Dodaj do ulubionych

Tańsze mieszkania na rynku wtórnym

20.03.08, 09:18
Autorem skopiowania informacji z GP nie jest red. Wielgo. Czemuż
to??:)
Omawia szczegóły następnego artykułu z REAS?
Już to widzę: "...ofertowe ceny mieszkań na rynku wtórnym spadły o
15% ALE tylko w gorszych lokalizacjach i wieżowcach powyżej 10pięter
z wielkiej płyty.Specjaliści z reals uważają,że ta tendencja w
długim czasookresie się zmieni i szacują,że realny wzrost wartości
wyniesie około 5-6% powyżej inflacji..." :):):)
Obserwuj wątek
    • mieszkaniiec Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym 20.03.08, 09:26
      spokojnie spokojnie... to dopiero poczatek...
      • Gość: mzb A gdzie słynny "ekspert" z szybko.pl? :) IP: *.crowley.pl 20.03.08, 10:22
        Ale się porobiło!
    • steady_at_najx Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym 20.03.08, 09:35
      zwyczajnie coraz bardziej zaczynaja robic pod siebie ale wciaz sobie
      wmiawiaja ze to tylko grunt rozmieka od deszczu
    • aegis_of_heart Jak to? :) 20.03.08, 09:41
      Kupujcie, kupujcie, okazja, taniej nie będzie...

      czekam na kolejny artykuł dyktowany przez takiego dewelopera albo "analityka".

      A poważnie: do artykułów dyktowanych przez speców od nieruchomości podchodziłbym
      z dużą ostrożnością. Przecież cała ta branża żyje z procentu i zależy jej, by
      ceny były jak najwyższe. To będzie rzutowało na wypowiedzi, nawet jeśli
      nieświadomie. Tak to jest, gdy wypowiadający się kibicuje jakiejś stronie na rynku.

      Inna sprawa, że jeśli nie zmieni się podejście do inwestycji (zwłaszcza
      infrastrukturalnych) w Polsce, to wiele jeszcze nie stanieją. A szkoda, bo
      kosmiczne ceny mieszkań blokują rozwój tego kraju.
    • Gość: Jaammiiee Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym IP: *.e-wro.net.pl 20.03.08, 09:44
      Kurczę...o spadku cen mieszkań mówią już od dobrych kilku miesięcy...tylko
      dlaczego to są strasznie ogólne artykuły? Tak spadają ceny mieszkań-dużych,
      luksusowych, na obrzeżach miast itp....te małe- jedno, dwupokojowe mają się
      dobrze, bo na małe mieszkania zawsze będzie popyt, szczególnie w centrum, bo
      zawsze znajdzie się ktoś chętny do wynajmu!
      A co do stwierdzenia, że kupujący nie chcą już oglądać mieszkań w wielkiej
      płycie to mam pytanie: co mają zrobić kupujący, jeżeli chcą mieszkać w okolicach
      centrów miast a prawie wszystko w centrach jest z wielkiej płyty? Moim zdaniem
      jest to kolejne uogólnienie...
    • Gość: Mark Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym IP: 77.79.220.* 20.03.08, 09:51
      Liczę jednak, ze stanieja. Jezeli beda drogie mieszkania to mlodzi
      ludzie nie beda zakladali rodzin. Panstwu powinno jednak na tym
      zalezec. Juz pisza, ze bedzie za malo pracujacych na przyszle
      emerytury. Jezeli rzad nic nie zrobi aby mieszkania byly osiagalne
      dla klasy biedniejszej, to w przyszlosci bedzie wiekszy problem niz
      drogie mieszkania. Problem w tym, ze teraz kazdy mysli o
      terazniejszosci a nie przyszlosci.
      • mariuszdd Państwu ma zależeć he he he 20.03.08, 09:55
        Lepiej żeby nie ,wtedy byle szałas to będzie rarytas
      • rasklaat Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym 20.03.08, 10:27
        Politycy też mają mieszkania i domy które by chcieli dobrze sprzedać więc drogie nieruchomości są im na rękę.
      • lava71 Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym 20.03.08, 10:30
        Państwo nic nie zrobi bo nie ma wpływy na politykę banków. To banki udzielają
        kredytów hipotecznych. Póki będą ogólnie dostępne kredyty póty będzie "popyt" na
        mieszkania. Ludzie zadłużą się na całe życie aby kupić kilka mkw.
        Z drugiej strony musi nastąpić wzrost w budownictwie ... tyle, ze przy obecnych
        cenach materiałów i robocizny po prostu przestaje się opłacać budować.
        Spadek cen jest w tym przypadku jedynym ratunkiem na pobudzenie rynku
        budowlanego i nieruchomości.
        • Gość: Jacko Ceny materiałów i robocizny spadły. IP: *.acn.waw.pl 20.03.08, 11:16
          lava71 napisał:

          > Z drugiej strony musi nastąpić wzrost w budownictwie ... tyle, ze przy obecnych
          > cenach materiałów i robocizny po prostu przestaje się opłacać budować.

          Ceny materiałów znacznie spadły, wróciły do poziomu z początku zeszłego roku:
          bi.gazeta.pl/im/2/4892/m4892402.jpg
          Przewiduje się, że zeszłoroczny scenariusz (wzrost cen, a potem spadek) nastąpi
          i w tym roku:
          gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4892418.html

          O dziwo ceny robocizny też poszły nieco w dół, fluktuacja podobna jak w
          przypadku materiałów budowlanych:
          dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,4923445.html
          • Gość: az100 Re: Ceny materiałów i robocizny spadły. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 17:47
            ceny robocizny nie spadły tylko wzrosły o jakieś 50% w stosunku do
            stycznia 2007. Z materiałami bywa różnie ale te podstawowe (cement,
            stal cegła) idą w górę. Oczywiście było wahnięcie na jesieni i można
            powiedzieć, że np. cegła staniała ale nie do poziomu sprzed roku.
            Ostatnio znaczny ruch w góre zanotowała stal - jakieś 200-300
            zł/tonie (10-15%) w skali 3-4 miesiecy.
        • Gość: Mark Re: Państwo i mieszkania IP: 77.79.220.* 20.03.08, 13:10
          "Państwo nic nie zrobi bo nie ma wpływy na politykę banków. To banki
          udzielają kredytów hipotecznych. Póki będą ogólnie dostępne kredyty
          póty będzie "popyt" na mieszkania."[...]

          Państwo ma jednak na to wpływ. Może budować mieszkania dla
          obywateli, w ten sposób inwestujac w nich i swoja przyszlosc. Ale
          jak pisalem, mysli sie o chwili obecnej a nie o przyszlosci za 50 i
          wiecej lat...
          Licze, ze jak wejdzie nowe pokolenie, to ktore nie widzialo na oczy
          stanu wojennego - bedzie juz inaczej myslalo.
          • jimmyjazz Re: Państwo i mieszkania 20.03.08, 13:57
            Gość portalu: Mark napisał(a):

            > Państwo ma jednak na to wpływ. Może budować mieszkania dla
            > obywateli, w ten sposób inwestujac w nich i swoja przyszlosc. Ale

            No proszę - państwo ma być deweloperem? A z twoich podatków czy z
            moich?
            Państwo ma stworzyć warunki żeby się opłacało budować a nie zajmować
            się tym.
            • Gość: Mark Re: Państwo i mieszkania IP: 77.79.220.* 20.03.08, 15:23
              nie chodzilo mi o to aby oni tym sie zajmowali tak jak deweleoprzy :)
              Tak ja piszesz - maja stworzyc warunku, tanie kredyty, moga
              udostepnic swoja ziemie pod zabudowe mieszkalna i inne. Ale trzeba
              to zrobic. Na razie licza jak zalatac obecne dziury w budzecie. Nic
              w przyszlosc...
            • steady_at_najx Re: Państwo i mieszkania 20.03.08, 17:16
              zanim wyrazis swoje wielkie oburzenie dowiedz sie jak to wyglada w
              krajach troche bardziej troszczacych sie o obywatela (Szwecja,
              Dania) zamiast sadzic dyrdymaly o "wedce zamiast ryby"
              • jimmyjazz Re: Państwo i mieszkania 21.03.08, 20:57
                steady_at_najx napisał:

                > zanim wyrazis swoje wielkie oburzenie dowiedz sie jak to wyglada w
                > krajach troche bardziej troszczacych sie o obywatela (Szwecja,
                > Dania)

                No cóż każdy ma swoje ideały. Skoro piszesz o Szwecji to dorzuć jeszcze przykład
                Korei Płn/

                > zamiast sadzic dyrdymaly o "wedce zamiast ryby"

                No cóż dla ciebie dyrdymały bo wolisz rybę.
                Ja tam wolę wędkę i sam sobie poradzę. Rząd proszę jedynie aby mi nie przeszkadzał.
                • steady_at_najx Re: Państwo i mieszkania 21.03.08, 21:58
                  czytaj ze zrozumieniem, dobra rada

                  i nie zestawiaj Szwecji z Korea Pln bo sie kompromitujesz.

                  > Ja tam wolę wędkę i sam sobie poradzę

                  ale nie wszyscy ludzie sa tacy wspaniali jak Ty o przykladzie przedsiebiorczosci i Panstwo o nich takze ma obowiazek sie troszczyc
                  • jimmyjazz Re: Państwo i mieszkania 21.03.08, 22:59
                    steady_at_najx napisał:

                    > i nie zestawiaj Szwecji z Korea Pln bo sie kompromitujesz.

                    A to niby dlaczego nie? Państwo opiekuńcze w różnych wersjach. Tak po prostu jest.

                    > ale nie wszyscy ludzie sa tacy wspaniali jak Ty o przykladzie >
                    przedsiebiorczosc

                    Nie przedsiębiorczości tylko samodzielności, jak już. Kompletne niezrozumienie
                    pojęć i koncepcji.

                    > i i Panstwo o nich takze ma obowiazek sie troszczyc

                    Ale za Twoje podatki. Jak będę chciał komuś pomóc to sam to zrobię, myślenie
                    "państwo ma im pomóc" właśnie powoduje że ludzie pozostają bez pomocy. Państwo
                    jest nieefektywne i niewydolne. Aby pomóc komuś i dać 100zł samo potrzebuje
                    300zł. Super pomoc.
                    • steady_at_najx Re: Państwo i mieszkania 22.03.08, 11:49
                      > A to niby dlaczego nie? Państwo opiekuńcze w różnych wersjach. Tak po prostu je
                      > st.

                      to poprosze o przyklady opiekunczosci Koreii - zwlaszcza np w zestawieniu z krajem europejskim jak Szwecja.

                      > Ale za Twoje podatki. Jak będę chciał komuś pomóc to sam to zrobię, myślenie
                      > "państwo ma im pomóc"

                      Mylisz pojecia. Ja nie mowie ze Panstwo ma im dac.
                      Panstwo ma zapewnic takie warunki zeby na mieszkanie bylo stac i tych co zarabiaja wspolnie 2500 jak i tych co zarabiaja 25000 - brak polityki prorodzinnej wczesniej czy pozniej odbieje sie czkawka w postaci spadajacej populacji i starzejacego sie spoleczenstwa

                      Oczywistym jest ze Ci zarabiajacy 2500 standardem mieszkania nie dorownaja tym drugim. Rzecz jednak w tym zeby mieli okazje kupic wogole co na obecnym pseudo-wolnym rynku nieruchomosci jest niemozliwe.
        • Gość: szukam_mieszkania Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym IP: *.multimo.gtsenergis.pl 20.03.08, 14:20
          lava71 napisał:
          > Z drugiej strony musi nastąpić wzrost w budownictwie ... tyle, ze przy obecnych
          > cenach materiałów i robocizny po prostu przestaje się opłacać budować.
          > Spadek cen jest w tym przypadku jedynym ratunkiem na pobudzenie rynku
          > budowlanego i nieruchomości.

          wejdźcie na strony jakiegokolwiek developera i sprawdźcie ile mieszkań czeka na
          kupców. wcześniej wszystko schodziło na pniu a teraz nie ma już tylu chętnych.
          developerzy moim zdaniem sami wstrzymują budowy żeby tym wymusić większy popyt i
          utrzymać ceny jak najdłużej się da. nie ma w tym żadnej teorii spiskowej po
          prostu prawa rynku.
          • lava71 Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym 20.03.08, 14:28
            Oczywiście developerzy budują za krechę albo na zeszyt? Jak ban się upomni to
            dopiero będzie prawo rynku.
      • Gość: ZiomisławPaliblant Jesteś naiwniakiem. IP: *.e-wro.net.pl 20.03.08, 19:11
        > Liczę jednak, ze stanieja.

        Jesteś naiwny.

        > drogie mieszkania to mlodzi ludzie nie beda zakladali rodzin.
        > Panstwu powinno jednak na tym zalezec.

        Przyjąłeś błędne założenie, że państwo polskie w ogóle tobą się interesuje. Ono się interesuje twoim portfelem.
    • Gość: Marek Inny przyklad IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.08, 10:05
      Zajmuje sie strona jednego z większych pośrednictw w 400tys mieście i ilość
      wejść na stronę w porównaniu do lutego zeszłego roku jest o połowę mniejsza.
      Widać ładnie po statystykach kiedy był pik i tak od czerwca zeszłego roku
      zaczyna spadać.
      • Gość: nornik Re: Inny przyklad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 10:17
        To o niczym nie świadczy. Ci, co chcą kupić, znają już te oferty. Po
        co mają wchodzić i oglądać badziewie z wielkiej płyty?
        • Gość: Marek Re: Inny przyklad IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.08, 10:24
          Nie no wcale, gdzie Ciebie logiki uczyli? W zeszlym roku , dwa lata temu oferta
          była jeszcze mniejsza i nie zmieniala sie codziennie. Nie rozumiesz, ze jest
          generalnie mniejsze zainteresowanie ofertami? To jak koniowi - rok temu drzwi do
          biura sie nie zamykały teraz jest cisza i od czasu do czasu telefon/klient.
      • Gość: kedar Brawo Panie Marku IP: *.mia.three.co.uk 20.03.08, 10:23

        Jest to całkiem obiektywny i bardzo ciekawy wskaźnik pokazujący spadek popytu na
        nieruchomości przy obecnym poziomie cen. Moim skromnym zdaniem w Polsce w ciągu
        2-3 lat nastąpi dość mocny spadek nadmuchanych cen nieruchomości. Największa
        względna korekta nastąpi w dużych miastach (sic!). Podobne okresy ma za sobą
        Europa Zachodnia.
        • Gość: Marek Re: Brawo Panie Marku IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.08, 10:28
          Powiem szczerze sam bylem zdziwiony jak to ładnie widać. Nie muszę dodawać, że
          promocja jest na tym samym poziomie co rok/dwa lata temu jak nie większa.
        • Gość: Karol Re: Brawo Panie Marku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.08, 11:14
          Jak to jest obiektywny wskaznik to ja jestem ksiedzem :) nie wziales pod uwage,
          ze moze byc po prostu wieksza konkrencja, slabe (i pogarszajace sie)
          pozycjonowanie strony WWW tej agencji, opieprzajacy sie pracownicy itd.

          To nie jest zaden obiektywny wskaznik, zeby to bylo obiektywne, to trzeba by
          wziac kilka najwiekszych agencji w miescie, zliczyc statystyki ich stron WWW,
          zanalizowac i wtedy to byloby obiektywne.

          A ze ceny spadna, to akurat dosc oczywiste, tyle ze skoro juz spadly 15% to
          spadna jeszcze gora 10% i na tym sie skonczy. Ale to i tak niezle.

          Pozdro.
          • Gość: Marek Re: Brawo Panie Marku IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.08, 11:24
            1) "Przypadkowo" pokrywa się z opisywaną tendencją na rynku. O pozycjonowanie,
            leniwych pracowników i ogólnie reklamę się nie martw.
            2) Statystyka wejść na stronę jest czymś standardowym i zapewniam Ciebie, że w
            innych agencjach jest podobna tendencja. Wynika to oczywiście z mniejszego
            zainteresowania rynkiem. Ja podałem taką informacja jako KOLEJNY dowód a nie jedyny.

            • Gość: Marcin no i masz pełną rację człowieku, IP: *.ztpnet.pl 20.03.08, 13:43
              podales ciekawa informacje, uzupelniajaca nasz model, ale zawsze znajdzie sie
              forumowy malkontent, ktoremu cos nie bedzie pasowac.
              pozdrawiam
      • jimmyjazz firma pada a nie "inny przykład" 20.03.08, 14:06
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > Zajmuje sie strona jednego z większych pośrednictw w 400tys
        > mieście i ilość wejść na stronę w porównaniu do lutego zeszłego
        > roku jest o połowę mniejsza. Widać ładnie po statystykach kiedy
        > był pik i tak od czerwca zeszłego roku zaczyna spadać.

        A może poprostu firma pada bo się nie reklamuje?
        jeden z bardziej popularnych serwisów:
        www.szybko.pl/nieruchomosci/reklama
        gdzie tutaj spadek rdr?
        • Gość: Marek Re: firma pada a nie "inny przykład" IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.08, 22:28
          Ale proszę ... Zaraz pewnie wyskoczysz z Allegro.
          • jimmyjazz Re: firma pada a nie "inny przykład" 21.03.08, 20:54
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > Ale proszę ... Zaraz pewnie wyskoczysz z Allegro.

            Nie - poprostu odnieś się do linku który podałem. Ot wszystko.
    • lava71 to dopiero nowość... 20.03.08, 10:24
      Ale trzeba było czasu żeby pośrednicy wreszcie stwierdzili, ze coś się jednak
      zmieniło na rynku nieruchomości. Wszystkie znaki na niebie i ziemi przemawiały
      przeciwko wzrostom a jednak propaganda nadal była siana.
      Ceny nieruchomości są kosmiczne. O wzrostach ponad inflację będzie można mówić
      jak nastąpi ich wcześniejsze urealnienie. Spadek rzędu 30-40% w tym przypadku
      nie powinien nikogo zdziwić ... to będzie tylko zdmuchnięcie wcześniejszej
      "medialnej wydmuszki".
    • the-dubliner Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym 20.03.08, 10:34
      e tam, ja nie wierze...sadze, ze beda rozly jak grzyby po deszczu w koncu Polska
      ma tyle do zaoferowania ;-P
    • repp i czemu bedzie jeszcze taniej? 20.03.08, 10:37
      1. wzrost wartosci zlotego
      przykladowo: funt w ciagu ostatnich 6 miesiecy spadl prawie 20%.
      Efekt:
      - duzo rodakow wyjechala za granice, by sie dorobic i kupic upragnione M rezygnuje
      - zagraniczni inwestorzy maja mniejsza sile nabywcza

      2. RPP podnosi stopy -> drozeja kredyty mieszkaniowe
      (wg money.pl typowy kredyt w zl wzrosl z 5,2% do 6.85 w ciagu roku).
      Efekt:
      - coraz mniej ludzi ma odpowiednia zdolnosc kredytowa
      - coraz wiecej ludzi zmuszonych do sprzedazy (nawet ze strata) bo nie sa w stanie obsluzyc kredytu

      3. Banki podwyzszaja warunki udzielenia kredytow
      Powody:
      - mieszkanie ma byc zabezpieczeniem, bank nie chce dac calej kwoty na mieszkanie ktore wiadomo, ze lada chwila bedzie duzo tansze.
      Efekt:
      - koniec kredytów na ponad 100 proc. wartości mieszkania.
      - wieksze prowizje, marze, itp ktore maja rekompensowac "trudne" kredyty
      - dodatkowe wymagania bankow np wycena przez rzeczoznawce

      4. wchodziy w niz demograficzny ludz w wieku 20-30lat
      Efekt:
      - mniej studentow chetnych do wynajmu mieszkan
      - mniej chetnych do zakupu mieszkan

      5. wzrost ilosci wolnych mieszkan
      Powod: deweloperzy nakreceni hossa rozpoczeli duzo nowych inwestycji na ktorych coraz trudniej znalesc klienta
      Efekt: trzeba bedzie znalezc metody na sprzedanie, na razie sa to rozne promocje, skonczy sie na cenach

      6. zanik popytu zagranicznego
      Powody:
      - niepewna sytuacja na rynku, krach na rynku w USA
      - wzrost wartosci zlotego (patrz pkt 1.)

      7. zanik popytu spekulacyjnego (kupic by sprzedac za chwile drozej)
      Podowy:
      - koniec myslenia: kupić, aby za chwile sprzedac z duzym zyskiem

      8. zanik popytu "okazjowego"
      Powody:
      - koniec myslenia: musze kupic teraz, bo za chwile bedzie duzo drozej
      • Gość: Piotr Re: i czemu bedzie jeszcze taniej? IP: 195.149.64.* 20.03.08, 10:45
        Fajne podsumowanie

        • Gość: daniel72 Koniec nadmuchiwanej koniunktury na rynku nierucho IP: *.acn.waw.pl 20.03.08, 11:18
          Jeszcze jedno rzetelne podsumowanie przyczyn rozpoczynających się spadków cen
          nieruchomości:

          www.bankier.pl/wiadomosc/Koniec-nadmuchiwanej-koniunktury-na-rynku-nieruchomosci-1709906.html
      • lava71 Re: i czemu bedzie jeszcze taniej? 20.03.08, 10:50
        przede wszystkim i najważniejsze ... koniec "owczego pędu". Ludzie już
        oprzytomnieli i nie dadzą się ponownie wpędzić w "szał" zakupowy. Nawet przy
        odpowiedniej zdolności kredytowej zaczynają się zastanawiać czy to za co płaca
        jest rzeczywiście tyle warte.
        • Gość: gość Re: i czemu bedzie jeszcze taniej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.08, 11:02
          Mamy z żona dochody ok 10k i premie, ale nie widzimy powodu, aby kupować coś, co
          po pierwsze będzie trudno sprzedać i na czym lekko licząc stracimy ok 40%. A co
          jeżeli zdecydujemy się na wyjazd? Teraz jest to zmartwienie właściciela a my
          mieszkamy w dobrym mieszkanku i w dobrej lokalizacji za cenę ok 300zł wyższej
          niż rata kredytu. I te argumenty "ale własne" - pytam jakie własne -banku w
          ciągu najbliższych 30 lat a potem się zobaczy
          • Gość: Krzycho Re: i czemu bedzie jeszcze taniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 15:38
            Mam kumpla, ktory od dziesieciu lat wynajmuje dwupokojowe mieszkanie
            w centrum Warszawy. Argumenty podaje te same i dochody ma podobne.
            Gdyby kupil takie mieszkanie od razu, wylacznie z pieniedzy ktore
            wydal na czynsz, mialby juz splacone, a pewnie mialby jeszcze
            samochod. Gdyby kupil je piec lat temu, kiedy padla taka propozycja,
            ale z niej nie skorzystal, wlasnie konczylby splacac, bo ceny wtedy
            byly inne, a oprocentowanie kredytu przez wiekszosc tego okresu
            zjezdzalo podobnie jak franki.
            A w szczegolach?
            "kupować coś, co po pierwsze będzie trudno sprzedać"
            A po co masz kupowac cos, co trudno bedzie sprzedac? Kup takie, zeby
            je bylo latwo sprzedac - dobry rozklad, lokalizacja itd.
            "na czym lekko licząc stracimy ok 40%"
            Patrz wyzej. Jak kupisz sensownie, nie stracisz. Zreszta o jakiej
            perspektywie mowimy? Mieszkanie to nie samochod, ktory traci po
            wyjezdzie z salonu i zmienia sie co trzy lata.
            "A co jeżeli zdecydujemy się na wyjazd?"
            Jesli mieszkanie jest naprawde fajne, to je wynajmiesz. Jak nie
            jest, sprzedasz i splacisz kredyt. Jesli nie zrobisz totalnego
            glupstwa, wystarczy.
            "jakie własne - banku w ciągu najbliższych 30 lat a potem się
            zobaczy"
            Nawet jesli z raty 1% idzie na splate kapitalu a 99% na odsetki, to
            ten 1% Ci zostaje. Z czynszu za wynajem tracisz bezpowrotnie 100%.
            Taka prosta matematyka.
            Banku tylko wtedy, kiedy przestaniesz splacac. Jesli myslisz, ze
            bankowi zalezy na posiadaniu mieszkan, to sie grubo mylisz, o wiele
            wyzej cenia sobie regularne zyski.
            Decyzja nalezy do Ciebie i teraz (chyba) lepiej poczekac, ale pomysl
            lepiej na serio zastanow sie na swoim zyciem. Teksty w rodzaju "A co
            jeżeli zdecydujemy się na wyjazd?" sugeruja, ze jestes jeszcze
            bardzo mlody ;)
            • steady_at_najx Re: i czemu bedzie jeszcze taniej? 20.03.08, 17:31
              Na ten strumien odpowiem jedno "piec lat temu to bylo piec lat temu
              a teraz jest teraz" - nie wiem czy bardziej irytuje czy bardziej
              smieszy argument "mowilem piec lat temu - i mialem racje ze beda
              rosnac wiec teraz tez beda rosnac bo tak mowie"

              >Kup takie, zeby
              > je bylo latwo sprzedac - dobry rozklad, lokalizacja itd.

              Sprzedajacy je teraz tez tak uwaza i dlatego chce wiecej niz srednia
              rynkowa. Dlatego tez jesli spadna mieszkania takie mieszkanie beda
              wiecej warte niz srednia ale wciaz ich cena w tej chwili siedzi na
              bance i jest materialem do spadku

              Kolejny argument naganiaczy "byc moze stanieje - ale na pewno nie w
              drogich, dobrych lokalizacjach" - polecam inne kraje - tam spadaly i
              dobre i slabe - z tymze dobre zawsze beda drozsze niz slabe ale
              powtorze jeszcze raz - spadna i one.
              To tak jak by mowic "ok zapadnie sie gora ale czubek tej gory
              pozostanie na tej samej wysokosci"


              > Jesli mieszkanie jest naprawde fajne, to je wynajmiesz. Jak nie
              > jest, sprzedasz i splacisz kredyt. Jesli nie zrobisz totalnego
              > glupstwa, wystarczy.

              Jesli jest krach na rynku to spadaja i ceny wynajmu - bo pojawiaja
              sie na wynajem te niesprzedane - co z tego ze masz fajna lokalizacje
              jesli zawolasz 2 razy tyle co inny za gorsza.
              jasne..

              > Nawet jesli z raty 1% idzie na splate kapitalu a 99% na odsetki,
              to
              > ten 1% Ci zostaje. Z czynszu za wynajem tracisz bezpowrotnie 100%.

              pod warunkiem ze rata-kupno ~ rata-wynajem a takiej sytuacji nie ma
              i nie bedzie w przypadku banki - nikt za wynajem mieszkanka 45 m nie
              zaplaci 2500 PLN plus oplaty

              Nie wiem czy to do Ciebie dociera ale biorac mieszkanie na 45 lat
              kredytu placisz

              15 lat zarobku dewelopera
              15 lat zarobku banku
              15 lat wlasciwych kosztow mieszkania.

              faktycznie placisz "na swoje"

              > Decyzja nalezy do Ciebie i teraz (chyba) lepiej poczekac

              Nie "chyba" ale "na pewno"
              • Gość: Johny Re: i czemu bedzie jeszcze taniej? IP: *.eranet.pl 21.03.08, 23:34
                > 15 lat zarobku dewelopera
                > 15 lat zarobku banku
                > 15 lat wlasciwych kosztow mieszkania.
                Brednie, ale w ogóle mi Cię nie żal, bo gdyby wszyscy potrafili liczyć to
                mieszkania byłyby jeszcze droższe, a tak po prostu jak ktoś na matematyce nie
                uważał to nie będzie miał gdzie mieszkać i cześć. Pieniądze tracą na wartości
                każdego dnia i większość odsetek to koszt utraty wartości przez pieniądz. Jeśli
                będziesz płacił same odsetki to i tak wartość kredytu będzie realnie coraz
                mniejsza, bo te 400K będą coraz mniej warte.
                • steady_at_najx Re: i czemu bedzie jeszcze taniej? 22.03.08, 11:52
                  Jesli zakladasz ze to brednie to daj kontrargument glupolu.

                  dlaczego glupolu ?

                  Jeśli
                  > będziesz płacił same odsetki to i tak wartość kredytu będzie realnie coraz
                  > mniejsza, bo te 400K będą coraz mniej warte.

                  a dlatego... nie bierzesz pod uwage glupolu ze wraz z inflacja to co splacasz takze rosnie - co ma odbicie w wysokosci raty.

                  Juz rozumiesz glupolu ? czy nadal uwazasz ze rata w czasie bedzie stala ?
            • junk92508 Tyle ze obecnie odsetki są wyższe niz koszt wynajm 20.03.08, 23:33
              > Nawet jesli z raty 1% idzie na splate kapitalu a 99% na odsetki, to
              > ten 1% Ci zostaje. Z czynszu za wynajem tracisz bezpowrotnie 100%.
              > Taka prosta matematyka.

              Szkoda że błędna...

              Kawalerka 28m w w-wie na ursynowie - cena: 240tys+oplaty - w sumie 255tys.

              Jak sie pokrecisz to wynajmiesz na czarno za 1200.

              A kredyt na 30 lat na 7% (realna średnia stopa długoterminowa).
              daje ratę 1 729.79 1 516.67 odsetki 213.12 kapitał...

              Upppsss... wynajem jest o 300zł tańszy niż odsetki !!!

              Więc tak naprawdę jest tak że z 1730 przy zakupie 88% się marnuje
              na odsetki a przy wynajmie tylko 69%...


              • Gość: Johny Re: Tyle ze obecnie odsetki są wyższe niz koszt w IP: *.eranet.pl 21.03.08, 23:54
                > Kawalerka 28m w w-wie na ursynowie - cena: 240tys
                > +oplaty - w sumie 255tys.
                > Jak sie pokrecisz to wynajmiesz na czarno za 1200.
                Przy 5% inflacji za rok masz podwyżkę czynszu do 1260, za 10 lat do 1954, a za
                20 lat płacisz za wynajem 3183. A tak na prawdę już za rok będziesz płacił o
                200-300 PLN więcej.

                > A kredyt na 30 lat na 7% (realna średnia stopa długoterminowa).
                > daje ratę 1 729.79 1 516.67 odsetki 213.12 kapitał...
                Po pierwsze 7% to chyba dla jeleni. Po drugie we frankach 3,5%. Poza tym rata w
                PLN nie rośnie tylko jest mniej więcej stała (raz rośnie raz spada) w
                przeciwności do kosztów wynajmu. Po 30 latach masz kredyt spłacony i nie musisz
                nic płacić bo masz własną nieruchomość. Za wynajem natomiast w dalszym ciągu
                płacisz i nie masz nieruchomości.

                > Upppsss... wynajem jest o 300zł tańszy niż odsetki !!!
                Upppsss... w pierwszym roku tańszy o 300 zł, a w kolejnych latach co się będzie
                działo? Rata taka sama nominalnie, a czynsz rośnie o inflację, tak?

                > Więc tak naprawdę jest tak że z 1730 przy zakupie 88% się marnuje
                > na odsetki a przy wynajmie tylko 69%...
                Bzdura.
                Wiesz, myślenie ogólnie ma przyszłość, zainwestuj 199 PLN w MS Office i policz
                sobie to w Excelu.

                P.S. Jak spłacę aktualny kredyt to kupie sobie kolejną nieruchomość na wynajem,
                żeby zarabiać na takich jeleniach jak Ty.
                • steady_at_najx Re: Tyle ze obecnie odsetki są wyższe niz koszt w 22.03.08, 11:54
                  P.S. Jak spłacę aktualny kredyt to kupie sobie kolejną nieruchomość na wynajem,
                  żeby zarabiać na takich jeleniach jak Ty.

                  oprocz ciebie glupolu takich co tak mysla bedzie jeszcze kilkadziesiat tysiecy wiecej, wiec przyjedzie jeszcze pora walczyc o klienta, ktory placi regularnie a czasami takiego ktory wogole placi
            • Gość: trep Re: i czemu bedzie jeszcze taniej? IP: *.zax.pl 20.03.08, 23:34
              naganiaczu mam mieszkanie - kupione 3 lata temu za gotówkę, bez dziadowania z kredytami. i innego nie potrzebuję ani twojego ani nie będę napychał ci kabzy iedyś może jakichśż pośrednik albo inny lichwiarz
        • Gość: swoboda_t Re: i czemu bedzie jeszcze taniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 11:04
          Całość przywodzi na myśl szał na GPW aż do krachu z 94 roku - kto
          żyw kuopwał akcje, bo "moga tylko drożeć". Potem ludzie otrzeźwieli,
          częściowo ;) Tak samo było z smaohcodami kilkanaście lat temu -
          brało się co popadnie za absurdalne ceny, w przypadku aut nowych
          ludzie dopłacali do ceny salonowej, żeby mieć szybciej upragnioną
          Felicję czy Malucha. Tak było teraz z mieszkaniami - pewna grupa
          ludzi dzięki niskim ratom poczuła złudny dobrobyt, a nakręcana przez
          media gorącka odebrała im rozum. Teraz powoli wyszstko wraca do jako
          takiej normy. Rok temu na sto komentarzy pod artykułem n/t
          szalejących cen było pięć, dziesięć (w tym moje) mówiących o tym, że
          początek 2008 to definitywny koniec wzrostów i początek spadku. Ależ
          po nas niektórzy jeździli - że jesteśmy frajerami i że będzie tylko
          drożej, koniec 2008 to średnia cena w Wawie 15k/m2 itp. Nie trzeba
          było być prorokiem, żeby to przewidzieć, ale siła i skala owczego
          pędu była jednak ogromna. Gratuluję pośrednikom, inwestorom i
          deweloperom ogromnych zysków - należą im się, bo koncertowo ubrali
          leszczy.
          • Gość: molski Kolejne fantazje malkontentów... IP: *.icpnet.pl 20.03.08, 14:57
            i tyle - ceny mieszkań spadną - wątpie i to bardzo. owszem, nastąpi jakaś
            niewielka korekta cen, ale mówiąc realnie to spadek cen developerskich o kilka
            procent przy kwotach rzędu 350kpln-550pln to różnica kompletnie niezauwazalna.
            To co opisujesz to takze jakies scenki z Twojego zywota, normalni ludzie w
            niczym takim nie brali udzialu. I teraz tez tak będzie - normalizacja cen
            mieszkań za moment bedzie widoczna, ale na pewno ceny nie spadną tak zeby
            krzyczeć - oj, ale dobrze zrobiłem ze nie kupiłem dwa miechy wczesniej. Do tego
            mozna sie popukac w głowy dla tych wszystkich pacanów ktorzy nie rozumieja
            roznicy "wynajmowane" a własne - o tym ze bloki z płyty opustoszeją tez
            niektórzy pieją. Nic takiego nie bedzie miało miejsca - faktem natomiast jest to
            ze ktos kto moze kupic mieszkanie nowe za 400kpln nie patrzy juz na stare bloki
            - tyle tylko ze to nie jest duza czesc społeczeństwa, a na dodatek Ci mądrzy
            inwestorzy utopią się w kredycie na 30lat - powodzenia kazdemu kto ma tyle w
            głowie zeby ładować sie w takie bagno.
            Ale - rynki mają to do siebie ze kazdy moze widzieć swoje trendy i mieć swoje
            mądrosci - wypowiedzi na tym forum sa tego świadectwem.
            • Gość: antybełkot bełkot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 15:00
              o boshe ale bełkot...
              • Gość: areq Mota się chłopak IP: *.171.65.147.crowley.pl 20.03.08, 15:38
                ..to i pisze nielogiczne.Czemu to najbardziej logiczne,spójne i
                przekonywujące wypowiedzi są od osób piętnujących "owczy pęd" do
                zakupu nieruchomości po absurdalnych cenach???
                A wypociny w stylu:"jaki krach-ceny stoją w miejscu" lub "jeszcze
                się nie zdarzyło by mieszkania staniały" cechuje przeważnie
                rozgardiasz?
                Ciężko co niektórym się pogodzić z losem,że dali się zrobić w
                bambuko..o ile dać się zrobić na aucie za 10-15tys da się przeżyć,to
                spadki 30-50-80tys i więcej na mieszkaniu ciężko przetrawić.
                Czym oleju w głowie mniej tym bardziej ich posty są obraźliwie w
                stosunku do tych,którzy przewidzieli czy też przewidują spadki...
                Absurd gonił absurd,spirala cen nakręcała się przez
                pseudoinwestorów....doszło do sytuacji,gdy dziury w ziemi kupowane
                były na pniu "bo i tak będzie drożeć"....No to będa mieli za
                swoje..niestety:(:( szkoda,bo wiele osób podniesie się po takim
                ciosie finansowym za ładnych parę lat.Nie życzę nikomu by znalazł
                sie w podobnej sytuacji.Może to będzie jakąś nauczką na
                przyszłość....
                • Gość: sprzedawca Re: Mota się chłopak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 16:29
                  >Może to będzie jakąś nauczką na
                  przyszłość....
                  Nie potrzeba nam "nauczonych"kupców.Im głupszy tym lepiej.
                  • Gość: A1 Re: Mota się chłopak IP: *.chello.pl 20.03.08, 17:12
                    > Nie potrzeba nam "nauczonych"kupców.Im głupszy tym lepiej.

                    a nieprawda... po wielkim wzroście jest wielki zjazd...
                    nie może być inaczej; wielki wzrost jest zawsze sztuczny...
                    ci co zrobili kokosy długo ich teraz nie zrobią vide USA
            • swoboda_t Re: Kolejne fantazje malkontentów... 20.03.08, 18:01
              "I teraz tez tak będzie - normalizacja cen
              > mieszkań za moment bedzie widoczna, ale na pewno ceny nie spadną
              tak zeby
              > krzyczeć - oj, ale dobrze zrobiłem ze nie kupiłem dwa miechy
              wczesniej"

              Taka sytuacja już nastąpiła - ci, co chcą kupić teraz mogą spokojnie
              targować ceny, deweloperzy sami dają "gratisowe" garaże czy opłacają
              VAT. 12 miesięcy temu takie sytuacje były sporadyczne (były w
              ogóle??) - to deweloperzy zrywali umowy lub żądali dopłat od
              desperatów. Także ten, kto się wtrzymał w ub. roku już jest do
              przodu (oczywiście można podawać pojedyńcze przykłady inwestycji,
              gdzie tak nie jest), a będzie jeszcze bardziej. Korekta już jest
              faktem, a to dopiero początek. Krachu i wysypu supertanich mieszkań
              nie będzie, będzie po prostu znacznie taniej niż na górce, ot co.
          • steady_at_najx Re: i czemu bedzie jeszcze taniej? 20.03.08, 17:36
            Rok temu na sto komentarzy pod artykułem n/t
            szalejących cen było pięć, dziesięć (w tym moje) mówiących o tym, że
            początek 2008 to definitywny koniec wzrostów i początek spadku. Ależ
            po nas niektórzy jeździli - że jesteśmy frajerami i że będzie tylko
            drożej,

            prawda ? :) wyzywano nas od kretynow i nieukow - za to calowano po
            nogach analytykow w stylu Grzabki :))))
        • Gość: Marek Re: i czemu bedzie jeszcze taniej? IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.08, 11:06
          Tylko widzisz, to jest taka cecha Polaków, że zawsze dają się wkręcić. Ta cecha
          wywodzi się z tego powiedzenia zastaw się a postaw się, jak Ciebie widzą tak cię
          piszą. I potem mamy wzrost cen mieszkań mimo emigracji dużej części młodego
          społeczeństwa i podwyżkom płac na poziomie inflacji.
          • the-dubliner Re: i czemu bedzie jeszcze taniej? 20.03.08, 11:21
            najfajniejsi sa ludzie, ktorzy odziedziczyli/dostali stare mieszkanie i mysla,
            ze sa milionerami he he he pozniej kompromituja sie na portalach i lakna
            po-za-ziemskiej ceny :-)
            a do pracownikow agencji, z ktorych 1/100 robi wlasciwie swoja prace- was
            zweryfikuje rynek, wiec juz kupujcie dodatek praca :P
          • Gość: abcdef Re: i czemu bedzie jeszcze taniej? IP: 206.19.210.* 20.03.08, 11:23
            > Tylko widzisz, to jest taka cecha Polaków, że zawsze dają się
            wkręcić. Ta cecha
            > wywodzi się z tego powiedzenia zastaw się a postaw się, jak Ciebie
            widzą tak ci
            > ę
            > piszą.
            moze masz racje ale to po prostu byl mechanizm rynkowy, ludzie mieli
            pieniadze i je wydali... czesc sie nabrala ale to juz koniec...
            przyznaje racje ze mieszkanie w wielkiej plycie sa przesacowane ale
            w dobrych lokalizacjach beda ceny stabilne lub nawet lekki wzrost bo
            zawsze znajdzie sie ktos do najmu... mozna znalesc jeszcze
            mieszkanie tzn perelki, ale to juz wymaga czasu i glowy...
            • Gość: ? Re: i czemu bedzie jeszcze taniej? IP: *.acn.waw.pl 20.03.08, 11:36
              Gość portalu: abcdef napisał(a):

              > w dobrych lokalizacjach beda ceny stabilne lub nawet lekki wzrost

              Haha, ale dowcip.
            • Gość: areq Ludzie nie mieli pieniędzy IP: *.171.65.147.crowley.pl 20.03.08, 13:08
              to banki im umożliwiły dostęp do gotówki.A że Polak jest
              najczęściej "mądry po szkodzie" to teraz wszystkim wyjdzie to bokiem.
              • Gość: dzambo Re: Ludzie nie mieli pieniędzy IP: *.chello.pl 20.03.08, 23:27
                To nie banki im umozliwily branie kredytow (posrednio tak) tylko my, trzymajac w
                bankach swoje oszczednosci. Z kazdej zlotowki trzymanej przez nas banki kreuja w
                tej chwili 5 zlotych kredytow dla jeleni. To jest wlasnie najbardziej
                s.ku.r.wiala cecha tego ku.rews.kiego systemu.
                Dlatego ja na przyklad ciagle szukam bezpiecznych lokat dla kapitalu poza
                systemem bankowym. Nie bedzie sie watacha leszczy pasla moim kosztem.
            • steady_at_najx Re: i czemu bedzie jeszcze taniej? 20.03.08, 17:38
              moze masz racje ale to po prostu byl mechanizm rynkowy, ludzie mieli
              pieniadze i je wydali...


              mylisz sie, wydali pieniadze ktorych nie mieli... to jest powod
              owczego pedu i paliwo dla pozniejszych tragedii zyciowych.
      • Gość: lubię bigos Re: i czemu bedzie jeszcze taniej? IP: 85.219.156.* 20.03.08, 11:49
        > 4. wchodziy w niz demograficzny ludz w wieku 20-30lat
        > Efekt:
        > - mniej studentow chetnych do wynajmu mieszkan
        > - mniej chetnych do zakupu mieszkan

        Póki co, spora część ludzi z wyżu początku lat '80 nie ma nadal mieszkania i to właśnie oni są teraz główną klientelą developerów.
        • lava71 Re: i czemu bedzie jeszcze taniej? 20.03.08, 12:00
          tyle, że ludzi 2x letnich nie stać na mieszkania po takich cenach. A popełnianie
          finansowego samobójstwa na rzecz banków też raczej im nie w głowie.
        • Gość: Tom Re: i czemu bedzie jeszcze taniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 14:09
          To jest już zupełnie inne pokolenie. Oni, w większości, nie czują przymusu
          mieszkania w Polsce.

          Dokładnie obliczają stosunek potencjalnych zarobków do ceny mieszkań i gdy
          przestaje być atrakcyjny, bez żalu i bez problemów osiedlają się w innych
          krajach Europy.

          Pozostają oczywiście zawody "przypisane" do kraju - urzędnicy, nauczyciele itp.,
          ale dla nich obecne stawki są zaporowe. Wolą, a raczej są zmuszeni, do
          mieszkania poza aglomeracjami i dojazdów.

          Inna rzecz, że transport bardzo sie poprawia, nierzadko wygodniej i szybciej
          dojedzie się z odległego o 30-40 km miasteczka niż z peryferyjnej dzielnicy.
        • Gość: dzambo hahaha huhuhu IP: *.chello.pl 20.03.08, 23:29
          Ta klientela juz zaglosowala nogami i pisze do nas z innych krajow gdzie mieszka
          mniej debili :)
      • Gość: Predict the future Re: i czemu bedzie jeszcze taniej? IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.03.08, 13:08
        > - koniec myslenia: musze kupic teraz, bo za chwile bedzie duzo drozej

        Teraz bedzie musze sprzedac teraz, bo za chwile sprzedam taniej.
    • Gość: RE Tańsze mieszkania na rynku wtórnym IP: *.visiumgroup.com 20.03.08, 11:57
      Jestem posrednikiem. Wlasnie zakonczylem kilka transakcji w
      Warszawie. Fakt, mieszkania nie drozeja. Ale rowniez nie tanieja.
      Ceny za ktore sprzedalem mieszkania byly takie same jak pazdziernik-
      listopad 2007. Roznica jest taka ze od pazdziernika do konca tycznia
      2008 niewiele sie dzialo na rynku a teraz ruszyly sprzedaze. Nie
      jest to zaden boom. Ale nie jest tak zle.
      • Gość: inżynier Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 12:02
        Visium Group are dedicated to helping both our corporate and private
        clients to access the wealth generating power of the world’s
        property markets.

        We are not a typical property investment company and are proud to
        have a different view. We believe that by developing robust market
        and economic insights and building powerful international networks
        we can deliver a better answer to our client’s investment questions.

        So, whether you are an established property investment fund, a high
        net worth individual with a diversified portfolio or a first time
        investor, our businesses will give you the confidence to act and
        help you to deliver a strategy designed to meet your risk and reward
        profile.

      • Gość: wojciech Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym IP: 195.116.103.* 20.03.08, 13:14
        Nie drożeją czyli tanieją... Jedną ze ścieżek spadku cen jest utrzymująca się
        cena nominalna przy rosnącej inflacji...
        Biorąc pod uwagę najprostszą i najbezpieczniejszą metodę lokaty kapitału czyli
        lokatę bankową, to jeśli popularne obecnie jest oprocentowanie nawet 6%, to
        osoba posiadająca chatę wartą 500000 zł, której cena stoi przez rok, traci
        rocznie po opodatkowaniu 500000*0,06*0,81 = 24300 zł. Z drugiej strony podobnego
        rzędu kwota jest do uzyskania rocznie z wynajmu.
      • Gość: kawu Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym IP: 192.193.245.* 20.03.08, 13:43
        przeciez Ty jestes zwyklym naganiaczem (patrz strona z ktorej
        piszesz www.visiumgroup.com), Twoja opinia jest niewiele
        warta.
      • steady_at_najx Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym 20.03.08, 17:41
        > Jestem posrednikiem. Wlasnie zakonczylem kilka transakcji w
        > Warszawie. Fakt, mieszkania nie drozeja

        kolego, nie kompromituj sie publicznie, zamiast siedziec na forum i
        strzyc uszami idz zatem realizuj umowy od sprzedazy ktore ruszyly
    • Gość: miki czekać !! na pierwotnym będą - 30% !!! IP: *.klc.vectranet.pl 20.03.08, 12:14
      czekać !! na pierwotnym będą - 30% !!! Te 30% to łajdactwo
      spekulacyjne 2006/2007 !!!!!
      • dzekson22 Re: czekać !! na pierwotnym będą - 30% !!! 20.03.08, 13:27
        no naprawde lecą na łeb na szyje 2 lata temu na bemowie w warszawie
        metr mieszkania był 8500zł m2 a teraz chce sprzedać szybko poszedłem
        do agencji za 46 metrów dają od ręki 380 tyś bez zgłaszania
        podejrzewam że jak bym poczekał poszło by i za 400 ale nie bardzo
        mam czas czekać s13.bitefight.onet.pl/c.php?uid=53376
        • Gość: areq Re: czekać !! na pierwotnym będą - 30% !!! IP: *.171.65.147.crowley.pl 20.03.08, 15:51
          No to jak był po 8500 dwa lata temu /watpię-dwa lata temu nie było
          jeszcze boomu-nakręcanka zaczęła się dopiero w połowie 2006/ a teraz
          sprzedajesz po 8260zł to fakt-nie spadły ceny:) W ogóle nie rozumiem
          słowa "był" to znaczy gdzie był i czy to aby nie plotka,może
          transakcyjna była niższa? A może to wybrane mieszkanka?
          BTW Idź i chciej sprzedać a nie pytaj się po ile chodzą...Też mogę
          powiedzieć ,że w mojej okolicy domy podobne do mojego chodzą po
          700tys.Ba w agencji mi powiedzieli -panie jak parterówka to i 800
          można wołać,za 700 to od ręki panu weźmiemy..gotówką.Ale jak się
          zaczęłem tym bliżej interesować to kwota 600-650tys to max.Prosta
          sprawa-za 200tys kupujesz działkę za 450tys postawisz taki dom jaki
          ci się rzewnie podoba.A te pierdoły opowiadają ci z agencji.Złote
          czasy się pokończyły,nie tylko pośredniczyli ale i sami
          poinwestowali w dziesiątki mieszkań i przy redukcji cen obudzą się
          z ręką w nocniku...
    • Gość: lolo Tańsze mieszkania na rynku wtórnym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.08, 13:29
      Kto kupił mieszkanie po zawyżonych cenach - przegrał życie.
    • Gość: Ceny w dół Tańsze mieszkania na rynku wtórnym IP: 212.160.172.* 20.03.08, 13:40
      Uwaga!!!
      Kto chce kupić mieszkanie i nie chce stracić swojej szansy życiowej
      niech czeka na zniżki 40%-50%.
      Deweloperzy już widzą swoje bankrudztwa i jedynym ratunkiem dla nich
      będzie obniżka cen mieszkań.
      Nie pomoże tu propaganda i celowe zaniżanie podaży by utrzymać cenę
      na wysokim poziomie.
      Owszem zakładając że uda im się utrzymać cenę na wysokim poziomie
      poprzez zmniejszanie podaży to iloś sprzedanych mieszkań zbliży się
      do minimum do zera a wówczas bakrudztwo deweloperów jest jak w banku.
      Ich majątek przejmie Syndyk Masy Upadłościowej i mieszkania sprzeda
      w zaniżonej cenie właśnie o te 40%-50%.
      Cenę zaniży rynek za deweloperów lub Syndyk.
      • Gość: Jako Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym IP: *.wroclaw.mm.pl 20.03.08, 23:34
        niezłe fantazje :-) nie ma to jak pomarzyć o bogactwie i
        pozazdrościć innym, he he
      • Gość: Świstak Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym IP: *.eranet.pl 22.03.08, 00:15
        > Uwaga!!!
        > Kto chce kupić mieszkanie i nie chce stracić swojej szansy życiowej
        > niech czeka na zniżki 40%-50%.
        Dobra, poczekam 100 lat aż wielka płyta spadnie o 40%-50%, ale w międzyczasie
        wolałbym jednak gdzieś mieszkać. Kredyt na 30 lat opłaca mi się jednak bardziej
        niż wynajem przez 100. Dodatkowo nie chcę za 100 lat mieszkać w 140 letnim bloku.
        A wiesz, sam sobie czekaj.

        > Ich majątek przejmie Syndyk Masy Upadłościowej i mieszkania sprzeda
        > w zaniżonej cenie właśnie o te 40%-50%.
        > Cenę zaniży rynek za deweloperów lub Syndyk.
        A mi się wydaje, że te ceny będą tak szybko spadać, że syndyk będzie musiał
        dopłacić, żeby ktoś to wziął...
        • steady_at_najx Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym 22.03.08, 11:57
          > Dobra, poczekam 100 lat aż wielka płyta spadnie o 40%-50%, ale w międzyczasie
          > wolałbym jednak gdzieś mieszkać. Kredyt na 30 lat opłaca mi się jednak bardziej
          > niż wynajem przez 100. Dodatkowo nie chcę za 100 lat mieszkać w 140 letnim blok

          Piekny sofizmat roszrzenia. Najpierw przypisujesz oponentowi teze ktora pozniej sam radosnie obalasz.

          Popraw sie.

          A jesli chcesz kupic na 30 lat kredytu - prosze bardzo droga wolna.

          Ja bym jednak radzil poczekac az deweloperom porzadnie wymieknie rura ale kazdy sobie wybiera.

          pl.wikipedia.org/wiki/Sofizmat_rozszerzenia
    • Gość: formatyk Co to jest mieszkanie?! IP: *.polatom.pl 20.03.08, 13:56
      Ludzie, A ZWŁASZCZA DZIENNIKARZE, uswiadomcie sobie, że mieszkanie
      to dobro konsumpcyjne, a nie inwestycja i nie psujcie wiecej rynku
      • lava71 Re: Co to jest mieszkanie?! 20.03.08, 14:24
        wybacz .. ale tego rynku akurat już bardziej sp .. się nie da. Zabrakło chętnych
        do bankowych kajdan.
    • anna-888 Tańsze mieszkania na rynku wtórnym 20.03.08, 14:25
      I tak sa za drogie - przeciez zostaly wykupione prawie za darmo-
      jednym slowem - czysty zysk !!
      • lava71 Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym 20.03.08, 14:31
        a czym się różnią te mieszkania od ziemi, która jeszcze niedawno była nic nie
        warta? Co spowodowało taki wzrost cen? ... a no kupujący. Jak jest nabywca na
        taką cenę to znaczy, że jest OK.
        • Gość: steady_at_najx Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym IP: 192.193.245.* 20.03.08, 15:52
          ludzie, mieszkania maja spasc do 3000zl/m
          warto poczekac jeszcze kilka lat!

          jak PiS wroci do rzadow (a mam nadzieje ze tak), to przywroci porzadek
          • Gość: parkingowy Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 16:16
            <<jak PiS wroci do rzadow (a mam nadzieje ze tak), to przywroci porzadek>>>
            Jesteś cymbałem
          • steady_at_najx Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym 25.03.08, 10:45
            Odcinam sie wyrazna kreska od kretyna uzywajacego mojego nicka
            niezalogowanie. Nie mam wplywu na idiotow.
    • Gość: fik Tańsze mieszkania na rynku wtórnym IP: 212.160.172.* 20.03.08, 16:03
      Bankowi zależy na regularnym splacaniu rat kredytu owszem, ale tylko
      na początku spłacania kredytu i gdy ceny mieszkań maleją.
      Gdy wartość mieszkania spłacona jest w połowie lub więcej, bank może
      te mieszkanie sprzedać, gdy klient będzie zalegał ze splatą kredytu
      (bo jest jego wlaścicielem w czasie splacania kredytu).
      Bank zarabia na tym że już został spłacony powiedzmy w połowie
      kredyt i na sprzedaży mieszkania nawet po zaniżonej cenie aby się
      tylko sprzedało.
      Bank jedynie boi się niespłaconych kredytów prawie w całości lub w
      wiekszej jego części. Bo przy dużych spadkach cen mieszkań nawet
      częściowo spłacony kredyt + kasa za sprzedane mieszkanie, nie zwróci
      się bankowi za udzielony kredyt.
      Bank gdyby mógł wysiedliłby prawie wszystkich, którzy kupili za
      kredyt mieszkania robiąc wszystkich w banbuko, powstrzymuje ich
      tylko to że przy masowej sprzedaży mieszkań przez banki ceny
      zmalałyby nie o 30 ale o 60-70% i bank straciłby jeszcze więcej.
      • marweg25 Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym 20.03.08, 17:02
        Drobna uwaga z tym wysiedleniem. To nie jest takie proste, bo
        lokatora nie można przecież eksmitować na bruk wedle przepisów.
        Trudno znaleźć nabywcę na mieszkanie z lokatorem bankrutem, a już na
        pewno nie za dobrą cenę.
        • Gość: Ania Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 19:52
          jeden glupszy od drugiego. czyli co, nie placmy rat, bo nas i tak nie eksmituja? lol

          pierwszy post to same bzdury. wlascicielem jest osoba prywatna, wystarczy
          zajrzec di hipoteki i aktu wlasnosci. dwa: na jakiej zasadzie bank mialby
          wysiedlac? umowa hipo jest jasno sprecyzowana, wiec nie dosc ze jestes
          prawowitym wlascicielem to i bank ni emoze ci podniesc rat jak mu sie podoba. no
          i trzecie: co bank uzyska ze sprzedazy ponad to co mu sie nalezy oddaje tej
          osobie. i tyle.
      • to_nie_my Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym 21.03.08, 13:37
        Gość portalu: fik napisał(a):

        > Bankowi zależy na regularnym splacaniu rat kredytu owszem, ale
        tylko
        > na początku spłacania kredytu i gdy ceny mieszkań maleją.
        > Gdy wartość mieszkania spłacona jest w połowie lub więcej, bank
        może
        > te mieszkanie sprzedać, gdy klient będzie zalegał ze splatą
        kredytu
        > (bo jest jego wlaścicielem w czasie splacania kredytu).

        Człowieku, jak nie masz pojęcia o prawie, w tym o własności i
        hipotece, to nie pisz takich bzdur, bo jeszcze ktoś w to uwierzy.
        właścicielem mieszkania - w tym również w trakcie spłaty kredytu -
        jest cały czas osoba fizyczna/kredytobiorca, a jedynie wierzytelność
        banku z tytułu udzielonego kredytu jest zabezpieczona hipoteką,
        czyli wpisem w księdze wieczystej nieruchomości.
    • Gość: kali To wszystko nieprawda!!! IP: *.dsl.bell.ca 20.03.08, 16:55
      Ceny mieszkań i domów w Polsce mogą tylko rosnąć.
      Dlaczego?
      Bo są ciągle dużo niższe od np. cen domów w USA.

      W grudniu 2007 średnia cena domu w USA (wg. Bloomberg.com) wynosiła
      astronomiczną kwotę $170.640, co jakby przeliczył na złotówki
      (skromnie licząc 4 zł za dolara) jest ponad 682 tyś. złotych!

      W Polsce ceny są ciągle dużo niższe!!!



      • Gość: ja Re: To wszystko nieprawda!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.08, 17:12
        a gdzie to dolar jest po 4 zl? w twoim kantorze chyba:-))))
        • Gość: ee Re: To wszystko nieprawda!!! IP: *.chello.pl 20.03.08, 17:18
          to był pewnie żart...

          ceny są porównywalne, co też stanowi barierę do
          dalszego wzrostu... po co płacić tutaj
          bajońskie sumy? drogi i inna infrastruktura
          do du[p]y, sąsiedzi kradną, od listopada do marca
          ponuro za oknem... nie ma sensu
      • Gość: warszawiak Re: To wszystko nieprawda!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 17:12
        dolar jest po 2,3 zł
      • steady_at_najx Re: To wszystko nieprawda!!! 20.03.08, 17:44
        Kali chciec sie edukowac ?

        Kali dobrze myslec ale narazie nie zasmiecac forum.
        • kretynofil Steady, nie mow ze sie nabrales :) 20.03.08, 18:08
          Gosc sobie robi konkretne jaja - w sumie bez sensu, bo do matolow to
          i tak nie dotrze, przyklad ponizej :)

          Fragment mojej ostatniej dyskusji na forum: ja pisze, ze nie widze
          powodu, dla ktorego ktos mialby kupowac klitke w Warszawie, skoro
          taniej jest w wielu ladniejszych miejscach na swiecie, i podaje
          szczegoly dla Brukseli, w ktorej teraz mieszkam, i w ktorej mieszka
          sie naprawde duzo lepiej. Odpowiedz pada:

          No to co, mam sobie kupic mieszkanie w Brukseli i codziennie latac
          do Warszawy do pracy?!

          Odpadlem po prostu :)

          To mi przypomnialo taka sytuacje na studiach. Mieszkalem w jakiejs
          takiej wiosze pod Wroclawiem (nazwijmy ja Gnojowa Gorka - 15 min od
          wrocka, moze 1000 mieszkancow), bo nie bylo mnie stac na mieszkanie
          w samym miescie. Poszedlem rano po gazete i zagadalem sie z
          kioskarka. Ta zaczela cos pluc na rzad, ze nic nie robi, ze ludzie
          pracy nie maja, ze jej syn nie ma roboty itd. Ja na to odparlem, ze
          jak jest mlody i silny, to moze pomyslec o wlasnym interesie.
          Zaczalem jej opowiadac jak to w Lodzi pojawily sie riksze, ze to
          interes praktycznie bez kosztow (trzeba tylko rower przerobic, ale
          to orzeszki), i ze niezle mozna na tym zarobic - jesli sie jest
          pierwszym. Baba w okienku nagle strasznie sie podniecila, zobaczylem
          ten blysk w jej oku, myslalem ze zrozumiala, ze juz wie jak jej syn
          ma zostac milionerem. Niestety, po chwili blask w oku przygasl i
          baba ze smutkiem odparla:

          Rzeczywiscie, pomysl doskonaly, ale kto by chcial jezdzic na
          rikszy... w Gnojowej Gorce?

          Westchnalem, wzialem gazete i poszedlem do domu. Jakos nie czulem
          sie na silach, zeby jej to tlumaczyc...

          ----------------------------------------------

          Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
          internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
          czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
          kretynami. Milej lektury :)
          • belzebub_z_torunia Re: skoro do Ciebie nie dotrze 26.03.08, 08:10
            jak sam napisales, to po co piszesz?
      • Gość: areq Czas wam się w kanadzie zatrzymał? IP: *.171.65.147.crowley.pl 21.03.08, 13:11
        Dolar po 2,3 czyli 170000*2,3 to 391tys.Jak kupisz
        średniowyposażony ,średniometrażowy /200-250m2/,w amerykańskim
        stylu /np. kanadyjczyk:)/ wybudowany dom za 700tys powiedzmy pod
        Wrocławiem to jest to dobra cena. Czyli teoretycznie można zejść z
        ceną 200tys i tak będzie drożej niż w USA
    • Gość: ZiomisławPaliblant Jak wy sobie to wyobrażacie? IP: *.e-wro.net.pl 20.03.08, 19:25
      Myślicie że metr będzie kosztował 3500? No proszę was... chcecie żebym umarł ze śmiechu?
      Gdyby było tak tanio, to byle kto mógłby mieć własną chatę -> to oznacza znaczny wzrost popytu -> znaczny wzrost cen :) Ceny i tak pozostałby na średnio-wysokim poziomie.
      • Gość: willy Re: Jak wy sobie to wyobrażacie? IP: *.pools.arcor-ip.net 20.03.08, 20:00
        > Myślicie że metr będzie kosztował 3500? No proszę was... chcecie
        żebym umarł ze
        > śmiechu?

        W Lipsku albo Dreznie wlasnie takie sa ceny a to miasta bogatsze od
        Poznania czy Wroclawia. No i mieszkania sa generalnie w lepszym
        standardzie i otoczone lepsza infrastruktura.
      • the-dubliner Re: Jak wy sobie to wyobrażacie? 20.03.08, 22:05
        "byle kto" piszesz? znaczy, ze ludzie co zarabiaja 1000zl nie zasluguja na
        wlasny kat? mieszkania nie powinny byc cyms luksusowym!! wbij sobie to do glowy
        Paniczu
        • Gość: Karol Re: Jak wy sobie to wyobrażacie? IP: *.chello.pl 20.03.08, 22:17
          Jesli ktos zarabia 1000zl to by go nawet nie bylo stac na oplaty zwiazane z
          mieszkaniem. Ja za 3 pokojowe 60 metrowe mieszkanie za 2 osoby place w Warszawie
          580zl, co miesiac. Do tego prad.

          Niby jak taka osoba ma oplacic mieszkanie, wyzywic siebie, dzieci i jeszcze
          zaplacic rate kredytu za mieszkanie za 180tys (licze 60metrow*3000zl).

          Badzcie chociaz troche realistami, bo tylko troche wam brakuje od rozdawania
          mieszkan za darmo...
        • Gość: Dyzma Re: Jak wy sobie to wyobrażacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 22:21
          Paniczu? Od wieków były klasy: plebs, xięża, panowie, Tyko komuna to
          wyrównała. Niestety. A szkoda. Każdy znał swoje miejsce.
      • Gość: koagulator synu.. chyba jeszcze bessy nie widziales.. IP: *.chello.pl 20.03.08, 23:55
        jak jest panika to za darmo chodza...
        zobacz sobie artykuly o calych wydludnionych miasteczkach w stanie Michigan,
        gdzie po prostu mozesz sobie przyjsc i zamieszkac ... za darmo masz dom...
    • Gość: cenymieszkan.prv.p Tańsze mieszkania na rynku wtórnym IP: *.acn.waw.pl 20.03.08, 19:34
      cenymieszkan.prv.pl - ceny mieszkan w warszawie - tydzień po
      tygodniu
      • Gość: zzz Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym IP: *.chomiczowka.waw.pl 20.03.08, 20:02
        Ten ekspert mowi bez sciemy
        bankier.tv/video/Nieruchomosci-leca-w-dol-29366.html
      • Gość: cenymieszkan.prv.p <a href="http://cenymieszkan.prv.pl/" target="_blank">cenymies IP: *.acn.waw.pl 20.03.08, 20:38
        zapomniałem dodać. Wszystkie statystyki generowane są w pełni
        automatycznie na podstawie danych pobranych z dużego portalu
        internetowego. Statystyki są w 100% obiektywne. Wkrótce pojawią się
        nowe funkcjonalności. Dodajcie stronkę do ulubionych i sprawdzajcie
        zawsze w poneidziałek :)
    • Gość: inwestor Tańsze mieszkania na rynku wtórnym IP: *.foebud.org 20.03.08, 21:47
      A ja kupiłem kilka mieszkań. Te spadki (jeśli w ogóle jakieś są) to drobna
      korekta. Za rok góra dwa ruszą znowu gwałtownie do góry. Liczę, że w mieści
      pokroju Katowic czy Bydgoszczy cena osiągnię poziom Londynu albo Paryża.
      Śmiejecie się? Proszę bardzo, ale na rynku ciągle mamy deficyt mieszkań, wielu
      rodaków zarabia w funtach lub euro i w Polsce kupują mieszkania bądź lokują
      oszczędności. Do tego wyż demograficzny wchodzący w dorosłe życie. Ceny będę rosły
      • smok_sielski Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym 20.03.08, 22:17
        > Liczę, że w mieści pokroju Katowic czy
        > Bydgoszczy cena osiągnię poziom Londynu albo
        > Paryża.

        A ja liczę, że w mieście pokroju Włoszczowa czy Pcim ceny osiągną poziom
        Manhattanu! :D:D:D
        smok
        • Gość: mS+ Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym IP: *.acn.waw.pl 20.03.08, 23:38
          > A ja liczę, że w mieście pokroju Włoszczowa czy Pcim ceny osiągną poziom
          > Manhattanu! :D:D:D
          > smok

          I osiągną ceny z Manhattanu - w dolarach. Ale wówczas dolar będzie po 10 gr.
      • Gość: areq Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym IP: *.171.65.147.crowley.pl 21.03.08, 08:57
        Heh dobre....:)
        No chyba ,że to na serio,no to Ci tam ładnie w tym Bielefeldzie łeb
        zamulili...
        • Gość: areq Poprzednia uwaga do inwestora jakby co.... IP: *.171.65.147.crowley.pl 21.03.08, 08:58
          źle mi podpięło:)
      • steady_at_najx Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym 21.03.08, 11:38
        Kup jeszcze kilka i chlon te wspaniale argumenty - bedzie od kogo skupowac za polowe ceny
      • Gość: prztyk No tak, ale niejeden inwestor IP: *.zoominternet.net 22.03.08, 17:41
        wyplynal brzuchem do gory na takich kalkulacjach, drogi
        inwestorze. Czyzbys posiadal krysztalowa kule w ktorej widzisz owe
        ceny na poziomie Londynu czy Paryza ? Otoz tej kuli nie posiadasz,
        i twoje kalkulacja sa oparta praktycznie na niczym oprocz poboznych
        zyczen.
      • Gość: Tuptek z Eire Re: Tańsze mieszkania na rynku wtórnym IP: 89.124.236.* 24.03.08, 22:32
        Naprawdę masz te mieszkania czy tylko sobie kpisz? Bo jak sądzisz, że za te same
        pieniądze mając wybór pomiędzy Dublinem a Bydgoszczą wybiorę Polskę, to chyba
        długo posiedzisz sobie z tymi pustymi mieszkaniami ;-)))))))))) Spij, spij,
        marzycielu, wkrótce twe marzenia się skończą...
    • Gość: babette kłamstwo i tyle, ok? po co to piszą, skoro jest IP: *.aster.pl 20.03.08, 22:33
      zupełnie inaczej? Ważne są różne inne auty np. lokalizacja, czynsz,
      nieprawdaż? Piszecie bzdury, a prawda jest zupełnie inna. Po co to?
      Nie rozumiem...
    • kibic66 zamierzam kupić działkę budowlaną 20.03.08, 23:01
      czy ceny działek pod budowe domu będą nadal rosły/ Przecież to jest
      szaleństwo cenowe z działkami pod Warszawą. 250-300 tys.zł za
      działkę . Czy tonie za drogo 40 km od Warszawy na południe. Może na
      północ od Warszawy będą tańsze/
      • Gość: gtpress Re: zamierzam kupić działkę budowlaną IP: *.cable.mindspring.com 26.03.08, 13:07
        teraz modny jest kierunek "na Wschod", tam jeszcze kupisz taniej, a
        infrastrukture zbuduje Miedwiediew
    • pierwszy-milion.com.pl Tańsze mieszkania na rynku wtórnym 21.03.08, 11:42
      Bardzo ciekawa dyskusja i interesujace uwagi niektorych dyskutantow.
      Faktycznie mozna zauwazyc, ze Ci ktorzy przewiduja dalszy wzrost cen
      mieszkan podpieraja sie argumentami "wydaje mi
      sie", "chcialbym", "licze na..." itd.
      A Ci ktorzy twierdza, ze szczyt mamy juz za soba przeprowadzaja
      przewaznie jakis wywod logiczny majacy byc podstawa do takiego
      wnioskowania. To powinno wszystkim dac duzo do myslenia :)

      Generalnie jest problem, poniewaz powinny nas interesowac ceny
      TRANSAKCYJNE, a nie OFERTOWE:) Nie jest zadna informacja poza czysto
      towarzyska po ile sprzedajacy chcieliby sprzedac swoj towar.
      Informacja jest po ile sprzedali towar, a wiec dokonali transakcji.

      W zaden sposob nie powinnismy brac pod uwage jednostkowych
      przypadkow, a jedynie rynek jako calosc inaczej narazamy sie na
      ocenianie trendu po zdarzeniach niestandardowych.

      Warto obserwowac scenariusze zdarzen z krajow ktore wczesniej
      wstepowaly do UE startujac z podobnego poziomu co w Polsce. W tym
      przypadku bedzie to np. Hiszpania.

      Istotna informacja jest wzrost kosztow kredytu! Wiele osob mowi o
      tym, ze popyt sie utrzyma poniewaz nastepuje wzrost wynagrodzen, a
      to oznacza zwiekszenie strony popytowej (wiecej ludzi stac na
      kredyt), ale to jest tylko czesc prawdy.
      Wzrost wynagrodzen generuje inflacje, ktora generuje wyzsze koszty
      zycia i utrzymania. W konsekwencji moze doprowadzic nawet do
      realnego zmniejszenia dochodu przecietnego Polaka, a nie jego
      zwiekszenia. Wyzsza inflacja, to RPP podnoszaca stopy procentowe i
      banki podnoszace oprocentowanie kredytow. W konsekwencji strona
      popytowa moze na dluzszy czas sie znaczaco zmniejszyc.

      Tymczasem strona podazowa ma problem. Wiele osob kupowalo mieszkania
      dla celow spekulacyjnych. Bardzo mozliwe ze nastapi masowa wyprzedaz
      tych mieszkan jak inwestorzy zorientuja sie ze to koniec wzrostu cen.
      Im wiecej ofert sprzedazy bedzie sie pojawiac na rynku tym trudniej
      bedzie znalesc kupca (wiecej asortymentu, pojawia sie rynek
      kupujacego), a to oznacza konkurowanie cena, czyli jej obnizanie.

      Ciekawym czynnikiem jest mozliwosc pojawienia sie grupy osob
      majacych mieszkania na kredyt, ktore nie beda mogly obsluzyc kredytu.
      Inflacja i rosnace stopy procentowe faktycznie moga takie zjawisko
      wywolac.

      Pamietajmy takze, ze deweloperzy przewaznie buduja za kredyt.
      Poczynili inwestycje i buduja osiedla. Musza splacac kredyt, a zeby
      to robic potrzebuja klientow na swoje mieszkania. Jesli popyt bedzie
      niski wtedy zeby zabezpieczyc obsluge kredytu beda zmuszeni do
      obnizania cen.
      Ponoc w styczniu-lutym w Polsce oddano do uzytku ponad 10tys
      mieszkan. Jesli uznamy ze to pewnego rodzaju zmienna stala, to
      znaczy ze w ciagu roku oddaje sie jakies 60-70tys mieszkan (zakladam
      ze zima nie jest najlepszym okresem w budownictwie). Mieszkania to
      dobro o dlugiej trwalosci. Oznacza to, ze kazde wybudowane
      mieszkanie zwieksza pule dostepnych mieszkan na rynku. Tymczasem
      demograficznie mamy problemy, spoleczenstwo nam sie starzeje, nie ma
      przyrostu liczby ludnosci, a na dodatek wielu wyemigrowalo.
      Funt i EURO spadaja w relacji do zlotowki, a to nie jest czynnik
      wspierajacy powroty z emigracji, oraz zniechecajacy spekulacyjny
      kapital zagraniczny ktory inwestowal w mieszkania w Polsce po 2004
      roku.

      Czynniko warunkujacych trendy na rynku nieruchomosci pewnie mozna
      znalesc jeszcze wiecej, ale nie ma sensu robic tutaj jakiegos
      wywodu. I tak troche przynudzilem:)

      Nota bene, kryzys na GPW i gieldach swiatowych nie wspiera wzrostu
      cen, bo wiele osob potracilo znaczace srodki inwestowane w akcje.
    • Gość: LeszekL Tańsze mieszkania na rynku wtórnym IP: 195.20.110.* 21.03.08, 14:42
      Agencja Nieruchmości

      Leszek Lebiedziński
      Szamotuły

      przyjmę zgłoszenia sprzedaży lub kupna mieszkania, domu lub działki
      w Szamotułach lub okolicy.
      tel.600 920 972
      lebiodal@op.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka