Dodaj do ulubionych

Deweloperska podróż z raju do czyśćca

    • Gość: adilon Deweloperska podróż z raju do czyśćca IP: *.range81-155.btcentralplus.com 30.04.08, 10:45
      Bull..it, propaganda (marketing) dzwignia biznesu. Zobaczymy ile
      jeszcze developerzy wytrzymaja bez pieniedzy na koncie.
      Spekulanci z Europy i reszty swiata juz sprzedaja i korzystaja z
      wysokiego kursu PLN zeby zrealizowac zyski.
      Paranoja jest aby ceny w Warszawie czy Krakowie byly podobne do tych
      z Manhattanu $1 000 000 za nowy apartament czyli 2 200 000 PLN.
      Zarobki srednie netto w USA $50 000 na rok w polsce $15 000.
    • vazz Takie art. przekonują mnie- ceny spadna ;) 30.04.08, 10:52

      Jak był ciągły wzrost cen, nie było takich artykułów upewniających nas, że
      "taniej nie będzie".

      Sam tytuł jest bezsensowny "W mieszkaniach można przebierać,ale ceny nie
      spadną"- czyli podaż jest duża,ale nie ma to wpływu na cenę?
    • Gość: grzes artykuł sponsorowany IP: *.ep.krakow.pl 30.04.08, 11:15
      "REAS wspiera deweloperów, fundusze inwestycyjne i banki w ich
      działalności na rynku mieszkaniowym" - to cytat ze strony WWW firmy
      REAS. A wspiera właśnie takimi głupimi artykułami sposorowanymi.
      www.gazeta.pl - wstydźcie się!!
    • Gość: JB Developerzy nie frajerzy IP: 87.105.164.* 30.04.08, 11:23
      Jak ktośchce mieszkanie to niech za nie płaci tyle ile jest warte!
      Sprzedający akcje na GPW powinni brać przykłąd z developerów.
    • Gość: menadźer from skul Kto będzie kupował ? Nie wszyscy zarabiają 800 zet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 12:00
      miesięcznie i nie wszyscy kupujący to Polacy !!
      • Gość: szukacz Re: Kto będzie kupował ? Nie wszyscy zarabiają 80 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.08, 12:54
        > miesięcznie i nie wszyscy kupujący to Polacy !!

        Ci, co zarabiają więcej już dawno kupili. A cudzoziemcy? Po co im mieszkania w
        PL? To nie Hiszpania. Cudzoziemcy kupili sporo mieszkań przed wejściem Polski do
        EU - jako inwestycje. Teraz je sprzedają.
    • Gość: Gość Dzisiaj przelom w Anglii - Ceny minusowe YOY IP: 195.94.211.* 30.04.08, 12:26
      Po raz pierwszy od 1996, ceny w porownaniu rocznym spadly. Dopiero -
      1% wedlug oficjalnego indeksu (Nationwide opublikowanym dzisiaj),
      ale panika juz sie zaczyna. W Anglii to sie szybko sypie.
      Najwiekszy klub "inwestorow" (tz. spekulatnow) pod firma Inside
      Track, wczoraj wstawil kuratora i rozpoczol postepowanie naprawcze.

      Dlaczego w Polsce (duzo biedniejszym kraju) ma byc innaczej?
      • rezzz Re: Dzisiaj przelom w Anglii - Ceny minusowe YOY 30.04.08, 13:27
        Samonapedzajaca sie maszynka do robienia szmalu w koncu zaczela
        szwankowac.
        - im wyzsze byly ceny za m2 tym drozej mozna bylo dzialki kupowac
        - wraz ze wzrostem cen dzialek analogicznie windowano mieszkania na
        rynku wtornym i pierwotnym wiec nie bylo problemu z placeniem
        kosmicznych pieniedzy za dzialki w dobrych lokalizacjach, poki sie
        to kalkulowalo
        - im wiecej sie budowalo tym drozsze byly materialy i robocizna -
        jak w poprzednim punkcie znowu windowano ceny mieszkan
        - sprzyjajace stopy procentowe spotegowaly sytuacje, ludzie kupowali
        w pospiechu bojac sie ze za pol roku beda musieli zaplacic 10%-20%
        wiecej...

        czy ceny beda spadac?
        tak
        czy ten artykul to sciema?
        no ba :D
        czy to znaczy, ze deweloperom zaczyna sie nomen omen grunt palic pod
        nogami?
        wystarczy rzut oka na wykresy spolek notowanych na gpw - owszem
        wszystko leci na ryj ale developerzy razy dwa
    • tkamins Deweloperska podróż z raju do czyśćca 30.04.08, 13:27
      Pohukiwania budowlańców (szumnie nazywanych deweloperami) przypominają mi rady
      zwykłych straganiarzy "panie, kup pan u mnie, taniej pan nie znajdziesz, prima
      sort" :)
    • 1europejczyk Zamiast sponsorowanych "wiadomosci" moze dobrze 30.04.08, 13:34
      by bylo opublikowac na portalu GW przepisy kodeksu karnego i prawa handlowego
      zabraniajacego monopolowych uzgodnien cen, z tymi dotyczacymi cen mieszkan
      oferowanych przez dewelopperow wlacznie, tak by mieli swiadomosc co ryzykuja
      swoja zapowiadana publicznie dzialanoscia !



      Re: Deweloperska podróż z raju do czyśćca
      • tkamins Re: Zamiast sponsorowanych "wiadomosci" moze dobr 30.04.08, 13:37
        Tak samo jak ryzykują budując domy bez zezwolenia hehe. I co, może przestraszą
        się kary? Zapłacą nabywcy mieszkań :)
    • Gość: Grzegorz Deweloperska podróż z raju do czyśćca IP: *.ksknet.pl 30.04.08, 14:34
      Chyba grono forumowiczów za bardzo polewało z tych wypocin
      napisanych przez niewiarygodnych pseudoekspertów, bo coś szybciutko
      tekścik zleciał z głównej:):)
    • Gość: gosc USA Deweloperska podróż z raju do czyśćca IP: 67.130.145.* 30.04.08, 18:16
      ma wrazenie czytajac o cenach mieszkan ze w Polsce mieszkaja sami
      milionerzy, ja takie ceny place za dom 200 mkw nad oceanem w
      Kaliforni
    • Gość: estymator Deweloperska podróż z raju do czyśćca IP: *.aster.pl 01.05.08, 03:05
      Koszt wybudowania m2 w Warszawie to okolo 4 tys zlotych. 5 tys to
      realna cena mieszkania w stanie deweloperskim. Nizej zejsc sie
      raczej nie da.
      • Gość: Tomek Re: Deweloperska podróż z raju do czyśćca IP: *.hsd1.ca.comcast.net 01.05.08, 08:36
        Przeciez w drogiej Kalifornii kupie duzo taniej niz
        na zadupiu polskim, nawet przed spadkiem cen tutaj.

    • Gość: poczekam Deweloperska podróż z raju do czyśćca IP: *.gprs.plus.pl 01.05.08, 18:04
      Żenujące są ostatnie artykuły w Gazecie na temat rynku mieszkaniowego. Nie
      podejrzewam o sponsoring, więc muszę zakładać niekompetencję dziennikarzy. A
      wystarczy obejrzeć bilans giełdowych spółek deweloperskich...

      Ja poczekam. "Piekło deweloperów" zacznie się dopiero w IV kwartale. Teraz
      jeszcze zarabiają, i to wcale nie tak źle. Bo trzeba być naprawdę frajerem, żeby
      płacić za mieszkanie w Warszawie więcej niż 5 (na peryferiach) do 8 (prime loc.)
      tys./m^2.

      Chcecie zerknąć w przyszłość? Zobaczcie np. www.spanishpropertyinsight.com/
    • Gość: krach Deweloperska podróż z raju do czyśćca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 19:55
      koszt wybudowania jest niestety wyższy
      wskażnik przeliczeniowy kosztu odtworzenia 1mkw dla Warszawy to 5 300
      bip.mazowieckie.pl/news.php?id=1034&mpn=2&mpsn=3
      +1000 dla dewelopera daje cenę min. ok. 6 500/m2. I to jest możliwe,
      ale pamiętajcie ceny są różne dla różnych dzielnic. I czemu akurat
      walicie w deweloperów, oni mają w dupie czy sprzedają za 3 czy za 30
      tyś. ich obchodzi tylko to, ile mają z metra. Naprawdę myślicie, że
      mają te 50%? To spójrzcie w raporty spółek giełdowych, wychodzi, że
      w najlepszym czasie ugrali 30-35%. To wciąż bardzo dużo, ale więcej
      mieć już napewno nie będą. Zamiast w nich faki należą się tym,
      którzy trzymają grunty, gdzie niby mają powstawać te nowe osiedla po
      6,5 tyś za metr? Na wygwizdowie, gdzie i owszem można wypuścić
      dzieciaki na podwórko ale rodzice widzą się z nimi jakieś 2 h
      dziennie (resztę czasu spędzają w korkach z i do pracy)? To może w
      mieście? A wiecie jakie jest procentowo pokrycie Warszawy planami
      zagospodarowania? Spytajcie też u siebie w gminach ile ziemi rolnej
      gnije w obrębie miast, nie wiem, może radni będą obsiewać pszenicą,
      albo kartofle sadzić, co tam mieszkania...i tak wszyscy gadają, że
      będzie spadać, to se ludzie kupią taniej a kartofle się przydadzą

      Nie będzie jakościowej zmiany na tym rynku jesli nie uwolni się
      gruntów, wzajemna szarpanina między deweloperami a potencjalnymi
      klientami doprowadzić moze jedynie do kilku spektakularnych
      bankructw i to wszystko. Czy przez to zwiększy się ilość mieszkań?
      W tej chwili jest powiedzmy 30 tyś lokali, niech puszczą to w rynek
      po kosztach własnych, czy to coś zmieni? Sprzedadzą bez zysku i co
      dalej? Gdzie mają kupić grunt by skalkulować cenę na miarę
      możliwości przeciętnego Kowalskiego?
      a i jeszcze coś, sama cena rzecz względna, w latach 90. metr w
      Warszawie w dobrej dzielnicy kosztował 2-3 tyś. Niby taniej ale kogo
      było na to stać?
      • Gość: dd Re: Deweloperska podróż z raju do czyśćca IP: 89.100.187.* 02.05.08, 20:21
        Gość portalu: krach napisał(a):
        > a i jeszcze coś, sama cena rzecz względna, w latach 90. metr w
        > Warszawie w dobrej dzielnicy kosztował 2-3 tyś. Niby taniej ale kogo
        > było na to stać?

        Teraz tez tylko odlamek stac. WIekszosc kupuje na kredyt. W latach 90 dostac
        kredyt bylo tak latwo jak nagrode Nobla.
      • jancio.wodnik Re: Deweloperska podróż z raju do czyśćca 03.05.08, 13:27
        > Zamiast w nich faki należą się tym,
        > którzy trzymają grunty,

        święta racja!
        od miesięcy o tym piszę.
    • rasklaat Deweloperska podróż z raju do czyśćca 03.05.08, 21:35
      timesbusiness.typepad.com/money_weblog/2008/05/are-house-price.html
    • jestlepsze straszna agresja w ludziach na tym forum 13.05.08, 08:15
      aż jest to żenujące. czy ktoś tutaj wymienia poglady. Przecież to
      jest tylko awantura. Nie ma co się dziwić temu co się dzieje w
      polityce. ten sam sposób komunikowania sie . Wszyscy mówią-piszą ale
      nikt nie słucha. Trochę spokoju by się przydało. Ciekawe czy to w
      godzinach pracy są te wypowiedzi.
      pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka