toja3003 Bo skąd te horendalne ceny? Po pierwsze jest za ma 10.07.08, 09:35 Bo skąd te horendalne ceny? Po pierwsze jest za mało terenów przeznaczonych pod zabudowę a ziemia to nie bułki z piekarni, na początku zawsze musi być ruch władz, plan zagospodarowania, geodezja, uzbrojenie terenu – tego nie zrobi żaden deweloper a u nas jest biurokracja i tych terenów jest za mało a więc tworzą się wąskie gardła a rynek reaguje na to szukając ceny równowagi między małą podażą a rosnącym popytem, czyli cena musi szybować w górę. Drugi punkt to wzrost zarobków, poziomu życia, rozwój gospodarczy w sferze prywatnej, który przekłada się na rozwój budownictwa przemysłowego, drogowego, firm, osób prywatnych czyli skokowy wzrost zapotrzebowania na materiały budowlane. Owszem technologia wyrobu cegieł to nie samoloty, można to produkować masowo ale też potrzeba najpierw cegielni a tych nie przybędzie skokowo. I znowu są wąskie gradła, prowadzące do paradoksów, że cegłę do Polski sprowadza się z...Niemiec, bo tam chociaż jest i można od razu kupić i nie czekać miesiącami na dostawę a więc bardzo drogo i ten koszt wchodzi w koszt budynku. Trzeci punkt to infrastruktura i znowu skandaliczne nieróbstwo państwa. Weźmy transport. Z tym jest fatalnie. Samochodów przybywa a dróg nie. W latach 90-tych dobrze zarabiający ludzie w W-wie mówili „po co mam wdychać wielkomiejskie spaliny, przeprowadzę się w okolicę a do pracy dojadę”. Pobudowali czy kupili relatywnie taniej lokale i domy i było fajnie ale teraz ile czasu potrzeba żeby dojechać z Łomianek. Otóż korki są takie, że niewiele szybciej niż w tempie pieszego, powiedzmy głupie 40 km 3 godziny tak? To jak chce być na 8-mą w pracy to wstaje w środku nocy, śniadanie i golenie w samochodzie (jak Jaś Fasola), bo mam 3 godziny na dojazd albo i spać mogę (niebezpieczne!). Pracuję do 18-tej (w przerwie obiad) i dymam z powrotem 3h, kolacja w samochodzie. Co mogę w chacie zrobić o 21- szej po powrocie? Tylko położyć się spać i to jest życie? Czyli sprzedaję chatę w okolicy i idę do stolicy a więc znowu zwiększam popyt i ceny, bo nie ma dróg w Polsce! Oczywiście w Łomiankach upadają miejsca pracy, bo jak jest 1000 osób dobrze zarabiających we wiosce to można lepszy salonik fryzjerski np. otworzyć tak? A jak śmietanka wybywa i zostaje bufetowa z PGR-u, nie umiejąca odróżnić manikuru od pedikuru, to dla kogo taka kosmetyka. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: Bo skąd te horendalne ceny? Po pierwsze jest 10.07.08, 10:48 toja3030, zanim podjales decyzje o zakupie domu za miastem pomyslales, ze potrzebujesz inny srodek lokomocji anizeli auto, aby sie dostac do pracy? Najwazniejsze jest w takich przypadkach polaczenie kolejowe. Z mojego doswiadzenia wiem, ze zadna rozbudowa autostrad nie rozwiazuje problemu. 10 lat jezdzilam samochodem do pracy. Bylo z roku na rok coraz gorzej, liczba ciezarowek z sasiedniej Holandii rosla szybciej anizeli przepustowosc "mojej autostrady". Kiedy dzieci wyszly z domu wyprowadzilismy sie do centrum miasta. Piechota ide do dworca 10 min, mam polaczenie co 20 min, droga do pracy zabiera mi teraz tylko 55 min, zamiast 1,5 godz. Przed tygodniem stwierdzilam, ze "moja autostarda" jest znowu w przebudowie... Moja rada, wlacz sie aktywnie do pracy grup spolecznych lobbujacych budowe kolejki do Lomianek. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 masz rację mara571 i jestem w kontakcie 10.07.08, 11:46 również w sprawie reform PKP ale co zrobić kiedy rozmowa jest nieraz trudna. Podam przykład. Pociąg pośpieszny z Gdańska do Torunia przez Bydgoszcz jest w Bydgoszczy o 14:52 a w Toruniu o 16:27 czyli potrzebuje ponad półtora godziny na 50 km! Tymczasem osobowy na tej trasie jedzie „tylko” godzinę (też skandal). A jakiś miłośnik PKP tłumaczył niedawno, że to nieprawda, bo pociąg „stoi w Bydgodzczy 15 minut żeby opukać koła”. Tak jakby dla podróżnego miało znaczenie czy pociąg nie jedzie szybko, bo stoi czy też nie jedzie szybko, bo jedzie wolno. Natomiast co do autostrad to widziałem na zachodzie, że to działa ale tam mają często nie po dwa pasy z każdej strony ale nawet 3-4. Odpowiedz Link Zgłoś
tkamins Re: masz rację mara571 i jestem w kontakcie 10.07.08, 12:06 Nie opukać koła ale przyczepić lokomotywę z drugiej strony :) Poza tym załoga też ma prawo do 15 minut przerwy na dzień pracy. Ach to PKP. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 "przyczepić lokomotywę"? 15 minut? 10.07.08, 14:19 widziałem jak zo się robi na zachodzie. Lokomotywa czeka. Ciach ciach i pociąg jedzie dalej. Poza tym nie zbaczajmy z tematu. 50 km/h to skandal w XXI wieku i tyle. A tego gościa z młotkiem to autentycznie widziałem. Owszem, przerasta mnie możliwość zrozumienia, że jakiś gostek chodzi po peronie wzdłuż pociągu i od czasu do czasu udaje, że puka w koła. W nowoczesnym kolejnictwie robi to elektronika, bo młotek i tak nie wykaże szczegółów struktury wewnętrznej materiału. A tu „PKP tłumaczy też, że pospieszne są "z natury" wolniejsze od osobowych, bo składy tych pierwszych pociągów są zwykle dłuższe, a więc cięższe. Wolniej hamują, wolniej przyspieszają.” – to chyba cytat z Mrożka, aż tak absurdalna rzeczywistość być nie może. Nawet w Polsce (?). Rozumiem, że w expresach planuje się tabliczki „zbieranie grzybów podczas jazdy zabronione”. Taki expres to dopiero zanim się rozpędzi... to mu zajmie więcej czasu niż pieszo dojść do celu. A może tam w PKP też wolniej myślą? Zreformować ich, sprywatyzować i będzie porządek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut A wierzcie sobie nawet w smoka wawelskiego :-) IP: *.chello.pl 10.07.08, 09:42 Fakt faktem inwestycje w budownictwo mieszkaniowe zatrzymuja sie. Projektowalismy komunikacje (drogi, org. ruchu) dla pewnego duzego osiedla w Gdansku (okolo 3000 mieszkan we Wrzeszczu). Od 2 miesiecy prace projektowe zostaly wstrzymane, mamy dokonczyc projekt budowlany dla pierwszego z 4 etapow i koniec poki co projektu. Podobnie wyglada np. sytuacja ze zmiana projektu budowlanego na sky tower we Wroclawiu. Z okolo 80% powierzchni jaka miala byc przeznaczona na mieszkania zrobilo sie 30-40%... W Gdansku mialy stanac w pasie nadmorskim dwa wiezowce z apartamentami. Zaden z tych 2 inwestorow nie opracowuje dokumentacji projektowej = budowa nie zacznie sie przynajmniej w ciagu najblizszych 2 lat. Reasumujac - budownictwo mieszkaniowe bardzo wyhamowalo. Co prawda nie wierze we wzrost cen mieszkan w perspektywie 2 lat ale na 100% nie ma co liczyc na taka ilosc ofert jaka bedzie na rynku w tym roku i na poczatku przyszlego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx bo tu jest poLska i tu sie nie oplaca NIC IP: *.net2u.pl 10.07.08, 10:30 bo tu sie nikomu nic nie oplaca developerom budowac za 1500euro m2 pustakow a ludkom zyc i mieszkac Odpowiedz Link Zgłoś
oczapowski Buuhahahahahahihihihiheheheheheha hahahaha! 10.07.08, 09:43 Uhuhuhuhuhuhahahahahahahihihihihihehehehehoh!!!....Uuuuahahahahahaheh ehehehehehihihihahahahahaha!!!!..... Pochmurno dzis ale takie teksty bawia i ciesza! Ja jeszcze ponawiam oferte zakupu mieszkan w miastach powyzej 100tys mieszk w zachodniej czesci kraju - cena do 2000PLN/m kw. Jeszcze, bo jak tak dalej bedzie to skonczy sie juz i ta okazja. Pozdro dla myslacych! Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Re: Buuhahahahahahihihihiheheheheheha hahahaha! 10.07.08, 12:31 2tys? dlaczego chcesz przepłacić???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slu Deweloperzy zaczęli wyhamowywać inwestycje IP: 83.3.2.* 10.07.08, 09:51 "Świńska górka" i tak jest jeszcze przed nami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pik Będzie WIELGI wzrost cen. IP: *.zetosa.com.pl 10.07.08, 10:33 Autor z takim nazwiskiem nazwiskiem nie może prorokować inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Deweloperzy zaczęli wyhamowywać inwestycje IP: *.devs.futuro.pl 10.07.08, 11:10 Błędnie sformułowany tytuł - powinno być. Za dwa lata znowu zaczną drożeć mieszkania. I z tym się zgodzę ;). Po korekcie cen o 30-40% być może zdrożeją. Odpowiedz Link Zgłoś
freemarsjanin Kolejny sponsorowany artykul Juden Zeitung. 10.07.08, 11:22 Co robic, zeby utrzymac wysokie ceny nieruchomosci, chociaz wszystko wskazuje, ze powinny spadac? Odpowiedz: sponsorowac artykuliki w bulwarowce Juden Zeitung (Gazeta Wyborcza). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tirinti Za 2 lata to będzie masowa emigracja i pustostany IP: 87.105.164.* 10.07.08, 11:33 Obecnie kilka milionów Polaków zdecydowało sięzostać w kraju tylko ze względu na możliwość szybszej niż w UK jazdy samochodem. Niestety nasz rząd chce zwiększyć ilość fotoradarów. To spowoduje masową falę migracji. Na rynek trafi milion opuszczonych mieszkań i ceny pójdą ostro w dół. Odpowiedz Link Zgłoś
tkamins Re: Za 2 lata to będzie masowa emigracja i pustos 10.07.08, 12:03 Gość portalu: Tirinti napisał(a): > Obecnie kilka milionów Polaków zdecydowało sięzostać w kraju tylko > ze względu na możliwość szybszej niż w UK jazdy samochodem. Niestety > nasz rząd chce zwiększyć ilość fotoradarów. To spowoduje masową falę > migracji. Na rynek trafi milion opuszczonych mieszkań i ceny pójdą > ostro w dół. Co ty gadasz? Tylko facet bez prawa jazdy buduje radary zamiast dróg. To filozofia słusznie minionego reżymu. Odpowiedz Link Zgłoś
tkamins Kim są deweloperzy? 10.07.08, 12:00 Bo np. ja znam deweloperów ale oni nie budują domów tylko piszą programy na komputery. Czyli programiści tacy. To oni domy budują po pracy? Mogliby nie odbierać chleba budowlańcom :) Odpowiedz Link Zgłoś
smok_sielski Re: Kim są deweloperzy? 10.07.08, 12:10 Kiedys domy budowaly firmy budowlane - teraz developerzy. Kiedys kierowali kierownicy - teraz menagerowie. Kiedys byly kadry - teraz jest HR. Kiedys byla propaganda - teraz jest PR. smok :) Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Kim są deweloperzy? 10.07.08, 12:16 ... Kiedyś byli spekulanci - teraz są inwestorzy Kiedyś były piramidy finansowe - teraz jest giełda Kiedyś zarobki przekładało się na cenę mieszkania - teraz przekłada się na zdolność kredytową Kiedyś była jawna pańszczyzna - teraz są niejawne podatki ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Waryjot Re: Kim są deweloperzy? IP: 217.149.242.* 10.07.08, 12:34 W kwestii formalnej małe uzupełnienie Kiedyś był boom w mieszkaniówce, teraz będzie zapaść i zawał i żadne krzyku topionych inwestorów z dziesiątkami mieszkań wykupionymi w pakietach tego nie zmienią :) Bardzo dobrze, niech toną, przez takich cwaniaków młodzi ludzie nie mogą sobie pozwolić na własne mieszkanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korkociąg Deweloperzy zaczęli wyhamowywać inwestycje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 12:01 Teraz przychodzi czas rzezi na właścicieli gruntów budowlanych. Rok temu, w Łodzi, chcieli 1000-1200zł za metr Pum-u. Teraz sprzedają niektórzy juz po 300 zł za metr Pum-u. Odpowiedz Link Zgłoś
hugow Deweloperzy zaczęli wyhamowywać inwestycje 10.07.08, 12:03 jesli deweloperzy ogranicza podaz - to bedzie drogo - ale czy im sie oplaca? nie do konca - lepiej sprzedac duzo mieszkan za 1500 za metr z prowizja 600 zl na metrze niz malo mieszkan za 8000 za metr z prowizja 7100 na metrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek Zmierzch dużych deweloperów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 12:22 Mali i średni budują coraz więcej. Budowlańcy wracają z zagranicy i biorą się za budowy małych kilkumieszkaniowych budynków. Problem dotyczy tylko wielkich deweloperów. Im najtrudniej zrozumieć, że nadszedł czas ograniczania pensji zarządu i oszczędzania. Nie ma już chętnych na małe klitki w koszmarnych wieżowcach po 6- 8 tys za metr2. Odpowiedz Link Zgłoś
freemarsjanin Mniej pozwolen, bo buduja mniej, bo widza, ze im 10.07.08, 12:32 mieszkania po wysrubowanych z kosmosu cenach nie schodza. Wiec dogaduja sie, ze w najb,izszym czasie beda budowac mniej, zeby utrzymac ceny na mniej wiecej stalym poziomie. Wzykla zmowa kartelowa. Odpowiedz Link Zgłoś
tom.kao budowy w warszawie 10.07.08, 12:54 po tym co dzieje sie w samej warszawie nie widać trendu stagnacji, budowy dużych osiedli mają się jak najlepiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Waryjot Re: budowy w warszawie IP: 217.149.242.* 10.07.08, 13:13 Budują, bo budują z rozpędu. Ciekawy jestem ile mieszkań z tych budów znalazło swoich właścicieli. Odpowiedz Link Zgłoś
bombadil33 Re: budowy w warszawie 10.07.08, 13:51 Moim zdaniem takie wrażenie sprawia realizacja wielkich koncepcji, które juz dawno zostały zatwierdzone i ich budżety zostały puszczone w ruch jak chociażby zabudowa Pól Wilanowskich. Przecież tam powstaje cały szeroki kompleks. Odpowiedz Link Zgłoś
lastspartan Re: budowy w warszawie 10.07.08, 15:08 tamte wilanowskie osiedla chyba nie są jakieś szczególnie interesujące Odpowiedz Link Zgłoś
yoachimm Re: budowy w warszawie 10.07.08, 16:03 lastspartan napisał: > tamte wilanowskie osiedla chyba nie są jakieś szczególnie interesujące Zależy chyba, które TAMTE bo jak widziałem wizualizacje OSTOI WILANOW to prezentuje się dobrze przy cenach które oferują, oddają etapy terminowo a zagospodarowanie terenu wygląda bardzo obiecująco Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TORES Re: budowy w warszawie IP: *.inaddr.intergenia.de 10.07.08, 16:52 JASNE ZE NA RAZIE WIDAC BO KONCZA TO CO ZACZELI POTEM NIE WIADOMO CO BEDZIE NA RYNKU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mb Deweloperzy zaczęli wyhamowywać inwestycje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.08, 13:22 tylko, że (weźcie to na chłodno), większość na tym forum cieszy się, że nie rośnie, nawet, że spada i być może będzie spadać. Czyli że większość jest dopiero przed zakupem mieszkania. To jak ma spadać? Albo wzrośnie bo Wy zaspokoicie swoje potrzeby, albo spadnie, bo nadal mieszkanie będzie dla Was nieosiągalne ale to taka uciecha na papierze, a mieszkanie dalej z rodzicami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Waryjot Re: Deweloperzy zaczęli wyhamowywać inwestycje IP: 217.149.242.* 10.07.08, 13:39 Wolę jeszcze dwa trzy lata mieszkać z rodzicami i być wolnym człowiekiem w kawalerce, niż dobrowolnie zakuć się w dyby kredytu i spłacać go do emerytury za mieszkanie, które straci na wartości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mb Re: Deweloperzy zaczęli wyhamowywać inwestycje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.08, 14:00 pytanie, co na to rodzice? ;) a tak poważnie, nie zależy mi na tym, żeby kogokolwiek przekonywać, ale imo: 1. spadki jeszcze potrwaja rok, może i dwa, ale średnio rzecz biorąc 10-20% 2. Pozniej znowu wrócimy do wzrostów, bo: a) brakuje mieszkań netto b) ludzie mają coraz większą siłę nabywczą c) banki sprzyjają łatwiejszymi kredytami itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Waryjot Re: Deweloperzy zaczęli wyhamowywać inwestycje IP: 217.149.242.* 10.07.08, 14:03 No nic, muszą przecierpieć :P A co do spadków, to proszę bardzo niech spada choćby o 15%. I wtedy dwupokojowe mieszkanie za 300.000 da się kupić za 210.000. To już jest coś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: Deweloperzy zaczęli wyhamowywać inwestycje IP: 217.31.70.* 10.07.08, 14:24 z matematyki to ty cienki jestes, 15% z 300000 to 45000 więc nadal nie kupisz tego mieszkania za ktore chcesz dac 210000 bo bedzie kosztowac 255000PLN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Waryjot Re: Deweloperzy zaczęli wyhamowywać inwestycje IP: 217.149.242.* 10.07.08, 14:29 300 000 - 15% w pierwszym roku = 255 000 255 000 - 15% w drugim roku = 216 750 utargować co nieco = 210 000 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arek Re: Deweloperzy zaczęli wyhamowywać inwestycje IP: 217.31.70.* 10.07.08, 14:25 co do punktu b) - w tej chwili siła nabywcza zarabianych przez ludzi pieniedzy spada z powodu wzrostu cen ropy i inflacji. A co bedzie za rok, dwa, pięć tego nikt nie wie Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Buachacha, to jest dopiero myslenie zyczeniowe :)) 11.07.08, 09:54 > 1. spadki jeszcze potrwaja rok, może i dwa, ale średnio rzecz biorąc 10-20% A czemu TYLKO dwa lata? Cykle koniunkturalne trwaja 5-8 :) > 2. Pozniej znowu wrócimy do wzrostów Oczywiscie, o wspolczynnik inflacji, jak na kazdym dojrzalym rynku poza okresem przegrzania, ktore szybciej niz za 8-10 lat nie nastapi. > a) brakuje mieszkań netto Buachachacha, nic nowego dla Was na tych szkoleniach dla naganiaczy nie wymyslaja? Drogi kolego - mieszkan wcale nie brakuje, a za dwa lata bedzie ich spory nadmiar, bo: - buduje sie teraz za duzo (naiwnosc "deweloperow" myslacych ze ceny dalej beda rosnac) i za szybko, - powojenny wyz demograficzny wymiera i bedzie zwalnial mieszkania, - wyz demograficzny z przelomu lat 70/80 w wiekszosci siedzi za granica i niezaleznie od kursu GBP/PLN czy EUR/PLN, zaklinania Tuska czy proroctw GWna nie wroci. Ostatnia "radosna wiadomosc" to to ze liczba emigrantow ROZWAZAJACYCH powrot wzrosla dwukrotnie - z 6 do 12 procent :) - nadal sporo ludzi wyjezdza, i nie sa to sprzataczki czy murarze, ale specjalisci - oni takie decyzje podejmuja wolniej, - wbrew marzeniom deweloperow, wielka plyta i ramaH maja sie swietnie, sa remontowane, a ludzie doceniaja plusy starszych osiedli, - dane dotyczace niedoboru mieszkan oparte sa na statystyce (ilosc mieszkan/1000 mieszkancow) z Niemiec, gdzie sa dziesiatki, jesli nie setki tysiecy pustostanow - wiec ten niedobor to kaczka dziennikarska. Co do wiekszej sily nabywczej, to juz Ci ktos napisal - przy wzrostach plac rownych lub nizszych inflacji wzrost cen bedzie wylacznie nominalny, zas wartosc bedzie stala w miejscu. Dodatkowo podwyzki (ceny w Polsce sa czesto wyzsze a prawie zawsze rowne niemieckim) sprawiaja ze Polacy zarabiaja CORAZ MNIEJ a nie CORAZ WIECEJ, jak twierdzisz. Wiele osob ktoregos dnia sie wkurzy i wyjedzie za Odre :) Co do bankow to pitolisz jak potluczony - akurat tak sie sklada, ze banki ZAOSTRZAJA kryteria przyznawania kredytow. Wymaganie 20% wkladu wlasnego sprawi ze wiekszosc ludzi i tak mieszkania nie bedzie w stanie kupic. Do tego dochodzi wyzsze (i, co wazniejsze, niestabilne) oprocentowanie, dodatkowe koszty (ubezpieczenie) - to wszystko UTRUDNIANIE a nie ULATWIANIE przyznawania kredytow. Przykro mi, ale Twoj post wyglada jak zart, albo pisanina glupka i ignoranta... ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdrowy rozsądek Re: Deweloperzy zaczęli wyhamowywać inwestycje IP: 198.155.189.* 11.07.08, 11:20 Czas szybko leci, nim się obejrzysz przezyjesz z mamusią całe życie panie Miarczyński :-) Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Deweloperzy zaczęli wyhamowywać inwestycje 11.07.08, 11:33 WciaZ jeszcze trolle uderzacie w ton "mamusi" ? Pewnie naganiacze lepiej zyc z petla kredytu 400 tysiecy podczas gdy wasz cudowne "ynwestycje" warte beda juz 250 ? Odpowiedz Link Zgłoś
troll_bambol Re: Deweloperzy zaczęli wyhamowywać inwestycje 10.07.08, 13:44 Taka sama uciecha jak dla ludzi z parterowymi apartamentami 30 m2 na Białołęce, którzy kupili za 140.000 a myślą, że sprzedadzą za 350.000. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawda Re: Deweloperzy zaczęli wyhamowywać inwestycje IP: 212.160.172.* 10.07.08, 19:24 Tępa głowo ja mogę poczekać dwa trzy , a nawet cztery lata do dej pory deweloperzy zdechną z głodu po upadłości swoich firm deweloperskich jak będą wstrzymywać się z inwestycjami i obniżaniem cen mieszkań. W alternatywie mogę się wybudować sam o wiele taniej mi to wyjdzie. Za dwa lub trzy lata mieszkania o 50% tańsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrr Deweloperzy zaczęli wyhamowywać inwestycje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.08, 09:25 Deweloperzy zdechną z głodu?? Ha, ha, ale mnie rozśmieszyłeś. Ci wprawieni zawsze na 4 łapki spadną, i świeże żuczki spaC ŹLE NOCĄ BĘDĄ... Odpowiedz Link Zgłoś