i poczytajcie normy to bedziecie wiedziec.
                  powodzenia
              • Gość: On Re: akcja: "zabierz Babci dowód!!" IP: 83.168.66.* 01.10.07, 21:40
                He he... czyżby pan Kierownik budowy albo majster czytał to forum?
                Albo uwagi od tych co już odebrali nie idą na marne... Co do kabli
                to zgoda, fajnie sie je chowa w miękkich tynkach. Ale o ich
                rozmieszczeniu można pomyslec wcześniej. A co zrobić z wnęką pod
                zabudowę o ściśle określonej szerokości (np lodówka), której
                szerokość, zgodnie z sugestiami projektanta przewidywała tynki o
                grubości 1,5 cm? A teraz jest węższa o 1 cm? A rury i kolejność ich
                kładzenia to już inna historia...
                • Gość: ja Re: akcja: "zabierz Babci dowód!!" IP: *.chello.pl 01.10.07, 22:12
                  O kablach pomyslalam, ale co z tego jak tynk ich nie zakrywa. Dzisiaj
                  powiedzialam sobie "dosyć" i poszlam powiedziec majstrowi co mi nie lezy: okna
                  "podziobane" - ponoć wymienią, rury nie tak jak na planie - narysowalam wszystko
                  markerem na tynkach, teraz juz się chyba nie pomylą, światło schodowe nie w tym
                  miejscu co mialo byc - kabel wyrwany, mają naprawić. Ale ze mnie wredny
                  babsztyl, ale co tam, w koncu to ja mam tam mieszkac, a nie On. No zostala
                  jeszcze sprawa pewnej odleglosci, gdzie miala stac wanna o dl.140cm (taki wymiar
                  byl w planach), jest 138,5 cm :) - dobrze ze mogę troche pomniejszyc otwor
                  wejsciowy do lazienki, dlatego nic już nie mowilam. Ale tak poza tym to majster
                  jest ok, jest przemiły, zawsze uśmiechnięty i idzie sie dogadać. W sumie to nie
                  jego wina, że budowlaniec nie umie czytac planow :) Goraco pozdrawiam przyszłych
                  i obecnych mieszkańcow!
                  • Gość: TO wspólna zieleń a biegające samopas pieski IP: 81.190.126.* 02.10.07, 08:29
                    Czy miarą "wyzwolenia" wlascicieli czworonogów jest puszczanie ich
                    bez smyczy zeby sie "wybiegały" i zostawiały po sobie ślady w
                    postaci przetrawionych pedigry i innych wołowinek?Codzienny spacer
                    takiego pieska z własciciela z psem to codziennie nowa swieza kupa
                    w innym miejscu na wspolnym trawniku,bo przeciez jak własciciel
                    wyzwolony to nie bedzie sprzątal po pupilu,on ma zawsze odpowiedz
                    jesli sie zwroci uwage:to przecież nawóz!Jesli tak lubisz nawoz i
                    jesli czytasz ten post,wlascicielu pieska który sra gdzie popadnie
                    a wiem ze Ty wiesz co on robi i gdy kuca Ty sie odwracasz zeby miec
                    czyste sumienie-wiec prosze cie posiadaczu czerwonego auta (znam
                    sie na markach ale nie wspominam tu celowo-jeszcze)mieszkający na 2
                    pietrze w B1,weź ten nawóz i włóż go do doniczki w swoim
                    domku,napewno wyrośnię zdrowy piękny kwiatek.I narazie nie
                    wspominam tu o Twoim gościu ktory paląc papierosa na balkonie zanim
                    go wypstryknął przed siebie na ulice dyskretnie sie rozejrzał ale
                    być może wkrótce i o tym napiszę na NASZYM WSPÓLNYM,JAK NASZE
                    OSIEDLE forum.
                    • teczowa_ogrodniczka Re: wspólna zieleń a biegające samopas pieski 02.10.07, 09:41
                      Gość portalu: TO napisał(a):

                      > Czy miarą "wyzwolenia" wlascicieli czworonogów jest puszczanie ich
                      > bez smyczy zeby sie "wybiegały" i zostawiały po sobie ślady w
                      > postaci przetrawionych pedigry i innych wołowinek?Codzienny spacer
                      > takiego pieska z własciciela z psem to codziennie nowa swieza kupa
                      > w innym miejscu na wspolnym trawniku,bo przeciez jak własciciel
                      > wyzwolony to nie bedzie sprzątal po pupilu,on ma zawsze odpowiedz
                      > jesli sie zwroci uwage:to przecież nawóz!Jesli tak lubisz nawoz i
                      > jesli czytasz ten post,wlascicielu pieska który sra gdzie popadnie
                      > a wiem ze Ty wiesz co on robi i gdy kuca Ty sie odwracasz zeby miec
                      > czyste sumienie-wiec prosze cie posiadaczu czerwonego auta (znam
                      > sie na markach ale nie wspominam tu celowo-jeszcze)mieszkający na 2
                      > pietrze w B1,weź ten nawóz i włóż go do doniczki w swoim
                      > domku,napewno wyrośnię zdrowy piękny kwiatek.I narazie nie
                      > wspominam tu o Twoim gościu ktory paląc papierosa na balkonie zanim
                      > go wypstryknął przed siebie na ulice dyskretnie sie rozejrzał ale
                      > być może wkrótce i o tym napiszę na NASZYM WSPÓLNYM,JAK NASZE
                      > OSIEDLE forum.

                      Polecam cyfrowe aparaty fotograficzne i wywieszenie podobizny delikwenta z
                      pupilem uchwyconym w kluczowym momencie, na tablicy ogłoszeń na klatce i,
                      dodatkowo, tu u nas na forum ;-)

                      A tak serio: dziś zebranie wspólnoty, może warto podnieść ten temat?
                      Ja kocham zwierzęta, też pewnie z czasem będę chciała mieć psa, ale nie
                      wyobrażam sobie wysikiwania go bezpośrednio pod czyimś balkonem. Z drugiej
                      strony: nie można jedynie zakazywać, wyznaczając strefy dla psów wzbronione,
                      należy wskazać jednocześnie takie, gdzie obecność ich i ich śladów będzie
                      dozwolona! Jak znam życie, psów z biegiem czasu będzie przybywać i należałoby
                      podjąć już teraz jakieś kroki regulujące by zapobiec niecnej partyzantce.
                      Ci, co mieszkają w centrum Szczecina wiedzą, o czym mówię :-/
                      • Gość: TO Re: wspólna zieleń a biegające samopas pieski IP: 81.190.126.* 02.10.07, 10:18
                        To czy ktos lubi zwierzęta czy nie,nie ma tu znaczenia:)),ja podobnie jak Ty
                        także lubie stworzonka ale musimy jasno powiedziec,to nie one są problemem lecz
                        ich wlasciciele,ja nie mam nic przeciwko ze piesek narobi na chodnik czy trawnik
                        jesli jego pan po nim posprząta.A z tym fotorgafowaniem to nie taki zły pomysł
                        tylko trzeba miec go zawsze na wierzchu,podejrzewam ze niektorych tylko wstyd
                        zmusi do przyzwoitego zachowania.
                      • Gość: sąsiadka Re: wspólna zieleń a biegające samopas pieski IP: *.inter.tuniv.szczecin.pl 13.12.07, 14:41
                        do tęczowej ogrodniczki!
                        informacje przez ciebie podane są niestety nieprawdziwe, nie wiem
                        po co szkalujesz właścicieli psa, który nieszczęsny, wszedł na
                        TWOJĄ trawę, ale się tam jednak nie załatwił i dobrze o tym
                        wiesz.Właścicielko czerwonej Mazdy z bydynku A1 z parteru z
                        ogródkiem(celowo podaję, bo znam się na markach), życzę ci mniej
                        jadu i zajmij się obserwacją siebie i swojego ogrodnika, bo
                        jesteście już słynną parą na naszym wspólnym osiedlu, nikt wam nie
                        robi nic złego, a jednak nienawiść do sąsiadów aż w was kipi.Nie
                        straszcie nikogo strażą miejską i policją, bo pies sąsiadki z góry
                        zaszczekał, albo ktoś zrobił parapetówkę!Cieszcie się swoim nowym
                        wymarzonym mieszkaniem i dajcie się cieszyć innym, nie siejcie
                        zamętu. Aha, i życzę więcej kolorów, bo narazie żadna tam z ciebie
                        tęczowa tylko SZAROBURA ogrodniczka.PS.a tak się miło szczerzyłaś
                        na pierwszym zebraniu wpólnoty...i winą za kupy winiłaś psa
                        kierownika budowy, nie rozumiem...do zobaczenia na następnym
                        zebraniu, właścicielka czerwonego audi i psa, który załatwia się na
                        łące.Ps2:mieszkam na pierwszym piętrze a nie na drugim, chyba
                        jednak masz tendencję do mylenia zdarzeń...
                        • teczowa_ogrodniczka Re: wspólna zieleń a biegające samopas pieski 14.12.07, 11:41
                          Kiepsko Watsonie! ;-)
                          Tęczowa ogrodniczka pomieszkuje sobie szczęśliwie i bezkonfliktowo w B1, nie
                          posiada samochodu (dlatego na zebraniach najgłośniej gardłuje za załatwieniem w
                          końcu sprawy przechodu i na ostatnim nabyła sobie kluczyk do bramki na Tęczowe),
                          trawy (bo mieszka na I piętrze) ani ogrodnika (bo ma tylko balkon, a tak głupio
                          zatrudnić ogrodnika do skrzynek na balkonie, prawda? ;-)).
                          Poza tym nigdzie nikogo nie szkalowałam i nie mam bladego pojęcia ani kim jesteś
                          ani - tym bardziej - gdzie mieszkasz.

                          Ciekawa tylko jestem, co spowodowało, że akurat na mnie wskazałaś?
                          • Gość: sąsiadka Re: wspólna zieleń a biegające samopas pieski IP: *.inter.tuniv.szczecin.pl 14.12.07, 14:09
                            To może to jest jakaś większa pomyłka, bo B1 i pierwsze piętro to
                            ja (mam tylko balkon), ale nie jestem Tęczowa ogrodniczka i mam
                            samochód i psa. na zebraniu nabyłam kluczyk, ale nie kojarzę żebym
                            się gardłowała o przejście, choć temat również ja poruszałam. Z
                            Twojego postu wynika jasno, że wskazałaś na mojego męża jeśli
                            chodzi o psa, więc to ja się dziwię, że Ty jesteś zaskoczona moją
                            odpowiedzią.
                            • Gość: PoRazPierwszy Re: wspólna zieleń a biegające samopas pieski IP: *.wi.tuniv.szczecin.pl 14.12.07, 16:14
                              Muszę wziąć Tęczową Ogrodniczkę w obronę.

                              "Sąsiadko" widzę że najeżdżasz ... na niewłąściwą osobę. Zdaję się,
                              że niedokładnie przeczytałaś strukturę postów. Zauważ, że to co Cię
                              tak oburza napisał gość o nicku "TO". Tęczowa Ogrodniczka, tylko
                              odpisała, całkiem humorystycznie, o aparatach. A potem dodała, że
                              warto byłoby ustalić miejsce na osiedlu na wyprowadzanie psów.

                              To co jest wcześniej w jej poście ma taki znaczek ">", co oznacza,
                              że ona (Tęczowa Ogrodniczka) CYTUJE kogoś, kto wcześniej coś napisał
                              (a dokładnie tenże gość "TO"). Właściwy post, do którego się
                              przyczepiasz jest wcześniej o jeden poziom.

                              Radzę przenalizować strukturę postów dokładniej.

                              Tak więc, zanim zaczaisz się gdzieś po ciemku ;-) na Tęczową
                              Ogrodniczkę, pomyśl przez chwilę, czy się nie mylisz. Bo jeśli tak,
                              to atakujesz niewłaściwą osobę, a co wtedy?

                              I jeszcze jedno - gratuluję mieszkania na pierwszym piętrze w
                              budynku B1. Czy na osiedlu w tym budynku jest tylko jedno takie?

                              pozdrawiam i życzę uspokojenia atmosfery
                              • roluga15 Re: wspólna zieleń a biegające samopas pieski 14.12.07, 17:32
                                Dobra dziewczyny, widzę że zrobił sie tu mały bałaganik, faktycznie
                                ta treść miała być odpowiedzią na to, co napisał nasz słynny
                                osiedlowy maruda o nicku "TO".tęczowa ogrodniczko, zwracam honor i
                                przepraszam w imieniu żony, tak naprawdę to ja miałem mu pocisnąć,za
                                jego niesłuszny atak. Po pierwsze, to mój pies, z tego co pisze
                                słynny "TO" ,a ja go nazywam ogrodnikiem, bo tak fajnie pieści ten
                                swój ogródek (ale chyba się za to nie obrazi), biegał kiedyś sobie
                                pod jego płotkiem, ale nic nie narobił,bo jak by sie tak stało, to
                                bym to posprzątał,żaden wstyd. A co do rzuconego z balkonu papierosa
                                to już naprawdę śmieszne, bo jak ja bym zaczął tu wypisywać, co na
                                tej budowie się dzieje (bo nie można nazwać tego osiedlem-narazie),
                                to naprawde bym usnął przy tej klawiaturze, a jest wygodna do
                                pisania:)a więc na zakończenie panie "TO", odczep się pan od mojego
                                psiaka i okaż trochę zrozumienia dla właścicieli czworonogów, a was
                                dziewczyny pozdrawiam i jeszcze raz sorki za pomyłkę.
                                • teczowa_ogrodniczka Re: wspólna zieleń a biegające samopas pieski 15.12.07, 11:30
                                  Spoko, ja jestem ugodowa dziewczyna i nie chowam urazy :-)
                                  Ważne, że się wyjaśniło - zapominamy o sprawie.

                                  Pozdrawiam wszystkich sąsiadów z I piętra ;-p
                                • Gość: to Re: wspólna zieleń a biegające samopas pieski IP: *.vs.shawcable.net 16.12.07, 20:25

                                  Masz troche racji ze atak niesluszny ale to tylko dlatego ze ktos
                                  mnie wprowadzil w blad z tym twoim pieskiem,rzeczywiscie rzecz szla
                                  o psa lecz nie Twojego,co do fajek z balkonu,mam inne zdanie.Nie
                                  czepiam sie tez Twojego psiaka,skoro jednak ktos wyznacza normy to
                                  trzymajmy sie ich wszyscy,bez wzgledu na to czy czy nam sie to
                                  podoba czy nie.Poza tym dlaaczego akurat przed Świetami odpisujesz
                                  na post sprzed dobrych 3 miesiecy?Odreagowanie?Pozdrawiam
                                  wszystkich i życze wesołych Świąt i nie zamieniajmy forum na pole
                                  walki,my tu nie jestesmy na wczasach tylko pewnie pomieszkamy tu
                                  dluzej a lepiej mowic sobie "dzien dobry" niz "spieprzaj
                                  dziadu".Tak czy owak nie zamierzam nikogo personalnie atakowac ani
                                  tez odpowiadac na zaczepki.
                                  • Gość: sąsiadka Re: wspólna zieleń a biegające samopas pieski IP: *.szczecin.mm.pl 28.12.07, 22:58
                                    Drogi "to"!
                                    mieliśmy się już w tej sprawie nie wypowiadać, ale przychodzi na
                                    mysl taka mała refleksja;otóż w sposób ohydny zaatakowałeś nas
                                    (podając dokładne namiary, o kogo chodzi)bez konkretnej przyczyny i
                                    myląc fakty. Więc proszę, nie dziw się, że nasz odzew był w tym
                                    samym tonie. Dowiedzieliśmy się o Twoim ataku od życzliwych
                                    sąsiadów, nie zaglądaliśmy wcześniej na forum, stąd tak późna
                                    odpowiedź,(nie mająca nic wspólnego ze Swiętami!)Tęczowa Ogrodniczka
                                    nieszczęśnie w to zamieszana, wykazała się humorem, ale to co było w
                                    poście do niej dotyczyło dokładnie Ciebie.A ja ponawiam swój apel,
                                    cieszcie się swoim mieszkaniem i dajcie się cieszyć innym...po
                                    prostu.Na koniec pozdrawiam "wszystkich zaangażowanych" i życzę
                                    Udanego Nowego Roku, więcej pozytywnych emocji:)
                                    Ps.nie zamierzamy nikogo atakować i ten post to nie jest zaczepka;)
                                    Ps2.pozdrowienia dla przyjaciół z B1!
                              • Gość: Pemos Re: wspólna zieleń a biegające samopas pieski IP: 83.168.66.* 16.12.07, 22:56
                                Witam wszystkich zaangażowanych!
                                Od dłuzszego czasu, z racji nabycia mieszkania na naszym osiedlu
                                śledzę sobie to forum i wrzucam swoje 3 grosze... informacje jak
                                najbardziej przydatne, pomocne a przy okazji możemy podziwiać magię
                                sieci, która tyle ułatwia.
                                Ale w tym wypadku.... nic dodać, nic ująć!!
                                Ciśnie się na myśl: ot, nasze społeczeństwo.
                                Szanowni Państwo, chyba faktycznie ostatnie 2 lata w Polsce
                                spowodowało zaognienie nastrojów złości, podejrzeń, ślepych
                                insynuacji i nietrafionych śledztw... ale na szczęście czasy
                                Gosiewskich, Kaczyńskich i innego badziewia chyba odeszły
                                bezpowrotnie. Wracajmy do normalności, nie działajmy w emocjach
                                (ewentualnie czytajmy dokładnie kto co napisał)!!! Idzie zima, nie
                                lepiej ulepić wspólnie bałwana niż rzucać w siebie błotem, którego
                                na osiedlu i tak mamy w nadmiarze? A z psiego zamarznietego łajna
                                można mu zawsze zrobić nosek ;)
                                I zamiast licytować sie na temat kto czym jeździ napiszcie proszę, o
                                co biega z tymi kluczami do bramki, co oznacza karczowanie krzoli
                                przy drodze dojazdowej (chodnik czy szersza jezdnia)?
                                Pozdrawiam Tęczową Ogrodniczkę, która za swój sympatyczny udział w
                                niniejszym forum dostała chybionym strzałem oraz PoRazPierwszy,
                                który podjął sie słusznego wyprostowania sprawy a także wszystkich
                                innych, z którymi moja rodzina będzie miała przyjemność dzielić
                                sąsiedztwo!
                        • Gość: z czerwonej mazdy Re: wspólna zieleń a biegające samopas pieski IP: 81.190.126.* 16.12.07, 20:26
                          Raczej nastąpiła pomyłka. Jeśli osoba, która twierdzi że to ja pisałam na tym
                          formu, się czuła poruszana tematem to był widocznie powód lecz na pewno jesteś
                          marnym detektywem i tylko ma markach się znasz. Więcej szczęścia następnym razem.
                          PS.Jeśli mam coś komuś do powiedzenia, mówię to tej osobie. Nie wypowiadam się
                          anonimowo na "formu".
                  • teczowa_ogrodniczka odbiór 02.10.07, 09:25
                    Majster będzie się tak grzecznie uśmiechał dopóki nie podpiszesz protokołu ;p
                    Żartuję oczywiście.
                    Tak serio: ja się czepiałam wszystkiego drobiazgowo, w końcu sporo płacimy za
                    nowe mieszkanie, nie używane i w stanie ma być idealnym - zgodnym z tym, jaki
                    jest podany w umowie. Pisałam już, że jeździłam na ten odbiór kilka razy i jeśli
                    coś było nie zrobione, od razu umawiałam się na następny. Dopóki nie zrobili tak
                    jak chciałam, dopóki wszystkie okna nie otwierały się bezszmerowo a ściany nie
                    lśniły równiutkimi tynkami - nie podpisałam protokołu, mimo szczerych zachęt z
                    drugiej strony ;-)
                    Nie odebrane mieszkanie stanowi dla nich kłopot i tym chętniej i szybciej zrobią
                    wymagane przez Ciebie poprawki. Odebrane - może sobie poczekać.

                    Pozdrawiam nie podpisujących ;)
                    • Gość: ja Re: odbiór IP: *.chello.pl 02.10.07, 11:42
                      Do odbioru jeszcze troche czasu, dlatego już teraz się czepiam żeby pozniej nie
                      czekać w nieskończoność na poprawki (zależy mi żeby jak najszybciej się
                      wprowadzic :) ). Ale zainteresowalo mnie to, co napisalas o tynkach. Szczerze
                      mowiąc nie bardzo wiem co oznacza ten 3 gatunek. Rozumiem że mogę się przyczepic
                      że nie zakrylo w pelni kabli i powinni to poprawic, ale czy muszą mi "wyrównać"
                      sciany?? Bo u mnie tynki to "góry i doliny", a z tego co napisalas
                      wywnioskowalam że równali Ci "krzywe" tynki. Jak dobrze że to forum istnieje,
                      mozna sie duuużo dowiedzieć :)
                      • teczowa_ogrodniczka Re: odbiór 02.10.07, 14:56
                        Źle się wyraziłam: równali mi ściany - na pierwszym "odbiorze" zwróciłam im
                        uwagę, że w ścianach, na sufitach, są wgłębienia, dziurki, szpary. Poprosiłam,
                        żeby to wyrównali - ściany mają być równe. I potem co spotkanie pokazywałam
                        palcem, np.: "Okiej, w łazience wszystko dobrze, ale ta dziura i ta i ten ubytek
                        też nie zostały jeszcze załatane". Nie zrobili wszystkiego od razu, ale ja
                        żadnej dziurce nie przepuściłam ;)
                        • Gość: anna No ale co w sprawie przejscia??? IP: *.chello.pl 02.10.07, 21:26
                          Bo ciekawi mnie ta sprawa.
                          Moi znajomi czekaja az sie sprawa wyjasni, bo to zadecyduje czy
                          kupia u nich mieszkanie, czy nie.
                    • Gość: Pemos Re: odbiór IP: 83.168.66.* 02.10.07, 21:49
                      Zgadzam się z Ogrodniczką... ja niestety, mimo rad, nie byłem taki
                      stanowczy i teraz czekam na wykonanie poprawek już 2 tygodnie. To co
                      mogło być zrobione w 3 dni wciąż wstrzymuje mnie z konkretnymi
                      pracami wykończeniowymi. Na dodatek mydlenie oczu dogrzewaniem
                      mieszkania na koszt Gryfa - kaloryfery ledwo letnie. Czepiam się,
                      czepiam.... ale za taką cene można oczekiwac chyba solidnego
                      podejścia do klienta.
                    • Gość: ja opłaty za mieszkanie IP: *.chello.pl 06.10.07, 21:36
                      Mam jeszcze jedno pytanko, ile wynoszą opłaty za mieszkanie. Chodzi mi o kwotę
                      za metr kwadratowy.
                      • Gość: mieszkaniec ludzie piszą a Urzad Gminy czyta albo i nie czyta. IP: 81.190.126.* 15.10.07, 08:40
                        ludzie piszą a Urzad Gminy czyta albo i nie czyta.
                        Autor: Gość: mieszkaniec IP: 81.190.126.* 15.10.07, 08:38
                        Dodaj do ulubionych Skasujcie
                        Odpowiedz

                        Zapomnieli o chodnikach!
                        Najważniejszymi z punktu widzenia mieszkańców poszczególnych ulic, osiedli czy
                        dzielnic są bezsprzecznie sprawy związane z ich bezpieczeństwem. Niestety, w tej
                        kwestii Szczecin, jak też jego najbliższe okolice wciąż mają wiele do zrobienia.

                        O ile do nie załatwionych w tej kwestii spraw, które wymagają ogromnych nakładów
                        finansowych czy trudnych do zrealizowania zadań architektonicznych, podejść
                        można ze zrozumieniem, o tyle wszelkie zaniedbania i niedopatrzenia wynikające z
                        krótkowzroczności i lekkoduszności urzędników są w tym przypadku niedopuszczalne.

                        Sprawa, którą chciałbym przedstawić dotyczy osiedla "Tęczowe Ogrody" w
                        Warzymicach. Prawdę mówiąc, chociaż za przedstawione w moim sprawozdaniu
                        niedociągnięcia odpowiada Urząd Gminy w Kołbaskowie, sprawa ta tak naprawdę
                        dotyczy Szczecinian. Mam nadzieję, że właśnie dlatego spotka się ona z Państwa
                        zainteresowaniem.

                        Urząd Gminy w Kołbaskowo jak do tej pory sprzyjał inwestorom chcącym budować
                        nowe osiedla w tej części wioski...niestety, o zabezpieczeniu fundamentalnych
                        potrzeb osiedlających się w tych nowo wybudowanych budynkach ludzi już
                        zapomniano. Najjaskrawszym tego przykładem jest brak bezpiecznej możliwości
                        wydostania się ze wspomnianego powyżej osiedla "Tęczowe Ogrody" chociażby do
                        znajdującego się kilkaset metrów dalej przystanku autobusowego.





                        Gryf Deweloper, pomimo wcześniejszych zapewnień, nie zadbał o możliwość
                        przejścia przez sąsiednie osiedle mieszkaniowe, a Gmina Kołbaskowo....pomimo
                        tego, iż docelowo na tym terenie będzie mieszkało kilka tysięcy osób, nie
                        zaplanowała nawet w tym miejscu chodnika.



                        W efekcie droga młodych matek chcących dostać się z wózkami na przystanek
                        autobusowy czy dzieci idących do szkoły wygląda jak na załączonych zdjęciach



                        - z jednej strony wąskie, zabłocone klepisko po którym nie da się po prostu
                        przejść, a z drugiej strony krzaki uniemożliwiające zejście z jezdni na pobocze.

                        Wszyscy mieszkańcy naszego osiedla zmuszeni są zatem do, zagrażającemu ich
                        zdrowiu i życiu, "ocierania się" o pędzące w tumanach kurzu samochody. Innej
                        alternatywy po prostu nie ma! Dodajmy, że droga ta jest jedyną drogą dojazdową
                        do kilku dużych osiedli mieszkaniowych, co powoduje, że ruch na niej jest
                        naprawdę bardzo duży. Rzucane ukradkiem przez miejscową władzę oświadczenia, że
                        w/w droga nie jest drogą gminną tylko powiatową, czy że w kasie gminy na takie
                        inwestycje nie ma pieniędzy uznać należy za pozoranctwo. Czy w tym miejscu dojść
                        musi do tragedii, żeby Urząd Gminy w Kołbaskowie zaczął w końcu poważnie myśleć
                        o rozwiązaniu tego, jakże ważnego problemu.

                        Źródło: czyszczecin.pl
                        29 sierpnia 2007, 19:31, Michał Bachanowicz

                        www.kolbaskowo24.pl/0,0,3,0,0,zapomnieli_o_chodnikach!,aktualnosci.html
                      • Gość: ja Re: opłaty za mieszkanie IP: *.chello.pl 19.10.07, 17:45
                        Chyba nikt nie płaci za mieszkanie :). Chciałam mniej więcej ogarnąć ile będzie
                        mnie miesięcznie kosztowało utrzyamnie miszkania, dlatego pytam, bo nie wiem
                        nawet co jest wliczone do tej opłaty.
                        • Gość: mieszkaniec Re: opłaty za mieszkanie IP: 81.190.126.* 20.10.07, 08:57
                          Witam.Łatwiej zadzwonic po prostu do zarządcy ale powiem mniej wiecej ze oplaty
                          kształtują sie w okolicach 300zł/mies za lokal 70-80m2 (to dla zarzadcy za
                          śmieci,ogrzewanie,wode i dbanie o ogólne części wspolne) a za energię i co tam
                          jeszcze używasz płacisz osobno we własnym zakresie.Mam nadzieje ze pomogłem:))
                          • Gość: ja Re: opłaty za mieszkanie IP: *.chello.pl 20.10.07, 11:21
                            Dziękuję, bardzo pomogłeś, bo właśnie o to mi chodziło :). Dzwoniłam do Gryfa to
                            powiedzieli, że to zależy i ta kobitka nie umiała mi powiedzieć dokładnie, bo
                            musiałaby to sprawdzić itd., a o to co się zawiera w tej opłacie zapomniałam
                            zapytać.
                            Pozdrawiam!
                            • Gość: so Re: opłaty za mieszkanie IP: 81.190.127.* 30.10.07, 13:44
                              No to dziwne bo ja mam lokal 70-80 a płace prawie 450zł, to znaczy
                              ze kazdy inaczej jest naliczany?
                              • Gość: mac-tęczowe Re: opłaty za mieszkanie IP: *.szczecin.mm.pl 31.10.07, 10:34
                                Wszyscy płacą tak samo bo płaci się za metr kwadratowy powierzchni.Zmienne
                                składniki to te według liczników czyli woda plus ogrzewanie.Jak dużo zużywasz to
                                płacisz więcej ;)
                                • Gość: so Re: opłaty za mieszkanie IP: 81.190.127.* 31.10.07, 17:28
                                  tak własnie pisze o stałych opłatach co miesiac to ja płace prawie
                                  450zł,nie mam namysli nadpłat za wode i ogrzewanie, wiec prosze w
                                  błąd nie wprowadzac. Wychodzi ok 5,6 za m2, to bardzo duzo,
                                  zwłaszcza ze miało byc ok 3,5zł tak mówił Gryf rok temu.
                                  • Gość: so lokale usługowe? IP: 81.190.127.* 08.11.07, 17:57
                                    www.gryfdeveloper.pl/index.php?action=news
                                    ze strony gryfa
                                    "NOWOŚĆ !!!

                                    LOKALE HANDLOWO-USłUGOWE na nowobudowanym Osiedlu Tęczowe Ogrody w
                                    podszczecińskich Warzymicach. Wielkość pomieszczeń do uzgodnienia.
                                    Inwestycja będzie obejmowała również garaże oraz miejsca postojowe.
                                    Usytuowanie budynku przy drodze powiatowej, dzięki czemu dostęp do
                                    lokali będzie otwarty. Przewidywany początek budowy - czerwiec
                                    2008r., a zakończenie inwestycji - koniec 2009r. Więcej informacji
                                    uzyskacie Państwo w siedzibie firmy."

                                    Ktos wie gdzie to ma być, czyzby kosztem miejsc postojowych?
                                    • teczowa_ogrodniczka Re: lokale usługowe? 09.11.07, 08:02
                                      Się by chodziło na spotkania Wspólnoty - się by wiedziało ;-p

                                      Budynek na lokale usługowe będzie usytuowany tuż przy szosie - na pewno podczas
                                      zakupu mieszkania pamiętasz, że w prawym górnym rogu planu zagospodarowania
                                      osiedla był niezagospodarowany "trójkąt" ziemi. Tam to ma stać, wejścia do
                                      lokali będą od strony tej nieszczęsnej, bezpoboczowej szosy, więc osiedle będzie
                                      mogło być nadal zamknięte.
                                      Nie uszczupli to puli zaplanowanych miejsc parkingowych.

                                      Pozdrawiam :)
                                      • Gość: so Re: lokale usługowe? IP: 81.190.127.* 09.11.07, 12:10
                                        jakby dotarlo do mnie zawiadomienie to bym byla ;)
                                        Dzieki za rozjasnienie sprawy,
                                        • Gość: future OT Re: lokale usługowe? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 14:06
                                          a Ci co będą tam dopiero mieszkac moga chodzic na takie zebrania? :)
                                          • teczowa_ogrodniczka Re: lokale usługowe? 23.11.07, 08:12
                                            future OT napisał(a):

                                            > a Ci co będą tam dopiero mieszkac moga chodzic na takie zebrania? :)

                                            Zebrania są organizowane dla mieszkańców poszczególnych budynków, teraz były dla
                                            tych mieszkających chyba w A1 i B1 i omawiane były głównie sprawy dotyczące
                                            właśnie tych dwóch budynków. Musisz zaglądać regularnie do skrzynki, jak już
                                            będą w Twoim bloku oddane wszystkie mieszkania, to dostaniesz od Pani Bychowiec
                                            (zarządca wspólnoty) imienne zaproszenie :-)

                                            Do tej pory możesz pytać tu, na forum :-)
                                            • Gość: future OT Re: lokale usługowe? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.07, 15:41
                                              Dziekuje pani Teczowa Ogrodniczko.
                                              ja bede dopiero w A3.. czy naprawde z nimi tak ciezko sie
                                              wspolpracuje przy odbiorze jak na razie przy budowie? gdybym ich nie
                                              pilnowal to chyba by postawili łazienke na balkonie... nie wiem -
                                              czy kadra kierownicza jest tak samo "kiepska" jak robotnicy..?
                                              czy cos nowego w sprawie tego przejscia sie pojawilo? w jakich
                                              granicach ksztaltuja sie prawdziwe oplaty czynszowe?
                                              Pozdrawiam
                                              • Gość: ja Re: lokale usługowe? IP: *.chello.pl 06.12.07, 10:44
                                                Nie wiem kto jest majstrem od budynku A3, ale Pan Krzysiek od budynku A2 jest w
                                                porządku, wszystko mozna z Nim dogadać i bez problemu załatwić. Z własnego
                                                doświadczenia (jako że moje mieszkanie jest już na ukończeniu) mogę powiedzieć
                                                że w tej chwili (bo widzę że już na A3 robią dach) najlepiej byc na budowie
                                                coraz częściej żeby wszystkiego dopilnować. Gdybym nie chodzila i nie pilnowala
                                                to miałabym otwór na schody do poprawki, odpływy w łazience nie w tych
                                                miejscach, krzywy sufit, gniazdka nie tam gdzie miały być i wieeele innych. Wiem
                                                że niby wszystko zawsze mozna poprawic, ale ja wychodzę z założenia iż lepiej
                                                przypilnować żeby od razu było dobrze. To tylko moje przemyślenia i
                                                doświadczenia zwiazanę z tą budową. Wszytsko najlepiej ustalać z majstrem i być
                                                z Nim w stałym kontakcie.
                                                Pozdrawiam!
    • teczowa_ogrodniczka Internet 23.11.07, 08:15
      Jak wam się sprawuje net z Multimedii? Dają tyle, co obiecują? Nie ma przerw?

      Pozdrawiam sąsiadów!
    • Gość: krak Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.eranet.pl 20.12.07, 09:46
      u nasz w krakowie tez jest gryf ale to chyba nie to samo
      • Gość: ... Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.chello.pl 01.01.08, 22:55
        A Gryf jak nie zalatwil przejscia, tak go dalej nie ma.

        Oto przyklad partaczenia interesow mieszkancow oraz utraty zaufania.

        Dobrze, ze sie zdecydowalam na innego dewelopera! Bo bylam od krok
        od kupienia u Gryfa, ale przez to przejscie i dzieki temu forum
        sobie odpuscilam. Uff.
        • Gość: doswiadczony Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 15:25
          No to Ci wspolczuje, ze rezygnujesz tylko przez to przejscie, ktore
          kto wie..moze jednak bedzie. Poza tym, mozna sobie poradzic majac
          znajomych w okolicach, albo znajomych znajomych itd.. Ja
          analizowalem wszystkich deweloperow w Szczecinie przez ponad dwa
          lata (dzialajacych w tym okresie na rynku) bo tyle zajelo mi
          wybieranie mieszkania i dewelopera i stwierdzilem, ze pomimo wielu
          brakow roznego typu to Gryf jest jednym z lepszych o ile nie
          najlepszym developerem w Szczecinie. Przynajmniej narazie buduja i
          zbuduja Ci mieszkanie...czego nie mozna powiedziec o kilku innych
          dew.. Fakt, ze to skrajne porownanie ale coz...wyklucza juz innych
          kilku dew. Poza tym opoznienie 1-3 miesiace to nic w porownaniu do
          1.5 roku opoznienia innego dewelopera itp itd.. A partaczenie roboty
          typu krzywe sciany i takie tam tego typu rzeczy to kazdy deweloper
          odwala i nie ma na to mocnych.. Jak chcesz idealne mieszkanie to
          tylko samemu budowac, nikt inny Ci nie zbuduje tak jak chcesz. Ja
          tam szczesliwy z Gryfa do konca nie jestem, ale szczescie mnie
          ogarnia wspominajac innych deweloperow, u ktorych chcialem kupic
          mieszkanie, a ktorzy ich nie pobudowali albo im licytuja te
          mieszkania albo sie spozniaja o 1.5 roku albo mieszkania w tydzien
          po odbiorze zalewa "wilgoc" na podlogach, scianach itp itd.....mozna
          by opowiadac i opowiadac - jeszcze dodam, ze pozytywem Gryfa jest to
          ze mozna sie porozumiec z budowniczymi i przekazac swoje wizje i
          wymagania - bo wcale to nie jest takie oczywiste w obecnych
          czasach - mimo ze i tak za jakiekolwiek zmiany placisz (wiem co
          mowie, niektorym nie chce sie nic robic a tym bardziej wysluchiwac
          zyczen klienta)...wniosek jednak taki ze z Gryfem wcale nie jest
          zle...a jesli uzalezniasz wybor mieszkania od przejscia prosto dfo
          autobusu to po cholere szukasz go gdzies poza miastem... lepiej
          wybierz samo centrum. Moze jestem niepoprawnym optymista ale mysle
          ze wczesniej czy pozniej przejscie bedzie albo inny "blizszy
          kontakt" z komunikacja miejska itp. Wezcie pod uwage ze jeszcze obok
          bedzie spoldzielnia mieszkaniowa Dab budowala budynki.. wczesniej
          czy pozniej z taka iloscia ludzi ktos sie bedzie liczyl - mysle o
          komunikacji "miejskiej" albo chodnika szerokiego i swiatel przy tej
          drodze w Warzymicach, a wtedy nawet spacerek 10 min na przystanek
          przy glownej drodze to bedzie przyjemnosc. Wniosek koncowy - nie
          jest idealnie ale jest i tak grubo ponad srednia w jakosci uslug w
          Szczecinie. aha...to nie zadna reklama!!! Troche zdrowia z nimi
          stracilem ale duzo mniej niz gdybym wybral innego dewelopera w tym
          miescie.. i naprawde wiem co mowie..
          • teczowa_ogrodniczka Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? 06.01.08, 09:44
            Ja też wybierając Gryfa dokładnie go z każdej strony obejrzałam.
            Poświęciłam na to mnóstwo czasu, ale dzięki temu miałam spokojną
            głowę. Wystarczy poczytać forum szczecińskie, żeby zobaczyć, jak
            zachowują się inni deweloperzy, np. jak podnoszą ceny stawiając
            nabywców pod ścianą albo jak inny po zakończeniu inwestycji kazał
            dopłacić osobno za balkony, bo te niby nie wchodzą w powierzchnię
            mieszkania, by odczuć wdzięczność dla Gryfa ;-))

            To cholerne przejście mnie dobija i na pewno nie odpuszczę sprawy i
            będę popędzała, ale doceniam fakt, że jest to JEDYNY problem, jaki
            mam z deweloperem :-)
            • Gość: jan Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.08, 13:25
              ale ogolnie w czym jesty problem z tym przejsciem? ktos nie wyraza
              zgody? ktos sie wypiął czy jak? jak ono wogole mialo prowadzic?
              przez Bursztynowe?
              prosze o wyjasnienie bo juz zglupialem
              • teczowa_ogrodniczka Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? 09.01.08, 11:30
                Gość portalu: jan napisał(a):

                > ale ogolnie w czym jesty problem z tym przejsciem? ktos nie wyraza
                > zgody? ktos sie wypiął czy jak? jak ono wogole mialo prowadzic?
                > przez Bursztynowe?
                > prosze o wyjasnienie bo juz zglupialem

                W skrócie: przejście z Ogrodów do drogi z przystankiem autobusowym najpierw, na
                planach, miało być przez/tuż obok Bursztynowego. Bursztynowe się ogrodziło i
                twierdzi, że drogę kupiło od gminy, jest ich, więc nie przepuszczą. Gmina robi
                analizy. Pojawia się pomysł, by zrobić przejście z drugiej strony, przez Różane,
                którego mieszkańcy z kolei przechodzą przez nasze. Różane zgodziło się tylko na
                osoby z dziećmi. Przechód mieliśmy zagwarantowany na drodze, którą gmina
                sprzedała - sprawa prawdopodobnie trafi do sądu, na razie p. Bychowiec próbuje
                znaleźć kompromis.
                A my brniemy przez pole w błocie i śniegu, ew. jesteśmy ochlapywani i ryzykujemy
                życie na szosie ;-)
                • Gość: jan Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.08, 07:53
                  dziekuje za odpowiedz. No tak.. to gmina nie wie czy sprzedala czy
                  nie? skandal. A Rozane to co sobie mysli? Przechodzi przez Teczowe
                  całymi watachami ale przez swoje nie pozwala? To moze administracja
                  Teczowego niech zamknie im przejscie! Czemu sie cackaja? Czy
                  teczowym administruje jesszcze Gryf tak jak Ogrodami czy nie? Chyba,
                  ze ja czegos nie rozumiem..
                  • teczowa_ogrodniczka Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? 11.01.08, 10:23

                    Wszystkich, dla których przejście jest niezbędne, namawiam na telefon do p.
                    Bychowiec - im większa grupa nacisku, tym większa szansa, że jakieś rozwiązanie
                    się znajdzie.
                    • Gość: Didi Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.szczecin.mm.pl 20.01.08, 14:36
                      A nie wkurza was sąsiedzi, ze mieszkamy na środku budowy?, jasne
                      jest ze wiedzieliśmy ze będą budować budynki obok, ale żeby nie
                      można było wyjąś suchą nogą z domu bo wszędzie błoto, kopary i
                      śmieci. O spacerze za dnia nie ma mowy, pokazać okolice znajomym -
                      porażka szkoda butów. Nic nie ogrodzone, wszystko wala się po
                      kontach, ja protestuję, wiem że można było o tym wspomniec na
                      zebraniu, niestety nie otrzymałam info o żadnym, a raz już w tej
                      sprawie do p. Teresy dzwoniłam jak widać z marnym skutkiem.
                      • Gość: bestja Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.globalconnect.pl 06.02.08, 18:08
                        Nie, nie wkurza nas bo nie jesteśmy typowymi polskimi pieniaczami
                        tylko istotami myślącymi i oczywistym dla nas było ze przez kilka
                        lat będzie trwała budowa a z budową łączy się kurz błoto i kopary.
                        Ludzie to przegięcie, masz pretensję o błoto to zgłoś do deszczu
                        żeby nie padał.
                        Nie wymyslaj sobie problemów
                        • Gość: miesz(k)anka Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.02.08, 23:09
                          a ja sie zgadzam z Didi! rozumiem, ze na placu budowy moze byc bloto, ale
                          dlaczego zalega ono calymi tygodniami?! nawet jak jest sucho to nie moga drogi
                          uprzatnac, pozamiatac. tego nie moge zrozumiec. i to nie jest wymyslanie
                          problemow. ludzie chca normalnie mieszkac, a nie zastanawiac sie, jak by tu
                          przejsc przez swoje osiedle rano tak, zeby moznabylo jeszcze pokazac sie w tych
                          samych butach w pracy/szkole...
          • wimcyk Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? 08.02.08, 11:11
            No ja szukałem mieszkania na początku zeszłego roku, i właśnie przez to forum
            zrezygnowałem z Gryfa, i czasami jak tu zerknę to się ciesze... a wybrałem
            inwestycję Mak Domu przy Przyjaciół Żołnierza... i jestem jak na razie
            zadowolony... opóźnienia są niewielkie, budynki ładnie wyglądają... z jakością
            jeszcze nie wiem (pod koniec marca odbiór)... również nie robili problemów jeśli
            chodzi o zmiany w planach(ha, wręcz przeciwnie kilka razy sami proponowali i
            informowali o takiej możliwości - fakt, że z żoną żeśmy sami sprawę schrzanili
            i byliśmy tak podjarani nowym mieszkaniem, iż postanowiliśmy nic nie zmieniać -
            dzisiaj żałujemy takiej decyzji i sami będziemy musieli się babrać w przeróżne
            robótki, gdyż jest już za późno na zmiany)... ogólnie uważam, iż zbytnio
            przesadziłeś w tak krytycznej ocenie innych developerów działających na rynku
            Szczecińskim... fakt zdarzały się porażki... ale z Twej wypowiedzi wynika to, iż
            wszyscy to partacze jeno Gryf w miarę porządny

            Pozdrawiam
            • Gość: widz Gryf Developer IP: 81.190.126.* 08.02.08, 18:31
              żeśmy.....schrzanili.....podjarani......babrać się...wtf?
              • wimcyk Re: Gryf Developer 11.02.08, 11:21
                Gość portalu: widz napisał(a):

                > żeśmy.....schrzanili.....podjarani......babrać się...wtf?

                ??? nie rozumiem co masz na myśli?
                • Gość: wawa Re: Gryf Developer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 21:09
                  Jestem biernym obserwatorem firm develoerskich i chcę uświadomić
                  wszystkich chętnych do posiadania swojego przysłowiowego M2 lub M3
                  to jeżeli mogę poradzić nie opluwajcie developerów gdyż wszyscy
                  działają na jednej zasadzie tj. (wybudować sprzedać i z tego czerpać
                  zyski). Kto jest naiwny i będzie szukał szczęścia to powodzenia. Czy
                  lepiej funkcjonują zasady technologi budowalnej czy zasady
                  egzekfowania swoich praw wynikakących z umowy to indywidualna forma
                  egzekfowania tych praw.Są różne metody bardziej skuteczne lub mniej
                  w zależności od wiedzy i inwencji właściciela. Ale pragnę wszystkich
                  właścicieli nieruchomości Osiedla Tęczowe Ogrody i innych
                  nieruchomości budowanych przez GRYF DEVEKOPER,że kupując swoje M2
                  lub M3 możecie być zadowoleni gdyż dobro, bezpoeczeństwo, interes
                  właścicieli, profesnalna obsługa zapewnia iż zakup zasobu
                  mieszkaniowegom może być zadawalający nie mówiąc bezpeczny. Sprawy
                  wynikające z bieżących zgłoszeń wynikająych z usterek są załatwiane
                  na bieżąco w ramach posiadanego przerobu firm budowlanych. Mam
                  bardzo pzytywne doświadcenia w tym zakresie gdyż posiadam wiele
                  nieruchomościwykupionych w rożnych dzielnicach miasta i Developerw.
                  Z pzdrowieniami wawa.
        • Gość: ben Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: 80.72.196.* 07.02.08, 15:01
          Witam
          Jeżeli to nie jest tajemnicą to od kogo kupiłaś mieszkanie, ponieważ jestem na
          etapie wyboru developera i czytając te posty mam obawy co do Gryfa.
          • Gość: qwerty Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.szczecin.mm.pl 19.02.08, 12:05
            www.osiedlerozane.pl/viewtopic.php?t=306
            • Gość: widz Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: 81.190.126.* 19.02.08, 21:51
              żeby zrozumiec ich argumepty trzeba przeczytac kilka watków....
              samo nazywanie sie "elitarnym osiedlem" przecież zobowiazuje....
              • teczowa_ogrodniczka Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? 20.02.08, 08:33
                Tak naprawdę, to ja mieszkańców Różanego rozumiem - my przejście mieliśmy
                zagwarantowane przez Bursztynowe, przechodzimy przez Różane bo Bursztynowe się
                zamknęło wcześniej.

                To nieprawda, jak napisane jest w tym wątku, że sami jesteśmy sobie winni, bo
                nie sprawdziliśmy, jak to z tym przejściem jest. Ja sprawdziłam i otrzymałam
                informację (przy świadku), że przejście dla nas jest przez Bursztynowe. Pokazano
                mi także plan zagospodarowania, na którym to przejście było wyznaczone.
                Nie mogę się już doczekać kolejnego spotkania wspólnoty, by sprawdzić co w tej
                materii zostało zrobione.

                Ktoś ma już jakąś informację co do daty zebrania?
                • Gość: ja Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: 81.190.126.* 20.02.08, 10:02
                  wstępnie ma być w połowie marca,bedzie cos w skrzykach pocztowych.
    • future_ot Budynek A3 21.02.08, 14:08
      czy znajde kogos kto kupil tam mieszkanie?
      Pozdrawiam wszystkich
      • Gość: zbigniew Budynek A2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.08, 13:02
        chcialbym porozmawiac z kims kto odbieral ostatnio mieszkanie w bud.
        A2 - czy znajdzie sie chetny udzielic mi kilku wskazowek i
        odpowiedzi?
        • oko.1 Re: Budynek A2 08.04.08, 22:28
          a co chciałbyś wiedzieć kolego o A2 ?
          • Gość: zbigniew Re: Budynek A2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 09:13
            1.jaki procent ceny wyjsciowej mieszkania stanowi ta kwota
            waloryzacji?
            2. jak wygladał odbior mieszkania? kto jest w skladzie komisji tzn
            główny budowniczy i jeszcze ktos od strony Gryfa?
            3. jakie odczucia w trakcie odbioru i po odbiorze?
            Dziekuje za ewentualną odpowiedz
            • Gość: ja A2 Re: Budynek A2 IP: *.chello.pl 09.04.08, 11:33
              To może ja odpowiem, bo ostatnio odbierałam tam mieszkanie.
              Ad. 1 Hmm procentowo od ceny wyjściowej - u mnie wyszło ok. 1,2% tej ceny. Jak
              przyślą waloryzację, to tam jest wszystko wypisane, za jaki miesiąc i ile.
              Ad. 2 Na odpbiorze jest majster i Pani z biura Gryf. Przychodzimy razem do
              mieszkania, my oglądamy, a oni spisują nasze uwagi.
              Ad. 3 Odbioru nie podpisałam za pierwszym razem (chociaż Pani z biura baaaardzo
              zachęcała), bo według mnie było za dużo usterek (takich poważniejszych).
              Wyznaczono mi termin odbioru na miesiąc później, usunięto tylko 2 usterki z 5
              wypisanych. Podpisałam, jednak nadal czekam na usunięcie reszty. Dopiero teraz
              zauważam ilu jeszcze rzeczy mogłam się przyczepić, ale to nie o to chodzi.
              Teraz, w trakcie wykańczania jest wszystko ok, jak tylko coś potrzebne, to
              majster z checią pomaga. Jak znalazłam inne usterki już po odbiorze, powiedział
              ze naprawią (ew. wymienią). Ogólnie mówiąc jestem bardzo zadowolona :) (no może
              prócz tej wysokiej waloryzacji, ale na to zgodziłam się przy podpisaniu umowy).
              • Gość: Zbigniew Re: Budynek A2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 16:31
                Dziekuje za odpowiedz i milego mieszkania zycze przyszłej sąsiadce i
                wszystkim sąsiadom. Ja jeszcze 3 miesiace i tez zaczne dzialania.
                • Gość: niefachowiec Re: Budynek A2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.08, 10:33
                  a powiedzcie mi, czy zaraz po podpisaniu odbioru dostaje klucze i
                  moge juz zaraz brać się za wykańczanie mieszkania?
                  • Gość: ja A2 Re: Budynek A2 IP: *.chello.pl 11.04.08, 12:50
                    Tak, wszystkie klucze dostajesz w dniu podpisania odbioru i od razu możesz
                    "majsterkować" :)
                • Gość: ja A2 Re: Budynek A2 IP: *.chello.pl 11.04.08, 12:51
                  Zanim zamieszkam to chyba trochę jeszcze minie, ale dziękuję :) I czekamy z
                  niecierpliwością na nowego sąsiada :)
                  • Gość: domator Re: Budynek A2 IP: *.szczecin.mm.pl 13.04.08, 00:10
                    Odradzam zakupy od GRYFA z uwagi na liczne usterki; grzybki,
                    zacieki, nierówne ściany.
                    • Gość: zdecydowany Re: Budynek A2 IP: *.centertel.pl 13.04.08, 10:49
                      A ja jednak zdecydowalem sie na zakup u Gryfa. Czytam to forum oraz innych
                      deweloperów i mam porownanie. Domator skarzy sie na usterki - kazdy je wychwyci.
                      Gdybym sam budowal sobie lokal mieszkalny, tez bym nie ustrzegl sie przed tym.
                      Pracuje w firmie zajmujacej sie remontami mieszkan i wiem, ze takie usterki
                      wystepuja szczegolnie w nowych mieszkaniach, ktore jeszcze nie byly ogrzewane
                      dostatecznie. Pozatym nawet farba naniesiona na sciany przy wykonczeniu
                      mieszkania powoduje wilgoc i nalezy czesto wietrzyc mieszkanie aby nie wystapily
                      "grzybki". A co do nierownosci scian - no coz. Mozna ja zlikwidowac przez
                      dokladne szpachlowanie. Przeciez kupujemy lokal w stanie deweloperskim a nie
                      gotowym do zamieszkania.
                      Czy oprocz tych "drobiazgow" macie jakies zastrzezenia? Bo jesli z tego powodu
                      odradza domator zakup to ja go nie poslucham :)
                      • Gość: gość Re: Budynek A2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 14:37
                        Przyznaję racje kto chce kupić stan diveloperski nie może oczekiwać
                        cudów. Wykończenie mieszkania to inwecja własna! Czy chcę zeby
                        ściany były gładkie jak szklanka to własna estetyka i wizerunek.
                        Każdy nowy obiekt do puki się nie osądzie ma defekty w postaci
                        osadzania się gruntu a przyczyną są peknięcia ścian w formie
                        zarysowań woskowatych. To jest standard we wszystkich nowych
                        obiektach.Jeżeli chodzi o Gryfa Developer nie jest źle. Zobaczcie
                        innych devloperów Jak Stanbud tam sie jerzy włos na głowie. Budynki
                        po oddaniu do użytkowania( nie wiadomo kto je odbiera)nie nadają się
                        odbioru nie mówiąc do użytkowania ( po kótkim okresie
                        eksplowatowania nadają się do remontu).To sam doświadczyłem.
                      • Gość: ja A2 Re: Budynek A2 IP: *.chello.pl 13.04.08, 22:05
                        Tak, sa krzywe ściany, nierówne łączenia z płytą g-k, ale to normalne. To jest
                        stan DEVELOPERSKI i to w "najuboższym" wydaniu (tynki 3 gatunku itp.), ale
                        zgadzaliśmy się na to podpisując umowę.
                        A tak od innej strony, gdybym ja budowała mieszkania to nie wiem czy bym
                        wszystko idealnie robiła, raczej zależało by mi na zarobieniu pieniędzy i jak
                        najszybszym pójściu do domku :). To mieszkanie ma być i ma być dopuszczone do
                        użytkowania (nie do wprowadzenia się). Możemy wymagać idealnej roboty od ekip
                        wykańczających dla nas mieszkanie, ale nie od tych co budują całe osiedle.
                        Każdy ma swoje zdanie i nie mam zamiaru nikogo przekonywać, ani mieć do kogoś
                        pretensji że mówi tak a nie inaczej. Po prostu napisałam, jak ja to widzę :)
                        Ogólnie jestem zadowolona ze współpracy z Gryfem, a nawet powiem, że nie
                        myślałam, że przy moim czepialstwie przy odbiorze będą aż tak mili i wyrozumiali :)
                        • 3bob Re: Budynek A2 22.04.08, 23:26
                          Myślę że jesteś pracownikiem Gryfa albo lekko nierozsądna. Podpisaliśmy
                          umowy na stan deweloperski idealny a nie na krzywe ściany i źle połączone
                          regipsy... tych wad można u Gryfa wymienić dużo więcej.
                          Ja nie mam zamiaru sam budować mieszkania bo się na tym nie znam i dlatego
                          kupiłem gotowe wybudowane przez firmę która myślałem że skoro zajmuje się
                          budowaniem to się zna na tej robocie, myliłem się. Odradzam
                          Gryfa.
                          • Gość: ja A2 Re: Budynek A2 IP: *.chello.pl 23.04.08, 11:40
                            Zapewniam Cię drogi mieszkańcu że nie jestem pracownikiem firmy :) Sama dopiero
                            co odebrałam od nich mieszkanie i wykłócałam się o każdy szczegół który mi się
                            nie podoba, tylko ze ja zwracałam uwagę na to w trakcie budowy i na bieżąco było
                            wszystko poprawiane (łącznie z zerwaniem sufitu z regipsów i położeniem na
                            nowo). Nie twierdzę że w mieszkaniach nie ma wad, bo są. Ale jeżeli cos sie da
                            naprawić, to można się dogadać i to poprawiaja bez problemu. A co do ścian które
                            naprawić raczej już cięzko, po prostu spodziewałam sie ze takie będą i może
                            dlatego nie jestem niemile zaskoczona :) Rozumiem, że jeżeli ktoś nie ma czasu
                            żeby się wszystkim zajmować to chciałby odebrać mieszkanie idealnie wykończone.
                            Ja tylko mówię, że wywalczyłam, to co chciałam, a niektóre rzeczy wolę
                            popoprawiać sama i zrobić to sobie idealnie. A na dowód że nie wszystko mi się
                            tu podoba, mogę napisać że właśnie wykłócam się z Gryfem o niezgodności z umową :)
                            • Gość: A3 Re: Budynek A2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.08, 12:33
                              a jesli wolno zapytac to jakie to niezgodnosci?
                              • Gość: ja A2 Re: Budynek A2 IP: *.chello.pl 28.04.08, 22:41
                                Okna połaciowe są wyżej niż w planach. Niby nic, ale jednak dla osoby niskiego
                                wzrostu to duza niedogodność :)
                                • Gość: 3bob Re: Budynek A2 IP: *.globalconnect.pl 29.04.08, 10:06
                                  :) i co okna połaciowe będą niżej?
                                  • Gość: ja A2 Re: Budynek A2 IP: *.chello.pl 29.04.08, 11:16
                                    Hmm ciekawe dlaczego wyczułam w tym ironię... Nie drogi mieszkańcu, nie będą
                                    niżej, ale będzie za to rekompensata.
                                    • Gość: obserwator Re: Budynek A2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 20:36
                                      Tak na marginesie!!!!!
                                      Jak mi wiadomo wszyscy nowi nabywcy nieruchomści są zaintersowani
                                      jaki jest standard lokalu.Jakie jest zagosodarowanie terenu czy
                                      wszystkie reklamacje sa uwzgędnianie w określonym czasie, jakie
                                      nowości.it. Cieszą że mają swoje upragnione mieszkanie.A czy kto
                                      kolwiek jest zaintersowanty, kto tym zasobem zarządza i jakie z tego
                                      tytułu ponosi koszty (jakie ma prawa i obiowiązki) To jest bardzo
                                      istotne! Właściciel ponosi koszty na utrzymanie niereuchomosci
                                      wspólnej i utrzymanie lokalu ( dostawy wody, odprowadzenie ścieków,
                                      wywóz śmieci ogrzewanie itp.)Jak mi wiadomo to zostaliście w
                                      białych rękawiczkach w manipulowani w zarząd w osobie prawnej Gryfa
                                      Developer( to macie zagwarantowane w akcie notarialnym, aby to
                                      zmienić musi być uchwała zmieniająca sposób zarządu - wybrana z osb
                                      fizycznych lub prawnych zaprotokołowana przez notariusza).Czyli
                                      zarząd w tej osobie prawnej zarządza Waszą nieruchomością, co jest
                                      sprzeczne z interesem wspólnoty. Inwestor nigdy nie będzie dobrym
                                      zarządcą nieruchomości wspólnej, gdyż jego interes jest sprzeczny z
                                      dobrem włascicieli nieruchomości wspólnej.Dla inwestora
                                      najważniejszą rzeczą to dobrze sprzedać swój produkt bez usterkowo,
                                      nie mówiąc o okresie gwarancyjnym i rejkojmi,a reszta zaniedbań to
                                      odległy czas ( aż znudzi się wspólnocie lub minie okres
                                      gwarancji).Obserwator z pozdrowieniami( Ne wszystko co sie świeci
                                      jest piekne!)
                                      • Gość: ja A2 Re: Budynek A2 IP: *.chello.pl 01.05.08, 00:19
                                        Masz zupełną rację. Starałam się tym zainteresować i chociaż nie byłam jeszcze
                                        prawnym właścicielem mieszkania poszłam ostatnio na zebranie wspólnoty.
                                        Przedstawiono nam nowego zarządcę - Pana, którego ponoć nikt ze wspólnoty nie
                                        zna i nie wie skąd się wział - Gryf jako podmiot zarządzający wybrał sam osobę
                                        na to stanowisko, ponoć bez konsultacji z mieszkańcami. Przynajmniej ja tak to
                                        zrozumiałam. Jeżeli źle mówię to przepraszam, ale na zebraniu było zamieszanie i
                                        tak naprawdę ze strony Zarządcy, Gryfa i tych wszystkich co siedzieli razem za
                                        tym "stołem" nie padały żadne dokładne informacje. Na większośc była odpowiedź :
                                        za jakiś czas, w przyszłości itd. Nie wiem, może to tylko ja miałam takie
                                        odczucie, bo to moje pierwsze zebranie i nie byłam za bardzo "w temacie", ale
                                        jak na razie dobrego wrażenia na mnie to nie zrobiło i widzę, że są problemy, a
                                        mieszkańcy są zwodzeni. Jak to się mówi pozyjemy, zobaczymy :) W każdym razie do
                                        końca 2010 roku nic się nie da z tym zrobić, bo wg umowy do tego czasu zarządca
                                        będzie Gryf.
                                        • Gość: gość Re: Budynek A2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 16:55
                                          z tym zarządem to nie jest tak jak myślisz! Nic nie jest do końca
                                          jak jest zapisane w akcie notarialnym. Ustawa o własności lokali
                                          wyraźnie mówi, że zarząd w każdej chwili może być odwołany -
                                          zmieniony poprzez wybór zarządu z osób fizycznych, na żadanie ogółu
                                          właścicieli i nikt nie musi się podporządkować zarządowi który
                                          został Wam narzucony. Mieszkańcy sa decydentami w tej sprawie, gdyż
                                          mają prawo wyboru kto ich zasobem finansowym w zakresie
                                          nieruchomości wspólnej będzie zarządzał. Forma zarządznia przez
                                          developerów jest niezgodna z orzeczeniami sądowymi. To jest ważne i
                                          musicie byc tego swiadomi.Wystarczy przejąc inicjatywe i doprowadzic
                                          do normalności w zarządzaniu nieruchomością. Zarządców na rynku póki
                                          co nieco jest i jest w czym wybierać.Warto się nad tym zastanowić a
                                          efekty będa wymierne. A teraz macie jakiegoś pana z poza Szczecina i
                                          nikt nie wie czym tak na prawdę się zajmuje i co sobą prezentuje.
                                          Może warto to sprawdzić? Życzę powodzenia w przejęciu inicjatywy i
                                          pozdrawiam!
                                      • 3bob Re: Budynek A2 01.05.08, 21:38
                                        Tak na marginesie, to nic dodać nic ująć
                                    • 3bob Re: Budynek A2 01.05.08, 21:30
                                      Jak widziałem okna połaciowe na całym osiedlu są na takiej samej wysokości,
                                      czyżby każdy kto mieszka na poddaszu może się zwrócić o rekompensate? Umowy
                                      stosowane przez dewelopera są pewnie standardowe i wszyscy mieli taką samą
                                      wysokość wpisaną o ile w ogóle mieli wpisaną wysokość? Wszystko co piszesz
                                      koleżanko jakoś mało prawdopodobne mi się wydaje. I nie chodzi tutaj o optymizm
                                      lub jego brak ale o logikę
                                      • Gość: ja A2 Re: Budynek A2 IP: *.chello.pl 01.05.08, 21:46
                                        Każdy boi się walczyć o swoje (przekonałam się o tym na zebraniu wspólnoty). Ale
                                        co zrobia inni to już ich sprawa, może innym to nie przeszkadza. Dla mnie to
                                        była spora suma za jaką kupiłam mieszkanie, więc czemu nie mogę dochodzic swoich
                                        praw. Okna w planie (umowa przedwstepna, notarialna) były na innej wysokości niż
                                        sa obecnie (był podany wymiar w załączniku do umowy). Dla mnie jest to różnica i
                                        jak najbardziej mogę wystapić z powództwem cywilnym do sądu. Na razie staram się
                                        dogadać na spokojnie, zobaczymy co z tego wyjdzie. Może nie wszystkim
                                        przeszkadza ta wysokość okna, ale ja mam je na wysokości czoła i ledwo mogę je
                                        uchylić :) (no co malutka jestem :P)
                                        Pozdrawiam serdecznie!
                                        • Gość: ja A2 Re: Budynek A2 IP: *.chello.pl 01.05.08, 22:40
                                          A i jeszcze dla uściślenia. W tej chwili to już nie chodzi mi nawet o pieniądze,
                                          ale po tym jak mnie zwodzono i w jaki sposób zostałam potraktowana powiedziałam
                                          sobie że nie odpuszczę.
                                          • Gość: zdecydowany Re: Budynek A2 IP: *.centertel.pl 02.05.08, 12:03
                                            Czytam i oczom nie wierze. Gosc 3bob ( trafnie przez kogos rozszyfrowany ja ko
                                            malkontent ) mieszka sobie pewnie w domu z plyty i zal mu .... sciska, ze inni
                                            moga w miec lepiej!!! I co z tego, ze pole, ze budowa w trakcie - a jak sobie
                                            facet wyobrazasz stawianie budynkow - wszystkie na raz ? W jakim swiecie sie
                                            urodziles? Siedz sobie lepiej w domu i zagladaj przez okno do talerza sasiada.
                                            Bo pewnie ciekawszych widokow nie masz. Bo widzisz, ja juz teraz jezdze na
                                            osiedle i gdy dogladam mojego budowanego mieszkania ( i jak sie wprowadze, to
                                            innych mieszkania beda w budowie i wlosow z glowy rwac z tego powodu nie bede )
                                            to gdy spojrze na te przez ciebie wzgardzone pola to zyc sie chce. Nie ma gwaru
                                            ulicznego, "syfu" spalin i klaksonow aut, wiec i zwierz czasem tu zajrzy (
                                            niestety ten zly wilk odwozacy z troską o "bezpieczenstwo" kogos tez ). Wylej
                                            swoje zale na kims innym a nam daj cieszyc sie swoim nowym lokum. Bo to nasz
                                            wybor na szczescie nie twoj.
                                            Ty z A2. Bez urazy - ale zdumiewa mnie twoja determinacja. Rozumiem, zeby okno
                                            polaciowe bylo nie w tym miejscu ( planuje sie przeciez rostaw mebli itd ) ale,
                                            że jest wyzej to chyba nie jest to taki problem. Jestem budowlancem i wiem, ze w
                                            trakcie budowy - szczegolnie w momencie stawiania krokwi moga zdarzyc sie
                                            przesuniecia konstrukcji. Dlatego nie doszukiwalbym sie zlej woli dewelopera a
                                            jedynie koniecznosc. I radze przed pojsciem do prawnika ( ten zawsze powie, ze
                                            jest racja po twojej stronie - wyciagnie przeciez twoja kase ) zapoznac sie z
                                            opinia fachowcow w tej dziedzinie. A sama zobaczysz, ze Twoj problem to nie
                                            problem. I wiecej radosci wszsytkim zycze. Do zobaczenia na ... polu :)

                                            • Gość: zdecydowany Re: Budynek A2 IP: *.centertel.pl 02.05.08, 12:10
                                              Sorry 3bob - nie do ciebie powinienem "pic" :) Zaszla pomylka - widac
                                              malkontenci sie mnoza wraz z nadejsciem prawdziwej wiosny. Pogoda sie robi -
                                              wyjdzcie na powietrze - nabierzcie go w wasze zmarnowane pluca i cieszcie sie z
                                              zycia - nie smeccie tu. To w duzej mierze do zadziory !! niezla ksywka - sam ja
                                              wymysliles, czy ktos ci ja przykleil?
                                            • Gość: ja A2 Re: Budynek A2 IP: *.chello.pl 02.05.08, 13:04
                                              Ja tam też się cieszę z tych pól :):) Po to kupowałam tam mieszkanko, z którego
                                              też się baardzo cieszę :).
                                              Co do okien to jak pisałam, dla mnie na serio jest to różnica, bo ja ledwo mogę
                                              je uchylić. I to już nie chodzi o to że się chcę do czegoś przyczepić i nie
                                              mówię że było to w złej wierze. Napisałam pierwsze pismo z zapytaniem i chciałam
                                              żeby wytłumaczyli dlaczego jest wyżej. Odpowiedzieli, wytłumaczyli i ok, ale
                                              przy okazji zrobili ze mnie głupią blondynkę (a za taką się nie uważam :P). Jak
                                              już napisałam wcześniej chcę pokazać że mozna walczyć o swoje i można z nimi
                                              wygrać (w sumie to może już robię to tylko po to żeby im "utrzeć nosa" :). Nie
                                              jestem wrogo nastawiona i nie mam zamiaru na nich źle mówić, bo ogólnie jestem
                                              zadowolona i z mieszkania i z współpracy z nimi. Szczerze mówiąc to trochę mi
                                              nawet szkoda że na koniec wyszła taka nieprzyjemna sprawa.
                                              No to do zobaczenia na polu :):) sąsiedzie!
                                              • Gość: taki jeden Re: Budynek A2 IP: *.centertel.pl 02.05.08, 15:35
                                                nie uważasz się za głupią blondynkę? To skąd taka huśtawka emocjonalna i dziecinne zachowanie? Piszesz, że jesteś zadowolona, że zrobili co chciałaś, że chociaż byłaś - wybacz za słowo - upierdliwa i zrobili co i jak chciałaś to chcesz im utrzeć nosa? Nic nie rozumiem. Walczyć faktycznie trzeba o swoje racje i często można tę walkę wygrać, ale czy w Twoim przypadku jest ona równa i zasadna? Rozumieć należy przez Twoje zachowanie, że okno faktycznie jest przesunięte w znacznym stopniu wbrew wymogom budowlanym i estetycznym i zakwestionowałaś to w chwili odbioru mieszkania. Zapewne wpisałaś to do protokółu i dlatego odpisali, wytłumaczyli i uważasz że jest ok. No to w takim przypadku nie mów, że chcesz im utrzeć nosa, bo szczerze mówiąc trąca mi tu zachwianiem emocjonalnym sąsiadko :) Ja uważam, że niezadowolenie nasze należy okazać, jeśli stwierdzimy bubel budowlany a nie coś, co nie ma wpływu na nasz brak zadowolenia z posiadania mieszkanka na naszym osiedlu, które jak zakończy się budowa ( oby jak najprędzej ) będzie faktycznie enklawą spokoju jaką obiecuje nam Gryf. :P
                                                • Gość: zdecydowany Re: Budynek A2 IP: *.centertel.pl 02.05.08, 23:06
                                                  "taki jeden" - wyhamuj. Masz sporo racji ale troche ostro poszedles.
                                                  Sasiadko mila. Nie bardzo tez rozumiem twoje podejscie. Przeczytalem wszystkie
                                                  twoje posty i uwazam, ze naprawde jestes zadowolona z naszego dewelopera. Ja tez
                                                  nie mam do tej pory problemu ani formalnego ani technicznego. Odpukac w
                                                  niemalowane, ale gdy slucham ludzi, ktorzy psiocza na firmy im budujace lub
                                                  ktore juz wybudowaly im mieszkania to nie zazdroszcze. Wciaz slyszy sie o
                                                  wymuszeniach ( kazda pie.. dodatkowo platna, to znow opoznienia polroczne,
                                                  krzywo osadzona stolarka itd ), majstrowie i kierownictwo nie wpuszczaja na
                                                  budowe lub traktuja jak intruzow. Ja jeszcze nigdy nie mialem problemu ( a ja to
                                                  juz naprawde czepialski jestem sasiadko :) ), nie pochwalilem sie im, ze znam
                                                  sie na tej robocie i to dosyc dobrze a i tak traktuja mnie po ludzku - bo i ja
                                                  taki dobry czlek jestem..
                                                  Wracajac do sprawy sasiadki z oknem. Okno polaciowe ma to do siebie, ze
                                                  posadowione jest na skosnej scianie i raczej niezbyt trafnym byloby mocowanie go
                                                  zbyt nisko - lepiej wiec, ze zamontowali wyżej niż niżej ( teraz wpada wiecej
                                                  swiatla ). A dlatego pewnie zostalo przesuniete ( nie zrobili sobie tego
                                                  przeciez dla draki - nie podejrzewam ich o to ) gdyz konstrukcja nie pozwolila
                                                  na inny montaz. Czesto tez sie zdarza, ze okno polaciowe w trakcie wykonywania
                                                  dachu moze zmienic nieznacznie swoj wymiar - nieznacznie !!! Jest to podyktowane
                                                  mozliwoscia odstepstwa od projektu. I sorry, ale kazda firma moze skorzystac z
                                                  tego prawa dla potrzeb bezpieczenstwa stabilnosci konstrukcji. Tak wiec sasiadko
                                                  droga - nie tedy droga do "przytarcia nosa" :) Poza tym przeciez jestes
                                                  zadowolona osobka - a z twoich postow wnioskuje, ze cieszysz sie z tego
                                                  mieszkanka jak i ... moja zonka sie cieszy. Juz niebawem mamy odbior :) Dobranoc
                                                  wszystkich zadowolonym i ... "zyczliwym".
                                                  • Gość: ja A2 Re: Budynek A2 IP: *.chello.pl 03.05.08, 12:23
                                                    Drogi zdecydowany :) Ja wiem, że to nie było zamierzone i że było to podyktowane
                                                    koniecznością jakie wynikły z niedokładnych planów i nie ujęcia pewnych wymiarów
                                                    wcześniej. Ja to rozumiem i gdyby od razu ze mną normalnie rozmawiano i mi to
                                                    wytłumaczono to byłoby wszystko ok i chyba nawet dałabym spokój. Po prostu
                                                    Zarząd czuje się bezkarny, myśli że wszystko mu wolno, a zwykły właściciel
                                                    mieszkania im nie podskoczy i stąd moja determinacja :) Może trochę zbyt
                                                    impulsywnie to odebrałam, ale poparł mnie w pełni Inspektor Nadzoru Budowlanego
                                                    (nie prywatny, któremu płaciłam, żeby nie wskazywać konkretnej osoby napiszę
                                                    tylko że ogólnodostępny :P) i to właśnie od Niego usłyszałam że powinnam o to
                                                    walczyć. To nie są tylko moje słowa i moje wymysły, poparte są one słowami osoby
                                                    która się na tym zna (chyba :)). Ale dziękuję za cierpliwe wytłumaczenie
                                                    wszystkiego, bo pozwoliło mi to spojrzeć od "fachowej" strony na mój problem :)
                                                    Pozdrawiam i miłego odpoczynku w ten słoneczny dzień :)
                                                  • Gość: taki jeden Re: Budynek A2 IP: *.centertel.pl 04.05.08, 12:46
                                                    czy ja przypadkowo nie pomyliłem forum? Trafiłem na pokój z kozetką specjalisty
                                                    ( też od korekty od korekty dusz )i jego uroczej pacjentki ;P ...
                                                  • Gość: ja A2 Re: Budynek A2 IP: *.chello.pl 04.05.08, 15:45
                                                    Kurcze kozetki tu nie widzę, a szkoda bo bym się zdrzemnęła :):) No to kończąc
                                                    moje wywody pozdrawiam w ten ostatni weekendowy dzień :)
                                                  • Gość: A3 Re: Budynek A2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 08:35
                                                    kolega z A3?
                                                • Gość: ja A2 Re: Budynek A2 IP: *.chello.pl 03.05.08, 11:20
                                                  Może źle się wyraziłam, albo mnie ktoś nie zrozumiał. Jestem zadowolona ze
                                                  współpracy z ludźmi pracującymi bezpośrednio na budowie, bo to oni mi wszystko
                                                  poprawiali i majster pilnował żeby wszystkie usterki były załatwione. Jestem
                                                  teże zadowolona ze współpracy z Panią z Gryfa, która mi wszystko tłumaczyła i
                                                  była zawsze do dyspozycji, jak również jestem zadowolona ogólnie z Firmy za
                                                  terminowość budowy, dokładne rozliczenie ceny i zero przekrętów (chodzi o
                                                  finanse). Minusem jest tylko to jak zostałam potraktowana przez Zarząd Gryfa i
                                                  osoby wyżej tam postawione w momencie gdy przedstawiłam że coś jest nie tak.
                                                  Może wcześniej pisałam zbyt ogólnikowo dlatego wyszło że jestem rozchwiana
                                                  emocjonalnie :):) Mam ndzieję że teraz wyjaśniłam o co mi chodzi. Pozdrawiam!
                                            • Gość: 3bob Re: Budynek A2 IP: *.globalconnect.pl 05.05.08, 09:17
                                              Kolego Zdecydowany właśnie pokazałeś jaki z Ciebie PRYMITYW. Jak możesz pisać że
                                              zaglądam do talerza sąsiada i nie mam ciekawszych perspektyw. Czujesz się lepszy
                                              bo kupiłeś nowe mieszkanie w kredycie na 30 lat, zejdź na ziemie, teraz każdego
                                              stać na nowe mieszkanie. Różnica między nami jest taka że ja tam już mieszkam a
                                              Ty jeszcze nie więc nie wypowiadaj się na temat mieszkania którego jeszcze nie
                                              odebrałeś. Koleżanka od okna napisała że poradziła się Inspektora Budowlanego i
                                              przyznał jej racje, dalej będziesz ją przekonywał że to jej fanaberie a Gryf
                                              wykonuje swoją prace bardzo dobrze? Ja na tym forum nie żaliłem się i usilnie
                                              nie przekonywałem do swoich racji tak jak ty to drogi Zdecydowany robisz ja
                                              odpisywałem koleżance ja A2 która jak to ktoś trafnie ocenił ma zachwiania
                                              emocjonalne. Ja nie jestem zadowolony z Gryfa i nie mam zamiaru rozpisywać się o
                                              ich partactwie, tylko chcę żeby każdy kto planuje zakup mieszkania u nich
                                              zorientował się w innych ofertach bo są korzystniejsze. Przewietrzyć
                                              to Ty kolego powinieneś się bo widzę że długi weekend spędziłeś przed
                                              komputerem
                                              • Gość: zdecydowany Re: Budynek A2 IP: *.centertel.pl 06.05.08, 19:03
                                                3bob - teraz to Ty wyhamuj. Jak widac po Twoim zachowaniu to nie dosc, ze niedokladnie sledzisz posty, to jeszcze tez jakis Ty bardzo wrazliwy i nastawiony na konflikt jestes !!! Mam nadzieje, ze wsrod moich nowych sasiadow nie wszyscy sa tacy i ze nie bede zalowal mojego "zdecydowania" gdy w wprzyszlosci sasiad sasiadowi do gardla skoczy o np. trzaskanie drzwiami. Bo to, ze Gryf dla Ciebie jest be - to juz wiem, ale czy Ty jestes dobrym sasiadem - o tym przekonam sie za jakis czas...
                                                Prawda jest, ze ilu ludzi - tyle gustow, wymagan i oczekiwan. Prawda tez jest, ze sledzac te posty da sie zauwazyc, ze nie jest to forum ludzi oszukanych i ... wykorzystanych finansowo. Skoro bowiem jest wielu wzglednie zadowolonych to juz swiadczy, ze jednak trafilem niezle.
                                                W koncu ludzie sa rozni i roznych zachowan mozna sie po nich spodziewac. Takze drogi SASIEDZIE - moze w przyszlosci ( w perpektywie :)) ) razem siadziemy sobie na laweczce i powymieniamy mysli, jak tu nie dac sie wykorzystac bankom i galopujacej inflacji - czeka nas przeciez 30 lat stresu.
                                                Tym akcentem koncze wizyte na forum ... a poza tym bylo mi milo :))
                                                • Gość: informator Re: Budynek A2 IP: *.szczecin.mm.pl 07.05.08, 16:59
                                                  Gryf developer śledzi ten wątek, wspomniano o tym na ostatnim
                                                  zebraniu wspólnoty, więc tak naprawde nie wiadomo kto z piszących tu
                                                  to sąsiad a kto pracownik Gryfu, więc dajcie se spokój :)
                                                  • Gość: zdecydowany Re: Budynek A2 IP: *.centertel.pl 08.05.08, 18:35
                                                    "Informator" nas zdekonspirowal - a ja juz sie pozegnalem z forum.
                                                    Troche szkoda, my "agenci wywiadu" straciliśmy dobra posade ( teraz nie wiem,
                                                    czy bedzie mnie stac na 30 letnią splate kredytu ) :(( Ehhh...
                                                    Na pocieszenie powiem tak - TERAZ GRYF WIE, ZE Z NAMI NIE MA ZARTOW.:)))
                                                    Koleżanki i Koledzy agenci - polaczmy sily i narozrabiajmy jeszcze na innych
                                                    forach albo tutaj, pod innymi nickami :)).
                                                    Poki co pozdrawiam wszystkich przyszlych sasiadow.
                                                  • Gość: gość Re: Budynek A2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 17:26
                                                    To do roboty bractwo!!! Nie dajmy się zwariować! Pilnujmy swoich
                                                    własnych intersów - finansów! Nie zasypiajmy! Potęga siłą :)))- do
                                                    dzieła!!:))))
                                                  • Gość: opos Re: Budynek A2 IP: *.chello.pl 18.05.08, 14:03
                                                    Witam,przeczytalam wszystkie Wasze opinie i..zaczełam sie bać.Jestem zainetersowana kupnem poddasza,które zostalo wolne w budynku A2.Ogladalam je,chcialam nawet porozmawiac z sąsiadami,ale nie zastałam nikogo.Czy mozecie mi napisac jak sie mieszka w Ogrodach,dlaczego to mieszkanie zostało,coś z nim nie tak?Czy moze ludzie przestali tak gonic za kupnem?Dzwonilam do wielu developerów,byłam na budowie u Siemaszki,ale naparwde nic nie ma ciekawego,Zalezy mi na czasie,wiec rok czekania odpada.dziekuje za odpowiedz:)pozdrawiam
                                                  • Gość: aga Re: Budynek A2 IP: *.chello.pl 18.05.08, 23:16
                                                    Czy coś z nim nie tak - wydaje mi się że nie. Po prostu zostało im jedno, a że
                                                    zaczęli dośc szybko budować następne budynki to może ludzie znaleźli bardziej
                                                    odpowiadające im mieszkania. A moze odstraszyła ich cena :) Nie wiem po ile
                                                    teraz jest metr u Gryfa. Ja kupiłam mieszkanie na poddaszu i jestem zadowolona.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • Gość: gość Re: Budynek A2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 19:28
                                                    Może masz rację! Nikt nie wie co jest co!!!! A co na to że nasza
                                                    nieruchomość będzie sprzątana tylko dwa razy w tygodniu? Nie
                                                    wyobrażam sobie,że będziemy mieszkać w takim "syfie" Do tej pory,
                                                    oprocz budowy sprzątanie klatek schodowych i innych terenów było w
                                                    miarę dobre, i jest czysto. W takiej sytuacji zarośniemy brudem! TO
                                                    NIE CZASY KOMUNIZMU! NIE ZA TO PLACIMY! Nowe osiedle, nie może
                                                    wyglądać jak slams, nie za to płaciłem żeby tutłać się w błocie. Nie
                                                    wiem być może to są złe wiadomości ale dobrze byłoby dowiedzieć sie
                                                    u zarządcy. Jestem tym zaniepokojony. Wizerunek naszego osiedla to
                                                    czystość i schludność! przy takiej częstotliwości sprzątania jakie
                                                    do mnie dotarły to przpominają czasy komunizmu. Nie po to kupiłem
                                                    mieszkanie żeby walczyć z czystością jak do tej pory bywało gdzie
                                                    mieszkałem. Nowe osiedle ma być pod każdym względem wzorowe, a nie
                                                    zapuszczone, jak to bywa na nowo wybudowanych nieruchomościach.
                                                    Myślę, że Gryfowi na takim wizerunku nie zależy. Uważam, że dla
                                                    dorba wspólnego należy obserwować, co i w jaki sposób są wyadtkowane
                                                    nasze pieniądze.
                                                  • inwestorek123 Re: Budynek A2 10.09.13, 22:02
                                                    a o tej stronie co sądzicie? biuro nieruchomości szczecin ?
                                                • Gość: 3bob Re: Budynek A2 IP: *.globalconnect.pl 08.05.08, 22:22
                                                  Kolego Zdecydowany, po 1 Twój wspaniały Gryf jeszcze nie postawił żadnej
                                                  ławeczki, 2 pokaż mi w którym momencie byłem agresywny, 3 (teraz czytaj wolno to
                                                  może zrozumiesz) nie sprawdzisz jakim jestem sąsiadem bo ja już tam mieszkam a
                                                  Ty jeszcze nie to znaczy że mój blok już stoi a Twoje mieszkanie dopiero buduje
                                                  się, 4 jak
                                                  masz problem z bankami, inflacją i żyjesz od miesiąca do miesiąca to Twój
                                                  problem ja takiego nie mam i nie żaliłem sie nigdy na forum. Ludzie stawiają
                                                  konkretne argumenty świadczące na niekorzyść Gryfa np. Gryf do 2010 dyktuje
                                                  warunki a my nie mamy nic do powiedzenia, obiecywał drogę a drogi nie ma, okna
                                                  połaciowe są za wysoko, oddają mieszkania w złym stanie... i Ty nie masz na to
                                                  odpowiedzi tylko piszesz że jest super i my wszyscy jesteśmy malkontentami a do
                                                  tego ja jeszcze agresywny. Dziewczyna pisze że kupiliśmy świadomie mieszkania na
                                                  wsi gdzie nie ma jak dojść a na osiedlu jest ciągle błoto, pokaż mi Zdecydowany
                                                  w którym momencie ona pisze kłamstwo? Ty jej odpowiadasz że ona Tobie zazdrości
                                                  mieszkania bo pewnie mieszka w ciasnym bloku z płyty, powiedz i kto tutaj jest
                                                  arogancki? Myślę że teraz zmienisz nicka i będziesz dalej agitował na rzecz
                                                  Gryfa. Mówi się że ludzie często mają swoja pracę zawodową w głowie, Ty jako
                                                  zawodowy budowlaniec domów masz pewnie do czynienia z pustakami
                      • Gość: jz Re: Budynek A2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.08, 08:42
                        przejdz sie podubowach innych deweloperow, poczytaj inne fora,
                        popytaj itp a przekonasz sie bardziej, ze mimo iz Gryf to zadne cudo
                        to jest jednym z najlepszych deweloperow (wg mnie najlepszym) w
                        Szczecinie - pod wzgledem jakosci produktu. U mnie długo trwało
                        zanim ich wybrałem..fakt ze przez to stracilem duzo pieniedzy bo
                        kiedy zaczałem sie interesowac mieszkaniem to m2 kosztował 2000pln
                        ale jak sie przekonalem pozniej to lepsze było to wybieranie i
                        wymagania anizeli cokolwiek na łapucapu. Poczytaj o Steed S.A
                        itp...zreszta co ja bede mowil...mam znajomych mieszkajacych u
                        Neptuna i Gryfa i pomimo iz rowniez mieli krzywe sciany i zacieki to
                        teraz maja raj.. nie to co u znajomych z Siemaszki i Vastbouw czy
                        Best gdzie wilgoc i grzybki wychodza po kilku miesiacach a
                        wspolpraca przy budowie pomiedzy Toba czyli inwestorem a deweloperem
                        jest prawie zadna, nawet za pieniadze niektorzy nie przestawią Ci
                        scianek dzialowych czy nie zmienia położenia przyłączy do mediów
                        itp. Co do Gryfa - tak jak na kazdej budowie po prostu trzeba ich
                        pilnowac, chodzic na budowe co tydzien i obserwowac i zgłaszac co
                        sie nie podoba - to naprawde w ich przypadku skutkuje!!!! i przez to
                        m.in zyskali czesc mojego szacunku. Ale jak to mowi reklama - nie
                        nalezy nikogo słuchac tylko samemu myslec - wiec polecam szeroki
                        wywiad połączony z pełną inwigilacją budów..wtedy sie kazdy
                        przekona. Ja tak zrobilem i nadal nie załuje tego ze wybrałem Gryfa!
                        Byleby tak dalej robili jak robia a nie bedzie zle.
                        • 3bob Re: Budynek A2 22.04.08, 23:52
                          > kiedy zaczałem sie interesowac mieszkaniem to m2 kosztował 2000pln
                          > ale jak sie przekonalem pozniej to lepsze było to wybieranie i
                          > wymagania anizeli cokolwiek na łapucapu
                          Może się mylę i chcę żeby ktoś mnie inny uświadomił. Kolega mógł kupić
                          mieszkanie za 2 tyś/m ale latał po budowach w całym mieście tak około 10 lat i
                          nagle znalazł "cudownego" Gryfa któremu zapłacił dwa razy więcej albo i lepiej
                          za m2 i jest z tego bardzo zadowolony.
                          Z jednym się zgadzam, polecam odwiedzenie stojących osiedli wybudowanych przez
                          Best, Siemaszke i porozmawianie z mieszkańcami. Wiem że ich ocena będzie
                          odmienna od kolegi którego tak Gryf uszczęśliwił. Sprawcie sami
                          • Gość: Zu Re: Budynek A2 IP: *.chello.pl 25.04.08, 18:54
                            W obronie kolegi który tak długo szukał aż znalazł, mogę się
                            wypowiedzieć że ja miałam podobną sytuacdję. Ceny z 2000 tyś wzrosły
                            w przeciągu 1 a nie 10 lat !!!! Bałam się umoczyć kasę u
                            dewelopwera, który np. podniesie ceny w trakcie budowy, jak np.
                            sąsiedni deweloper albo wcale nie wybuduje mi mieszkania, i też
                            czasu mi trochę zagbrało szukanie mieszkania i dewelopera! Kolega
                            3bob to trochę malkontent, z niczego nie zadowolony (bez obrazy).
                            Dla mnie jest ok, najważniejszym czynnikiem była uczciwość i nie
                            jestem rozczarowana, jest ok. a niedociągnięcia są wszędzie nic
                            nigdy nie jest idealne.
                            • Gość: zadziora Re: Budynek A2 IP: *.ip.netia.com.pl 01.05.08, 22:03
                              poczytałem sobie ten wątek o osiedlu tęczowym i zastanawiam się,
                              dlczego mieszkańcy mają jakies problemy? przeście, buty ubłocone,
                              brak dojścia, przejście polem??? przecież świadomie kupiliście
                              mieszkania na wsi, developer zrobił swoje, zgarnął kase, więc temat
                              zamknięty. Przecież to osiedle wybudowano w polu!!!!!! ono w ogóle
                              tam nie powienno powstać, a tak nawiasem mówiąć gdyby developerowi
                              zależało na tym, żeby mieszkańcy mieli normalny jak w mieście
                              swobodny dostęp do komunikacji to od razu rozwiązałby problem, można
                              gminie zrobić prezent i wybudować co trzeba dla waszej wygody.
                              W życiu tam nie kupiłbym mieszkania, zamknięte getto, same draki,
                              syf na nogach. Czasem odwoże tam córki przyjaciółkę, bo mi żal
                              dziewczyny, że musi pedałować z miasta, dojechać tam po 22 to istny
                              wyczyn.
                              Wiedziały gały co brały!
    • Gość: mieszkaniec b2 Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.polsteam.com 05.05.08, 07:27
      Naprawdę polecam, developer solidny podczas budowy i odbioru, nie było żadnych
      problemów. Jak na standard developerski w porównaniu do innych jest ok. dla
      ludzi lubiących spokój i ciszę naprawdę polecam. Jedyny minus to konieczność
      posiadania samochodu (daleko) no i drogie garaże.
      • Gość: Aga Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.chello.pl 19.05.08, 13:48
        Wybacz, ale co polecasz?
        Byle jaka jakosc i mieszkanie na peryferiach, bloki postawione na
        lapu capu w polu? Juz nie wspomne glebiej o zlamanych obietnicach
        dewelopera odnosnie bramy przejsciowej! A co z infrastruktura
        osiedla, z zagospodarowaniem terenu, jakoscia materialow i mieszkan?
        Uzyto najtanszych materialow, najtanszej sily roboczej. Ponadto
        lokalizacja to takze wynik "oszczednosci" tego dewelopera.

        Ta inwestycja to porazka, i potwierdzi to kazdy, ktory sie chociaz
        troche zna na budowaniu, deweloperce i standardach inwestycji.
        Szczecin (i nie tylko) padl ofiara boomu, zalatwiania interesow w
        UMiG, uzyskiwania pozwolen na budowe gdzie popadnie.
        Tej inwestycji by nie bylo w tym polu, gdyby pare osob mialo glowy
        na karku i troche etyki w kieszeni.
        Co gorsza; bedziecie mieli problem ze sprzedaza tych mieszkan. Nikt
        rozsadny sie na nie nie rzuci, tak jak wy sie rzuciliscie, bo media
        was oszolomily.
        Tylko wspolczuc ludziom, i nie pisze tego zlosliwie..
        • Gość: opos Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.chello.pl 19.05.08, 14:01
          Dzieki za odp.A jak sie mieszka?napisalas ze kupilas mieszkanie i jestes
          zadowolona,to jak jest?ja mysle ze nie bedzie problmu ze sprzedaza,zawsze
          znajdzie sie ktos,komu wszystko bedzie odpowiadalo,łącznie z okolicą.pozdrawiam
          • Gość: Aga Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.chello.pl 19.05.08, 23:07
            Opos, mylisz mnie z kims. Ja tam nie kupilam mieszkania i na pewno
            nie kupie. :)
          • Gość: aga Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.chello.pl 19.05.08, 23:11
            Pomyliłeś Agę ze mną ( w sumie też aga :P). Tak, ja jestem zadowolona i z pełną
            świadomościa wybrałam mieszkanie "w polu" :) Nie lubię hałasu miasta, a z firmy
            i z mieszkania jestem zadowolona. Jak na razie nie miałam z niczym problemów.
        • Gość: to Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.szczecin.mm.pl 19.05.08, 18:08
          i co my teraz poczniemy.....
        • Gość: MieszkAnka Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.szczecin.mm.pl 19.05.08, 21:54
          "Byle jaka jakość"? Pomijając polszczyznę (a raczej jej brak) powiem tylko, że
          silka jest obecnie najlepszym materiałem budowlanym a ekipa jedna z lepszych
          jaką widziałam.

          Mieszkania są zbudowane solidnie, nie ma żadnych problemów z grzybem,
          nieszczelnymi oknami czy przeciekającymi rynnami jak u szanownych sąsiadów,
          nader aktywnie dających upust swym frustracjom na naszym wątku.

          Infrastruktura, zagospodarowanie osiedla powstanie, zgodnie z zapisami w umowie,
          do 2010 roku, kiedy to nasze osiedle zostanie wybudowane całe. Nie jest to
          żadnym wybiegiem developera, każdy kupujący o tym wie (tzn. każdy, który
          przeczyta umowę ;)).

          Lokalizacja? Uwielbiam!! Słyszeliście tego słowika wieczorami? Ja go słucham z
          balkonu. Słyszę też świerszcze i bażanty. Na spacerze z dzieckiem widzę
          biegające sarny i wielkie króliki. Jakoś nie narzekam na lokalizację ;)

          Znam się "chociaż trochę" na "budowaniu, deweloperce i standardach inwestycji" i
          z pełną świadomością wybrałam to osiedle :)

          Ja przeanalizowałam wszystko dokładnie zanim kupiłam tu mieszkanie. Wiedziałam
          co mnie czeka i dlatego nie czuję się oszukana.

          Jestem tu szczęśliwa :))

          Pozdrawiam WSZYSTKICH sąsiadów :*
          • Gość: aga Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.chello.pl 19.05.08, 23:08
            Nic dodać nic ująć :):) POPIERAM
          • Gość: Aga Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.chello.pl 19.05.08, 23:19
            Mieszkanka - super, jesli sie czujesz szczesliwa, tylko
            pogratulowac, i pisze to szczerze. :)

            Co do jakosci itd... Porownujesz do lokalnych deweloperow czy troche
            przez szerszy pryzmat? Fakt, przez ostatnie 2-3 lata w Szczecinie
            malo bylo ciekawych inwestycji, budowano na lapu capu i jak
            popadnie. Ta tendencja jednak zniknie za pare lat. Norma beda
            projekty jakie planuje Orco czy Coliseum, Comfortime.
            Gryf naprawde wypada slabo i blado, jesli porownac do innych firm,
            ktore buduja i zbudowaly na terenie miast polskich, juz nie mowiac o
            tym co i jak sie buduje w Europie.

            Ja wiem ludzie, ze wasz krag akceptacji jest bardzo szeroki, ale
            kurcze, godnosci troche...
            Bieganie i upominanie sie o swoje, te wszystkie niedorobki,
            niezrealizowane obietnice, podpisanie jednostronnej umowy, brak
            bramy, mieszkanie przez 3 lata w blotku...
            To NIE jest normalne.

            Jak idziecie do restauracji, to tez biegacie non stop do kucharza,
            bo niedorobil i niedogotowal dania? Nie! Bo zdanie sie na wiedze i
            kompetencje osoby, u ktorej zamawiamy produkt czy usluge, jest norma
            i taka usluga ma byc wykonana prawidlowo.
            Dziwne, ze w kazdej innej materii Polak sie upomni o swoje, ale w
            deweloperce to jakos inne prawa dzialaja. :D

            Tak czy siak, pozdrawiam mieszkancow, niech sie Wam dobrze mieszka.
            Jak to sie mowi, kazda epoka ma swoich bohaterow i ofiary.
            • Gość: mieszkAnka Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.szczecin.mm.pl 22.05.08, 12:59
              Aga dalej nie rozumie.

              Gość portalu: Aga napisał(a):
              > Jak idziecie do restauracji, to tez biegacie non stop do kucharza,
              > bo niedorobil i niedogotowal dania? Nie! Bo zdanie sie na wiedze i
              > kompetencje osoby, u ktorej zamawiamy produkt czy usluge, jest
              > norma
              > i taka usluga ma byc wykonana prawidlowo.

              Jak idę do KFC to nie oczekuję gotowanej w szafranowej wodzie piersi
              przepiórczej z truflami na jaśminowym ryżu i z sosem z limonki mimo, że dają tam
              drób; a jak idę do wypasionej restauracji, to po zamówieniu powyższego nie
              oczekuję, że dostanę to w tym samym czasie co dają skrzydełka w KFC.
              Ja po prostu myślę, analizuję i sprawdzam, dzięki czemu wiem co robię i jakie
              tego będą konsekwencje.

              Dlatego rozśmieszają mnie ludzie uważający, że objawiają nam, ciemnym i
              oszukanym ludziom, Jedyną Prawdę: _wasze_osiedle_będzie_budowane_do_2010_roku_

              Aga, mam dla ciebie wiadomość: W I E M Y.

              Wiedzieliśmy ZANIM podpisaliśmy umowę, byliśmy na budowie, więc widzieliśmy,
              gdzie jest położone. Zdawaliśmy sobie sprawę, że będziemy latać w błocie i mieć
              daleko do drogi. Wiesz, przeczytaliśmy umowę, warunki zabudowy, plan
              zagospodarowania oraz opinie o innych deweloperach w Szczecinie i dopiero wtedy
              wybraliśmy Tęczowe Ogrody.

              Porównywanie Gryfa do deweloperów w Europie jest równie sensowne jak
              porównywanie grilla do kolacji u królowej brytyjskiej.


              Z moją godnością jest wszystko w porządku, choć ostatnio nie może przestać lekko
              chichotać.

              Z frustratów ;)


              Pozdrawiam słowika i świerszcze ;))
            • Gość: xxx Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.szczecin.mm.pl 12.06.08, 14:26
              nie wiem czy ty mieszkasz na tym osiedlu czy nie?
              bo szczerze nie obchodzi mnie to. Jeśli nie zauważyłaś to są mieszkania a nie
              apartamenty. a co do restauracji czy w restauracji wiesz co jesz?????? bo mogą
              ci nawet nalać a nie będziesz wiedziała, i to zjesz wiec najpierw zastanów sie
              co piszesz a później napisz.!!!!
              jeśli sie komuś nie podoba mieszkanie osiedle, to niech najlepiej mieszkanie
              sprzeda i będzie ok. a osoby które mieszkają to nie wiem czy z gryfem mamy
              największe problemy czy z marudzącymi mieszkańcami
              POZDRAWIAM
          • Gość: opos Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.chello.pl 19.05.08, 23:25
            Przepraszam AgaI,dzieki Aga II.Ja szukalam zadupia,ciszy i spokoju.Mieszkam w
            centrum i juz mam dosc.Ze slowikami i bazantami sie wychowalam i tego mi
            brak.Dzieki!
            • Gość: 3bob Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.globalconnect.pl 19.05.08, 23:31
              Opos, przyjedz na osiedle i poświęć cały dzień. Przekonasz się sama co tam
              słychać i nie będzie to słowik
              • Gość: aga Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.chello.pl 19.05.08, 23:50
                No bo to jeszcze budowa, ale jak już jest po pracy, wieczorem... Albo np dzisiaj
                przez 2 godziny nie było prądu, zapewniam Cię było słychać świergot ptaków :D
                Pozdrawiam wesoło :)
                • Gość: opos Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.chello.pl 20.05.08, 20:47
                  Wielkie dzieki Aga.Bylam tam ,nie jest zle z ta budowa,a wiadomo ze musi potrwac
                  swoje.Damy rade:)
                  • Gość: gość Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.08, 21:56
                    Nie jest żle!!! A może być o wiele lepiej bezpiecznej, a co
                    najawżniejsze ciszej!!!!!!!!. Pozdrawiam
                    • Gość: aga Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.chello.pl 20.05.08, 22:15
                      I będzie, jak tylko skończą budowę, a jak na razie sprawnie i szybko im to idzie
                      :) Więc już niedługo będziemy sobie siedzieć na balkonikach (ew. w ogródkach),
                      słuchac ptaków, grzac sie na słonku i popijać kawkę :):)
                      • Gość: realista zbankrutuje...niedlugo IP: *.bredband.comhem.se 22.05.08, 13:03
                        opierali sie na prognozach z 2005-2006...roku...
                        A WTEDY CENY ROSLY PO 20-50% ROCZNIE...I GRUNTY KUPILI BARDZO
                        DROGO...
                        materialy budowlane poszly w góre robocizna...cena kredytów...w
                        góre..
                        • Gość: ekonomistka Re: zbankrutuje...niedlugo IP: *.centertel.pl 22.05.08, 14:11
                          Realisto .. lub inaczej - Surrealisto !!
                          Domyślam się, że jesteś spoza naszej społeczności, także nie wypowiadaj się w
                          sprawach, na których się nie znasz.
                          Otóż my - mieszkańcy NASZEGO OSIEDLA - przed wydaniem sporej kasy na nasze
                          cztery kąty poszerzyliśmy naszą wiedzę o tym deweloperze. Nie opieraliśmy sie
                          tylko na sugestiach ówczesnych mieszkańców, ale również na faktach z rejestrów
                          sądowych, gdzie każdy myślący REALNIE ma wgląd do między innymi bilansu oraz
                          rachunku zysku i strat tej firmy. Mówię oczywiście o Gryf Deweloper. Otóż
                          zobaczyć nam możesz na własne oczy, iż nie dość, że mają spory kapitał
                          zakładowy, to jeszcze ogromny zapasowy. W zobowiązaniach długoterminowych
                          figuruje kwota = 0 !! Tak więc szanowny przedmówco nie siej fermentu bo jedynie
                          laikiem i ignorantem jesteś a nie realistą.
                          Ostatnio dużo się o nich mówi, a to dlatego, że są mocną i stabilną firmą, która
                          w ubiegłym roku znalazła się na 3 miejscu w zachodniopomorskiem i chyba 24
                          miejscu w NASZYM kraju w rankingu Pulsu Biznesu !!! A to już coś o nich świadczy.

                          Jeżeli jeszcze to nie do końca ciebie przekonało, to przejdź się po bankach
                          udzielających kredyty mieszkaniowe na zakup lokalu. Ja nie miałam żadnego
                          problemu z kredytem, gdyż banki ufają temu deweloperowi - więc to co napisałeś
                          nijak ma się do realiów.

                          To, że materiały i robocizna poszły w górę - no cóż - nas to nie interesowało,
                          jedynie cena ostateczna mieszkania i fakt, że z tego powodu nie musiałam
                          dopłacać do ceny z umowy - jak To MIAłO miejsce u sąsiedniego chociażby dewelopera.

                          Więc śpij już spokojnie, albo poszalej na innym podwórku.

                          Przy okazji pozdrawiam sąsiadów :))
                          • Gość: REALISTA Re: zbankrutuje...niedlugo IP: *.bredband.comhem.se 22.05.08, 19:27
                            ok, znaczy ze Gryf nie ma zadnych zadluzen? zobowiazan?
                            dziwne, bo firma musi miec odpowiedni capital-flow,
                            za duzo gotówki zamrozonej jest bledem, chyba ze szykuja sie do
                            poteznej inwestycji...znasz ich plany inwestycyjne na najblizsze 3-5
                            lat...?

                            • Gość: ekonomistka Re: zbankrutuje...niedlugo IP: *.centertel.pl 22.05.08, 23:35
                              Żartujesz sobie ? Na co mi potrzebna ta wiedza ? Nie planuję być ich partnerem biznesowym. W takim przypadku wystarczą cyfry drogi Realisto, historia działalności i plany - tę wiedzą pewnie dysponują analitycy.
                              Gdy decydowałam się na zakup u nich mieszkania najważniejszym było zdobycie wiedzy o zaufaniu banków i byłych i obecnych klientów. Każdy potencjalny klient śledzi również plac budowy, postęp prac i terminowość przekazywania kolejnych budynków. I zapewniam Cię - nie maja "obsuwów". Są przy tym solidni, kompetentni i z życzliwością i zrozumieniem odnoszą się do naszych oczekiwań. Zmiany ? Nie ma problemu - na etapie projektu - bez kosztów dodatkowych. Uwierz mi, nie ma tak u innych deweloperów. Naciągają tam klienta za zmiany w fazie projektu - podobno tłumaczą to tym, że muszą zapłacić architektom. I właśnie takie firmy, które szukają dodatkowych przychodów należałoby wziąć pod Twoja lupę. Ktoś, kto szuka możliwości wyrwania naprawde niewielkich pieniędzy od klienta zapewne ma naprawde duże problemy finansowe.
                              Wiem co piszę i czytając to forum zauważysz, że nieliczni się skarżą - ale cóż - w ludzkiej naturze jest trochę pobiadolić. Nawet niektórym przeszkadza odgłos budowy - można takiego zrozumieć, nie przebywa wtedy w pracy i nasłucha się biedaczek.
                              Widzę, że masz dużo pytań, na które tu bynajmniej nie otrzymasz odpowiedzi, ani zbyt dużego wsparcia w ... tworzeniu niezdrowej atmosfery wśród mieszkańców obecnych i przyszłych.
                              Radzę Ci jednak udać się do Krajowego Rejestru Sądowego i przejrzeć ich sprawozdanie z działalności za ubiegły rok. Ja to zrobiłam dokładnie rok temu i przeanalizowałam rok 2006 ( wtedy aktualny ) - byłam usatysfakcjonowana i mogłam od tego czasu spać spokojnie.
                              Zechciej łaskawie zrozumieć, że to nie jest forum dla ignorantów, ewentualnie szukających partnerów w biznesie ani dla ... niezdrowej konkurencji :)
                              Jest to forum ludzi, którzy chcą przekazać innym - bądźcie spokojni, zaglądajcie często na budowę, zaciągnijcie informacje u źródeł i ... zostańcie naszymi sąsiadami, a wszyscy będziemy wtedy mogli się cieszyć z ... udanego zakończenia budowy NASZEGO OSIEDLA.
                              Dobranoc sąsiadom :))
                            • Gość: POWAZNY CZLOWIEK Re: zbankrutuje...niedlugo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.08, 10:28
                              Gość portalu: REALISTA napisał(a):

                              > ok, znaczy ze Gryf nie ma zadnych zadluzen? zobowiazan?
                              > dziwne, bo firma musi miec odpowiedni capital-flow,
                              > za duzo gotówki zamrozonej jest bledem, chyba ze szykuja sie do
                              > poteznej inwestycji...znasz ich plany inwestycyjne na najblizsze 3-
                              > 5 lat...?

                              JA ZNAM. KILOMETR DALEJ W STRONE PRZECŁAWIA BEDA BUDOWAC, MAJA JUZ
                              PLANY ZAGOSPODAROWANIA, KUPIONA ZIEMIE ITP. A TY CZLOWIEKU MASZ COS
                              DO CZYNIENIA Z BANKRUCTWEM CO? BUDOWALES I NIE DOBUDOWALES I TERAZ
                              MYSLISZ FRUSTRACIE ZE KAZDEGO DEWELOPERA TO CZEKA?
                              A CO DO TEJ "AGI" CO SIE JEJ POLE NIE PODOBA...NO COZ - TYLKO LENIWY
                              I BEZ WYOBRAZNI CZLOWIEK WYBIERA MIESZKANIE W MIESCIE JESLI MOZE
                              WYBRAC POZA MIASTEM. A BUDOWA SIE NIEDLUGO SKONCZY I MIESZKANCY
                              ZAPOMNA O BLOCIE, HALASIE ITP. POZA TYM ZNAM BUDOWY NA ZACHODZIE -
                              PRACOWALEM I PRACUJE NA TAKOWYCH, I WCALE NIE JEST W NICZYM LEPSZE
                              OD NASZEGO!!!!!! TAK SAMO WYNIKAJA BLEDY, NIEDOCIAGNIĘCIA, TAKIE
                              SAME MATERIALY SA UZYWANE ITP - WIEC KOBIETO NA JAKIEJ PODSTAWIE
                              TWIERDZISZ ZE TAM SIE BUDUJE LEPIEJ I Z LEPSZYCH MATERIAŁÓW???? BO
                              TO BZDURA. 15 LAT MIJA JAK ZMIERZYŁEM PÓŁ EUROPY ZACHODNIEJ NA
                              BUDOWACH I WIEM CO MOWIE.
                              • Gość: Lenio Re: zbankrutuje...niedlugo IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.08, 13:33
                                Witam.
                                Jezeli chcecie znac opinie jak sie mieszka u tego developera to
                                pytajcie ludzi z Teczowego i Teczowych Zakatow. Ja przez pierwszy
                                rok tez bylem wzglednie zadowolony. Teraz niestety mi przeszlo :(.
                                Zakaty z tego co wiem maja sprawe sadowa z Gryfem. Na Teczowym nawet
                                teraz uszczelnia sie budynki bo grzyb wychodzi w piwnicach, to samo
                                jest z ocieplaniem - wystarczy podejsc i zobaczyc. Do tej pory nie
                                jestesmy w stanie sprawdzic jak Gryf rozliczyl cala inwestycje
                                poniewaz nie mamy wgladu w te czesc kosztow, ktora byla ksiegowana
                                na koncie Gryfa zanim powstala wspolnota. Jak zglosilismy, ze chcemy
                                zmienic Zarzadce i sami wybrac nowego to Gryf blyskawicznie wymienil
                                na innego i podpisal z nim umowe z osmio miesiecznym terminem
                                wypowiedzenia. Poprzedni zarzadca byl pracownikiem Gryfa obecny jest
                                z zewnatrz wiec nie chce go przekreslac ale fakt jest faktem, ze
                                zmiana zostala wykonana bez konsultacji z rada osiedla. Po zmianie
                                zarzadcy dowiedzielismy sie, ze do tej pory Wspolnota placila
                                niepotrzebnie co najmniej 12.000 zl miesiecznie na utrzymanie
                                osiedla. Wyglad osiedla jest niezgodny z wizualizacja, ktora nam
                                przedstawiano przed podpisaniem umowy - wynika to z tego, ze jak
                                zaczely rosnac koszty budowy to Gryf zaczal oszczedzac na wygladzie
                                zewnetrznym. Wystarczy zreszta porownac jak wyglada zagospodarowanie
                                terenu na Rozanym i na Teczowym. Prywatnie przez 2 lata walczylem z
                                ksiegowoscia Gryfa, ktora zgubila moje wplaty za czynsz. W koncu
                                doszli do tego, ze wplaty zle sie "zapodzialy" przy zmianie systemu
                                FK - taka przynajmniej wersje uslyszalem. Zgaduje, ze na ogrodzach
                                macie Zarzad wpisany w akcie notarialnym? Jezeli tak to pisze jak
                                wyglada odwolanie zarzadu (Gryf sam sie zwolnic nie chce): Zeby
                                odwolac zarzad na zebraniu musi byc notariusz oraz wlasciciele
                                dysponujacy 51% wszystkich udzialow za odwolaniem Zarzadu(nie tylko
                                tych, ktorzy przyjda na zebranie). We wtorek mamy drugie podejscie
                                do odwolania Zarzadu. Drugie, poniewaz za pierwszym razem
                                poprosilismy Zarzadce zeby zalatwil notariusza. Zrobilismy
                                powszechna mobilizacje, ludzie przyszli tylko notariusz sie nie
                                zjawil. Pamietajcie o jednym mieszkacie na wiekszym osiedlu niz
                                teczowe. Piekielnie ciezko jest zebrac wymagane 51% poniewaz: wielu
                                ludziom tak naprawde to zwisa, mieszkania sa kupowane na wynajem,
                                ludzie powyjezdali za granice, Gryf tez ma swoje udzialy. Na Rozanym
                                z tego co sie dowiedzialem od znajomej Neptun przez Zarzadzce
                                poprosil zeby wybrali nowe wladze.
                                Jezeli macie jakies pytania to sluze pomoca.
                                Pozdrawiam
                                Mieszkaniec os. Teczowego
                                • Gość: A3 Re: zbankrutuje...niedlugo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 09:41
                                  no ale z tymi 51% to wszedzie sa problemy, wiem z pierwszej ręki ze
                                  na różanym podczas zebrania ktore mialo "zwalic" Neptuna nie bylo
                                  51% i kilka osob się rozjechalo po osiedlu zeby sciagnac badz to
                                  ludzi badz to papiery z ich podpisem - ale ogolnie masz racje w tym
                                  co mowisz. W umowach jest ze do konca 2010 czyli do konca budowy
                                  osiedla zarzadza Gryf.. no ale podpisujac umowe wiedzialem o tym i
                                  wiedzialem ze to zle dla mieszkancow czyli mnie tez - no ale cos za
                                  cos... potem po prostu trzeba bedzie pilnowac, zeby wywalic Gryfa i
                                  tyle
                                • Gość: sąsiadka Re: zbankrutuje...niedlugo IP: *.centertel.pl 17.06.08, 23:44
                                  Mieszkam na Osiedlu Tęczowym już 3 lata. Kupiłam mieszkanie takie, jakie sobie
                                  wymarzyłam. Niestety nie wzięłam pod uwagę faktu, że oprócz mnie mieszkać będzie
                                  na osiedlu jeszcze ze 100 rodzin, więc zawsze będzie dochodzić do nieporozumień
                                  miedzy sąsiadami. Jest na naszym osiedlu (mówiąc kolokwialnie) banda ludzi,
                                  którzy uważają się za tak zwaną rade osiedlową. Szkoda tylko, że są nią jedynie
                                  z nazwy. Mieszkałam kiedyś na osiedlu, gdzie rada zbierała się z mieszkańcami
                                  lub też zbierała od nich informacje i wspólnie ustalaliśmy co należy zrobic i
                                  gdzie interweniować, aby żyło nam się lepiej.
                                  Gdy odbierałam mieszkanie klatka była czysta, pachnąca świeżością. Gdy
                                  wprowadzali się kolejni mieszkańcy ( obecny radny osiedla - największy krzykacz
                                  haha ) zrobili z klatki pobojowisko. Póżniej zbierano podpisy pod petycją do
                                  gryfa, aby między innymi poprawił wygląd klatek. Nie podpisałam - wiem kto
                                  narozrabiał i ten ktoś też wie. Po czasie klatki zostały wyremontowane - przez
                                  gryfa. W zasadzie mogli sie wypiąć, ale chyba im zależało na wizerunku firmy.
                                  Na zebrania wspólnoty nie chodzę i nie dlatego że mi "wisi", ale dlatego, że
                                  roszczenia Krzykacza są duże, a zaangażowanie małe - a przecież sam się zgłosił
                                  do rady - tak słyszałam.
                                  Dlaczego więc Lenio czekałeś z tymi informacjami tak długo, zamiast ratować
                                  nasze osiedle? Trzeba było wykazać sie wcześniej hahaha, może ty remontowałbyś
                                  klatki, skoro narozrabiałeś. Wykaz się na naszym podwórku i zrób w końcu coś z
                                  tym, o czym mówisz od jakiegoś czasu - raptem się uaktywniłeś. Więc działaj.
                                  • Gość: Lenio Re: zbankrutuje...niedlugo IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.08, 14:50
                                    Przepraszam ale z takim podejsciem to faktycznie powinna Pani zamieszkac w
                                    jakims domku na 2ha powierzchni. Wtedy (chyba) problemu z sasiadami by Pani nie
                                    miala. Niestety osiedla maja to do siebie, ze ludzie tam mieszkaja i trzeba to
                                    zaakceptowac. Co do rady osiedla (w ktorej nie jestem) mozna miec do nich duzo
                                    uwag ale jakby nie bylo oni cos robia. Co do mnie? Nie jestem w radzie ale
                                    zaangazowalem sie w namawianie ludzi na przyjscie na zebranie odwolujace Gryfa
                                    (z sukcesem). Co do mojej aktywnosci? Nieczesto zagladam na to forum ale
                                    niemniej jakby miala Pani chwile czasu na przeszukanie tego watku to jakis moj
                                    wpis napewno by Pani znalazla. Co do Pani? Piszac "Na zebrania wspólnoty nie
                                    chodzę...", "Nie podpisałam..." sama sobie Pani wystawila swiadectwo. Co do
                                    zdania: "może ty remontowałbyś klatki, skoro narozrabiałeś" - to pomowienie,
                                    radzilbym najpierw pomyslec, a potem pisac.
                                    Mimo wszystko pozdrawiam.
                                • Gość: gość: były właścic Re: zbankrutuje...niedlugo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 18:55
                                  Widzę że mylisz pojęcia pod każdym względem. Wypowiadając się w
                                  kwestii inwestycji i administrowania trzeba mieć trochę pojęcia i
                                  wiedzy. Z tego wynika że coś tam wiesz ale niedokładnie " co w
                                  trawie piszczy" i mącisz ludziom w głowach. Rada Osiedla Teczowego
                                  podejmuje inicjatywę raz w roku czyli przed lub po zebraniu bo w
                                  tedy się ujawniają i pukają od drzwi do drzwi mieszkańców i
                                  narzekają że zarządca jest "be" bo nic nie robi, "a osiedle zarasta
                                  brudem i koszty wzrastają a zarządca oszukuje" Popatrz co sie robi w
                                  ramach tych ustalonych zaliczek.Matematyka jest matematyką. Trzeba
                                  być hipokrytą aby coś takiego stwierdzać wiedząc, że koszty z tytułu
                                  podwyżek różnych produktów i usług ciągle wzrastają. Dotychczasowa
                                  zaliczka ( tzw. czynsz) jest to duża kwota!( to puknij się w głowę!)
                                  zwłaszcza że brak funduszu remontowego, a nieruchomość jest
                                  eksploatowana i w jakimś okresie remonty trzeba będzie wykonać.
                                  Gwarancje się też skończą! Analogicznie dobrze byłoby sprawdzić
                                  inne nieruchomości jak kształtują się zaliczki do kosztów. Rada
                                  osiedla nigdy nie zorganizowała spotkania roboczego z mieszkańcami -
                                  dzieląc się swoimi uwagami spostrzeżeniami, niedocięgnieciami i
                                  zaniedbaniami ze strony admnistratora oraz uwagami i wnioskami
                                  mieszkańców itp. Nie za moich czasów! Nawet nie potrafili na żadnym
                                  zebraniu zaprezentować swoich działań w zakresie dokonań dla dobra
                                  ogólu właścicieli i nieruchomości jak by nie było współwłasności.
                                  Trudno było przejść do porządku dziennego kiedy sami właściciele
                                  przyczyniali sie do dewastacji klatek, nasadzeń i ternów zielonych(
                                  poprzez parkowanie samochodów pod oknami, czy klatkami itp.)A takie
                                  działania Rady Osiedla wspomogłoby inicjatywę pozostałych
                                  mieszkanców.Nie o taką radę swego czasu głosowałem. Widząc
                                  zachowania Rady Osiedla i obojętność mieszkańców co do poszanowania
                                  dobra wspólnego postanowiłem zadbać o swoje dobro we własnym
                                  zakresie ( choć mam duży sentyment do tego osiedla i mieszkańców z
                                  wyjątkami). Życzę dużo sukcesów Radzie i mieszkańcom, oraz wyboru
                                  odpowiedniego zarządu reperezentujacego interesy właścicieli
                                  wspólnoty oraz administratora, ktory sprosta oczekiwaniom
                                  wlaścicieli. Pozdrawiam!
          • Gość: sasiadek Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.09, 11:13
            dalej tak sie czujesz? bo ja tak :)
    • Gość: salma Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: 217.98.20.* 02.06.08, 10:57
      WItam..

      Wlasnie zastanawiam sie nad kupnem mieszkania na Teczowym osiedlu. Chcialabym poznac Wasze opinie. Interesuje mnie szczegolnie mieszkanie na poddaszu. CZy ktos moze ma takie mieszkanie?? Jak jest w takim mieszkaniu w lecie (czy sie nie ugotuje)...a jak w zimie (czy nie jest za zimno)??
      • Gość: były właściciel Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 22:45
        Jest ok! Można spokojnie mieszkać i latem i zimą temperatura jest
        odpowiednia! Do wytrzymania i koszty umiarkowane!!!
      • Gość: pytanie CZYNSZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 10:28
        mam pytanie do mieszkancow A1 albo A2 albo B1 - jaki macie Panstwo
        czynsz w przeliczeniu na m2?
    • Gość: www.baranowska.pl Nieruchomości Szczecin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 10:42
      Baranowska Nieruchomości
      www.baranowska.pl
      • Gość: pytanie Re: Nieruchomości Szczecin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 15:32
        mam pytanie do mieszkancow A1 albo A2 albo B1 - jaki macie Panstwo
        czynsz w przeliczeniu na m2?
        • Gość: aśka Re: Nieruchomości Szczecin IP: *.chello.pl 17.06.08, 22:35
          W A2 na razie płacę tylko za użytkowanie częsci wspolnych, ponieważ odczyty będą
          dopiero 30 czerwca i wtedy doliczą za media. Same części wspólne wyszły u mnie
          1,97/m2
          • Gość: pytanie Re: Nieruchomości Szczecin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.08, 10:44
            dziekuje. a jak Pani przewiduje tak srednio miesiecznie ile to
            bedzie? za m2
            • Gość: aśka Re: Nieruchomości Szczecin IP: *.chello.pl 18.06.08, 11:17
              Hmm, to wszystko zależy od zużycia wody :). Jednak kobitka w Gryfie powiedziała,
              że nie powinno wyjść więcej jak 5-5,5zł za m2 (tylko że ja mam małe mieszkanie,
              i będą tam mieszkały 2 osoby, podejrzewam że przy licznej rodzince, może wyjść
              troche więcej).
              • Gość: pytanie Re: Nieruchomości Szczecin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.08, 12:47
                ja jestem jeden :)
                a jak minał odbior? dobra wspolpraca z Gryfem?
                • Gość: mieszkaniec Re: Nieruchomości Szczecin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.08, 16:05
                  To wszystko juz bylo,wystarczy przejrzeć wcześniejsze posty i będzie jasne.
                  Patrząc na nasze osiedle ważne jest tylko to co w mieszkaniu,to co na osiedlu
                  juz nikogo nie interesuje,począwszy od zarządu,poprzez gryfa,budowlańców a na
                  samych mieszkancach kończąc,nie chce sie nawet wrzucić smieci do
                  pojemnika,wystarczy machnąć w pobliże.Słoma w butach na zawsze.
                  • Gość: pytanie Re: Nieruchomości Szczecin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.08, 10:44
                    no cóż - takie spoloczenstwo jest wszedzie, słoma sloma i po
                    trzykroc słoma, znam to - ale skoro juz jest nas dwóch, ktorym
                    sie to nie podoba to moze cos w tym kierunku zrobimy aby zmienic
                    to "dziadostwo".. nie tylko kolega poczeka az tam zamieszkam i
                    bedziemy walczyc..chocby z wiatrakami - ale wiatraki tez da sie
                    przewrocic. ps. to nie jest żartowny post
                  • inwestorek123 Re: Nieruchomości Szczecin 10.09.13, 22:07
                    mój profil
                • Gość: aśka Re: Nieruchomości Szczecin IP: *.chello.pl 18.06.08, 22:34
                  Pierwszego odbioru nie podpisałam, bo było za dużo usterek. Ale nie miałam z tym
                  problemu, dosyć szybko uporali się z naprawą i wymianą wszystkiego co było nie
                  tak i za drugim razem już wszystko było ok. Jak cos zauważyłam po odbiorze, to
                  też bez problemu wymienili :)
                  • Gość: pytanie Re: Nieruchomości Szczecin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.08, 10:42
                    i o to mi chodzilo. dziekuje za odpowiedz
                    • Gość: aśka Re: Nieruchomości Szczecin IP: *.chello.pl 19.06.08, 11:39
                      Nie ma za co :):) I czekamy na nowego sąsiada :)
      • Gość: pytanie Powierzchnia Uzytkowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.08, 14:02
        Czy ktos z Panstwa mieszkajacych juz na osiedlu Teczowe ogrody badz
        teczowe mierzyl rzeczywista powierzchnie uzytkową mieszkania podczas
        odbioru, czy moze developer sam pomierzyl wczesniej czy moze nikt
        nie mierzy i kazdy przyjmuje tą powierzchnie z umowy - obliczaną bez
        tynkow i ewentualnych zmian w projekcie typu dodatkowe ścianki
        (zmniejszajace powierzchnie)?
        No i tak wogole czy powierzchnia uzytkowa powinna byc obliczana
        wyłączając tynki czy wliczajac tynki?
        Pozdrawiam
        • teczowa_ogrodniczka Re: Powierzchnia Uzytkowa 21.06.08, 09:07
          Ja sprawdzałam.
          Tzn. sprawdzał wynajęty przeze mnie inspektor. Obliczył wliczając tynki i
          różnica miedzy stanem faktycznym a tym z umowy była na moją niekorzyść - o kilka
          centymetrów ;-), tak więc zmieściła się w dopuszczalnych wahaniach określonych w
          umowie.

          Pozdrrawiam :)
        • Gość: forum FORUM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.08, 11:59
          Czy istnieje forum Osiedla tęczowego, tęczowego zakąty i ogrodów?
          • Gość: Aśka Re: FORUM IP: *.chello.pl 01.07.08, 23:01
            Tutaj są poruszane sprawy wszystkich osiedli :) A co forum tylko danego osiedla,
            to mają je na pewno Teczowe ogrody, ale to forum prywatne, tylko dla mieszkańców.
            • Gość: hm Re: FORUM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 13:35
              tia??? przeciez ja jestem mieszkancem i nic o czym takim nie
              wiem!!! a forum by sie przydalo!
              • Gość: jeden_z_dziesięciu Re: FORUM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 14:15
                to nie forum ma szukać użyszkodników ale użyszkodnicy powinni znaleźć forum.:)))
                • Gość: no Re: FORUM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.08, 10:15
                  no nie róbcie jaj koledzy i kolezanki... jak cos takiego jest to
                  piszcie gdzie. znalazlem forum tęczowego ogolnie ale tam
                  lipa...same spamy
            • Gość: pytajacy Re: FORUM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.08, 14:11
              halo! czy ktos moze mnie oswiecic cos nie cos jesli chodzi o to
              PRYWATNE forum??? tez jestem mieszkancem.. mam dostarczyc jakis
              dowod osobisty na udowodnenie czy cos w tym rodzaju? Prosze o jakis
              odzew.. :(
              • Gość: gość Re: FORUM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 21:28
                Czy te forum istnieje!!!!!!!!!!
                Nic się nie dzieje!!!! Czy wszyscy mieszkancy są uspieni!!!!!!!!!
                Nie macie problemów!! Jest wszystko ok!!! Mam wątplowości co do
                prawidłowości zarządzania naszymi obiektami,Gdzie jest nasz zarząd .
                Przepraszam za sarkazm! ale nic nie widzę i wszystko jest uśpione
                ( być morze przed burzą). Pozdrowionka!!
                • Gość: gosciu Re: FORUM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 13:52
                  no powoli powoli.. ja mieszkam juz powiedzmy ponad 3 miesiace i nie
                  bylo zadnego zebrania.. wiec co? mam chodzic do piwnicy w klatce 12
                  w godzinach urzedowania szacownego gremium i tam sie wypowiadac?
                  a wogole jakie problemy kolega/żanka dostrzegla? wymienmy sie
                  pogladami.. itp . CO Z TYM PRZEJSCIEM? Podobno cos zasadzili
                  dobrego?
                  • teczowa_ogrodniczka Re: FORUM 22.11.08, 18:23
                    Hej sąsiedzi :)

                    Żeby forum żyło reanimować musimy je wszyscy razem - tak samo z zarządem.

                    Ja tam chodzę do owej piwnicy w 12, wywalam wszystko co mam na wątrobie - od przepalonej żarówki na klatce po sprawę przejścia - i jestem na bieżąco z postępami naszych spraw (lub ich brakiem) bardziej niż kiedy zebrania były zwoływane, bo wtedy mało co słyszałam pośród tych krzyków i pretensji ;)

                    Nie ma co liczyć na "odgórne" zebranie - Pan Zarządca ma zamiar zwołać walne po nowym roku i na nim przedstawić swoje dokonania (lub wytłumaczyć ich brak ;) ).
                    Inicjatywy oddolnej od mieszkańców ja nie widzę, a skoro mówicie, że problemy się nawarstwiają, to może warto?

                    Z plusów - do końca I kwartału 2009 będziemy mieli światła na wyjeździe z drogi "Do Rajkowa" i widziałam dziś dwa przepiękne bażanty z długaśnymi ogonami :)

                    Pozdrawiam ciepło
                    • Gość: mieszkaniec Re: FORUM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.08, 09:54
                      Witam.
                      No wlasnie.. ja od niedawna jestem sąsiadem i nie "doswiadczylem"
                      zebrania..tych krzykow i pretensji a chcialbym, bo podobno mozna sie
                      niezle posmiac (za przeproszeniem) z ludzkiej głupoty i
                      ignorancji :).
                      A z tym przejsciem to prawda, ze są jakies decyzje z sądu?
                      Pozdrawiam
                      • Gość: GOŚĆ Re: FORUM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.08, 15:37
                        OJ! 0OSIEDLE ODŻYŁO NO TO PAMALUTKU BRACTWO DO ROBOTY!!1
                        • Gość: też gość Re: FORUM IP: *.szczecin.mm.pl 29.11.08, 18:17
                          a mozna jasniej o co chodzi?:)))
                          • Gość: ja Re: FORUM IP: *.icpnet.pl 30.11.08, 20:06
                            wlasnie....bo zegar chodzi...a pieniadze sa nie wazne...wiec o co
                            chodzi? Teczowa Ogrodniczka... dla mnie powinnas byc ZARZADCA!!!!!!
    • Gość: jurek Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 15:45
      Witam
      zła jakość robót budowlanych
      • Gość: aa Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.08, 08:23
        moze u Ciebie - bo nie u mnie pajacu
        • Gość: gość Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 14:58
          To jest wyjatkowo obrażliwe, ale po to jest to forum żeby wyrazić
          swoja opinię! Być może Ty nie masz żadnych uwag i to jest
          chwalebne , ale nie oznacza że inni nie maja zastrzeżen ! Gdyby było
          wszystko bardzo dobre to tez byłoby źle odebrane. Troche kultury nie
          zaszkodzi, a obrażac innych to nie nalezy do dobrego tonu w końcu
          mieszkacie na tym samym osiedlu i byc może wymieniacie pozdrowienia.
          Wspólnymi siłami powinniście dążyć aby dobrze się mieszkało i nie
          było niesnadzek między lokatorami, bo to co sie dzieje na osiedlu to
          jest dobro wszystkich mieszkanców.Nie sądzę żeby mieszkańcy działali
          przeciw sobie. Pozdrawiam i zycze miłych kontaktów sąsiedzkich.
    • Gość: gosc Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 23:08
      Co wy na to : www.debowa-przystan.pl Inwestycja bardzo
      milutka, nieprawdasz? Mieszkam nieopodal i uważam, że ciekawy klimat.
      czołem
      • Gość: taki ktoś Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.08, 10:03
        przepraszam, co w tym milutkiego i ciekawego? Kartonik z otworami!! Nieee, nie
        tego oczekuję. Mi sie zdecydowanie nie podoba. Przerost formy nad treścią lub
        odwrotnie. :)
        Pozdrawiam sąsiadów z bajecznych Ogrodów
        • Gość: gość Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.08, 13:45
          Może ktoś powie co z przejściem do przystanku jakoś to wszystko
          utknęło w miejscu!!! a może sa jakies inne propozycje, które sa nam
          nie znane pozdrawiam mieszkanców.
          • teczowa_ogrodniczka Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? 31.08.08, 11:38
            Nie ma innych propozycji, bo nie ma innego dojścia do przystanku jak tylko przez
            Bursztynowe, a w tym przypadku: sprawa jest w sądzie a wiadomo, jak u nas prędko
            sądy działają :-/

            Niejakim pocieszeniem może być fakt, że do końca roku ma ruszyć ponoć budowa tej
            drogi wyjazdowej od nas z osiedla: gmina ma ją poszerzyć i zrobić chodniki.
            Choć właściwie nie wiem, czy to pocieszenie - teraz z kolei i wyjazd pewnie
            będzie utrudniony ;-)
            • Gość: a3 Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: 85.112.130.* 05.09.08, 12:50
              ale o co poszli do sadu tak naprawde? Bursztynowe zabralo ziemie na
              droge czy jak naprawde? mowia o tym na zebraniach?
              • teczowa_ogrodniczka Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? 06.09.08, 18:36
                Sprawa jest w sądzie bo gmina Kołbaskowo sprzedała niezgodnie z
                prawem Bursztynowemu kawałek ziemi, przez który mamy zagwarantowane
                przejście a prawa, które gwarantuje nam to przejście Bursztynowe nie
                respektuje (pisząc w skrócie).

                Zapraszam na zebrania, tam mówią o wielu ciekawych rzeczach ;-)
                • Gość: A3 Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.08, 08:20
                  no ale nikt mnie jeszcze nie zaprosil na takowe zebranie :(
                  • Gość: sasiad Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 18:10
                    Będzie stosowna sytuacja to Ciebie zaproszą na zabranie!!! Ale puki
                    co to musisz sie dostosować do większości i tyle! Pozdrawiam.
                    Doradzam bierz udział w zebraniach to jest na prawde ciekawe!!!
                    Zobaczysz jakie probelemy mają właściciele i jakimi wartościami się
                    kieruja - to jest jedna wielka "targowica". Totalny brak
                    odpowiedzielności,za to co kupiliśmy i płacimy- a życzenia
                    wspólmieszkańców są olbrzymie, ale nie adekwatne być może do
                    dzisiejszych póki co realiów ! Do miłego zobaczenia sasiąd!
                    • Gość: sąsiad Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 18:22
                      Szkoda ze tak rzadko możemy wymieniac swoje poglądy, a problemów
                      mamy i nie możemy się z tym podzielić. Szkoda ze nasz zarząd nic w
                      tym kierunku nie działa a po to został wybrany żeby reprezentował
                      Nasze interesy. Zasypia, a obudzi sie na zebraniu , a nie o to w tym
                      zarzadzaniu chodzi!! My chcemy współuczestniczyć w zarządzie i
                      wymieniać swoje poglądy i wyciągać wnioski jak rowniez doradzac. Co
                      sasiedzi na to!!!!!
                      • Gość: nowy sasiad Re: Gryf Developer Szczecin- co o nich sadzicie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.08, 12:50
                        masz racje.. ale mnie tez jeszcze nikt nie zaprosil na zebranie. Nie
                        wiem nawet kto jest w zarzadzie itp a próby dowiedzenia sie
                        kończyly sie na "przyjdzie czas" to sie pan dowie :). jakie sa
                        najwieksze bolaczki mieszkancow teczowych ogrodow oprocz przejscia
                        na przystanek?
                        • Gość: zamiesz(k)any na rozruszanie troche uwag:)) IP: *.szczecin.mm.pl 23.11.08, 16:08
                          Kilka słów bo widzę ze forum nie przygotowane do zimy zamarzło:
                          Nasi wspaniali budowlańcy nagle przypomnieli sobie że przecież trzeba położyć
                          jakiś kabel wiec rozebrali cześć kostki na drodze ale już nie wystarczyło im
                          cierpliwości na ułożenie jej spowrotem, oczywiście po rozwalonej drodze
                          przyjdzie nam jeździć aż łaskawie nam ja naprawią. Druga sprawa-śmietnik.
                          Ciekawe zjawisko, że ludzie sami sobie ,na swoim własnym osiedlu nie dbają o
                          czystość i nie chce im się nawet wcelowac workiem do kubła- o segregowaniu
                          śmieci nie wspomnę- to rzadkość jak wizyty zarządcy a żeby było śmieszniej to
                          bloków nam przybywa a śmietnik jak był jeden jedyny tak został i wystarczy jeden
                          dzień po opróżnieniu przez Remondis aby znów wszystkie pojemniki były
                          zapełnione- nowego budynku śmietnika ani widu ni słychu.
                          Robokopom już nawet się nie chce usuwać błocka z drogi, auta oblepione jak za
                          dobrych czasów ,wtedy chociaż pozorowali ze cos tam zdrapują szuflami teraz
                          nawet tego nie ma….
                          Dziś niedziela, ślisko aż miło, piach sobie leży ale niestety w pojemniku a nie
                          na drodze. Jak kryzys to po całości…
                          • Gość: ja Re: na rozruszanie troche uwag:)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.08, 09:49
                            własnie tego nie rozumiem.. tego piachu i drogi ostatnimi dniami..
                            wiem, ze Polskim zwyczajem jest biadolic na innych, ze to inni
                            powinni zrobic - chcialbym sie od tego odseparowac ale chyba nie dam
                            rady.. więc zapytam - czyim obowiazkiem jest sypnąć piachem na
                            ślizgą droge??? kazdego mieszkanca? bo jesli tak to przepraszam a z
                            drugiej strony do moze byc tak ze siegne po ten piach a zaraz jakas
                            menda przybiegnie i mnie zrypie ze cos kradne!!! ps. a w tym
                            pojemniku z piachem jest łopata badz szpadel?
                          • Gość: ja Re: na rozruszanie troche uwag:)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.08, 09:50
                            a co do smietnika... to z tego co widzialem na planach osiedla od
                            poczatku to był tylko ten jeden smietnik!!!! - prawda to?
                            • Gość: teczowy Zapytanie co do osiedla - max. 10 budynków IP: *.chello.pl 04.12.08, 17:30
                              Czy ktoś zauważył, że na osiedlu wylano fundamenty pod kolejny
                              budynek, chyba komercyjny; w umowie z gryfem, było napisane że
                              osiedle będzie liczyć 10 budynków mieszkalnych. A wygląda że będzie
                              to 11 budynek, postawiony w miejscu gdzie ma być boisko. Czy ktoś
                              coś słyszał
                              • Gość: hihi Re: Zapytanie co do osiedla - max. 10 budynków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.08, 15:30
                                chyba wiem kto pyta :)
                                ryzxykujac zycie władowałem sie w to błocko i empirycznie
                                sprawdzilem to raczej ten budynek jest na tym BIALYM terenie na
                                planach...i chyba to bedzie jakis sklep czy cos ... boisko zmiesci
                                sie obok. ktos potwierdzi?
                                • Gość: zamiesz(k)any Re: Zapytanie co do osiedla - max. 10 budynków IP: *.szczecin.mm.pl 05.12.08, 17:53
                                  Pani prezes boisko sie nie przyda,kasa za dodatkowe m2 natomiast jak najbardziej.
                                  • Gość: mikołaj Re: Zapytanie co do osiedla - max. 10 budynków IP: *.chello.pl 05.12.08, 23:44
                                    To prawda Panią Prezes interesuje tylko ka$ka. Oni są najlepsi w
                                    ściąganiu kasy od klientów, ale jak już jest jakiś problem z
                                    mieszkaniem, tzn. kolejny bubel do naprawienia - to już pojawia się
                                    problem z jego rozwiązaniem. Trzeba się o wszystko prosić, szok!!!
                                    Zero kompetencji i właściwego podejścia do klienta.
                                    • Gość: zamiesz(k)any Re: Zapytanie co do osiedla - max. 10 budynków IP: *.szczecin.mm.pl 06.12.08, 10:02
                                      parcie na kasę to jedno a wywiązywanie się z umów i nierobienie z klientów
                                      idiotów to drugie.
                                      • Gość: aa Re: Zapytanie co do osiedla - max. 10 budynków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.08, 13:09
                                        nie pękajcie..nikt im tego nie kupi..juz ludzie nie kupuja wogole
                                        mieszkan bo i kredytow brak i wogole
    • Gość: mikołaj Re: Gryf Developer Szczecin- waloryzacja!!! IP: *.chello.pl 15.12.08, 17:57
      Wszyscy Ci co, zostali zrobieni w balona przez gryfa z tyt.
      niedozwolonej klauzuli - naliczenia waloryzacji - powinni zgłosić
      się do UOKiK. Sprawa jest do wygrania, a przynajmniej można
      spowodować, że gryf wycofa tą klauzulę z umowy przedwstępnej.Poniżej
      link do artykułu.
      biznes.onet.pl/0,1881133,wiadomosci.html
      Wesołych Swiąt
      • Gość: zorientowany Re: Gryf Developer Szczecin- waloryzacja!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.08, 11:50
        Mikołaju. Niestety nie masz racji. Już to przerabiałem. Też chciałem przytrzeć
        im nosa. Mój doradca prawny nie doszukał się klauzul niedozwolonych w mojej
        umowie z gryfem. Podobno zaakceptowałem warunki i basta. Poza tym jeśli chodzi o
        waloryzację, to ta zmiana ceny jest możliwa gdyż jest określona z góry ( przez
        zastosowanie wskaźnika inflacji przez GUS ) przez jej wzrost czy też spadek. A
        więc nie jest to wzięte z kosmosu ale ustalone z tzw. urzędu. I jedynie w takim
        przypadku nie można dochodzić żadnych roszczeń. T
      • Gość: ktos Re: Gryf Developer Szczecin- waloryzacja!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.08, 12:08
        Mikolaj nie skupil sie na tresci tego linka a jedynie na pakowaniu prezenow. :)
        Nie doszukalem sie w tym linku nic na temat waloryzacji a gdy podpisywalem umowe
        w obecnosci osoby reprezentujacej i zapytalem o ten punkt na temat waloryzacji
        to jasne sie okazalo, ze moge spodziewac sie doplaty do mieszkania. Domyslam
        sie, ze niektorzy chca cos uszknac od dewelopera w zwiazku z faktem, ze cena za
        metr spadla, ale taka mamy sytuacje gospodarcza w kraju i musimy sie z tym
        pogodzic a nie stosowac sztuczki ponizej pasa.
        Zawsze mozna przeciez wycofac sie z umowy i kupic mieszkanie za mniejsze
        pieniadze. A nawet sie oplaci !!!!! Moze tedy droga do sukcesu ??? Wesolych Swiat :)
      • Gość: obcykany w temacie Re: Gryf Developer Szczecin- waloryzacja!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.08, 06:42
        co Ty pleciesz chłopie.. zapytaj fachowcow to ci powiedza. kiedy sie
        o tym dowiedzialem (o waloryzacjii) tez byłem w "szoku" i
        doszukiwalem sie co to i z czym to sie je i czy tak wolno.. nic nie
        wskorasz bo to dozwolone! tylko trzeba umiejetnie tak posterowac
        iloscia transz itp aby ewentualnie zaplacic tego g..wna jak
        najmniej - ale nma to trzeba głowy myslacej a nie czytajacej bzdury
        w gazecie. Poza tym wyobraz sobie ze jest deflacja w kraju :) i to
        Tobie oddają kase.. co wtedy?
      • Gość: obcykany Re: Gryf Developer Szczecin- waloryzacja!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.08, 06:45
        poza tym kurcze chłopie - jak mogles zostac zrobiony w balona?
        czytasz umowe - znajdujesz cos co Ci sie nie podoba i wychodzisz...i
        to oni maja problem nie Ty.. Ty znajdziesz inne mieszkanie a im
        bedzie trudniej sprzedac w tym okresie mieszkanie. wiec jezeli juz
        to w balona zrobiles sam siebie..trzeba czytac i czytac i
        czytac..wszystko co sie podpisuje - a jezeli juz sie podpisalo to
        mozna miec pretensje tylko do siebie
        • Gość: mieszkanka 11 budynek mieszkalny IP: *.szczecin.mm.pl 20.12.08, 19:52
          Tak, tak Gryf znów nas oszukał, który to raz? nic tylko do sądu,
          zamiast usług ma byc kolejny blok mieszkalny a co za tym idzie np.
          mniej miejsc parkingowych Jak nie wierzycie to zadzwonie do Gryfu.
          • Gość: o choinka Re: 11 budynek mieszkalny IP: *.chello.pl 21.12.08, 20:22
            Jeżeli to prawda o tym 11 budynku mieszkalnym to można im sprawę założyć. Bo w
            umowie przedwstępnej jest napisane że osiedle się składa z 10 budynków
            mieszkalnych. Tylko na to trzeba mieć trochę pieniędzy, żeby walczyć z kliką ich
            prawników. Kolejny prezent od gryfa.
            wesołych świąt
            • Gość: skandalla Re: 11 budynek mieszkalny IP: *.gprs.plus.pl 22.12.08, 19:04
              najlepsze (najgorsze) jest to, ze w OSTATECZNEJ UMOWIE SPRZEDAZY
              (akt notarialn) rowniez jest mowa o 10 budynkach!!!!!!!!!!!!! I co
              robimy????????
              • Gość: ogrodnik Re: 11 budynek mieszkalny IP: *.chello.pl 22.12.08, 21:46
                Zgadza się w akcie notarialnym też jest 10. Trzeba się porozumieć z prawnikiem
                co można zrobić w takiej sprawie. I złożyć pozew zbiorowy. Można też zapytać
                rzecznika z UOKiK o poradę. Prawdą jest to, że gryf myśli, że nikt się
                zorientuje, i liczy na to że nikomu nic się nie będzie chciało robić. Już jest
                problem z parkowaniem, a co będzie później! Najlepiej napisać pismo do biura z
                zapytaniem czy rzeczywiście jest tam budowany blok mieszkalny, żeby mieć
                podkładkę. I wtedy zebrać podpisy od mieszkańców i napisać pozew zbiorowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka