Gość: wj_2000
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.11.07, 22:06
Sytuacja, w której czynsz jest równy, albo przewyższa ratę kredytu
jest NIENORMALNA i nie do utrzymania na dłuższą metę.
Z jednej strony, najemca, zamiast płacić czynsz, wziąlby kredyt i
powoli stawał się właścicielem, płacąc co miesiąc tyle samo, albo
nawet mniej.
Z drugiej strony, nawwet gdyby, ze względu na ograniczoną zdolność
kredytową, część ludzi była zmuszona do wynajmu za kwotę wyższą od
raty, to interes z kupnem na kredyt i wynajmem (gdy czynsz spałaca
ratę, a my, za "bezdurno", stopniowo stajemy się właścicielami
mieszkania za które grosza nie zapłaciliśmy) byłby tak atrakcyjny,
że pojawiłaby się silna konkurencja! Przecież nawet, bdybyśmy sami
musieli miesięcznie TROCHĘ dopłacać do otrzymywanego czynszu, by
zapłacić ratę, to i tak by sie opłacało. To powinno ustalić cenę
równowagi, ale ZAWSZE PONIŻEJ ceny raty.
Jak ja nie lubię mieć stale racji!