Gość: inżynier
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.02.08, 18:17
Teeeee, autor, weź no spojrzyj na mapę Polski i poszukaj czerwonych
punktów. To są "aglomeracje". Największe 5, w sensie ilości
ludności, to kolejno: katowicka, warszawska, krakowska, łódzka i
trójmiejska. Dwie pierwsze są również największe pod wzgledem
powierzchni i gospodarki (tu warszawska jest 1-a). Żal się robi jak
się czyta o "największych aglomeracjach" bez katowickiej i łódzkiej,
albo "największych miastach" dla odmiany z Katowicami (kóre są
ledwie 10-e) a bez np. Łodzi. Zadbajcie o poziom merytoryczny, bo
póki co jest dno.
Co do wyników badań, to już na pierwszy rzut oka są dziwne i
stawiają pod znakiem zapytania metodologię badań, albo sposób ich
interpretacji przez autora tekstu. No bo czy realnym jest, żeby 2/3
mieszkańców miast wyprowadziło się w najbliższym czasie z mieszkań
do domów?? No właśnie...