maruda.r
25.07.07, 22:08
W praktyce deweloperzy nie są tak wspaniałomyślni. W umowach zapisali, że
klient, który odstąpiłby od umowy, zapłaci karę umowną w wysokości od 2 do 10
proc. ceny mieszkania lub dotychczasowej wpłaty.
*******************************************
Mechanizm kupna-sprzedaży mieszkań jest dla mnie niezrozumiały. Gdybym miał
potrzebę wziąć mieszkanie na kredyt, to po dopięciu wszystkich spraw
kredytowych zażądałbym od developera gotowego mieszkania, które nogę obejrzeć
i pomacać. Wtedy uruchamiam kredyt. Dlaczego ludzie decydują się na kupowanie
kota w worku, skoro od lat system kredytowania developerskich gruszek na
wierzbie nic nie daje?