Dodaj do ulubionych

problem z deweloperem - Wrocław

06.05.08, 13:06
Być może ktoś z Was spotkał się z takim przypadkiem - deweloper
pomimo spełnienia warunków umowy ze strony kupujacego czyli mnie,
szantażuje mnie - bo tak mozna nazwac przymuszenie kogos do
działania wbrew swej woli i wbrew zapisom w umowie? Wyznacza
oficjalnie termin odbioru - po czym pod drzwiami mieszkania
WRZESZCZY, że nie podda mieszkania oglądowi i nie pozwoli dokonac
odbioru zanim nie wpłace kwoty, ktora według umowy ma byc uiszczona
PO ODBIORZE. Jest to prawdziwy szantaż, o facecie i jego kulturze
osobistej sposobie prowadzenia rozmów z kontrahentami sie nie
wypowiadam bo załosny jest i tyle.
Zastanawiam sie czy wpłacac te kwote, bo prawde mowiac mam wrazenie
ze facet to taki mały oszust i kombinuje jak z nami zerwac umowe
(ktorej sam sie nie trzyma).
Dodam, ze mieszkanie przy wstepnych ogledzinach było zalane - ciekło
z dachu etc., wiec ani wykonawca ani deweloper tym bardziej, ktory
wykonawcy nie dopilnował nie sa godni zaufania i tu drugi problem -
moze oddac bubel.
I tak: wpłace - facet mnie oleje i bede mieszkac albo pod chmurka
albo z grzybem,
nie wpłace - nie pozwoli mi obejrzeć nawet mieszkania i stwierdzic
czy naprawił czy nie dach i ściany (ściany też były mokre).
Zastanawiałem się nad udaniem do prokuratury od razu, ale wolałbym
zaczac od lżejszego kalibru. Zatem forumowicze - pomocy!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: wera Re: problem z deweloperem - Wrocław IP: *.centertel.pl 06.05.08, 13:28
      A dlaczego miałby zrywać umowę. Dziś klient jest na wagę złota. Być
      może cisną go kredyty a odwrócenie trendu na rynku powoduje
      nerwowość. Niektórzy nie dotrą do swojego Eldorado. IMHO poczekałbym
      z tą wpłatą i spróbowałbym znależć jakichś sąsiadów. W grupie
      raźniej. Powodzenia.
      • misterstokes Re: problem z deweloperem - Wrocław 06.05.08, 13:41
        dzieki, kazde zyczliwe słowo na wage złota.
        Sasiedzi w wiekszosci chyba juz odebrali, przynajmniej widac to po
        ruchach ekip budowlanych w bloku, poza tym jest tak około 30tu
        mieszkan wiec potencjał "kuporóbny" dosc niewielki (choc na naszym
        wewnetrznym forum pojawiają się krytyczne uwagi), a byc moze i mało
        kto miał takie powazne problemy i tak długo trwające, odbiory bowiem
        zaczeły sie w marcu:]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka