Dodaj do ulubionych

Zamożny emigrant kupi mieszkanie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 21:30
Panie Bachalski. Przesłyszał się pan. Oni wprawdzie chcą kupić mieszkanie ale
w GB a nie w Polsce.
Obserwuj wątek
    • Gość: Monter Zainteresowanie ta impreza bedzie znikome jesli IP: *.bb.sky.com 25.07.07, 23:58
      nie zerowe. Bachalski i inni nie orientuja sie w sytuacji. Ci co pracja w UK
      kilka lat ani mysla wracac do Polski, a juz napewno nie maja zamiaru kupowac
      czegokolwiek na swoje nazwisko. Przeciez tym samym natychmiast by sie podlozyli
      pod sankcje urzedu skarbowego. Zamiast placic kretynski, bo podwojny podatek w
      Polsce lepiej wydac te srodki na zakup mieszkania w UK. To przeciez oczywiste.
      Takze panie Bachalski targi i owszem, ale po roku 2012.
      • klonpvv Ot 26.07.07, 02:16
        Trafiles w samo sedno.
        Ale zainteresowanie moze jakies taam bedzie jak zapewnia darmowe kielbaski i
        piwo.
        • Gość: x gilowska dawno zniosla podwojne opodatkowanie IP: *.crowley.pl 26.07.07, 05:32
          a w Irlandii nigdy go nie bylo.
          • milet_z_sedesu znowu ignoranckie opinie o podwójnym opodatkowaniu 26.07.07, 08:26
            z podwójnym opodatkowaniem mamy do czynienia wyłącznie gdy podatek jest
            naliczony od przychodu dwukrotnie. W interesującym nas przypadku podatnik w
            Polsce dopłaca RÓŻNICĘ pomiędzy podatkiem w Polsce a podatkiem w UK, Irlandii
            etc.
            • Gość: Monter Nie madruj sie kmiocie, dobrze o tym wiemy. IP: *.bb.sky.com 26.07.07, 09:01
              Jesli ta ROZNICA znacznie przekracza wartosc podatku zaplaconego w innym kraju,
              to nazywamy to podwojnym opodatkowaniem. W swej madrosci nie widzisz roznicy
              kosztow utrzymania, nie widzisz ze nie mozna odliczyc kosztow obowiazkowego za
              granica ubezpieczenia (odnosnik polskiego ZUS + NFZ), wiec zamknij sie i nie
              wypowiadaj sie na ten temat wiecej, bo ciebie to nie dotyczy.
              • Gość: z kraju Re: Nie madruj sie kmiocie, dobrze o tym wiemy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 09:26
                wyluzuj! zaraz idziesz na zmywak i po co ci stres
            • cassandra7 Re: znowu ignoranckie opinie o podwójnym opodatko 26.07.07, 16:35
              no ale w polsce to bedzie 40% podatku, bo niby duzo sie zarobilo podczas gdy w
              gb jest sie nawt czesciowo od podatku zwolnionym, bo kwota na GB niewysoka.
              poza tym za co placic, jak sie w polsce nie mieszka? jako turysta placisz juz
              VAT. wystarczy.
      • Gość: :O) Marze zeby polactwo wreszcie wyjechalo z UK IP: 81.144.219.* 26.07.07, 11:25
        Wszedzie tego pelno, jakies zakompleksione karki w dresach nike, ktorzy
        wygladaja jak banda prostakow, dzwiewczyny ktore pracuja po resturacjach
        wygladaja jakby wlasnie byly na pogrzebie, wiekszosc ledwo ledwo po angielsku,
        okropnie ubrani, okropne fryzury (laski - wyplowiale od wybielacza wlosy,
        faceci ostrzyzeni na zero i te plaskie glowy...). Mieszkaja po 10-oro w
        mieskzaniach, patologie, ru_chansko, jedyny ich sklep to TESCO.
        POLAKA MOZNA POZNAC NA ULICY Z KILOMETRA. Dziwne ze jeszcze (po tak dlugim
        czasie) nie widza co sie nosi.
        Ale co sie dziwic - przeciez to polactwo!!!
        • Gość: ateusz Re: Marze zeby polactwo wreszcie wyjechalo z UK IP: *.adsl.alicedsl.de 26.07.07, 12:17
          ,,teraz zobacz skad pochodzisz....nie ma nic gorszego jak panicz z rodowodem z
          wioski zwanej miastem...
          • Gość: :O) Re: Marze zeby polactwo wreszcie wyjechalo z UK IP: 81.144.219.* 26.07.07, 12:26
            hahahaha, jak tam na zmywaku? Jadles juz dzisiaj jakies odpadki, karku?
            • Gość: ateusz Re: Marze zeby polactwo wreszcie wyjechalo z UK IP: *.adsl.alicedsl.de 26.07.07, 12:57
              zle trafiles przyjacielu....swoje komplexy lecz gdzie indziej...faktem jest,ze
              polactwem sa tacy jak ty.
    • Gość: ZiomisławPaliblant Już raz dziś to napisałem, ale powtórzę IP: *.e-wro.net.pl 26.07.07, 00:23
      Ci ludzie nie pojechali tam, bo nie było ich stać na codzienne życie. Było. Ale jak mam swoje dzieci jeszcze zadłużyć kredytem "pokoleniowym"... chyba czas to pie..ć.
    • Gość: m Zamożny emigrant kupi mieszkanie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.07.07, 00:37
      Rzucam temat,moze ktos sie ustosunkuje.EMIGRACJA np do Kanady albo Australii
      wedlug mnie nie ma juz sensu.Otwarty rynek pracy w Europie sklania do saksow na
      kilka lat i inwestowanie w Polsce.Zreszta wyjawie ze mieszkam w Ameryce od
      kilkunastu lat i fakt wielonarodowosciowy dla mnie jest nie do
      przeskoczenia.Opowiadania jacy to Anglicy ,Wlosi czy inni sa cywilizowani a
      Polacy nie,juz mnie dawno nie bierze i mowie to z autopsji.Z reszta dzisiaj
      stabilizacja ekonomiczna dyktuje warunki.Owszem jak ktos siedzi w Polsce bez
      oparcia nie koniecznie finansowego ale emocjonalnego (rodzina,przyjaciele) i
      jest mlody to jest mu ciezko ale jak ktos wie ze mozna pojechac na saksy kupic
      dzialke mieszkanie itd to po co emigrowac...W POLSCE sa chamy,zlodzieje zgoda
      ale oni sa wszedzie patrzcie na Polakow zalety bo niektore z nich nie ma nikt
      np goscinnosc,nikt tak nie umie sie bawic i wiele innych
      • Gość: miau Re: Zamożny emigrant kupi mieszkanie IP: *.gprspla.plusgsm.pl 26.07.07, 01:32
        Znam sporo osób które chcą wyjechać do Kanady albo Australii. Ja chce akurat do Australii. Fakt, że obracam się raczej w kręgach absolwentów politechniki i są to przeważnie ludzie którzy chcą wyjechac na stałe załapać dobrą prace, wybudować dom i mieszkać długo i szczesliwie w ciepłym/nomralnym kraju.
    • Gość: de-inwestor Koniec hossy, idzie bessa w nieruchomościach IP: *.aster.pl 26.07.07, 00:42
      Moim zdaniem teraz absolutnie nie warto kupować żadnych nieruchomości w Polsce,
      bo są dramatycznie przewartościowane. Ceny mieszkań już spadają od jakiegoś
      czasu, teraz przyjdzie pora na spadki cen działek i domów..... Trzeba
      pamiętać, że rynki mieszkań/domów/działek są ze sobą ściśle powiązane. Wysokie
      ceny domów i działek uzasadnione były tylko i wyłącznie wysokimi cenami
      mieszkań. Przecież ta cała nagonka medialna na domy/działki była spowodowana
      właśnie drożejącymi mieszkania. Skoro dom był traktowany jako alternatywa dla
      drożejących mieszkań, więc teraz spadek cen mieszkań wymusi spadek cen domów,
      tym bardziej, że ich zakup miał być finansowany przede wszystkim ze sprzedaży
      mieszkania.

      Jak bańka pęknie to na całym rynku nieruchomości, a nie tylko w segmencie
      mieszkaniowym i na nic tu karkołomne wywody różnych analityków, że mieszkania
      już 'be' a teraz działki 'cacy' Tym bardziej, że rynek na działki jest o tyle
      specyficzny, że w przypadku dekoniunktury staje się mało płynny (trudno wyjść z
      inwestycji). Jest tak dlatego, że zakup działki to dopiero pierwszy etap,
      potem trzeba jeszcze dom postawić a gdy koniunktura się pogarsza liczba
      chętnych na tak wielkie wydatki szybko maleje. Do tego działki mają szereg wad
      natury inwestycyjnej m.in. nie da się ich wynająć, banki niechętnie kredytują
      na 100% wartości, a zagraniczne fundusze nieruchomościowe omijają tego typu
      inwestycje z daleka.

      Do tego mamy krach w nieruchomościach niemalże w skali globalnej. W USA
      sytuacja jest już wręcz katastrofalna, niektórzy wieszczą nawet kryzys na miarę
      Wielkiej Depresji z lat ’30 XX wieku. Być może to czarnowidztwo, ale
      pamiętajmy, że jeszcze rok temu hossa nieruchomościowa trwała w USA w najlepsze
      i nikomu nawet do głowy nie przychodziło, że za kilkanaście miesięcy ceny domów
      będą spadać na łeb na szyję. A teraz jest dramat i to jest już fakt a nie
      prognoza.
      W Europie zresztą sytuacja niewiele lepsza. W Hiszpanii jest już niezły kryzys
      (kto skupi te ich setki tysięcy niezamieszkałych mieszkań?), UK też w
      przededniu załamania rynku, więc powoli krach nieruchomościowy rozlewa się po
      całej Europie.

      A w Polsce?
      Uważam, że załapaliśmy się na końcówkę globalnej hossy, do tego ludzie
      podkręceni przez media po prostu dostali amoku i kupowali co popadnie i po
      każdej cenie, biorąc przy tym kolosalne kredyty. Znam młode osoby, bez żadnych
      oszczędności, za to z marnymi zarobkami (rzędu 6-8k brutto na rodzinę 2+1 czy
      2+2), którzy brali po 500k kredytu !! Efekt – mieliśmy hossę w pigułce, w dwa
      lata ceny wzrosły u nas tyle, ile na innych rynkach przez ponad 10lat.
      Przegoniliśmy przy tym wiele atrakcyjniejszych miast (m.in. Praga, Budapeszt,
      Berlin, Wiedeń, Bruksela!!), a w relacji do dochodów nieruchomości w Polsce są
      kosmicznie drogie.
      Uwzględnijmy też, że
      * podaż nieruchomości rośnie w szybkim tempie
      biznes.onet.pl/0,1577464,wiadomosci.html
      * zaczyna się cykl podwyżek stóp procentowych
      * banki zaraz ograniczą dostępność kredytów, bo się zorientują, że koniunktura
      siada
      biznes.onet.pl/0,1576636,wiadomosci.html
      * spada liczba ludności w Polsce (a więc i rodzin) i w niektórych dużych
      miastach np. Warszawa ma ujemny przyrost mieszkańców (saldo przyrostu
      naturalnego + saldo migracji jest ujemne!!)

      Dlatego uważam że, proces przeceny nieruchomości w Polsce dopiero się rozkręca
      i nie jest to korekta, tylko odwrócenie trendu... czekają nas wieloletnie i
      głębokie spadki cen (bessa w pigułce, tym razem gorzkiej). Niestety mechanizmy
      rynkowe są bezwzględne i ukarzą wszystkich nieroztropnych.
      • Gość: karol9968 Re: Koniec hossy, idzie bessa w nieruchomościach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 01:30
        Jestem posrednikiem sprzedazy nieruchomosci w Kanadzie od blisko 20 lat i nie
        zgadzam sie z ta opinia. Mozliwe sa minimalne korekty, ale ceny ziemi beda
        rosnac nieustannie. Jak przez jakis czas nie bedzie na ich zakup stac osob
        fizycznych, zakupem zajmowac beda sie wielkie fundusze inwestycyjne traktujace
        je jako forme dlugofalowej inwestycji. Kanada kraj olbrzymi o malej,
        stosunkowo, liczbie mieszkancow, a jednak ceny ziemi sa wysokie i od 20 lat pna
        sie do gory.
        • Gość: gargamel Re: Koniec hossy, idzie bessa w nieruchomościach IP: *.statestreet.com 26.07.07, 08:31
          sprzedajesz nieruchomosci w Kanadzie i masz polski IP?
        • Gość: haha Re: Koniec hossy, idzie bessa w nieruchomościach IP: *.ydp.com.pl 26.07.07, 09:02
          to w kanadzie tez jest neostrada, panie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl ??????????
      • Gość: Beerman Re: Koniec hossy, idzie bessa w nieruchomościach IP: *.crowley.pl 26.07.07, 08:30
        Rok temu też było sporo takich głosów, że nieruchomości są przewartościowane i
        idzie bessa. Wtedy na szczęście nie uwierzyłem i teraz też nie wierzę. A ten
        katastrofalny spadek cen w USA to podobno 3% w skali roku. Myślę, że ceny
        nieruchomości mogą spaść conajwyżej o kilka procent, po czym znowu pójdą w górę
      • Gość: pośrednik Re: Koniec hossy, idzie bessa w nieruchomościach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 11:32
        Bzdury piszecie, rynku nie znacie. W Katowicach z powodu wakacji może i ruch
        jest mniejszy i stąd zwiększona podaż, ale nie ma to znaczenia bo nadal
        mieszkania sprzedają się za coraz to więcej - nawet mnie to dziwi - ale cały
        czas jest bardzo dużo klientów inwestujących w mieszkania pod wynajem i płacą
        każdą cenę - są to emigranci, obcokrajowcy, polacy z "drożych" miast, czasami
        tylko lokalni inwestorzy. Mimo mniejszego ruchu z powodu wakacji, okazje się na
        rynku nie pojawiają.
        • Gość: bam-bam Re: Koniec hossy, idzie bessa w nieruchomościach IP: *.winn.cable.ntl.com 26.07.07, 16:47
          ciekawe komu i za ile beda te mieszkania wynajmowac? no chyba, ze w polsce sie
          bedzie niedlugo kokosy zarabiac...
    • Gość: Infolinia Zarobki? IP: *.bulldogdsl.com 26.07.07, 00:43
      "Polacy zarabiają w Wielkiej Brytanii zwykle 5,6 tys. - 8,3 tys. zł miesięcznie
      na rękę."
      To nie jest prawda - powinno byc: Polacy w WB zarabiaja 1ooo-15oo funtow - a to
      jest zupelnie co innego.

      Skad sie bierze to przeliczanie brytyjskich zarobkow na zlotowki?
      • Gość: ludzik Re: Zarobki? IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.07, 02:14
        dokladnie
        wchodzac do strefy euro po euro2012 mozemy miec euro po 2,5zl nawet
      • Gość: Artur Re: Zarobki? IP: *.mynow.co.uk 27.07.07, 23:36
        Bardzo przepraszam, ja pracuje w szpitalu i zarabiam 2000 funtow na reke
    • Gość: wujek Re: Zamożny emigrant kupi mieszkanie IP: 89.242.156.* 26.07.07, 01:10
      Czyzby mieszkanka przestaly sie sprzedawac w PL. Watpie zyby ktos byl taki
      glupi i kupil w UK jezeli moze w 2.5 godziny lotu byc na miejscu.
      • Gość: karol9968 Kupujcie lub bedziecie wasalami-rada z Kanaday IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 01:32
        od posrednika w handlu nieruchomosciami. T
      • Gość: ciocia Re: Zamożny emigrant kupi mieszkanie IP: *.winn.cable.ntl.com 26.07.07, 16:45
        to so, ma 2,5 godziny samolotem do pracy dolatywac?
    • Gość: mk Zamożny emigrant kupi mieszkanie IP: 89.100.199.* 26.07.07, 01:31
      Ulegamy poprostu trendom, kilka lat temu ;
      < Polacy kupowali cukier masowo ktory osiagna cene szczytowa,dzis kosztuje
      grosze

      < wyjazdy za granice, czerwiec 2004 bilet do Londynu kosztuje 2300zl, do
      Dublina tylko przez Prage lub Frankfurt autobus 750zl, dzis mozna sie dostac z
      7 lotnisk w Polsce do ponad 7 miast na wyspach kilkadziesiat przewoznikow
      kilkaset polaczen tygodniowo, cena juz od 19zl.

      < kwiecien 2005 Polacy masowo kupuja nieruchomosci w Polsce jednak mala podarz
      podwyzsza ceny cena m2 w Gdansku 450 000zl, lipiec 2010 ceny mieszkan spadly w
      zwiazku z duza podarza i umiarkowanym popytem cena m4 w Gdansku 395 000zl.

      zawsze sie znajdzie ten ktory chce zarobic a mieszkania nie sa z gumy budujcie
      panowie i panie budujcie:))))))))))
    • Gość: w Re: Zamożny emigrant kupi mieszkanie IP: *.aster.pl 26.07.07, 01:56
      juz widze ta rzesze 1,5 mln emigrantow (kazdy ma odlozone 80 lub 100 tysiecy funtow) ktorzy szalenczo kupuja przewartosciowane mieszkania w polsce... hehe zalosny artykulik, juz tak zle jest w nieruchomosciach, ze takie pierdoly sie probuje wciskac? Panowie to juz nie dziala
    • Gość: kropek Zamożny emigrant kupi mieszkanie IP: *.e-wro.net.pl 26.07.07, 02:28
      "Jak mówi, przy stale rosnących cenach mieszkań Polacy pracujący w Anglii mogą
      być dobrym, bo zamożniejszym klientem."
      ...a co z Nami-biedakami, ktorzy siedzimy(tez pracujemy) na miejscu...? To
      pytanie do Lecha, ktory juz od dziecinstwa siegał wysoko i nie po swoje!
      • Gość: x masz na mysli tego od 100milionow? IP: *.crowley.pl 26.07.07, 05:30
        i jego "eksperta do wynajecia" Olechowskiego?
      • Gość: kropka Re: Zamożny emigrant kupi mieszkanie IP: *.winn.cable.ntl.com 26.07.07, 16:49
        w anglii zarabiajacy 1000 funtow miesiecznie to zamozni nie sa. to grubo
        ponizej sredniej
      • Gość: tomcio Re: Zamożny emigrant kupi mieszkanie IP: *.syberia.pl 26.07.07, 19:15
        A dlaczego do Lecha ? Lech ma Ci wybudował mieszkanie ? I jeszcze milionom innym ?
        Sami musimy zapracować na nie i je kupić. A będzie nam tym łatwiej im więcej
        będziemy pracować i mniej pozwolimy sobie zabrać na tych co zabierają, nie
        pracują (oficjalnie) itd itd.
        Od nas tylko zależy jak będziemy wyglądać.
    • Gość: Pokolenie1200brutt Wrócą, by znów 1200 brutto? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 07:24
      Wrócą, by znów zarabiać 1200 brutto, pomiatani przez "pracodawców".
      Wolne żarty!
      • Gość: swoboda_t Re: Wrócą, by znów 1200 brutto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 09:22
        Hh, no właśni. Prziż wiksozś migrantów wykonuj prost prace i/lub fizyczne. Już
        widzę jak wracają do Polski założmy nawet za te 1500zł :D Z moich znajomych,
        którzy wyjechali "na rok, dwa, no może na miesdzkanie odłożyć" nikt nie planuje
        powrotu. Tym bardziej nie będą planować Ci, co powyjeżdżali z wiosek i
        miasteczek gdzie nie ma pracy. I bądźmy realistami - zarabiając 1000 funtów
        netto mogą odłożyć miesięcznie powiedzmy 500, przy bardzo oszczędnym życiu.
        Więc na 50 metrowe mieszkanie po marne 6 tysięcy za metr musieliby odkladać 10
        lat żyjąc jak szczury. Kto w to wierzy??
      • Gość: tomcio Re: Wrócą, by znów 1200 brutto? IP: *.syberia.pl 26.07.07, 19:19
        A tam to niby co ? Są jakimiś bossami ? Też jedzą śmieci z marketów i pracują w
        złych warunkach. Tylko, że w jakimś wirtualnym przeliczniku EUR/PLN czy Ł/PLN
        mają full siana. Ale co z tego, jak go nie oszczędzają ?
        Ja też jestem jeśli przeliczysz moją polską pensję na Somalijską. I co z tego ?
    • Gość: sobieski nie stać was emigranci :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 07:37
      dużo trzeba zarabiać żeby w polsce kupić mieszkanie hahahaha
    • Gość: Tomasz Nie uda wam sie nic kupic !!! IP: 195.187.47.* 26.07.07, 08:10
      Nie uda wam sie nic kupic !!! Jak powiedzial nasz prezydent jestescie
      nieudacznikami i nic nie potraficie -nawet zarobic na dom. My z Polski ze
      swojego narodowego kapitalu wykupimy wszystko.
      • Gość: Mantra Re: Nie uda wam sie nic kupic !!! IP: *.net.upc.cz 26.07.07, 08:30
        > My z Polski ze swojego narodowego kapitalu wykupimy wszystko.

        Akurat. Polacy w kraju nie mają kapitału. Większość mieszkań kupiona i nadal
        kupowana jest na kredyt. I to kredyty na całe życie. Za kilka lat okaże się że
        wielu nie stać na ich spłacenie i wtedy w kraju obudzicie sie z ręką w nocniku.
    • smok_sielski Re: Zamożny emigrant kupi mieszkanie 26.07.07, 08:59
      Brat, ktory od trzech lat siedzi z zona w irlandii wlasnie w tych dniach kupuje
      duze mieszkanie w krakowie. Maja zamiar wrocic predzej czy pozniej. Wiec cos w
      tym jest.
      smok
      • Gość: ws Re: Zamożny emigrant kupi mieszkanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 09:07
        to madry nie jest skoro za harowke w IL kupuje przewartosciowane mieszkanie za cene z gorki....
        • smok_sielski Re: Zamożny emigrant kupi mieszkanie 26.07.07, 11:22
          > to madry nie jest skoro za harowke w IL kupuje przewartosciowane mieszkanie za
          > cene z gorki....

          Czy jest gorka, to sie dowiemy za pare lat.
          smok
    • a.ba a może odwrotnie? 26.07.07, 09:25
      Znam Anię z okolc Cieplic która sprzedaje swoje mieszkanie w Polsce.
      Ludzie którzy załapali przyzwoitą pracę w UK mają dobrą okazję do pozbycia się
      przewartościowanych mieszkań w kraju. Koszty utrzymania mieszkania dość
      wysokie - mozliwości i ceny wynajmu niskie. Lepiej kupić coś na wyspach i z
      tego korzystać. Do kraju wrócą raczej ci którym się nie powiodło a tych raczej
      na zakupy nie stać....
    • Gość: willy Zamożny emigrant sprzeda mieszkanie IP: *.pools.arcor-ip.net 26.07.07, 09:52
      niestety ale takie sa fakty. Jesli dzis mozna dostac za mieszkanie w PL 1500-
      2000 euro/m2, to juz spokojnie mozna za to kupic podobne w europie zachodniej.
      Emigrani raczej beda sprzedawali swoje male mieszkania kupione przed wyjazdem
      badz odziedziczone by uzyskane srodku zainwestowac w nieruchomsc tam gdzie
      obecnie mieszkaja.
    • Gość: buli A ja zarabiam na mieszkanie pracujac w POLSCE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 10:52
      po 4 latach pracy w tym kraju mam juz na 1 m2 jeszcze tylko 100 lat bede
      zbieral i kupie sobie kawalerke
      • Gość: freelancer Życiowy przypadek polskiego emigranta w Niemczech! IP: *.fth.sbs.de 26.07.07, 10:59
        Sam wyjechałem do Niemiec jako informatyk. Zarabiam tutaj 110k euro na rok. Po
        6-7 latach, kiedy dzieci będą już w wieku szkolnym, kupuję dom w jakimś
        normalnym kraju (nie w Polsce i nie w Niemczech raczej), aby miały one szanse
        wyrosnąć w nim na normalnych ludzi.
        Pozdrawiam i życzę powodzenia wszystkim Krajanom szukającym normalnego życia!
        • Gość: fezuj Re: Życiowy przypadek polskiego emigranta w Niemc IP: *.scansafe.net 26.07.07, 11:33
          Hej,
          ja tez planuje zostac freelancem (w PL, bo podatek 19%) i pracowac w DE za 600-
          800 EUR dziennie.
          Poki co pracuje w PL (teoretycznie), a firma wysyla mnie na delegacje. Tam
          zdobywam doswiadczenie na projektach miedzynarodowych. Od 3 lat nie pracowalem
          w Polsce, caly czas za granica.
          Dobrze mi placa, do tego diety.
          Nie kumam ludzi, ktorzy wyjezdzaja za granice, by harowac tam za, jak by nie
          bylo, grosze.
          Nawet jak wroca do Polski i bedzie ich stac na mieszkanie, beda tutaj nikim.
          • Gość: ateusz Re: Życiowy przypadek polskiego emigranta w Niemc IP: *.adsl.alicedsl.de 26.07.07, 13:20
            przeciez ci ludzie ,ktorych uwazasz za nic przywioza do polski doswiadczenia z
            panstw ktore do cywilizacji dochodzily przez wieki...przez ciebie przemawiaja
            polskie kompleksy i mania wyzszosci...czym rozni sie polak wychowany i
            wyksztalcony na zachodzie od polaka wychowanego,wyksztalconego w polsce?? w
            szerokim rozumieniu poczucia kompleksow i chamstwa...
            • Gość: tomcio Re: Życiowy przypadek polskiego emigranta w Niemc IP: *.syberia.pl 26.07.07, 19:42
              jakie doświadczenia kulturalne może mieć dres żyjący w 10 w kawalerce i
              pracujący na zmywaku przez 5 lat w GB ?
              czym on może zaskoczyć kulturalnie przeciętnego Polaka ?
    • lukrad A podwójne podatki to pikuś??!!! 26.07.07, 11:18
      Mają się podac na tacy fiskusowi za dochody do 2007 r.??? Co za bzdury!!!
    • Gość: Uli Zamożny emigrant kupi mieszkanie IP: *.emea.veritas.com 26.07.07, 11:37
      Moze sa jacys ludzie ktorzy zarabiali w UK an mieszkanie w Polsce. Dla mnie to
      calkowicie bez sensu posuniecie. Kupic przewartosciowane mieszkanie w PL, wydac
      oszczednoci i co potem -mam tam zyc i pracowac? Ktos pisal ze ceny mieszkan
      moga tylko rosnac- bzdura. Patrz rynek nieruchomosci w USA i jego "korekta".
      Ceny spadly z takim hukiem ze bylo slychac w Europie.
      • mulla_komar Skad te teorie o przewartosciowanych miszkaniach? 26.07.07, 11:50
        Nie rozmumiem skad wszyscy sa tacy pewni ze mieszkania sa przewartosciowane.
        Skad wy czerpiecie takie wnioski?
        • pavvs Re: Skad te teorie o przewartosciowanych miszkani 26.07.07, 11:58
          Moze stad ze ich wartosc drozala w sposob niekontrolowany, nie majacy nic
          wspolnego z inflacja czy wzrostem wynagrodzen a wzrosct byl budowany na niskiej
          podazy i spekulacji? A wracajac do tematu to nastawianie sie na powracajacych
          do PL chyba bedzie niewypalem, z doswiadczenie widze ze kto ma jakies
          oszzczednosci to lokuje je raczej tu niz w PL, nie mowiac o ludziach ktorzy
          wlasnie sprzedaja swoje M w PL zeby kupic cos tu.
          • mulla_komar Re: Skad te teorie o przewartosciowanych miszkani 26.07.07, 12:06
            To ze cena miszkan nie musi zalezec od inflacji czy wzrostu wynagrodzen. Jesli
            rozsla w sposob niekontrolowany to jest rynkowa a nie przewartosciowana. Jesli
            za taka cene znajduje sie wystarczajaca liczbe nabywcow to jest to cena rynkowa.

            Wydaje mi sie ze wiekszosc ludzi przebywajacych na emigraji, nawet jesli planuje
            zostac 'na stale', i tak bedzie lokowac czesc inwestycji w Polsce (ot chociazby
            zeby kupic rodzicom lepsze miszkanie, wybudowac dom dla siebie na wakacje, czy
            pod wynajem, lub jakis hotel badz pensjonat). Zapewne tez wielu bedzie chcialo
            wrocic z zarobionymi pieniedzmi i prowadzic wlasne interesy.
            • Gość: das Re: Skad te teorie o przewartosciowanych miszkani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 12:19
              to ze jest rynkowa nie znaczy ze nie jest przewartosciowana - te mieszkania nie sa warte tyle i juz. Wzrost wynika ze spekulacji a kazda spekulacja ma dwie strony. Duzo mieszkan (a wlasciwie przedlplat) jest zablokowane przez spekulantow - jak zaczna wyprzedawac okaze sie jaka jest cena rynkowa, to co piszesz o kupowaniu nieruchomosci (dla rodzicow czy pod inwestycje) - jest totalna bzdura ... ilu takich jest ? 1% moze mniej ktorych bedzie na to stac, reszta jesli wroci odlozy na TFI zeby miec na dalsze zycie.....
              • mulla_komar Re: Skad te teorie o przewartosciowanych miszkani 26.07.07, 12:28
                > to ze jest rynkowa nie znaczy ze nie jest przewartosciowana

                Cena rynkowa z definicji nie moze byc przewartosciowana.

                > te mieszkania nie sa warte tyle i juz.

                Sa warte tyle ile ktos jest gotow za nie zaplacic.


                > Wzrost wynika ze spekulacji a kazda spekulacja ma dwie st
                > rony. Duzo mieszkan (a wlasciwie przedlplat) jest zablokowane przez spekulantow
                > - jak zaczna wyprzedawac okaze sie jaka jest cena rynkowa,

                Znowu wszyskiemu winni spekulanci? Nie zmienia to faktu ze dla spekulantow ceny
                najwyrazniej nie sa przewartosciowane. Jesli ktos zgadza sie placic taka wlasnie
                cene to taka jest wartosc mieszkania. Ani mniej ani wiecej.

                > o co piszesz o kup
                > owaniu nieruchomosci (dla rodzicow czy pod inwestycje) - jest totalna bzdura ..
                > . ilu takich jest ? 1% moze mniej ktorych bedzie na to stac, reszta jesli wroci
                > odlozy na TFI zeby miec na dalsze zycie

                Policzyles? Popatrz ilu gorali pobudowalo domy za to co zapracowali za granica.
                Wiele wiosek i miasteczek powstalo za pieniadze z zagranicy, wiec nie widze
                powodu zeby i terazniejsi emigranci nie mieli inwestowac w Polsce.
                • Gość: gg Re: Skad te teorie o przewartosciowanych miszkani IP: *.ydp.com.pl 26.07.07, 12:30
                  > > to ze jest rynkowa nie znaczy ze nie jest przewartosciowana
                  > Cena rynkowa z definicji nie moze byc przewartosciowana.

                  może
                  • mulla_komar Re: Skad te teorie o przewartosciowanych miszkani 26.07.07, 12:43
                    Nie, nie moze.
                • Gość: we Re: Skad te teorie o przewartosciowanych miszkani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 13:09


                  Cena rynkowa z definicji nie moze byc przewartosciowana.

                  bzdura.. doucz sie troche ignorancie, cena rynkowa to taka jaka panuje na rynku
                  przewartosciowanie oznacza ze faktyczna wartosc (np w ciagu 10 lat) bedzie nizsza a bedzie...


                  Sa warte tyle ile ktos jest gotow za nie zaplacic.

                  to wynika ze spekulacji.. ale to do czasu .. juz sie grono "gotowych" konczy..



                  Znowu wszyskiemu winni spekulanci? Nie zmienia to faktu ze dla spekulantow ceny
                  najwyrazniej nie sa przewartosciowane. Jesli ktos zgadza sie placic taka wlasnie
                  cene to taka jest wartosc mieszkania. Ani mniej ani wiecej.

                  Nie zmienia to faktu ze spekulacja juz przestaje sie oplacac... i znow mylisz cene rynkowa z faktyczna wartoscia....
                  Pozatym spekulanci nie placa ceny rynkowej - oni chca ja osiagnac przez spekulacje.. deliktana roznica.. nei wiem co robisz na wyspach ale ekonomi na pewno nie uczysz ani sie nie uczyles.
                  • mulla_komar Re: Skad te teorie o przewartosciowanych miszkani 26.07.07, 13:16
                    Ok. wytlumacze lopatologicznie:

                    Jesli mam do sprzedania miszkanie i podaje cene 100,000. Znajduje sie na nia 10
                    nabywcow to znaczy ze nie podalem ceny rynkowej. Jesli podam cene 200,000 i bede
                    mial 5 chetnych do nabycia mieszkania to nie podalem ceny runkowej. Cena rynkowa
                    bedzie wtedy kiedy na moje miszkanie bede mial jednago nabywce (podaz zrowna sie
                    z popytem).

                    Jesli na obecnie budowane mieszkania jest wielu chetnych to cena moze rosnac i
                    mieszkania nie sa przewartosciowane. Jesli deleper poda taka cene ze nie bedzie
                    w atanie sprzedac mieszkania to poda cene przewartosiowana, ale nie bedzie to
                    cena rynkowa, bo na rynku za taka cene nie sprzeda.

                    > mylisz cene rynkowa z faktyczna wartoscia..

                    Dana rzecz jest warta tyle ile ktos za nia bedzie chcial zaplacic. a nie tyle
                    ile uzna rzeczoznawca lub Ty.

                    Spekulanci placa cene ustalona przez rynek z nadzieja na osiagniecie zysku.
                    • Gość: bfd Pojecie "przewartosciowany" IP: 87.84.252.* 31.07.07, 02:13
                      Mulla zajrzyj sobie np. tutaj:

                      www.fool.co.uk/news/property-home/2007/07/30/five-dangerous-homebuying-mistakes.aspx

                      Znajdziesz tam cytat:

                      "The Ernst & Young ITEM (Independent Treasury Economic Model) Club, which
                      correctly predicted the property boom that began in 1998, calculates that UK
                      house prices are presently overvalued by up to a sixth (16%)."

                      Jak widac analitycy posluguja sie jednak pojeciem przewartosciowany. Oznacza
                      to, ze marza jest zbyt duza. To, ze ktos wciaz kupuje przewartosciowany produkt
                      nie oznacza automatycznie, ze slowem "przewartosciowany" nie mozna sie
                      poslugiwac.
                    • Gość: majkel Re: Skad te teorie o przewartosciowanych miszkani IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 04.08.07, 00:23
                      Ok. wytlumacze lopatologicznie:

                      to ja ci to wytlumacze mieszkanie sklada sie z cegiel pustakow czy tam czegos,
                      do tego potzreba luddzi ktorzy to buduja plus grunt na ktorym to sie stawia
                      plus zysk pwoiedzmy 20%
                      i to jest cena rzczywista
                      a ze ty znajdujesz jelenia za 10k m2 to nie znaczy ze to jest tyle warte
                      mieszkanie to towar troche specyficzny ale jednak towar ktory podlega
                      zachowaniom rynkowym a ze teraz jest wielka panika i ceny poszybowaly no co jak
                      szybko poszybowaly tak szybko spadna do relanego poziomu ktorym to jest koszt
                      materialow gruntu robocizny plus jakis tam zysk tyle w temacie
                      • Gość: majkel Re: Skad te teorie o przewartosciowanych miszkani IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 04.08.07, 00:28
                        zapomnialem dodac ze ktos obliczyl ze na 4m2 muru przecietny polak musi pracowac
                        1920 godzin a nie sadze ze te 4m pochlaniaja tyle pracy poprostu sie to musi
                        wyrownac i powrocic do rozsadnych proporcji
            • Gość: Uli Re: Skad te teorie o przewartosciowanych miszkani IP: *.emea.veritas.com 26.07.07, 12:19
              "Dom na wakacje w Polsce" -dobre. Pracujac w UK moge sobie kupic dom na wakacje
              w Hiszpanii, Wloszech itd. Ludzie ktorzy planuja zostac w UK na stale maja coraz
              mniej powiazan z Polska. Ich rodzice czesto sa juz razem z nimi.
              Co do wartosci mieszkan- jezeli cena domu jest dwukrotnie wieksza niz koszt jego
              budowy to chyba cos jest nie tak.
              • mulla_komar Re: Skad te teorie o przewartosciowanych miszkani 26.07.07, 12:31
                > "Dom na wakacje w Polsce" -dobre. Pracujac w UK moge sobie kupic dom na wakacje
                > w Hiszpanii, Wloszech itd.

                A ja moge sobie kupic w Polsce.

                > Ludzie ktorzy planuja zostac w UK na stale maja cora z mniej powiazan z
                Polska. Ich rodzice czesto sa juz razem z nimi.

                Co nie znaczy ze nie beda chcieli wrocic do kraju.

                > Co do wartosci mieszkan- jezeli cena domu jest dwukrotnie wieksza niz koszt jego
                > budowy to chyba cos jest nie tak.

                Wszystko jest w porzadku o ile jest to cena uksztaltowana przez rynek a nie
                przez urzednika.
            • pavvs Re: Skad te teorie o przewartosciowanych miszkani 26.07.07, 12:30
              Nie wiem skad piszesz ale mam wrazenie, ze mocno przeceniasz mozliwosci
              emigranta, to juz nie czasy, ze po roku pracy zagranica kupowalo sie w PL
              mieszkanie za gotowke szczegolnie dla rodzicow, jak ktos ladnie ujal tu nie
              zarabia sie 8000 PLN netto ale GBP 1450.00 co stanowi spora roznice!
              • mulla_komar Re: Skad te teorie o przewartosciowanych miszkani 26.07.07, 12:43
                Pisze w Wlk. Brytanii.

                Mozliwosci emigranta sa takie jakie sobie wypracuje. Juz przy 1450 funtach ma o
                wiele wieksze mozliwosci inwestycyjne niz milaby w polsce bo spokojnie moze
                zaoszczedziec ok 600 funtow co daje ok 3,000 PLN miesiecznie.
                • pavvs Re: Skad te teorie o przewartosciowanych miszkani 26.07.07, 12:52
                  Mulla przyjedz do mnie kiedys, zapraszam, dam GBP 1500 i zostawie cie w
                  mieszkaniu, ktore wynajmuje na miesiac, musisz mi tylko obiecac ze bedziesz zyl
                  jak czlowiek a nie jadal fasolke codzien, przynajmniej raz na tydzien wyjdziesz
                  do pubu i raz miesiacu wyjdziesz np do kina, bedziesz dojezdzal codziennie
                  gdzies do fikcyjnej pracy i placil za dojazd etc. Zobaczymy ile oszczedzisz! A
                  powaznie, wez pod uwage to ze wiekszosc ludzi przyjezdza tu zyc a nie wiecznie
                  oszczedzac, oczywscie mozesz oszczedzic te 600 jak zarabiasz GBP 1500 ale
                  placisz za to stadardem zycia a wiekszosci wlasnie o to chodzi - lepsze
                  zycie.
                  • mulla_komar Re: Skad te teorie o przewartosciowanych miszkani 26.07.07, 12:59
                    A po co mam do ciebie przyjezdzac? Ja za taka pense utrzymuje sienie i zone w 1
                    bedroom flat i nie oszczedzamy a miesiecznie zostaje nam 300 funciakow. Zanim
                    sprowadzilem zone, mieszkalem sam w kawalerce i oszczedzalem 800-900 funtow
                    miesiecznie. I nie bylo to oszczedzanie ekstremalne (tzn. siedzienie w domu i
                    zajadanie sie fasolka). Czasem naprawde sie zastanawiam jak ludzie moga tak
                    marnowac pieniadze. Jesli 1500 ci nie starcza to zrob sobie liste na co i ile
                    wydajesz. Zobaczysz ze wiekszosc kasy idzie na duperele.
                    • pavvs Re: Skad te teorie o przewartosciowanych miszkani 26.07.07, 13:11
                      Gratuluje osczednosci jesli tyle potrafisz oszczedzisz po oplaceniu mieszkania
                      (domyslam sie ze nie jest to Londyn i okolice i ze nie podnajmujesz livingu
                      komus do spania), przyznam sie mnie zadziwiles tym aboslutnie!
                      • mulla_komar Re: Skad te teorie o przewartosciowanych miszkani 26.07.07, 13:33
                        Nie, nie Londyn. Nie przepdam za tym miastem i od poczatku szukalem pracy poza
                        nim. Mieszkam godzine drogi od Londynu, choc chybe bede sie musial przeniesc
                        blizej, bo zona jeszcze przed zakonczeniem studiow juz dostaje oferty z City...

                        A w przyszlosci mysle ze jakis biznes trzeba bedzie otworzyc.
    • rudotka jasne, że inwestują 26.07.07, 11:52
      ale trzeba iec nie po kolei, żeby myśleć, że tu wrócą i będą się utrzymywać z
      poslkich żałosnych pensji
      • mulla_komar Re: jasne, że inwestują 26.07.07, 11:58
        Moze beda sie utrzymywac z inwestycji?
        • Gość: d Re: jasne, że inwestują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 12:20
          tak, juz widze te tlumy ktore kupuja mieszkania pod wynajem .....
          • mulla_komar Re: jasne, że inwestują 26.07.07, 12:44
            Jeeeezu!! A czy dla ciebie jedyna mozliwoscia inwestycji jest kupno mieszkania
            pod wynajem???
            • Gość: fsg Re: jasne, że inwestują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 13:01
              taki jest tytul artykulu gamoniu ....
              • mulla_komar Naprawde? 26.07.07, 13:09
                Z tego co mi sie wyswietla na monitorze to tytul jest nastepujacy: Polacy na
                Wyspach zarabiają na mieszkania w kraju.
                • Gość: sdf Re: Naprawde? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 13:11
                  czytasz i nie rozumiesz....

                  Jeeeezu!! A czy dla ciebie jedyna mozliwoscia inwestycji jest kupno mieszkania
                  pod wynajem???
                  --

                  wlasnie mowimy o mieszkaniach wiec co sie dziwisz gamoniu
                  • mulla_komar Re: Naprawde? 26.07.07, 13:34
                    Czyli mieszkania mozna tylko wynajmowac?
    • Gość: Wyspiarz Zamożny emigrant kupi mieszkanie IP: *.vnu.co.uk 26.07.07, 12:25
      Od 4 lat mieszkam i pracuje w Londynie. Wlasnie kupilem dzialke 10ar pod
      Krakowem za 80.000 zl (oczywiscie na ojca bo gdybym zrobil to na siebie to
      mialbym rabusiow ze skarbowki na plecach). Posiedze w na wyspie jeszcze do 2012
      roku bo do tego czasu przedawni sie sprawa podatkow i bede nietykalny przez
      urzad skarbowy. Ciekawy jestem ilu emigrantow mysli tak samo;)?

      Chetnie wrocilbym juz teraz do Polski bo mam pieniadze na budowe domu i otwarcie
      biznesu ale niestety obawiam sie ze skarbowka upomni sie o podatek za moje
      zarobki z 2003 do 2006 wiec zmuszony jestem na dalsza emigracje.

      W mojej ocenie emigranci nie beda kupowac polskich mieszkan bo wszyscy dobrze
      wiemy ze mieszkania w Polsce sa przewartosciowane zreszta tak jak i w Londynie a
      po drugie problem z US. Ludzie UK raczej poczekaja na spadek cen w Polsce
      odkladajac kase lub kupia kawalek ziemi na czlonka rodziny zeby zabezpieczyc sie
      na przyszlosc tak jak ja zrobilem. Moga tez zainwestowac w mieszkania w Rumunii
      lub Bulgarii, wielu z moich kolegow z pracy mysli o tym, kilku tez pojechalo na
      zwiad do Bulgarii. Nowi emigrancii ktorzy przyjechali w tym roku bede musieli
      posiedziec jeszcze ze 3 lata zanim sie czegos dorobia wiec na nich nie ma co liczyc.

      Wedlug mnie ceny mieszkan w Polsce osiagnely szczyt i teraz beda taniec. Nie ma
      juz mocy nabywczej a przeciez wciaz sie buduje. Po pierwsze dlatego ze banki
      podnosza stopy procentowe wiec kredyty beda drozsze i mniej dostepne, po drugie
      mlodzi ludzie emigruja z Polski bo w Polsce nie da sie zarobic na mieszkanie
      wiec trzeba zarobic w UK lub Irlandii, skoro nie ma mlodych nie da sie im
      wynajac wiec i na wynajem sie nie kupuje, prognozuje ze przez nastepne 2-3 lata
      ceny mieszkan w Polsce beda spadac. Jesli chodzi o ziemie to dobrej dzialki nikt
      sie nie pozbedzie taniej niz w cenie w jakiej ja nabyl (zwlaszcza ze ziemie
      kupuje sie w duzej czesci za gotowke bo banki nie daja tak ochoczo 100% kredytow
      pod zastaw ziemi) wiec jesli ziemia osiagnela jakas wartosc to ciezko bedzie ja
      kupic taniej. Ja osobiscie licze na to ze ktoras z partii zaproponuje abolicje
      podatkowa za jakis czas i wtedy bedziemy mogli wrocic do kraju.

      Pozdrawiam wszystki emigrantow.
      Wyspiarz
      • Gość: Malin Przecież da się pokombinować IP: 217.111.58.* 26.07.07, 13:48
        Jesteś na wyspach, wymeldowujesz się, masz nieograniczony obowiązek podatkowy w
        GB. Ojcu dajesz darowiznę (teraz od stycznia można już bez podatku) on kupuje
        chatę. A potem daję Tobie darowiznę w postaci chaty (też bez podatku). Kaczory
        wymyśliły to, pewnie niechcący, ale taki jest stan rzeczy. Powodzenia!
      • mulla_komar Re: Zamożny emigrant kupi mieszkanie 26.07.07, 14:34
        Oczywiscie ze mieszkania nie sa przewartosciowane. Skoro ludzie kupuja je za
        takie ceny oznacza to ze taka jest ich wartosc.
    • Gość: qe Polacy kupują mieszkania w Niemczech IP: *.108.192.213.cable.satra.pl 26.07.07, 13:47
      bo po prostu mieszkania są tańsze niż w Polsce,lepsza praca i lepiej płatna
    • Gość: Rafa Zamożny emigrant kupi mieszkanie IP: *.bmly.cable.ntl.com 26.07.07, 13:56
      Nie wiem o jakich emigrantach mowi ten artykul, sposrod moich znajomch,a mam
      ich w UK naprawde wielu nikt nie mysli o powrocie.Co wiecej osoby,ktore wrocily
      do Polski rok temu mysla o ponownym wyjezdzie...Wielu mysli o kupnie mieszkania
      tutaj.Pracujemy w UK,trzeba placic za wynajem,kredyt mozna dostac.Dlaczego nie
      kupic mieszkania tutaj?Mozna kupic mieszkanie czy dom do
      remontu,wyremontowac,byc moze podnajac pokoj...Po co kupowac teraz mieszkanie w
      Polsce?Jest drogo,a ceny moga spasc.Tak mysla Polacy,ktorzy sa tu kilka lat.Oni
      nie spiesza sie z powrotem do Polski.Ci,ktorzy mieli kupic mieszkania juz to
      zrobili,teraz sie poprostu nie oplaca..Ci ktorzy przyjechali niedawno nie
      odloza pieniedzy w krotkim czasie.Tu mozna zyc dobrze ale potrzeba troche czasu
      na rozruch..Do tego dochodza podatki...Ja czekam do 2012..
      • oczapowski kupie mieszkania... 26.07.07, 17:34
        tak przy okazji - kupie mieszkania w Poznaniu,
        Wroclawiu, Szczecinie, Lodzi. Moga byc bloki. Place po 2000PLN/metr.kw. Jak
        jakas ekstra lokalizacja to maks 2500PLN/mkw.

        Czekam na propozycje - mail oczapowski@gazeta.pl
    • Gość: US Re: Zamożny emigrant kupi mieszkanie IP: *.netcontrol.pl 26.07.07, 19:47
      Czyzby dane potrzebne do skrabowki??
    • Gość: air marzylem o sopocie IP: 71.194.54.* 28.07.07, 05:57
      wyjezdzajacz kraju chcialem zarobic na sopot. po pewnym czasie okazalo sie ze
      taniej niz w sopocie kupie mieszkanie w chicago. no i udalo sie - 150m2 za
      180tys dol.
      mimo to bardzo chcialbym wrocic, zeby w pl zylo sie latwo i dostatnio. zeby
      ludzie byli happy, zeby nie bylo pokolenia 1200 brutto. ale nie moge wrocic bo
      najzwyczajniej mnie nie stac :(
      • Gość: Hombre senatorze prosze spuscic wode i zgasic swiatlo ... IP: *.gliwice.msk.pl 30.07.07, 23:03
        wiekszego goownaaaaaaa dawno nie czytalem ...
        jedzie mi nadmoochana banka ... spekulanctwoo peerdolone ...
        pojecia nie macie o ludziach z UK ... badania testy opinie heheh ... eksperci od
        siedmioo bolesci ... nikt sie nie rzuci na te domki z tektoory ...

        jestem tu na wakacjach a slabo mi sie robi ... mieszkania po 5-6tys za metr ...
        kto to kupi ... co im zostanie ... z czego beda zyli ... co gdy stopy pojda w
        gore ... spokojnie jeszcze troche i zacznie sie dziac jak w USA, Hiszpanii ...
        Juz powoli w UK mieszkania sie nie sprzedaja tak dobrze jak kiedys, mniej
        wnioskow, widzialem takie co obnizali o 5-10k bo nikt nie chcial ...
        i dalej nie chce ... juz raz w UK pierdyklo i to mocno z mieszkaniami hehe ...
        poczekamy co z tego wyjdzie ... mnie sie nie spieszy ... ja podzienkooje ...

        cziiirs
        • Gość: lepper Re: senatorze prosze spuscic wode i zgasic swiatl IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 31.07.07, 14:42
          ja mam 33 000euro na rok czyli ok 2400 na miesiac, zona 30 000 na rok wiec ok
          2200 na miesiac. razem mamy 4600euro.
          4600
          - 1000 mieszkanie
          - 200 oplaty
          - 500 jedzenie
          - 200 kosmetyki
          = 2700euro na miesiac oszczednosci
          2700 x 12 miesiecy = 32000 euro rocznie - malo 120 000 zl na rok
          pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka